Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzisiaj przyszedł kliker ;d No to się zaczyna nauka. tylko nie wiem co wsiąść jako target. Myślałam może o smyczy, żeby na spacerach od niej nie uciekała
Może być?? Co radzicie wsiąść za target?

  • Replies 2.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Lady_M.']Dzisiaj przyszedł kliker ;d No to się zaczyna nauka. tylko nie wiem co wsiąść jako target. Myślałam może o smyczy, żeby na spacerach od niej nie uciekała
Może być?? Co radzicie wsiąść za target?

zwykly patyk- najlepiej grubszy żeby się szybko nie zepsuł. Owinąć koniec czymś kolorowym, dobrze żeby był większy od średnicy patyka(chyba że ten jest wielki : P). I masz target ;)

Posted

Ja zaczynałam targetowanie (nosem) od własnej , zaciśniętej dłoni :)

To może być np długopis, podkładka pod piwo:cool3: , mała pokrywka po czymś. Ale generalnie raczej coś małego, nie wiem czy smycz to dobry pomysł...

Posted

Patyka nie polecam - drewno do zmielenia może być zbyt kuszące.

Mój pierwszy target to nadziana piłka pingpongowa na patyczek od balonika:diabloti: Jeszcze używałam wielkiego zakraplacza - takie coś do zasysania sosu przy pieczeniu mięsa i polewania tego mięsa, bo miało zajebiaszczą dużą gumową końcówkę:evil_lol:
Później palec, a jeszcze później wszystko co wskazane.

I ekhm wziąĆ;)

Posted

ja na dniach zamawiam w empiku książkę, którą mi tu Bzikowa poleciła ("kliker-skuteczne szkolenie psa"), jutro albo pojutrze powinien przyjść kliker i zaczynamy naukę :loveu:
mam tylko nadzieję, że Axel będzie chciał współpracować, ale raczej tak bo siad i leżeć nauczyłam go tak normalnie na smaki to nie bylo zle. :eviltong:

Posted

Feigned napisał(a):
ja na dniach zamawiam w empiku książkę, którą mi tu Bzikowa poleciła ("kliker-skuteczne szkolenie psa"), jutro albo pojutrze powinien przyjść kliker i zaczynamy naukę :loveu:
mam tylko nadzieję, że Axel będzie chciał współpracować, ale raczej tak bo siad i leżeć nauczyłam go tak normalnie na smaki to nie bylo zle. :eviltong:


Książka mi się b. podoba :loveu:
A jaki kliker zamowiłaś?

Posted

nie zamówiłam. :eviltong:
Sweetaśna wysłała mi swój, bo jej nie potrzebny :cool3::loveu:
w najbliższych dniach jadę tą książkę zamówić, ale się normalnie nie mogę doczekać :evil_lol:

Posted

Feigned napisał(a):
nie zamówiłam. :eviltong:
Sweetaśna wysłała mi swój, bo jej nie potrzebny :cool3::loveu:
w najbliższych dniach jadę tą książkę zamówić, ale się normalnie nie mogę doczekać :evil_lol:


Aha :evil_lol: A jakiej firmy? Trixie?

Posted

w 5 sesji moja suka w cieczce :mad:, załapała jeżdżenie na deskorolce :crazyeye: moja zdolniacha :loveu: No i ach ten niesamowity kliker :evil_lol:

3 pierwsze były pod rząd prawie, z przerwami na szarpanie gryzaka. Dzisiaj "po przespaniu się z problemem" 1, po poł godzinie brat zrobił drugą. Sama zaproponowała chodzenie z przednimi łapami na desce :lol:

Posted

Kori napisał(a):
w 5 sesji moja suka w cieczce :mad:, załapała jeżdżenie na deskorolce :crazyeye: moja zdolniacha :loveu: No i ach ten niesamowity kliker :evil_lol:

3 pierwsze były pod rząd prawie, z przerwami na szarpanie gryzaka. Dzisiaj "po przespaniu się z problemem" 1, po poł godzinie brat zrobił drugą. Sama zaproponowała chodzenie z przednimi łapami na desce :lol:


Gratuluję!

My też mamy dużo sukcesów:multi: Pies się zaczął na mnie skupiać na spacerach, odwołałam go od jakiegoś psa:) i nawet pofrisbowaliśmy i pobawiliśmy się piłeczką:multi:

Posted

Feigned napisał(a):
Kinia, gratuluję! :multi:


Dzięki:loveu:
Ja jestem bardzo dumna z grubego:) Nie sądziłam, ze kiedyś będe się z nim bawić na spacerze

Posted

Kinia napisał(a):
Dzięki:loveu:
Ja jestem bardzo dumna z grubego:) Nie sądziłam, ze kiedyś będe się z nim bawić na spacerze

ja też :diabloti: bo tu się jeszcze nie chwaliłam, ale szczurzy latał za frisbee dobre 20min ;) ale traz przymusowa przerwa- śnieg spadł...

Posted

Tinka:) napisał(a):
ja też :diabloti: bo tu się jeszcze nie chwaliłam, ale szczurzy latał za frisbee dobre 20min ;) ale traz przymusowa przerwa- śnieg spadł...


Brawo! Mojemu nie pozwalam latać tak długo, żeby się nie zanudził. Zauważyłam, że najbardziej motywuje go i nakręca jak złapie dysk w locie:evil_lol:

u nas też napadało ale jawzy fruwają, troszke twarde ale mojemu to nie przeszkadza. Zreszą nasza piłka piszcząca do przeciąganiaz muscata też robi się twarda ale eM jest nakręcony tak, że nie robi mu to różnicy:)

Posted

Kinia napisał(a):
Brawo! Mojemu nie pozwalam latać tak długo, żeby się nie zanudził. Zauważyłam, że najbardziej motywuje go i nakręca jak złapie dysk w locie:evil_lol:

u nas też napadało ale jawzy fruwają, troszke twarde ale mojemu to nie przeszkadza. Zreszą nasza piłka piszcząca do przeciąganiaz muscata też robi się twarda ale eM jest nakręcony tak, że nie robi mu to różnicy:)


te 20min to z przerwami na bieganie ;) też żeby się nie zanudził, no i u nas to są głównie rollery, bo on nie zdąża dolecieć do talerzyka zanim wyląduje jak leci, więc łapanie w locie tylko z bliska, albo z ręki, skacząc przez nogę itp. a rollerami sobie szybkość wypracowujemy :cool3:

Posted

Kinga, jak myślisz to efekt kastarcji :lol:? Pociesz mnie i powiedz, że tak :evil_lol:
Powiedźcie mi kiedy najlepiej klikać przy komendzie 'zdechł pies' wtedy jak pies się kładzie, czy wtedy jak już leży kilka sekund?
Mój Bemolek też mnie ostatnio zaskakuje... Nigdy nie był tak chętny do pracy jak teraz!

Posted

Tinka:) napisał(a):
te 20min to z przerwami na bieganie ;) też żeby się nie zanudził, no i u nas to są głównie rollery, bo on nie zdąża dolecieć do talerzyka zanim wyląduje jak leci, więc łapanie w locie tylko z bliska, albo z ręki, skacząc przez nogę itp. a rollerami sobie szybkość wypracowujemy :cool3:


mój nie da rady 20min nawet z przerwami... ale za to zaczął z za mnie wybiegać i nie czeka już na rzut tak długo tylko biegnie do przodu:)

App napisał(a):
Kinga, jak myślisz to efekt kastarcji :lol:? Pociesz mnie i powiedz, że tak :evil_lol:
Powiedźcie mi kiedy najlepiej klikać przy komendzie 'zdechł pies' wtedy jak pies się kładzie, czy wtedy jak już leży kilka sekund?
Mój Bemolek też mnie ostatnio zaskakuje... Nigdy nie był tak chętny do pracy jak teraz!


Szczerze? Częściowo to efekt kastracji bo nie interesują go te wszystkie zapaszki i siki suk. Ale też efekt tego, że ja z nim bardzo dużo pracuje od jakiegoś czasu, częściowo spaliłam miske:)

Przy zdychaniu ja klikałam jak był już na plecach. A potem stopniowo to przedłużałam tak jak wszystkie komendy.

Posted

Tinka:) napisał(a):
te 20min to z przerwami na bieganie ;) też żeby się nie zanudził, no i u nas to są głównie rollery, bo on nie zdąża dolecieć do talerzyka zanim wyląduje jak leci, więc łapanie w locie tylko z bliska, albo z ręki, skacząc przez nogę itp. a rollerami sobie szybkość wypracowujemy :cool3:


próbowałaś krótkich rzutów i powoli coraz dalszych? Komenda na przyspieszenie? (u mnie go go go! - i ludzie się dziwnie patrzą:cool3:) Chociaż szybkośc nie powinna być problemem przy takich warunkach fizycznych jakie mają russelle.

Su lata za dyskami jak świr, łapie wszystko pod warunkiem że ja nie rzuce jak ostatnia ..... :p
pracuje ostatnio nad bardziej złożoną sztuczką - Su ma wyskoczyć, odbijając się od moich pleców, złapać dysk, a ja mam złapać psa z dyskiem. Ale ciągle pogoda mi staje na przeszkodzie - nie bardzo mam ochotę na tarzanie się w błocie.

Posted

do nas dzisiaj przyszedł kliker, z eukanuby.
zaczęliśmy targetowanie ale na początku Axel nie wiedział o co mi chodzi i się denerwował :evil_lol: szczekał na mnie i próbował gryzc target :diabloti:
ale pozniej było coraz lepiej, kilka razy dotknął nosem, więc nie jest zle. :cool3:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...