Ulka18 Posted February 6, 2009 Posted February 6, 2009 [quote name='Murka']Mai też się to tyczy, ona ma ciekawy zwyczaj: bierze do pyska garść chrupek, odchodzi parę metrów, wypluwa i dopiero wtedy je starannie zjada. Czyżby w schronisku się tego nauczyła? :roll: [/QUOTE] Eee tam, w schronisku ... moja Kostaryka /ta starsza/ robi identycznie, najlepiej smakuja chrupki przeniesione z kuchni i wyplute na dywan przed telewizorem :evil_lol: Zdziwilybyscie sie ile chrupek potrafi sie w psiej paszczęce zmieścic :eviltong: Murciu, masz jakies plany sterylkowo-przepuklinkowe dla Gerdusi? Ile jeszcze musi minac czasu od szczepienia? Quote
Murka Posted February 6, 2009 Author Posted February 6, 2009 Tylko, że Maja ze swojej miski zjada normalnie. Wykrada tylko w taki sposób z misek innych psów :evil_lol: Jeśli chodzi o Gerdę, to najlepiej jak minie ok. miesiąc od szczepienia. Akurat Pepe się zagoi po kastracji i powoli będziemy się przymierzać do Gerdy... Quote
Murka Posted February 7, 2009 Author Posted February 7, 2009 Tak wygląda Podstępny Kradziej Psich Bandamek :mad: Quote
Murka Posted February 7, 2009 Author Posted February 7, 2009 Trzeba ich potem szukać długo i intensywnie... Dzisiaj robiliśmy psiakom zdjęcia w bandamkach. Najbardziej zależało mi na dobrym ujęciu Rudki "dzikuski", najpierw powoli jej założyłam, zawiązałam, potem ładnie ułożyłam, troszkę sierści wyciągnęłam spod spodu, wszystko bardzo powoli, żeby mi Rudzinka cierpliwości nie straciła i żeby jej nie speszyć za bardzo. Wszystko super, wychodzimy z boksu, a tu... przeleciał biały cień, w kilka sekund rozwiązał bandamkę i ze zdobyczą pomknął przed siebie :mad: Nie dało rady żadnemu psu założyć bandamki, Gerdzia tylko czekała aż skończę ostatnie poprawki :diabloti: Sesje zdjęciowe Gerdzia przeczekała w domku ;) Quote
Ulka18 Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 Gerdzia jest szybka jak wiatr, a do tego widac, ze jej sie bandanki spodobaly, wiec chciala je chapnąc dla siebie :evil_lol: ciekawe w jakim kolorze bedzie Gerdzi do twarzy :cool3: Quote
Murka Posted February 11, 2009 Author Posted February 11, 2009 Kradziej Bandamek zaczaił już całkowicie o co chodzi z czystością w domu :multi: Już od dłuższego czasu nie zdarzają się żadne wpadki, nawet kiedy przerwa między spacerkami się wydłuży. Wszędzie jej pełno i rozrabia straszliwie :mad: jak to młody szczylek ;) Na szczęście niewiele gryzie, a nawet jeśli to mało istotne rzeczy. Uwielbia za to wyciągać i znosić do swojej siedziby różne rzeczy, najczęściej ofiarą padają ręczniki (na których się kładzie), moje czapki, rękawiczki i wszelkie szmaciane rzeczy... A kocia kuweta to świetna piaskownica :cool3: Socjalizację z psami ma zapewnioną solidną, bo wychodzi częściej niż inne psy i spotyka się z różnymi psiakami. Jest bardzo namolna i niektórym psiakom się to nie podoba, ale reprymenda jest zawsze łagodna :razz: Gerda się niespecjalnie nią przejmuje ;) Całuśnica z niej niemożebna :loveu: Quote
anciaahk Posted February 11, 2009 Posted February 11, 2009 Murko, czy po operacji Gerda też będzie do adopcji? Tak myślę, że jak nie wypali z tym pieskiem wyrzuconym przez okno, mogłabym też rozważyć adopcję Gerdy, jest urocza. Widzę, że potrzebna jest kasa na operację przepukliny, jeśli mogę jakoś pomóc, daj znać. Narazie nie bardzo się jeszcze orientuję jak to działa, ale doczytałam, że prowadzisz hotelik i dziewczyny sponsorują pobyt w nim piesków. Quote
Murka Posted February 11, 2009 Author Posted February 11, 2009 anciaahk, jak najbardziej Gerda będzie do adopcji! Kochany z niej łobuziak :loveu: W kwestii finansowej to trzeba z Evelin i Pucką69 ;) To dzięki nim Gerda żyje i jest u nas. Podejrzewam, że nie obrażą się jak będą miały wsparcie :evil_lol: Nie mam jeszcze informacji od Kierownika w sprawie tamtego psiaka :-( Quote
Ulka18 Posted February 12, 2009 Posted February 12, 2009 To szybko Gerdzia zalapala o co chodzi, madra z niej suczka.Moja dalsza znajoma dostala labradorka z pseudohodowli na mikolaja i on wszedzie brudzi, 2 miesiace jeszcze sie nie nauczyl. A tu prosze, psiak ze schroniska i szybciej zalapal niz przeplacony labek :wink:anciaahk, na temat tych 2 psiakow ze schroniska wszystkiego sie dowiemy. Jak tylko nie bedzie blota, to ktoras z nas pojedzie, albo ja, albo Halcia. Quote
anciaahk Posted February 12, 2009 Posted February 12, 2009 ok dziękuję Wam bardzo. Zrozumcie moje zniecierpliwienie, bardzo bym chciała już wiedzieć na czym stoję. Proszę pamiętajcie o mnie, czekam na wieści. Quote
pucka69 Posted February 12, 2009 Posted February 12, 2009 Evelin sie szczawnicuje w Szczawnicy - więc odpowiem za nas obie - nie będziemy takie i podzielimy sie z Toba płatnościami za operacje Gerdowej przepukliny jeśli zechcesz partycypować w kosztach :eviltong: Quote
anciaahk Posted February 12, 2009 Posted February 12, 2009 Oczywiście. Czekam na informację. Zastanawiam się nad adopcją Gerdy lub pieska z okna. Nie wiem tylko, czy Gerda jeszcze nie wyrośnie na dużą sunię? Quote
pucka69 Posted February 12, 2009 Posted February 12, 2009 i z tym pytaniem zwracamy sie do Murki :cool1: Quote
anciaahk Posted February 12, 2009 Posted February 12, 2009 pucka69 napisał(a):i z tym pytaniem zwracamy sie do Murki :cool1: Już na moim wątku przygarnę odpowiedziała. Jutro obiecała wkleic zdjęcia z człowiekiem :lol:. Quote
Reno2001 Posted February 13, 2009 Posted February 13, 2009 A ja bardzo się cieszę, że któryś z psiaków ma szansę na domek :multi:. Obojętne czy będzie to Gerdzia czy piesek z okna ;), bardzo będę się cieszyła. Równo kibicuję im obu. Pieska z okna miałam okazję poznac osobiście 06.12. To bardzo radosny psiaczek, spragniony kontaktu z człowiekiem. Zupełnie jak Gerdzia :loveu:. Trzymam kciuki za adopcję!!! Quote
Ulka18 Posted February 13, 2009 Posted February 13, 2009 Gerdunia juz na pewno nie urosnie wiele. Czekamy na porownawcze zdjecia Gerdy pokazujace jej wielkosc. Quote
anciaahk Posted February 13, 2009 Posted February 13, 2009 Mam nadzieję, że wszystko pójdzie pomyślnie :). Quote
Murka Posted February 13, 2009 Author Posted February 13, 2009 Obiecane fotasy :cool3: Tylko weźcie poprawkę, że ja mam 158 cm wzrostu :evil_lol: Quote
anciaahk Posted February 13, 2009 Posted February 13, 2009 Murka napisał(a):Obiecane fotasy :cool3: Tylko weźcie poprawkę, że ja mam 158 cm wzrostu :evil_lol: Cudna :loveu:. To będzie wyjątkowo trudna decyzja. Żałuję, że nie mogę wziąć obu :shake:. Quote
Ulka18 Posted February 13, 2009 Posted February 13, 2009 To będzie wyjątkowo trudna decyzja. Żałuję, że nie mogę wziąć obuMozesz, mozesz :wink: My nie mamy nic przeciwko :cool3: A dwa psiaki lepiej sie chowaja, co potwierdzi niejedna zapsiona dogomaniaczka :p Piekne zdjecia Gerduni, wypiekniala suczynka :loveu: Pewnie waży z 12 kg, nie wiecej. A jaki ma cudny kolor siersci :lol: http://img4.imageshack.us/img4/6592/gerrr1pf7.jpg Quote
Murka Posted February 13, 2009 Author Posted February 13, 2009 Ona ma ok. 8-9 kg. Ona na tych zdjęciach wydaje mi się i tak wyszła na większą :roll: Quote
pucka69 Posted February 13, 2009 Posted February 13, 2009 Murko - 158? Aleś Ty wysoka! Ja mam 154 :roll: Quote
anciaahk Posted February 13, 2009 Posted February 13, 2009 Żeby to tylko ode mnie zależało, pewnie bym wzięła oba psiaki :placz: Niestety nie mamy dużego mieszkania, więc z 2 psiakami byłby tłok. Powiedzcie mi, czy to tylko przesąd czy sunie są wierniejsze i bardziej przywiązane i grzeczniejsze niż psy?A dwa, czy jest jakaś reguła - która płeć jest częściej adoptowana ze schroniska - psy czy suczki? Pytam w takim sensie, które z nich ma ewentualnie większą szansę na adopcję - ja bym może wtedy wzięła tego, co ma mniejszą szansę. Quote
pucka69 Posted February 13, 2009 Posted February 13, 2009 1. przesąd 2. weź tego, kto Ci bardziej utkwi w sercu Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.