Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 367
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

to nie tak...niestety adopcje malych pieskow przekladaja sie na to,ze dzwonia ludzie przekonani,ze piesek bedzie świetnym prezentem dla przyjaciołki,mamy czy dziewczyny.A jedyni sensowni ludzie,mogli wziac pieska za kilka miesiecy.

Posted

OOOCH LORCIU LORCIU HOOOOOOOOOPAJ DO NOWEGO CUDOWNEGO DOMCIU:cool3:

z góry przepraszam za off :oops: - zajrzyjcie proszę na wątek mini-mix-bokserki Kory z mojego podpisu ...

Posted

Lorcia tak niewiele potrzebuje do szczęścia, tylko normalnego domu:oops: czy ci ludzie tacy jacyś bez serca i zrozumienia, bo ja nie rozumiem dlaczego malutkiej nie dawać tego co jej się należy jak rybie woda:shake:

Posted

dzownil pan,sympatyczny,fajny,lubi zwierzaki-to bylo widac.Ale chcial dla swojej dziewczyny psa-mieszkaja razem.Stwierdzilam,ze mu nie bede mydlic oczu i powiedzialam wprost,ze marzy nam sie stabilny dom,a ich sytuacja moze sie zmienic-takie jest zycie.Gdyby jego dziewczyna slyszala,jak on sie zgodził ze mna,to by mu dala popalic :diabloti:

Posted

Kasia25 napisał(a):
To był nawet mądry Pan, mógł się przecież unieść, że on taki zakochaniec. A tu proszę taka zgodność:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

tylko dobrze, że go dziewczyna nie słyszała:evil_lol:

Posted

Zupełnie nie rozumiem Lorciu co ty wyprawiasz:shake: jak to możliwe, że tak długo nie ma dla ciebie domku:-( Moja Julcia trzyma cię na pulpicie i ciągle o ciebie wypytuje. A ja tu zaglądam i się dziwię, fatum jakieś?
Psiaczku-Cudaczku biegnij do nowego domku:oops:

Posted

A ja nie, a ja wcale:evil_lol: zrządzenie losu i siła wyższa, która czuwa nad tym małym czarnym ktosiem zwanym mutancikiem, tak wszystko pokręciła, że i tak chyba wyjdzie na moje:eviltong:

Posted

jaanna019 napisał(a):
A ja nie, a ja wcale:evil_lol: zrządzenie losu i siła wyższa, która czuwa nad tym małym czarnym ktosiem zwanym mutancikiem, tak wszystko pokręciła, że i tak chyba wyjdzie na moje:eviltong:

coś mi się zdaje, że LOS połączy w końcu Wasze drogi :loveu::loveu::loveu:

Posted

wpisuje sie, zeby moc szybko znalezc watek w moich postach:oops:
ugaduje tzta, chociaz to mniejsze piwo, jutro zadzwonie do wlasciciela mieszkania...nie chce robic nadziei, ale kurcze...tak u mnie pusto:oops:

Moge kilka pytan..?
1. Czy mala jest typem 'niszczyciela gryziciela"? Tj czy czekalaby mnie wymiana szafek w kuchni?;)
2. Jak znosi zostawanie samemu w domu? [ok 3-4 godzin dziennie, nie codziennie.]
3. Typ akustyczny czy cicha myszka?
4. Jak znosi jazde samochodem, pociagiem?

Musze wszystko mocno przemyslec, wmawiam sobie od pol roku ze nie mam warunkow na psa, ale tak naprawde zatrzymuje mnie tylko to ze mieszkanie nie jest moje a wynajmowane. No i reakcja rodzicow...ktorzy dzielnie zajmuja sie moja najukochansza sunia...[u rodzicow ma warunki na wyszalenie sie, co weekend wyjazdy na wies, kontynuuje szkolenie, mama zaczyna agility od wiosny...w sumie jestem pewna ze nie daliby mi mojego prawie 20kg wulkaniku energii do 40m mieszkania, nie wiem czy w ogole kiedys ja odzyskam:lol:]

Czy w razie zgody wlasciciela mieszkania moge liczyc na wyrozumialosc i cierpliwosc? Mam z milion pytan...

pozdrawiam serdecznie

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...