żabusia Posted January 7, 2009 Posted January 7, 2009 Dostałyśmy taki e-mail: adamrowicki@gmail.com napisał(a): "Dzień dobry, Sunia nazwalem ja Elza, ma okolo 7 lat, jest niewielka. Jest bardzo spokojna, wiekszosc czasu spedza na swoim poslaniu. Jest grzeczna i mila, lubi glaskanie i spanie na nogach. Na koty nie reaguje, lubi sie bawic z innymi psami. Na spacerach mozna ja puscic luzem, pilnuje sie, lubi pobiegac, ale jak zalatwi swoja potrzebe to szybko wraca do domu. bardzo prosze o pomoc, do 31 stycznia musze znalezc jej dom, inaczej trafi do schroniska moj numer 600027410 serdecznie pozdrawiam, Adam" Została znaleziona przywiązana do drzewa. Pan ma już psa i dwa koty i właściciel mieszkania w którym mieszka nie zgadza się na kolejnego psa. Znów nie mogę wkleić zdjęcia. Quote
nika28 Posted January 7, 2009 Posted January 7, 2009 ............. :-( Możesz do mnie wysłać zdjęcie... karmen2428@interia.pl Quote
BasiaD Posted January 7, 2009 Posted January 7, 2009 Sunieczko wracaj na początek... Co robić- ogłoszenia, allegro, szukać domu, bo na dogomanii wszyscy zapsieni i zakoceni, więc raczej trudno o domek... Quote
żabusia Posted January 7, 2009 Author Posted January 7, 2009 Szukać? Gdzie? Sama mam już 7 psiaków? Tragedia!!! Quote
malagos Posted January 7, 2009 Posted January 7, 2009 Dopiero weszłam na dogo i miałam właśnie wstawić zdjecie :roll: do mnie dotarły 2 sunie z Olkusza. Quote
iwonamaj Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 ...ja też, niestety, tylko moge podnieść... Quote
żabusia Posted January 12, 2009 Author Posted January 12, 2009 Widzę, że nie ma dla niej ratunku. Trafi do schronu. Z Allegro i Wyborczej nie było nawet jednego telefonu. Quote
dolores181 Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 Przykre to bardzo , ale taka jest nasza szara rzeczywistość, ludzie bez serca. Quote
żabusia Posted April 6, 2009 Author Posted April 6, 2009 Proszę o zamknięcie wątku. Sunia została u Pana, który ją znalazł. Quote
dolores181 Posted April 6, 2009 Posted April 6, 2009 Super że ten pan jednak zatrzymał sunie u siebie , dopiero teraz w to uwierzyłam , mimo że zarzekał się że nie może jej zatrzymać, jednak są na tym świecie dobrzy ludzie Quote
żabusia Posted April 7, 2009 Author Posted April 7, 2009 Na 100%. Jestem z nim w kontakcie. Sunia mogła zostać u niego przez nieszczęśliwy zbieg okoliczności. Został bowiem w biały dzień na własnym osiedlu napadnięty i na 10 dni musiał iść do szpitala. Przyjechali jego rodzice (mieszkający w innym mieście i będący właścicielami mieszkania), zobaczyli drugą sunię ale z racji wypadku już nie oponowali, tak więc sunia została przez nich "zaakceptowana" a tylko to było problemem. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.