_beatka_ Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 Bej został znaleziony na ulicy w jednej z podwarszawskich miejscowości. Biegł przerażony środkiem ruchliwej ulicy... Nie znamy jego przeszłości, ale musiał wiele przejść w życiu bo boi się nieznajomych mu osób. W stosunku do tymczasowego opiekuna zachowuje się jak normalny pies, nie ma z nim problemów. Do innych psów zachowuje się wzorowo, jest grzeczny i bezkonfliktowy, obecnie mieszka z dwoma i świetnie się dogadują. W domu nie sprawia kłopotów, załatwia się na dworze. Na skutek tego co spotkało go w przeszłości jest trochę lękliwy, dlatego szukamy dla niego wyjątkowej rodziny. Ludzi spokojnych i odpowiedzialnych, którzy zechcą poświęcić mu czas i pokażą że nie każdy człowiek jest zły. Bej jest pięknym, młodym psem. Ma ok. 1 roku. Ma śliczną dłuższą sierść i oryginalne umaszczenie:) Jest niewielki, głową sięga do kolana. Wyglada jak owczarek australijski mix:) Piesek zostanie wydany do nowego domu zaszczepiony i odrobaczony. [SIZE=5] w sprawie adopcji prosimy o kontakt tel. 0601 925 696 asiaf1@interia.pl Quote
REJA Posted April 16, 2009 Posted April 16, 2009 Co u Beja? Tak mi go żal ,że nie ma domku.Ma pysio jak moja Kolunia (też w typie owczarka ausralijskiego) Quote
_beatka_ Posted April 19, 2009 Author Posted April 19, 2009 Bej nadal szuka domu, zainteresowanie nim jest zerowe:-( Quote
BasiaD Posted April 19, 2009 Posted April 19, 2009 Bej, wracaj śliczny na początek prosić cioteczki o domek! Quote
asiaf1 Posted April 20, 2009 Posted April 20, 2009 ani jednego telefonu od miesięcy mimo, że jest ogłaszany non stop na wielu stronach:-( Quote
mysza 1 Posted April 20, 2009 Posted April 20, 2009 Moze fotki ma niezbyt urokliwe, często z tego powodu ludzie nie dzwonią. Quote
REJA Posted April 20, 2009 Posted April 20, 2009 Biedaczek:-( przecież młodziutki jest, a też nikt go nie chce. Podniosę pieseczka. Quote
REJA Posted April 26, 2009 Posted April 26, 2009 U Beja tak cicho.Mam nadzieję , że chociaż w DT jest mu dobrze. Quote
asiaf1 Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 Trzymajcie kciuki za dalsze losy Beja -od czwartku mieszka z nową rodziną :-). Na razie wszyscy się poznają. Bej jest strachliwy ale już złapał nic porozumienia z córką nowych właścicieli. mam nadzieje, że wszystko będzie dobrze :-) Quote
REJA Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 Super!! Jednak dostał swoją szansę. Trzymam kciuki i życzę rodzince dużo cierpliwości do Beja. Poczatki są zawsze trudne , ale mam nadzieję że psiak znalazł swoją rodzinę. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.