Shaunell Posted January 7, 2009 Posted January 7, 2009 Obroża czy smycz są niezbędne właścicielowi i psu. Niestety, często w sklepach trafiają się niewłaściwe... Moja Misia (west terrierowata kulka) kiedy jescze była mała, przez pewien czas wychodziła tylko na ogród, więc obroży nie zakładałam. Wtedy okazało się, że piękna, czerwona obróżka była już za mała (i podobnie z szelkami). Wzięłam więc inną, taką prostą, która była dodatekiem do smyczy. Nie była jakaś specjalna, ale jednak dobra, więc wkrótce wyprowadzałam sunię na właśnie tym czarnym 'pasku'. Jednak po pewnym czasie należało zmienić akcesorie. Psinka często umiała się z obroży 'wydostać' co stanowiło niemałe zagrożenie. Wraz z rodzicami kupiliśmy jej szelki, które wkrótce okazały się też za duże. Wreszcie przytrafiła nam się piękna czerwona obroża, która potem... zabarwiała. Po wakacyjnej podróży, zapytałam się babci, co to za czerwona plama na misiowej szyi? Powiedziała, że obroża zabarwiła. Spadł deszcz i 'pasek' popuścił kolor. Nie dało się tego zmyć, więc czekaliśmy aż samo zejdzie... Niedawno, kiedy spadł śnieg, Miśka się w nim wytarzała i przyszła po prostu z czerwoną szyją. Zdjęliśmy jej obrożę, ale nawet gdy teraz sobie chodzi, po prostu wygląda jak z nią. Muszę kupić nową. Ale co mam teraz z jej włosem zrobić? Czy nie uważacie, że przed sprzedażą obroży trzeba trochę pomyśleć czy jest właściwie wykonana? Czy nie zabarwi? Moim zdaniem TAK. Quote
Talia Posted January 7, 2009 Posted January 7, 2009 No niestety to się zdarza. Trzeba było kupić sobie czarnego psa:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Żartuje oczywiście. Jest tu temat obrożowy, tam możesz popytać, które obroże nie barwią. Ja ci niestety nie pomogę, bo mój pies ciemny jest. ;) Quote
Shaunell Posted January 7, 2009 Author Posted January 7, 2009 No, chyba najlepiej pytać sprzedawającego. Ale skąd on ma o tym wiedzieć? ;/ Dzięki, że się postarałaś, ja też na niektóre pytania nie umiem odpowiedzieć. Quote
WŁADCZYNI Posted January 9, 2009 Posted January 9, 2009 Sucz mi się nigdy nie zabarwiła od szelek/obroży. Najpierw jakieś proste parcianki były, później też parcianki ale z nieco wyższej półki - red dingo, zero barwienia mimo szaleństw na śniegu, czy przejścia w deszczu. Lupine też nie puścił kolorku, rogz również dotąd nie. Quote
kaskaSz Posted January 11, 2009 Posted January 11, 2009 Dobra obroża nidy nie zabarwi. Ja kiedyś kupiłam swojemu Foxiemu czerwoną ''skórzaną'' obrożę i niestety przy deszczu obroża puściła kolor. Masz takie wyjścia: 1. wyrzucić starą obrożę i kupić jedną, a porządną. 2. prać, prać, prać- psa ;) 3. jeśli pranie nie pomoże, czekać na kolejne trymowanie. zabarwiony włos zostanie usunięty. W moim wypadku pomogło właśnie trymowanie, po którejś z kolei wizycie u fryzjera pies nie miał paska na szyi. Jeśli pies nie wystawowy, to chyba nie a problemu, bo z trymowaniem to troche potrwa. Quote
Shaunell Posted January 13, 2009 Author Posted January 13, 2009 Kasia, dzięki za porady:p Dzisiaj Miśka została 'wyprana'. Quote
Shaunell Posted January 28, 2009 Author Posted January 28, 2009 Kupiliśmy Misi nową obrożę:D Też czerwoną. Pani powiedziała, że tylko te roślinne barwią, więc sprzedała nam inną. No i ta nie barwi :multi: Tylko szkoda, że plama od tamtej nadal jest... :/ Quote
Tefka Posted April 6, 2009 Posted April 6, 2009 takie rzeczy czyści się pastą do zębów (futro psa) :) Szczegól nie polecana metoda przy wszelkiego rodzaju łańcuszkach (czyści się i łańcuszek i psa ;) ) Quote
Czasowa Posted July 5, 2009 Posted July 5, 2009 Biało-czerwony pies- reprezentant Polski- jak Fiona. Ta też tak miała niedawno. No, Lupine na pewno nie pusci, jak red dingo czy rogz. Ferplast mi też nie puścił kolorku, chaba również. Quote
cockermaister Posted July 10, 2009 Posted July 10, 2009 Ja polecam Red dingo i Rogz one nie puszczają koloru a moja sucz kąpie się w stawach, chodzi po deszczu i nie barwią :multi::multi::multi: Quote
Onomato-Peja Posted July 10, 2009 Posted July 10, 2009 cockermaister napisał(a):Ja polecam Red dingo i Rogz one nie puszczają koloru a moja sucz kąpie się w stawach, chodzi po deszczu i nie barwią :multi::multi::multi: Twoja sucz jest czekoladowa, więc nie dziwię się że nie barwią ( nie widać) Quote
cockermaister Posted July 10, 2009 Posted July 10, 2009 Onomato-Peja napisał(a):Twoja sucz jest czekoladowa, więc nie dziwię się że nie barwią ( nie widać) no wiem ale jak by coś tam zabarwiły to zawsze coś by było widać Quote
Onomato-Peja Posted July 10, 2009 Posted July 10, 2009 cockermaister napisał(a):no wiem ale jak by coś tam zabarwiły to zawsze coś by było widać nie powiedziałabym ;) mój Atos i West koleżanki mieli obroże z takiej samej taśmy i firmy, West miał czerwoną obwódkę, a mój pies pomimo jasnej sierści nie miał ani plamki, więc zalezy to od koloru i struktury włosa ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.