polciuaa Posted February 24, 2009 Posted February 24, 2009 też mi się tak wydaje, jednak mimo to powysyłam te PW. Może akurat.. Quote
anciaahk Posted February 24, 2009 Posted February 24, 2009 malawaszka napisał(a):kompletnie bez sensu jest targanie Zuli 200 km do Mielca i stamtąd do Wawy, tym bardziej, że Tata missieek będzie jechał i to pewnie niedługo, więc ją zabierze bezpośrednio, a nie robić takie cyrki i obrażanie się i szukanie innego psa - dla mnie to jakaś paranoja :roll: Jeśli jest taka możliwość to oczywiście. Myślałam, że nie ma żadnej opcji. W każdym razie zostałam poproszona o pomoc więc w razie czego jestem do usług.:roll: Ważne jest przecież, by jak najszybciej psiunio trafił do nowej Pańci i żeby po utracie pieska nie musiała długo czekać. Quote
anciaahk Posted February 24, 2009 Posted February 24, 2009 dogomanka_ napisał(a):też mi się tak wydaje, jednak mimo to powysyłam te PW. Może akurat.. Już jak uważacie, jeśli piesek ma być szybciej we właściwym stałym domku, to chyba tylko lepiej. Pomoc swoją podtrzymuję. Quote
laverte Posted February 25, 2009 Posted February 25, 2009 malawaszka napisał(a):kompletnie bez sensu jest targanie Zuli 200 km do Mielca i stamtąd do Wawy, tym bardziej, że Tata missieek będzie jechał i to pewnie niedługo, więc ją zabierze bezpośrednio, a nie robić takie cyrki i obrażanie się i szukanie innego psa - dla mnie to jakaś paranoja :roll: A kiedy ten transport moglby byc? Koliberek, rozumiem, ze do Ciebie ma trafic Zulka... (nomen omen, ja mam na imie Zula :cool1:), czy mozesz jeszcze poczekac ten czas na transport bezposredni? Quote
Koliberek34 Posted February 25, 2009 Posted February 25, 2009 Jestem w trakcie dogadywania transportu dla Zulki,trzymajcie kciuki!;) Quote
polciuaa Posted February 25, 2009 Posted February 25, 2009 Koliberek34 napisał(a):Jestem w trakcie dogadywania transportu dla Zulki,trzymajcie kciuki!;) trzymam mocno kciukasy! :kciuki: Quote
Koliberek34 Posted February 25, 2009 Posted February 25, 2009 Jutro z samego rana Zulka jedzie do mnie! :multi: :multi: :multi: Znalazlam transport na Gumtree Krakow. Quote
missiaa Posted February 25, 2009 Posted February 25, 2009 porażka.. mam wrażenie ze Koliberku już nie chcesz Zuli.. teraz to już chyba troche taka na siłe ta adopcja skoro juz szukasz sobie innego zwierzaka.. Quote
Koliberek34 Posted February 25, 2009 Posted February 25, 2009 missiaa napisał(a):porażka.. mam wrażenie ze Koliberku już nie chcesz Zuli.. teraz to już chyba troche taka na siłe ta adopcja skoro juz szukasz sobie innego zwierzaka.. Tak nie chce Zulki,a transport zalatwilam dla zabawy.Tak mialam napisac?:crazyeye: Najwazniejsze,ze sunia juz jutro bedzie u mnie i nie mam dalej ochoty na takie dyskusje jak teraz.:cool1: Quote
malagos Posted February 25, 2009 Posted February 25, 2009 missiaa napisał(a):porażka.. mam wrażenie ze Koliberku już nie chcesz Zuli.. teraz to już chyba troche taka na siłe ta adopcja skoro juz szukasz sobie innego zwierzaka.. a ja się cieszę, że Zulka (ja też mam Zulkę ze schroniska) trafi do stałego domku! :loveu: Quote
Koliberek34 Posted February 25, 2009 Posted February 25, 2009 Malagos - nawet nie wiesz jak ja sie ciesze.:Cool!::Cool!: W koncu sie doczekalam na Zulke. Imie to chyba jej zostawie.;) Quote
malagos Posted February 25, 2009 Posted February 25, 2009 Zostaw, Zulki to Zulki, kochane baby! :loveu: i mozna mówić: Zulinda, Zulia, Zulik, Zulinka i 100 innych odmian :diabloti: Quote
laverte Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 Super. Bardzo sie ciesze, ze sie udalo!! Koliberek, jak juz Zulka u Ciebie bedzie, to koniecznie wklej jakies foty. Pozdrowienia! Quote
Koliberek34 Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 [quote name='laverte']Super. Bardzo sie ciesze, ze sie udalo!! Koliberek, jak juz Zulka u Ciebie bedzie, to koniecznie wklej jakies foty. Pozdrowienia! Nie mam mozliwosci wklejania zdjec,ale moglabym przeslac komus zdjecia Zulki mms-em,zeby ktos je wklejal.:oops: Napisze wieczorem jak sunia sie czuje w nowym miejscu.;) Quote
IKA & SONIA Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 Koliberku do mnie mogłabyś przesłać mms a ja wstawię na wątek fotkę Zulki. Daj znać na PW, to prześlę Ci mój nr. Quote
anciaahk Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 Czyli obyło się bez podróży przez Mielec? Trzymam kciuki za Zulkę. Quote
Koliberek34 Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 Zulka juz od 5 godzin juz jest u mnie.:multi: Jest troche zmeczona tak dluga podroza i zestresowana zmiana miejsca. Chociaz na spacerkach ladnie chodzi i zalatwia sie na smyczy.:lol: Zauwazylam jednak pewien problem- gdy sunka chodzi,to ma cos z tylnymi nogami,bo tak jakos dziwnie chodzi i wedlug mnie to nie jest normalne.:shake: Jak to bylo w DT? Quote
malawaszka Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 Koliberku o tylnych łapkach było pisane na wątku - byłyśmy z nią w Krakowie na badaniach, miała robione rtg i nic tam nie wyszło żeby były jakieś urazy, to się nazywa "krowia postawa" u psa i taka już jej uroda (w schronisku była też suczka wyglądająca jak siostra Zulki i miała identyczną postawę i stąd wniosek, że tak już się urodziły) - w niczym jej to nie przeszkadza ani nie boli, myślałam, że czytałaś wątek Zulki Quote
Koliberek34 Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 malawaszka napisał(a):Koliberku o tylnych łapkach było pisane na wątku - byłyśmy z nią w Krakowie na badaniach, miała robione rtg i nic tam nie wyszło żeby były jakieś urazy, to się nazywa "krowia postawa" u psa i taka już jej uroda (w schronisku była też suczka wyglądająca jak siostra Zulki i miała identyczną postawę i stąd wniosek, że tak już się urodziły) - w niczym jej to nie przeszkadza ani nie boli, myślałam, że czytałaś wątek Zulki Czytalam caly watek Zulki,ale nie bardzo wiedzialam jak tzw."krowia postawa" wyglada u psa. Skoro NA PEWNO jej to nie boli i w niczym nie przeszkadza,to dobrze. Czyli ona moze normalnie biegac i bawic sie z innymi psiakami i jej to nie zaszkodzi? W tej chwili Zulcia lezy obok mnie na lozku:oops: i spiac sobie pochrapuje troszke.;) Quote
malawaszka Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 możesz jej kupić coś na wzmocnienie stawów - to nie zaszkodzi, możesz też wybrac się z nią na konsultacje do ortopedy, ale póki co ona radosnie biega, skacze jak spręzynka i nie oszczędza się więc na pewno jej nie boli Quote
Koliberek34 Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 malawaszka napisał(a):możesz jej kupić coś na wzmocnienie stawów - to nie zaszkodzi, możesz też wybrac się z nią na konsultacje do ortopedy, ale póki co ona radosnie biega, skacze jak spręzynka i nie oszczędza się więc na pewno jej nie boli W mojej okolicy nie ma ortopedy.:shake: A co mam jej kupic na wzmocnienie stawow? Quote
malagos Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 Ciekawe, jaka będzie pierwsza nocka w nowym domku? Na tę krowią postawę preparat wapniowy nie zaszkodzi, jakiś w proszku czy tabletkach, ale moze coś lekarz Ci podpowie. Quote
malawaszka Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 Koliberek34 napisał(a):W mojej okolicy nie ma ortopedy.:shake: A co mam jej kupic na wzmocnienie stawow? najlepiej coś z glukozaminą i chondroityną - ja mojej suni podaję caniviton forte, ale to dość drogie jest - trzeba poszukać na necie jakie preparaty jeszcze zawierają te substancje, możesz też robić jej wywar/galaretkę z kurzych łapek - gdzieś na dogo powinien być przepis - to b. dobrze na stawy działa, ale tak jak mówie - bez paniki bo to dla Zulki jest naturalny stan - nie utucz jej tylko ;) Quote
Koliberek34 Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 Krowia postawa ma zwykle iksowate nogi,a Zulka nie ma iksowatych nog. Ona stawia nogi bardziej na zewnatrz.:shake: Mi to poidchodzi bardziej pod krzywicem lub dysplazje.:shake: :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.