Gaudi Posted January 7, 2009 Posted January 7, 2009 Przybłąkał się w Wigilię. Po spędzeniu przy nim kilku minut i plecieniu pieskich imion nad uchem zareagował na Brutus :). Młody (2-3 lata), zdrowy i wszystko wskazuje na to, że oprócz tego ma wspaniały charakter. Lubi ludzi i inne psy, jest posłuszny i niekłopotliwy. Domek potrzebny od zaraz. Warunkiem adopcji będzie kastracja. foto: Paweł Florczak Zainteresowanych proszę o kontakt z Magdą Karczewską: Tel. 0503170652 e-mail:m_karczewska@tlen.pl Z Karczewskiej Zagrody Quote
Gaudi Posted January 7, 2009 Author Posted January 7, 2009 Komu pieska, komu? Chciałby już iść do domu... Quote
Gaudi Posted January 8, 2009 Author Posted January 8, 2009 Nikt nie chce takiego pięknego psa? Proszę o pomoc - chociaż w podbijaniu wątku, żeby nie zniknął w natłoku psich nieszczęść. Quote
dzidda Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 ja mam za małe mieszkanie i mam już 5 miesięcznego psiaka.... bo przygarnęłabym go na jakiś czas chociaż:shake: no ale podbijam.... Quote
dzodzo Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 śliczne psisko, daj znac Tanitce koniecznie Quote
Gaudi Posted January 9, 2009 Author Posted January 9, 2009 Dałam znać Tanitce, dzięki za wskazówkę. :) Quote
brazowa1 Posted January 10, 2009 Posted January 10, 2009 ale ładny pies...dzwoniliscie do schronisk,oglaszaliscie?Przeciez ich nie jest duzo. Tanitka ma racje. Quote
tanitka Posted January 10, 2009 Posted January 10, 2009 czemu zakładacie, że on sie po prostu nie zgubił? gdzie został znaleziony? Quote
Kora Posted January 11, 2009 Posted January 11, 2009 W tym przypadku milczenie nie jest zlotem:roll:. Quote
tanitka Posted January 11, 2009 Posted January 11, 2009 a allegro wynika, że przebywa w Izabelinie, to może tam znaleziony? Pointer angielski pilna adopcja (525676947) - Aukcje internetowe Allegro Quote
Gaudi Posted January 12, 2009 Author Posted January 12, 2009 Pies jest w Grójcu, znaleziony pod Warszawą. Wiadomo, że się nie zgubił - ale ja nie znam jego historii, dlatego osoby, które mogą jakoś pomóc odsyłam w pierwszym poście do Magdy, która po pierwsze zna tego psa i wie o nim najwięcej, a po drugie sama hoduje pointery, więc może udzielić jakichś porad czy po prostu opowiedzieć o wymaganiach takiego psa potencjalnym chętnym. Quote
Kora Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 Wlasnie to chcialam wiedziec, bo nie wiedzialam czy wertowac ogloszenia a jest tego duzo:roll:. Quote
Gaudi Posted January 13, 2009 Author Posted January 13, 2009 Dzięki za dobre chęci. Wertować możesz, ale raczej pod hasłem "przygarnę pointera" ;) Quote
beba Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 Ja mam znajomego który jest myśliwym i szuka psa na polowania niewiem tylko czy bedzie chcial go wykastrowac :roll: czy pies jest nadal do adopcji i pytanie podstawowe jak reaguje na dzieci Quote
Kora Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 bebe, do polowan psy sa szkolone od szczeniaka, a z roznych powodow wlasnie mysliwemu nie oddalabym psa. Quote
Gaudi Posted January 14, 2009 Author Posted January 14, 2009 Pointer nadal szuka domu, na temat jego stosunku do dzieci nic nie wiem, ale myślę, że nie powinno być problemu, bo póki co on się ze wszystkimi świetnie dogaduje i wygląda na to, że jest bardzo pokojowo i pozytywnie nastawiony do świata. Czy myśliwy to dobry kandydat nie ja będę decydować, tylko Magda. Jak jest z polowaniami nie wiem, bo nie mam do czynienia z psami myśliwymi - nie moja działka, ja jestem od dogów niemieckich. ;) Ale znam pewnego wyżła, który zmienił dom, bo ludzie sobie nie radzili z jego pokładami energii. Polował na wszystko, co się rusza, co w centrum wielkiego miasta okazało się bardzo kłopotliwe. Trafił do myśliwego, który się go nachwalić nie może, i mówi że nigdy nie miał takiego świetnego psa. Więc nie zawsze szkolenie od szczeniaka musi być konieczne, to chyba zależy od predyspozycji psa. Quote
Kora Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 Na Paluchu tez byl wyzel ktorego wyciagnela Tanitka i nikt nie wiedzial ze ma przygotowanie a trafil do mysliwego to wlasnie on te zdolnosci odkryl. Quote
brazowa1 Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 nooo,a jaki przerób psow myśliwi maja :roll: Jezeli to miły,fajny pies,nieklopotliwy-szkoda go.Niech trafi do usportowionej rodziny. Quote
Kora Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 brazowa1 napisał(a):nooo,a jaki przerób psow myśliwi maja :roll: Jezeli to miły,fajny pies,nieklopotliwy-szkoda go.Niech trafi do usportowionej rodziny. Tez tak mysle, mam brata mysliwego, on nie ma psa, ale opowiadal :angryy: . Quote
Gaudi Posted January 16, 2009 Author Posted January 16, 2009 Są widoki na porządny domek. :) Nie u myśliwego, u weta. Zobaczymy co z tego wyjdzie, jak dobrze pójdzie to w niedz. pies pojedzie do nowego domu. Quote
tanitka Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 w takim razie mocno ściskam kciuki!!:lol: Quote
Ewa i flatki Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 Wygląda cudownie, niech szybko znajdzie dobry dom u wspaniałych ludzi. Do myśliwych nie oddałabym go, bo jeżeli "nie nadałby się" to marny jego los :placz: Quote
JustynaM. Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 Trzymam kciuki a jak w razie to porobię ogłoszenia Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.