Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

tylko jak zacząć jeśli pies po prostu pójdzie dalej bo waży więcej niż osoba wyprowadzająca - dlatego myśle o halti, ale nie do końca ufam halterom, boje się że pies zrobi sobie krzywdę.

Na razie jest obroża, w krytycznych momentach komenda siad/łapanie się płotu:shake:

  • Replies 2.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Aż taki silny jest? O kurcze... no to problem.
Ale jakby zacząć w domu, tam chyba nie ciągnie... albo przypiąć go do drzewa i nagradać za luźną smycz?

A szelki z zapięciem z przodu?

Posted

Jej niedobrze, mnie Marley potrafi pociagnąć w szelkach a waże więcej od niego...

Te szelki wyglądają jak normalne szelki tylko zapina sie smycz do nich z przodu. Jak znajde to dam Ci linka

Posted

Nie wiem nie próbowałam. Wygląda to tak:
http://www.vetsol.com/webdocs/photos/EasyWalkHarness1.jpg
Ale wiele ludzi to poleca. Na forach juz sie z tym spotkałam, własnie zamiast halterków.

Wydaje mi się, że jak pies ciągnie no to to go odwraca.

Marta od Wiki napisała na innym forum tak:

Ja osobiście wolę szelki z dodatkowym kółkiem przyczepionym z przodu, na klatce piersiowej psa, które działają podobnie - również odwracają psa w naszą stronę kiedy ciągnie, ale pies nie ma ich na pysku. To działa świetnie w przypadku niewielkich, średnich psów, nie wiem jak z dużymi i szalonymi.

Posted

Co do haltera/gentle leadera/obroży uzdowej i jeszcze jakoś tam zwanego, ja mam z tym trochę doczynienia na co dzień. Na każdego psa działa inaczej. Hexi (delikatne stworzonko) się trochę blokuje i nie ciągnie. Natomiast Ares (ON 40 kg) ciągnie tak jak na kolcach czy dławiku (wszelkich metod próbowaliśmy z właścicielami). Na początku było w miarę, ale jakiś czas temu na GL powalił właściciela bo Moniczka do autobusu wsiadła i Resiaka nie zabrała :evil_lol:. Karku przez ponad rok nie skręcił sobie, mimo że różne sytuacje miewaliśmy- rzucanie się na psy, ciągnięcie do drzewka czy na spacerek. Też na początku się trochę obawiałam o to żeby sobie krzywdy nie zrobił, ale on jest tak umięśniony że mu taki gentle leader nie przeszkadza :roll:. Tylko trzeba pamiętać żeby smycz była zawsze od strony właściciela ;).
Off się zrobił drobny. Ale do tematu nie mam nic do dodania bo nie miałam ostatnio nawet chwilki na poklikanie :shake:.

Posted

Tak - bestia żarta więc spróbujemy na smaczki. Powinien się przykleić do kieszeni i powoli zachowanie zaniknie. Bo podobno jest niegłupi;)
No i więcej ruchu, oraz kastracja - ale z tym drugim będzie problem bo 'nie mogę tego zrobić biednemu pieskowi'. :mad:

Posted

:p Dziś pierwsze kroki cofania za nami!! :multi: Sprawdziła się metoda wchodzenia na Sokera z sygnałem ręką,potem już wystarczył sam ten sygnał. Psy są jednak niesamowite.
Pozdrawiamy.

Posted

Ja już zagłosowałam jakiś czas temu ale na inne schronisko.

A tymczasem skończyły mi się pomysły na klikanie :crazyeye:
Dopracowujemy aport formalny (jestem strasznie dumna z mojego psa w tej kwestii mimo, że czasem przynosi aport i zamiast usiąść to się np dostawia albo robi surykatkę z aportem w paszczy :lol:) i w zasadzie nie mam pomysłów czego mogę nauczyć go od zera... ze sztuczek.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...