Kinia Posted March 20, 2008 Posted March 20, 2008 Ja też Cie nie kojarze... Dasz linka do tych filmów? Quote
Ania&Psy Posted March 20, 2008 Posted March 20, 2008 [quote name='K&M']Ja też Cie nie kojarze... Dasz linka do tych filmów? http://www.youtube.com/sunprinces tu nie sztuczki, ale agility: http://www.youtube.com/watch?v=2niL6X6Sxw4 :) [quote name='betty_labrador']swietnie :) mozesz byc teraz wzorem dla wlascicieli huszczakow zeby juz nie gadali ze tej rasy sie nie da szkolic :eviltong: jak jestes zapisana na liscie klik? bo nie kojarze Cie stamtad? dzięki ;) ale mamy też problemy - skupienie przy silnych rozproszeniach, przywołanie. :) hm, podpisuje się Ania&Scooby, ostatnio właśnie pisałam o tej nowej sztucce na liście. a udzielam się w sumie tylko w tematach o Scoobym i w tematach obozowych. btw, jedziemy na obóz, a wy? Quote
Kinia Posted March 20, 2008 Posted March 20, 2008 Aaa to już cie kojarze:) Filmiki bardzo fajne... My na obóz nie jedziemy bo sie rodzice nie zgodzili:( Quote
noblistka Posted March 24, 2008 Posted March 24, 2008 Musze Wam sie pochwalić naszymi pierwszymi filmikami. Po długich próbach udało mi się w końcu wrzucić na youtube:eviltong: Na razie nic specjalnego dostawianie do nogi i sztuczki. Mam nadzieję że w najbliższym czasie powrzucam jeszcze trochę no i czekamy na krytykę:p http://www.youtube.com/watch?v=AjeRhDC-ZRg http://www.youtube.com/watch?v=68KNGo2oa6M Quote
Bzikowa Posted March 24, 2008 Posted March 24, 2008 Wg mnie super dostawianie jak na początek, teraz tylko zacznie przyspieszać ten ruch zadkiem jak poczuje się pewniej. Quote
noblistka Posted March 24, 2008 Posted March 24, 2008 Dostawianie było ćwiczone w sesji, bo potrzebowałam żeby było wyraźnie widać ruch tylnych łapek, a tak normalnie to już tego w sesji nie ćwiczymy.:p Mam pytanie odnośnie wpadania tyłem miedzy nogi. Z Noblem ogólnie mam taki problem, że jak ćwiczymy to za cholere nie chce sie obrócić do mnie tyłem, wiadomo kształtowanie podejścia do przedmiotu to inna sprawa ale po prostu nie mogę go nauczyć że ma stać obrócony do mnie tyłem. Może macie jakieś rady albo ktoś mógł by napisać jak on zaczynał uczyć tej sztuczki. Hmmm, bo tak sobie pomyślałam czy dało by rade wykorzystać komendy naprzód, stój i cofaj? Bo je zna, a ja nigdy nie próbowałam tego tak połączyć... Quote
WŁADCZYNI Posted March 24, 2008 Posted March 24, 2008 Su umiała się obracać na czterech łapach więc naprowadzałam tak żeby obróciła się wpadła między moje nogi i załapała:evil_lol: Quote
WŁADCZYNI Posted March 24, 2008 Posted March 24, 2008 Su umiała się obracać na czterech łapach więc naprowadzałam tak żeby obróciła się i wpadła między moje nogi i załapała:evil_lol: Quote
Bzikowa Posted March 24, 2008 Posted March 24, 2008 Bziks sie nauczył w parę sesji. Postawiłam go metr przed sobą i powoli naprowadziłam tak, żeby odwrócił się do mnie tyłem i "wepchnęłam go między nogi", klikając kiedy zaczął się cofać między nimi. Nie używałam do tego komendy na cofanie żeby mu się nie popierdzieliło. A , Noblistka, fajna jest Wasza sztuczka "zdechlak" :loveu: Ja chcę coś takiego zrobić na "zdychaj" :evilbat: Quote
noblistka Posted March 25, 2008 Posted March 25, 2008 Zdechlak jest bardzo prosty ale efektowny:eviltong: Nobel czasami oszukuje i nie kładzie głowy, cwaniaczek woli sprawdzić czy tyle wystarczy:evil_lol: Quote
betty_labrador Posted March 25, 2008 Posted March 25, 2008 Tosca ma osobna komende na polozenie glowy po zdechnieciu jak chce oszukiwac :D Quote
WŁADCZYNI Posted March 25, 2008 Posted March 25, 2008 ja chce zamykanie się w pudełku zrobic, ale nie mam takiego pudełka:placz: Quote
noblistka Posted March 27, 2008 Posted March 27, 2008 Tym razem filmik z moim drugim potworem. Borys ze względu na swoją wielkość jest w stanie gasić światło. Noblowi trzeba by podstawić stołeczek:evil_lol: [url]http://youtube.com/watch?v=f-oqCKrxTx4[/url] Quote
Kasia & Nemo Posted March 29, 2008 Posted March 29, 2008 Wczoraj udało mi się kupić mój pierwszy prawdziwy kliker ;) ( wcześniej używałam takiej zabawki-żabki którą gdy się pstrykało wydawała bardzo podobny dźwięk do klikera, ale ostatnio coś przestała klikać ). Weszłam do sklepu zoologicznego, by kupić Nemowi ciasteczka. Już przy płaceniu pytam się pani czy jester. I wtedy przeżyłam dwa zaskoczenia: po pierwsze pani wiedziała o czym mówię, po drugie powiedziała, że chyba jest i za chwilę przyniosła śliczny, żółciutki :cool3: kliker. Nwemo już się przyzwyczaił do troszkę nowego dźwięku ( oczywiście na początku musiał dokładnie obwąchać co ja takiego fajnego trzymam w ręce :lol: ). Quote
WŁADCZYNI Posted March 30, 2008 Posted March 30, 2008 Czy ta żabka to taka z fuji? Jeśli tak to też takiej używałam:lol: Ja jak kupowałam pierwszy to pan powiedział ze chyba ma "klikiera" ale mało osób to kupuje. Pies przestawi się szybciej od Ciebie na nowy dźwięk:) Quote
Kasia & Nemo Posted March 30, 2008 Posted March 30, 2008 WŁADCZYNI napisał(a):Czy ta żabka to taka z fuji? Jeśli tak to też takiej używałam:lol: Pies przestawi się szybciej od Ciebie na nowy dźwięk:) Nie wiem czy to taka żabka. ;) Był na niej taki obrazek koziołka matołka :lol: A co do przestawiania się to rzeczywiście. Nemo już bez kłopotów reaguje na ten fajniutki dźwięk ( tak ! za chwilę pani rzuci piłeczkę, albo zjem smakołyk! ;) ), a ja muszę się przyzwyczaić, bo jednak kliker trochę inaczej się trzyma niż taką żabkę ;) Quote
Kinia Posted March 30, 2008 Posted March 30, 2008 Jak ja chciałam kupić drugi (pierwszy zamawiałam przez internet) pytam sie pani w sklepie czy ma kliker, a ona do mnie a co to? Po tygodniu poszłam znowu po ciasteczka i widziałam, że kliker już mają;) Quote
*Monia* Posted March 30, 2008 Posted March 30, 2008 Ja jak kupowałam kliker to pan w sklepie zapytał się mnie co to jest i do czego to :lol:. Przedwczoraj niechcący nauczyłam Hexę chodzenia razem ze mną między moimi nogami, a próbowałam nauczyć przechodzenia tyłem :roll:. Quote
WŁADCZYNI Posted March 30, 2008 Posted March 30, 2008 Aaa to świerszczyk się u mnie takie cosie nazywały. Moja żabka to po prostu żabka - kulka z dwóch połączonych połowek blaszką, jak się ją ścisneło to klikała. Quote
joanika Posted March 31, 2008 Posted March 31, 2008 Kinia napisał(a):Jak ja chciałam kupić drugi (pierwszy zamawiałam przez internet) pytam sie pani w sklepie czy ma kliker, a ona do mnie a co to? Po tygodniu poszłam znowu po ciasteczka i widziałam, że kliker już mają;) Miałam taką samą sytuacją :evil_lol: tylko że ja wtedy pierwszy raz kupowałam kliker. A wytłumaczyłam pani za sklepu tak : "to jest małe pudełeczko które po naduszeniu klika" a pani powiedziała że ma inne zabawki dla psów ale pudełeczek akurat nie ma :lol: mam pytanie: czy jeśli pies był szkolony metodą tradycyjną można wprowadzić kliker w ten sposób żeby po każdej komendzie - którą pies już zna, kliknąć i dać nagrodę? Sama zaczęłam szkolić klikerowo psa od szczeniaka więc nie było problemu z wprowadzeniem klikera od targetowana Pytam dlatego że zainteresowałam koleżankę szkoleniem klikerowym i nie wiem jak ona powinna zacząć. Też od targetowania? Quote
sota36 Posted March 31, 2008 Posted March 31, 2008 Jestem na etapie przekierowania psa szkolonego tradycyjnie na kliker. Fajna sprawa, widac ze psa to bawi, macha ogonem, choc na poczatku za nim zajarzyl o co tak biega, to troche czasu to zajelo. Trenowalam indywidualnie pod okiem profesjonalnego szkoleniowca, teraz chodzimy na szkolenie grupowe. Na drugich indywidualnych zajeciach juz bylo targetowanie i o dziwo - jak na takiego doroslego psa - 3,5 roczku - poszlo sprawnie! Quote
Kinia Posted March 31, 2008 Posted March 31, 2008 mam pytanie: czy jeśli pies był szkolony metodą tradycyjną można wprowadzić kliker w ten sposób żeby po każdej komendzie - którą pies już zna, kliknąć i dać nagrodę? Sama zaczęłam szkolić klikerowo psa od szczeniaka więc nie było problemu z wprowadzeniem klikera od targetowana Pytam dlatego że zainteresowałam koleżankę szkoleniem klikerowym i nie wiem jak ona powinna zacząć. Też od targetowania? Ja bym najpierw zrobiła np. siad i klikała jak pies siedzi ze 20 razy. A potem zrobiła targetowanie. Bo zazwyczaj psy tradycyjne "nie potrafią myśleć" (bez urazy ale nie są w stanie odrazu kombinować) Albo zrobiłabym zabawy z pudłem żeby psa rozklikać. Quote
joanika Posted March 31, 2008 Posted March 31, 2008 Dzięki za szybką odpowiedź. Nie chciałam mieszać koleżance w głowie a sama nie wiedziałam czy można użyć komend już znanych przez psa. I rzeczywiście jej tak powiem żeby zrobiła. Quote
Kinia Posted March 31, 2008 Posted March 31, 2008 Lepiej żeby pies dokładnie wiedział co to klik:) A ile ten pies ma? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.