WŁADCZYNI Posted June 18, 2008 Posted June 18, 2008 mam namyśli zmielenie wątroby /bleee nigdy więcej/ i wymieszanie jej z jajkami, mąką, olejem i upieczenie z tego ciasta i pokrojenie po upieczeniu. Obrzydlistwo! Ale mój pies uwielbia wątróbkowe ciasteczka.:cool3: Quote
Patkant Posted June 18, 2008 Posted June 18, 2008 Oooooo fuuj! :evil_lol: Jak narazie moja seterka UBÓSTWIA ususzone kawałki serduszek. :p Quote
Kori Posted June 19, 2008 Posted June 19, 2008 Na drugiej sesji zaczęła już brać aport do pyska (zignorowałam ruchy łapą). Teraz zrobię jeszcze jedną, a może na anstępnej będę wydłuzać czas trzymania. Chyba sie uzależniłam :lol: Quote
Bzikowa Posted June 19, 2008 Posted June 19, 2008 Ja próbowałam nauczyć psa takiego fajnego obediencowego aportu. Bo on zawsze jak przynosił to memłał aport w pysku, rzucał pod nogi zamiast poczekać aż wezmę od niego, nie siadała itp. Ale tak naprawdę to nie robiłam w tym kierunku nic konkretnego. No i wczoraj zrobiłam sesję na podawanie przedmiotu z ziemi (taki wstęp do tego aportowania niby, moja własna koncepcja :eviltong::lol:). Położyłam 'aport' (był to podłużny pusty piórnik, pierwsza rzecz która wpadła mi w ręce :eviltong:) na ziemi nawet na niego nie patrząc i czekałam aż pies wykombinuje coś. No i klikałam kolejno - spojrzenie na piórnik, dotknięcie nosem, złapanie w zęby, przyniesienie mi, przyniesienie mi i 'czekanie' aż wezmę (klikałam w ułamku sekundy w której on jeszcze nie zdążył puścić) aż w końcu dodałam do tego siad. Na początku jak mówiłam siad kiedy miał aport w pysku, to go puszczał albo zapominał znaczenie słowa siad i zaczynał się np cofać albo podnosić tylne łapy ew kręcił się i kłaniał czyli full serwis, co tylko chcesz :-o Ale pomogłam mu ręką i klikałam jakiś miliułamek sekundy kiedy pies siedział i jednocześnie miał aport w pysku a ja go zabierałam. ;) Oczywiście wtedy jackpot i zabawa ;) I dziś zaczęliśmy od tego samego co wczoraj, z aportem na ziemi. Tylko tym razem poszło sto razy szybciej i już chyba kapuje mniej więcej o co kaman :loveu: Jestem dumna przecholernie ! :loveu: Teraz pójdzie pewnie sto razy szybciej :loveu: Quote
Akadna Posted June 19, 2008 Posted June 19, 2008 Kori to dobrze że cię wciągnęło! ;) No to gratulacje Bzikowa :) Quote
WŁADCZYNI Posted June 19, 2008 Posted June 19, 2008 A mi sucz oferuje dostawianie się - mimo że nie robiłam nic w tym kierunku bo nie mogłam się za to zabrać:multi: musze dopracować tylko siad bliżej bo jest za bardzo za mną ale po za tym jest suuuper:) A do aportu - nie moge dopracować dopóki nie mam koziołka, a nie mam na razie i nie moge nigdzie znaleść takiego jaki chcee:mad: A tak to mam zostawanie przy nodze, wyrzut aportu, zwolnienie psa, podjęcie, przyniesienie, siad z nim (czasem się kładzie nie wiem czemu ale to pikuś) i oddanie. Muszę wydłużyć siad, sperfekcjonizować siad żeby to była ta pozycja i wydłużyć trzymanie. Ale nie zrobie tego bez koziołka i koło się zamyka:lol: Bzikowa gratulacje! Kori gratulacje! Quote
WŁADCZYNI Posted June 23, 2008 Posted June 23, 2008 w ramach miłego i spokojnego klikania bo gorąco tak że mózg staje dęba zrobiłam sesje kształtowania włażenia na pufę. 1 k/s - łapy obydwie oparte 2 k/s - łapy oparte mocniej 3 k/s (:-o) pies na pufie siedzący zrobiłam jakieś pięć powtórek włazenia i siadania i zakończyłam sesje. Byłam pewna że zajmie jej to dłużej, nie doceniłam jej:loveu: A komendę podłożymy 'czy zechce pani spocząć?' :cool3: Quote
Bzikowa Posted June 23, 2008 Posted June 23, 2008 no pech, ja nie mam pufy! :lol: myślisz , że pies rozumie takie długie komendy czy po prostu reaguje na pierwsze słowo ? a wyklikujemy teraz podawanie tylnej łapki - opornie jeszcze bo on ciągle myśli, że chodzi o włazenie na coś tyłami i się cofa podnosząc łapy - szukając na co by tu wskoczyć ;) Quote
WŁADCZYNI Posted June 23, 2008 Posted June 23, 2008 komendą będzie spocząć, a reszta dla lepszego efektu:evilbat: my z tyłkiem robimy dostawianie - będę miała idealne na zawody :diabloti: Quote
Akadna Posted June 23, 2008 Posted June 23, 2008 Bzikowa a jak zaczynałaś kształtować podawanie tej łapki? Quote
Bzikowa Posted June 23, 2008 Posted June 23, 2008 Siadałam na podłodze i wiedziałam, że pierwsze co wykombinuje to cofanie sie. Więc klikałam podniesienie jednej tylnej łapki, niestety zawsze do tyłu , nie w miejscu. "Przytrzymywałam" go smakołykiem żeby za bardzo się nie cofał ;) No ale więcej nie napiszę bo jesteśmy na etapie takim, że podnosi bardziej do góry jedną tylną łapę, wie, że o nią chodzi ale pracujemy nad tym, żeby nie próbował się cofać. Raz wychodzi a raz nie. :lol: Władczyni - a planujecie się na jakieś obi zawody wybrać? :cool3: Ja mam teraz taki problem z tym dostawianiem, że jak Bzik się nauczył zakręcania tyłkiem za mną to często zamiast się tylko dostawić, robi pełne kółko tyłkiem wokół mnie. :roll: Quote
Akadna Posted June 23, 2008 Posted June 23, 2008 Mam pytanie z innej beczki czy wie ktoś gdzie mogę znaleźć reuglamin OB i PT? [najlepiej to linki] Quote
WŁADCZYNI Posted June 23, 2008 Posted June 23, 2008 Wybrać się planujemy, ale jeszcze nie teraz bo nie jest doskonale:diabloti: A ja chce pudło! No i ZK - nie wiem czy chce do niego należeć bo mi się nie podoba:diabloti: obi Quote
Bzikowa Posted June 23, 2008 Posted June 23, 2008 Ja już należę do ZK i nie jest tak źle :eviltong: Pudło to fajne, fajne uczucie :evil_lol: Mi na obi nie zależy bardzo, tak sobie pomykamy rekreacyjnie choć coraz bardziej mi się podoba jak mój pies pracuje. Ale zawodów raczej dużo nie ma organizowanych ... Quote
WŁADCZYNI Posted June 23, 2008 Posted June 23, 2008 ZK mi się nie podoba jest zbyt bierne w niektórych sprawach, po za tym układy i układziki też mnie nie pociągają - nie wiem czy chce za to płacić i do tego należeć. myśle nad nieoficjalnymi najpierw, ale zobaczymy. Quote
Bzikowa Posted June 23, 2008 Posted June 23, 2008 Ja rozumiem ale cóż zrobić. Ja wyboru dużego nie miałam. Najpierw się zapisałam żeby wystawiać białe a potem się okazało, że wcale nie na marne bo zaczęliśmy startować w agility :lol: a z wystaw zrezygnowaliśmy póki co. Są w ogóle jakieś nieoficjalne zawody obi? :-o co do tematu głównego:razz: próbowałam zrobić targetowanie nosem podkładki (wcześniej umiał dłoń targetować) ale burek zamiast ją targetować to ją bierze w zęby :mad: Quote
Kinia Posted June 23, 2008 Posted June 23, 2008 To wcześniej klikaj zanim otworzy paszcze;) A ja robiłam dzisiaj 66 albo 68 sesje z cofania...i nadal stoimi na 7 czasami 10 krokach w tył... Marley się uczył zawsze wszystkiego dosyć szybko tzn. góra dwie sesje i wiedział o co chodzi. A teraz jak czekam np. po 6 krokach na jeszcze jeden to on mi siada...ale jestem cierpliwa i się nie poddaje... To jest skutek tego, że tak późno się wzięłam za świadomoś zadu w efekcie mam wspaniale rozklikany przód psa, a tył prawie w ogóle... Quote
Akadna Posted June 24, 2008 Posted June 24, 2008 Kinia 3mam kciuki ;) my z cofaniem nie mielismy specjalnego problemu :hmmmm: Quote
Kinia Posted June 24, 2008 Posted June 24, 2008 No widzisz, a mój ma z tym wielki problem... tzn. wie o co chodzi ale tylko do pewnego momentu;) Czyli robi 6 kroków ja czekam na następny, a on siada. Ale jest coraz lepiej robi te 6 kroków w miare szybko:) I myśle, że zaczne robić cofanie w ogrodzie na zabawke może to go przyśpieszy:) Quote
Bzikowa Posted June 24, 2008 Posted June 24, 2008 Zabawka na pewno przyspieszy ale nie wiem jak z dokładnością ;) Mój jak na nią cofa to po pierwsze szczeka jeszcze bardziej :lol: a po drugie robi parę kroczków i biegnie po zabawkę, nie skupia się. :roll: Quote
Kinia Posted June 24, 2008 Posted June 24, 2008 Z dokładnością zobaczymy co się stanie jak narazie robi ładnie i prosto bo ćwiczyliśmy w "tunelu". Musze coś wymyślić bo inaczej sama sie poddam. Quote
Kori Posted June 24, 2008 Posted June 24, 2008 Witam po małej przerwie :lol: Przestałam juz liczyć swoje sesje :eviltong: Wiem tylko, ze jak zrobie jeden dzień bez klikania, to pies szaleje, jak tylko wznawiamy pracę następnego dnia :evil_lol: Genialne te wasze akrobacje wszelkie :crazyeye: Jak naprowadzić psa, żeby się cofał? Nie jest mi to do niczego potrzebne, ale to, co robią wasze psiaki to czyste cudeńka. Aura podejmuje aport z ziemi, ale jeszcze nie zawsze odda do ręki, czasem upuści wcześniej. Dopóki nie będzie długiego trzymania, nie zwiększać odległości i nie rzucać? Mogę prosić o jakieś wskazówki? Dobrze myślę? rzuciałam na próbe parę razy, ale jak go podjęła, to sie zaczęła nim bawić :roll:, ignorując mnie totalnie. Za szybko przeskoczyłam, mea culpa. :shake: Często sie na tym łapię po skończonej sesji (za dużo naraz, za długo, mała zmiennosć smakoli). A później sie śmieje, bo nigdy w ten sposob nie patrzyłam na naukę z psem ;) Dziękuję za wsparcie, szczególnie WŁADCZYNI i Bzikowej :loveu: Quote
akodirka Posted June 24, 2008 Posted June 24, 2008 Ja sie zalamalam :placz: Mam wyklikane cofanie sie, machanie glowa, podnoszenie lapki, tupanie tylnymi lapkami, podnoszenie przedmiotow i wogole szybko pies kapuje o co mi chodzi, ale nie dam rady wprowadzic na komendy :placz: tzn. machanie glowa juz niby potrafi na komende, ale nie jestem pewna a z reszta i tak mu to slabo wychodzi :placz: Gdzie sie podzial moj szybko uczacy sie piesek? :placz::placz::placz: Quote
Bzikowa Posted June 24, 2008 Posted June 24, 2008 Akodirka może zrób mu parę dni przerwy? Będzie fajniej kombinował potem ;) Jak uczyłaś machania głową?:-o Aport mamy coraz piękniejszy. Oczywiście w domu, jeszcze nie przeniosłam nauki na spacery. Właśnie zamówiłam koziołek do aportowania i wtedy pewnie zacznę.:loveu: Quote
akodirka Posted June 24, 2008 Posted June 24, 2008 [quote name='Bzikowa']Akodirka może zrób mu parę dni przerwy? Będzie fajniej kombinował potem ;) Jak uczyłaś machania głową?:-o [/QUOTE] On ma juz dobrych kilka dni przerwy. Bo tak boje sie porazki, ze az boje sie sprobowac :placz: Ksztaltowaniem :razz: na poczatku klikalam mu kazde odwrocenie w bok glowy i jak juz wiedzial o co chodzi to klikalam i nagradzam tylko jesli odwrocil raz w jedna a pozniej w druga. I teraz staram sie wprowadzic to na komende "lubisz" i jak np.powiem "lubisz kielbase?" to on kreci glowa na nie :) i za kazdym razem jak sie go pytam czy lubi cos, to odpowiada, ze nie :). No ale narazie na komende jakos slabo macha ta glowa, lepiej mu wychodzi, jak nie daje zadnej komendy tylko jak go nagradzam na machanie :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.