Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Miała być grzeczna i wyszkolona, ale okazała się diabełkiem. Miała być rasowa, jest nierodowodową westie. Ale tak jak miała być, to jest kochana i wierna i to sobie w niej bardzo cenię.

Misię (ur. 10.08.2007.r) dostałam w 2007 roku we wrześniu, ok. 15 dni po moich urodzinach (25,26.09.07). Była dla mnie zupełnie niespodzianką, rano, gdy się obudziłam zobaczyłam, że na łóżku obok mnie leży biała kulka. I nic więcej. I od tego czasu zawiązałyśmy się na całe życie.

9 lat wyczekiwania - to spory okres, ale opłacało się. Wreszcie miałam koło siebie wymarzonego czworonożnego przyjaciela. Zaczęłam uczyć ją komend, ale wystarczyło trochę laby w nauce - już się oduczyła:-( Wprawdzie to była moja wina, ale w świecie nie chciała zacząć od nowa.
Wskakuje na kanapę, a kiedy ją spycham - warczy i czasami zdarza się, że capnie (tak to już jest w charakterze Misi - czasami zdarza się, że szczypnie, ale nie tak często. Wystarczy być w niektórych momentach ostrożnym).

Ale ma też wiele zalet:p Zdarza się, że nazwę ją najwspanialszym psem świata i to coraz częściej:crazyeye: Uprawiamy 'domowe agility' wyłącznie dla przyjemności (na razie mamy tylko jedną przeszkodę - rurę).Okazała się niezłym spaceromaniakiem, a głównie ogródkowym. Kocha się bawić (głównie swoimi gumowymi kiełbaskami). Lizus z niej straszny! I... największy przyjaciel.

Zawsze, gdy wracam do domu (obojętnie czy ze szkoły, czy z jakiejś podróży...) wita mnie roześmiana mordka.
Taka jest już moja Misia - zabawna i zwariowana. Ale jest dla mnie całym światem:loveu:.








Zapraszam do Misiowego wątku;)

Posted

Pada śnieg, pada śnieg! Wreszcie:loveu: A my z Miśką korzystamy. Oto kilka (niedawno robionych) fotografii:


Razem raźniej;)




No, śniegu nie bardzo widać, ale jest:p

Posted

U babci mamy takiego 6-letniego czarnucha o imieniu Bobik. Świetny kundelek co nie? A Miśka z nim za bardzo zadziera i go zaczepia, ale zgodzili się na wspólną fotkę:cool3:

Posted

To było tak: czasami, gdy z siostrą oglądałyśmy choinkę, pod nią leżały bombki. Nie wiadomo kto to zrobił! Jakby było tego mało, to szopka wciąż się przesuwała coraz dalej i dalej. Hmm...

Okazała się, że złodziejem była Misia. Ilekroć zbliżała się do choinki, szturchała ozdoby nosem, a czasami zdarzało się, że zrzuciła:crazyeye:.

"Co się tak czepiłaś tych choinkowych ozdób?" - pytam, a ona nic nie odpowiada, tylko wędruje do swojego kosza, poobgryzać sobie swój przysmak lub przynieść mi gumowe kiełbaski.

Tak to z nią jest:loveu:

Ale fotek niestety nie mam:shake:

Posted

Czemu nikt fotek nie ogląda? :-(
Chociaż mogłam wątek wstawić w galerii :/
I chyba to zrobię:cool3:
Jeszcze jedno: Jak się usuwa wątki? Bo ja nie chcę 'zaśmiecać' dogomani, kiedy przecież robię nowy:/

Posted

Ania :) napisał(a):
Ja oglądam ! ;) Misia jest śliczna :loveu: ;)



Aniu, wiem, że oglądasz i serdeczne dzięki, ale wątek jest w złym dziale. Powinna być w galerii westów. Dlatego zapraszam na http://www.dogomania.pl/forum/f854/galeria-westikowej-misi-128968/#post11583321. Tutaj będziesz miała wiele do oglądania;)
Pzdr
PS: Jakbyś mogła, to powiedz mi jak usuwa się wątki, bo nie chcę 'zaśmiecać' Dogo. Byłabym Ci za to bardzo wdzięczna:roll:

Guest
This topic is now closed to further replies.
×
×
  • Create New...