Ewelina22 Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Filemon. napisał(a):no a jesli chcesz zeby pies dotykal nogą a nie nosem, albo tylną łapą to komende musisz wprowadzic zeby odroznial:roll: racja:roll: ale my na razie na etapie nosa:p Quote
Luzia Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 A ja już wiem co zrobiłam nie tak :multi: :evil_lol: Quote
Zarazah Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Filemon. napisał(a):moj umie otwierac drzwi ;] samoczynnie mu to przyszlo :P. wiec naucze go zamykania bo cholery mozna dostac <lol2> :diabloti:I do tego przyda ci się targetowanie :lol: Quote
Filemon. Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 a skąd pies bedzie wiedzial ze to drzwi są targetem ?:P Quote
Marta i Wika Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Jak mu wyklikasz to będzie wiedział ;-) Quote
Filemon. Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 od tego klikania to mu sie w glowie poprzewraca :). niestety ale drzwi w reke nie wezme tak jak innych targetow :P bedize troche trudniej :cool1: Quote
Luzia Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Klikanie na początku strasznie trudne przynajmniej u mnie tak jest Quote
*Monia* Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 niestety ale drzwi w reke nie wezme tak jak innych targetow :P bedize troche trudniej Ja robiłam tak, że targetem do drzwi dotykałam i nie było potrzeby brać ich w rękę ;). Później tylko pokazywałam drzwi palcem i jak sunia dotykała nosem to szybko klik. Refleks sobie wyćwiczyłam :lol:. Quote
noblistka Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 Wystarczy nakleić np. niebieską taśmę izolacyja na drzwi i nauczyć psa targetować taśmę:p Potem stopniowo taśma jest coraz krótsza, wprowadzamy komendę i taśma znika,a pies zamyka drzwi:eviltong: Quote
WŁADCZYNI Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 moja wina że zatrzymałam wysyłanie wiem, przepraszam za podwójnego. Quote
WŁADCZYNI Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 Właśnie odebrałam i-clicka i stwierdzam że jest super cichutki, mam nadzieję że pies mi się przestawi (do tej pory używałyśmy głównie takiego z gruba głośna blaszką) i będzie wiedział o co chodzi nawet w rozproszeniach. Zaczełyśmy od powtórki targetu tak żeby suka skumała że to też jest kliker. Po za tym że jest cichy jest śliczny - czarny, jeszcze rozważam zakup czerwonego (zielony i niebieski mi się nie podobają), zwłaszcza że nie są bardzo drogie - 10zł/sztuka na allegro:cool3: Tylko pies potwór chodzi i próbuje wymusić (zaprezentowała chyba już wszystko co umie, dobrze że drzwi nie umie zamykać:evil_lol:) smakołyki Quote
Madzik93 Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 Pomóżcie! Co zrobic z psem który boi sie dzwieku klikera? Quote
betty_labrador Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 sprobuj kliker owinac w cos miekkiego i grubszego (czapka, szalik, koc?), z czego wydostaje sie dzwiek ale przytlumiony. Znam suczke ktora bala sie dzwieku klikera, gdy zostal zmieniony na cichszy zaczela pracowac ;) Quote
Luzia Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 A ja mam takie pytanie dotyczące właśnie głośności klikera :p Czy dla psa dużą różnicą jest jego głośność?? Mam kliker z regulacją i w domu na przykład używam najcichszej wersji na polku natomiast najgłośniejszej.. Tylko nie wiem czy to nie jest tak jak z gwizdkami że tylko jeden ton może być :razz: Quote
Marta i Wika Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 luzia napisał(a): Czy dla psa dużą różnicą jest jego głośność?? Mam kliker z regulacją i w domu na przykład używam najcichszej wersji na polku natomiast najgłośniejszej.. Tylko nie wiem czy to nie jest tak jak z gwizdkami że tylko jeden ton może być :razz: Generalnie psy to kojarzą bez większego problemu. Owszem, gdyby dźwięk jakoś znacząco się różnił, trzeba byłoby psa "przestawić" na jakimś łatwym ćwiczeniu, ale myślę że różnice w głośności tego samego klikera nie mają większego znaczenia. Quote
WŁADCZYNI Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 Suka mi się przestawiła na ic-clicka w domu bez problemu, na dworzu w cichych miejscach też, w głośnych nie próbowałam. Ale widzę zmianę jeżeli chodzi o zwracanie uwagi na mnie:loveu: i dużo lepszy timing mam :cool3: Quote
Luzia Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 Marta i Wika napisał(a):Generalnie psy to kojarzą bez większego problemu. Owszem, gdyby dźwięk jakoś znacząco się różnił, trzeba byłoby psa "przestawić" na jakimś łatwym ćwiczeniu, ale myślę że różnice w głośności tego samego klikera nie mają większego znaczenia. Dzięki bo nie wiedziałam czy tak mogę :p Quote
betty_labrador Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 mysle ze glosnosc klikera nie ma znaczenia, jesli zawsze jest to klik. Tosca najpierw pracowala jakis zcas na zakretkach dobrze pstrykajacych, pozniej dopiero dostalam pozradny kliker ;) teraz tez umie pracowac na czyms podobnie pstrykajacym jesli klikera nie mam akurat w nowym miejscu. Wiec spokojnie ;) a u nas z Tosca zmiany sie zaczynaja robic- na spacerach w lesie zaczynam ja puszczac bez linki i sie slucha coraz bardziej :) (nie chce zapeszac ;) ). Quote
Bobek Posted November 10, 2007 Posted November 10, 2007 Pomóżcie! Co zrobic z psem który boi sie dzwieku klikera? Jesli jest to ogromny strach - tak ze pies po uslyszeniu kliku cieka lub chowa sie pod stol .:angryy: To popros kogos by klikal w pokoju obok / kliker w kieszeni/ A ty baw sie z psem nie zwracajac na to uwagi .:multi:Tak po malu sukcesywnie a gdy bedzie mozna klikac bez leku psa to dopiero dodawaj smaczki po kliknieciu i dopiero naucz go ze klik oznacza zapowiedz nagrody .:razz: Jesli obawiasz sie sama takiej proby to poszukaj szkoly .Wszystko jest zalezne od psa , bardzo trudno wiec jest dawac rady Twoj odbior i opis moze byc inny niz realia zwiazane z psem ;) Quote
nathaniel Posted November 10, 2007 Posted November 10, 2007 Macie jakiś pomysł jak przyzwqczaić psa do haltera? Dziś idę do zoologicznego, mam nadzieję, że będziesz "nasz" rozmiar. Quote
Marta i Wika Posted November 10, 2007 Posted November 10, 2007 nathaniel napisał(a):Macie jakiś pomysł jak przyzwqczaić psa do haltera? Dziś idę do zoologicznego, mam nadzieję, że będziesz "nasz" rozmiar. Nathaniel, chodzi o ciągnięcie? Rambo jest mały. Może szelki ze smyczą zaczepioną z przodu? Właściwie dlaczego on ciągnie? Do zapachów? Czy ogólnie jest nakręcony? Quote
nathaniel Posted November 10, 2007 Posted November 10, 2007 Marta i Wika napisał(a):Nathaniel, chodzi o ciągnięcie? Rambo jest mały. Może szelki ze smyczą zaczepioną z przodu? Właściwie dlaczego on ciągnie? Do zapachów? Czy ogólnie jest nakręcony? Ciągnie, tylko jak widzi psa. Niby jest mały, niby siły nie ma, ale jak wychodzi z nim moja mama to jest kiepsko. Chce go w pewnym stopniu ograniczyć - mam coś na pysku = nie rzucam się na psy. A przyzwyczajenie do haltera, pomogło by też by odwrażliwianiu na kaganiec. Quote
cuciola Posted November 10, 2007 Posted November 10, 2007 ja bym probowala odwracac uwage jak zbliza sie pies i skupiac ja na tobie :) masz stac sie bardziej atrakcyjna dla niego niz inne psy ktore przechodza. Ja ostatnio wymyslilam sobie patent..sciagam rekawiczke z reki (mam ze skory) i zaczynam mu wywijac nia przed pyskiem az sie zainteresuje i niesie potem w pysku) i tak to olewa inne psy ktore sobie obok przechodza :) Quote
nathaniel Posted November 10, 2007 Posted November 10, 2007 Cuci... ale ja to wiem..., ale nie tylko ja z psem wychodzę. Bo nie wyrobię się po prostu. Jeśli jestem od 7 do 15 w szkole to siłą rzeczy ktoś z psem musi wyjść. Czasem człowiek nie ma siły, nawet jak jestem chora/podziębiona [tj. jeśli na tyle dobrze się czuję ] to z psem wychodzę, bo to mój obowiązek. A czasem całoroczny trud idzie na marne, przez jakiegoś debila , który swojego psa nie potrafi upilnować i... wtedy tylko siąść i ryczeć. A i to nie jest takie zwykłe ciągnięcie... gdyby było to to byłby pikuś. Warczenie, kłapanie zębami, wrzask, wyskoki do psa. Nie do wszystkich, ale jednak.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.