Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

mam namyśli zmielenie wątroby /bleee nigdy więcej/ i wymieszanie jej z jajkami, mąką, olejem i upieczenie z tego ciasta i pokrojenie po upieczeniu. Obrzydlistwo! Ale mój pies uwielbia wątróbkowe ciasteczka.:cool3:

  • Replies 2.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Na drugiej sesji zaczęła już brać aport do pyska (zignorowałam ruchy łapą). Teraz zrobię jeszcze jedną, a może na anstępnej będę wydłuzać czas trzymania.

Chyba sie uzależniłam :lol:

Posted

Ja próbowałam nauczyć psa takiego fajnego obediencowego aportu. Bo on zawsze jak przynosił to memłał aport w pysku, rzucał pod nogi zamiast poczekać aż wezmę od niego, nie siadała itp.
Ale tak naprawdę to nie robiłam w tym kierunku nic konkretnego.
No i wczoraj zrobiłam sesję na podawanie przedmiotu z ziemi (taki wstęp do tego aportowania niby, moja własna koncepcja :eviltong::lol:). Położyłam 'aport' (był to podłużny pusty piórnik, pierwsza rzecz która wpadła mi w ręce :eviltong:) na ziemi nawet na niego nie patrząc i czekałam aż pies wykombinuje coś. No i klikałam kolejno - spojrzenie na piórnik, dotknięcie nosem, złapanie w zęby, przyniesienie mi, przyniesienie mi i 'czekanie' aż wezmę (klikałam w ułamku sekundy w której on jeszcze nie zdążył puścić) aż w końcu dodałam do tego siad. Na początku jak mówiłam siad kiedy miał aport w pysku, to go puszczał albo zapominał znaczenie słowa siad i zaczynał się np cofać albo podnosić tylne łapy ew kręcił się i kłaniał czyli full serwis, co tylko chcesz :-o Ale pomogłam mu ręką i klikałam jakiś miliułamek sekundy kiedy pies siedział i jednocześnie miał aport w pysku a ja go zabierałam. ;) Oczywiście wtedy jackpot i zabawa ;)

I dziś zaczęliśmy od tego samego co wczoraj, z aportem na ziemi. Tylko tym razem poszło sto razy szybciej i już chyba kapuje mniej więcej o co kaman :loveu: Jestem dumna przecholernie ! :loveu: Teraz pójdzie pewnie sto razy szybciej :loveu:

Posted

A mi sucz oferuje dostawianie się - mimo że nie robiłam nic w tym kierunku bo nie mogłam się za to zabrać:multi: musze dopracować tylko siad bliżej bo jest za bardzo za mną ale po za tym jest suuuper:)

A do aportu - nie moge dopracować dopóki nie mam koziołka, a nie mam na razie i nie moge nigdzie znaleść takiego jaki chcee:mad: A tak to mam zostawanie przy nodze, wyrzut aportu, zwolnienie psa, podjęcie, przyniesienie, siad z nim (czasem się kładzie nie wiem czemu ale to pikuś) i oddanie. Muszę wydłużyć siad, sperfekcjonizować siad żeby to była ta pozycja i wydłużyć trzymanie. Ale nie zrobie tego bez koziołka i koło się zamyka:lol:

Bzikowa gratulacje! Kori gratulacje!

Posted

w ramach miłego i spokojnego klikania bo gorąco tak że mózg staje dęba zrobiłam sesje kształtowania włażenia na pufę.
1 k/s - łapy obydwie oparte
2 k/s - łapy oparte mocniej
3 k/s (:-o) pies na pufie siedzący zrobiłam jakieś pięć powtórek włazenia i siadania i zakończyłam sesje.
Byłam pewna że zajmie jej to dłużej, nie doceniłam jej:loveu: A komendę podłożymy 'czy zechce pani spocząć?' :cool3:

Posted

no pech, ja nie mam pufy! :lol:
myślisz , że pies rozumie takie długie komendy czy po prostu reaguje na pierwsze słowo ?

a wyklikujemy teraz podawanie tylnej łapki - opornie jeszcze bo on ciągle myśli, że chodzi o włazenie na coś tyłami i się cofa podnosząc łapy - szukając na co by tu wskoczyć ;)

Posted

Siadałam na podłodze i wiedziałam, że pierwsze co wykombinuje to cofanie sie. Więc klikałam podniesienie jednej tylnej łapki, niestety zawsze do tyłu , nie w miejscu. "Przytrzymywałam" go smakołykiem żeby za bardzo się nie cofał ;) No ale więcej nie napiszę bo jesteśmy na etapie takim, że podnosi bardziej do góry jedną tylną łapę, wie, że o nią chodzi ale pracujemy nad tym, żeby nie próbował się cofać. Raz wychodzi a raz nie. :lol:

Władczyni - a planujecie się na jakieś obi zawody wybrać? :cool3:
Ja mam teraz taki problem z tym dostawianiem, że jak Bzik się nauczył zakręcania tyłkiem za mną to często zamiast się tylko dostawić, robi pełne kółko tyłkiem wokół mnie. :roll:

Posted

Ja już należę do ZK i nie jest tak źle :eviltong:
Pudło to fajne, fajne uczucie :evil_lol:

Mi na obi nie zależy bardzo, tak sobie pomykamy rekreacyjnie choć coraz bardziej mi się podoba jak mój pies pracuje. Ale zawodów raczej dużo nie ma organizowanych ...

Posted

ZK mi się nie podoba jest zbyt bierne w niektórych sprawach, po za tym układy i układziki też mnie nie pociągają - nie wiem czy chce za to płacić i do tego należeć.

myśle nad nieoficjalnymi najpierw, ale zobaczymy.

Posted

Ja rozumiem ale cóż zrobić.
Ja wyboru dużego nie miałam.
Najpierw się zapisałam żeby wystawiać białe a potem się okazało, że wcale nie na marne bo zaczęliśmy startować w agility :lol: a z wystaw zrezygnowaliśmy póki co. Są w ogóle jakieś nieoficjalne zawody obi? :-o

co do tematu głównego:razz: próbowałam zrobić targetowanie nosem podkładki (wcześniej umiał dłoń targetować) ale burek zamiast ją targetować to ją bierze w zęby :mad:

Posted

To wcześniej klikaj zanim otworzy paszcze;)
A ja robiłam dzisiaj 66 albo 68 sesje z cofania...i nadal stoimi na 7 czasami 10 krokach w tył... Marley się uczył zawsze wszystkiego dosyć szybko tzn. góra dwie sesje i wiedział o co chodzi. A teraz jak czekam np. po 6 krokach na jeszcze jeden to on mi siada...ale jestem cierpliwa i się nie poddaje...

To jest skutek tego, że tak późno się wzięłam za świadomoś zadu w efekcie mam wspaniale rozklikany przód psa, a tył prawie w ogóle...

Posted

No widzisz, a mój ma z tym wielki problem... tzn. wie o co chodzi ale tylko do pewnego momentu;) Czyli robi 6 kroków ja czekam na następny, a on siada. Ale jest coraz lepiej robi te 6 kroków w miare szybko:) I myśle, że zaczne robić cofanie w ogrodzie na zabawke może to go przyśpieszy:)

Posted

Zabawka na pewno przyspieszy ale nie wiem jak z dokładnością ;)
Mój jak na nią cofa to po pierwsze szczeka jeszcze bardziej :lol: a po drugie robi parę kroczków i biegnie po zabawkę, nie skupia się. :roll:

Posted

Z dokładnością zobaczymy co się stanie jak narazie robi ładnie i prosto bo ćwiczyliśmy w "tunelu". Musze coś wymyślić bo inaczej sama sie poddam.

Posted

Witam po małej przerwie :lol:

Przestałam juz liczyć swoje sesje :eviltong: Wiem tylko, ze jak zrobie jeden dzień bez klikania, to pies szaleje, jak tylko wznawiamy pracę następnego dnia :evil_lol:

Genialne te wasze akrobacje wszelkie :crazyeye: Jak naprowadzić psa, żeby się cofał? Nie jest mi to do niczego potrzebne, ale to, co robią wasze psiaki to czyste cudeńka.

Aura podejmuje aport z ziemi, ale jeszcze nie zawsze odda do ręki, czasem upuści wcześniej. Dopóki nie będzie długiego trzymania, nie zwiększać odległości i nie rzucać?

Mogę prosić o jakieś wskazówki? Dobrze myślę?

rzuciałam na próbe parę razy, ale jak go podjęła, to sie zaczęła nim bawić :roll:, ignorując mnie totalnie. Za szybko przeskoczyłam, mea culpa. :shake: Często sie na tym łapię po skończonej sesji (za dużo naraz, za długo, mała zmiennosć smakoli). A później sie śmieje, bo nigdy w ten sposob nie patrzyłam na naukę z psem ;)

Dziękuję za wsparcie, szczególnie WŁADCZYNI i Bzikowej :loveu:

Posted

Ja sie zalamalam :placz:
Mam wyklikane cofanie sie, machanie glowa, podnoszenie lapki, tupanie tylnymi lapkami, podnoszenie przedmiotow i wogole szybko pies kapuje o co mi chodzi, ale nie dam rady wprowadzic na komendy :placz: tzn. machanie glowa juz niby potrafi na komende, ale nie jestem pewna a z reszta i tak mu to slabo wychodzi :placz:
Gdzie sie podzial moj szybko uczacy sie piesek? :placz::placz::placz:

Posted

Akodirka może zrób mu parę dni przerwy?
Będzie fajniej kombinował potem ;)

Jak uczyłaś machania głową?:-o

Aport mamy coraz piękniejszy. Oczywiście w domu, jeszcze nie przeniosłam nauki na spacery. Właśnie zamówiłam koziołek do aportowania i wtedy pewnie zacznę.:loveu:

Posted

[quote name='Bzikowa']Akodirka może zrób mu parę dni przerwy?
Będzie fajniej kombinował potem ;)

Jak uczyłaś machania głową?:-o
[/QUOTE]

On ma juz dobrych kilka dni przerwy. Bo tak boje sie porazki, ze az boje sie sprobowac :placz:

Ksztaltowaniem :razz: na poczatku klikalam mu kazde odwrocenie w bok glowy i jak juz wiedzial o co chodzi to klikalam i nagradzam tylko jesli odwrocil raz w jedna a pozniej w druga. I teraz staram sie wprowadzic to na komende "lubisz" i jak np.powiem "lubisz kielbase?" to on kreci glowa na nie :) i za kazdym razem jak sie go pytam czy lubi cos, to odpowiada, ze nie :). No ale narazie na komende jakos slabo macha ta glowa, lepiej mu wychodzi, jak nie daje zadnej komendy tylko jak go nagradzam na machanie :roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...