acroba Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 Szukam opinii na temat psich bucików. Interesuje mnie jakie polecacie a jakie odradzacie. Ktos ma? Ktos uzywa? Pogrzebalam w necie i na allegro i znalazlam tego troche w ofercie. A jak sie sprawuja w praktyce?. Quote
puli Posted January 9, 2009 Posted January 9, 2009 acroba napisał(a):Szukam opinii na temat psich bucików. Interesuje mnie jakie polecacie a jakie odradzacie. Ktos ma? Ktos uzywa? Pogrzebalam w necie i na allegro i znalazlam tego troche w ofercie. A jak sie sprawuja w praktyce?. Odpowiedź zalezy od tego w jakim celu pies ma miec zakładane buty. Sa buty do biegania po kamienistym podłozu, do penetrowania trudnego terenu (np. gruzowiska pełne szkła), do biegania w zaprzegu, do ochrony przed solą, itd. Ogladałam też m.in. buty z amortyzacja, które chronia przez mikrourazami podczas biegania po twardym podłozu My mamy doświadczenie tylko z butami czeskiej firmy Tommi które świetnie nadaja sie do ochrony łapek zimą. Buty niezbedne do normalnego funkcjonowania w ekstremalnych warunkach i/lub w trudnym terenie to zupełnie inna klasa i półka cenowa (np Ruffwear) ale te z oczywistych przyczyn nie zdadza egzaminu na solonych chodnikach Zabieram psy do pracy a żeby tam dotrzec musimy przebyc najbardziej chyba posolone miejsce w miescie. Juz sama sól szczypie w łapy a podczas naprawde duzych mrozów chlorki sodu i wapnia przyprawione sa jeszcze sodą kaustyczną. Dwa lata temu podczas trzydziestostopniowych mrozów na naszej codziennej trasie były niezamarzniete rozległe kaluze a dookoła żrące błoto rozdeptywane przez przechodniów. Burki po kilku dniach miały łapy miedzy poduszkami pokiereszowane do krwi - zamoczenie ran w tym błocie oznaczało dziki ból i skowyt a obejsc sie tego nie dało. Mogłam je zostawiac w domu na 10 godzin albo postarac sie o buty. Kupiłam butki Trixie ale wytrzymały trzy dni :shake: wiec wysłałam znajomej Czeszce list do którego włozyłam korony, ksero ulotki z butami, obrys Klusiowej łapki i link do sklepu, i po tygodniu przyszła paczka. Sprowadziłam akurat te, bo maja zamek z przodu do samych palców a załozenie na taka ilosc futra wciaganych "kozaczków" jest niemozliwe. Butki sa chyba w 9 rozmiarach (gdy ja kupowłam były w 7), maja pasek na rzepy a podeszwa jest gumowa, wyprofilowana na półokragło dopasowana do kształtu łapy. Są trwałe a jedyne zastrzezenie jakie mam to zbyt delikatne suwaczki. Butki tez bardzo sie przydały kilka razy gdy burki miały pokaleczone łapy (Azja miała obciety szkłem spory kawałek poduszki) . Wszystkie zabezpieczenia opatrunków mozna było o kant potłuc zwłaszcza podczas słoty a butki spisały sie doskonale. Co na to psy? Cóż... problemów nie robia ale wiadomo ze dyskomfort jest. W koncu łapy to dla psa niesłychanie czułe miejsce - w naturze ich sprawnosc to kwestia przetrwania. Oczywiste ze w obuwiu ochronnym pies nie moze normalnie funkcjonowac tzn szalec i skakać. Ono ma słuzyc do bezbolesnego pokonania newralgicznych miejsc ew. do zabezpieczenia opatrunku. Burki w butach czuja sie nieźle (ogony w górze, humory o.k.) ale mimo ze poruszaja sie pewnie i smiało, nie skaczą bo wiedzą że mają ograniczony wpływ na sposób i bezpieczenstwo ladowania. Zreszta nie maja zwyczaju świrowania na smyczy - ona słuzy raczej do przemarszu w konkretne miejsce a czas na bieganie i wygłupy jest po jej odpieciu. Quote
katik Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 Moja Magia ma takie buty: Na duże mrozy idealne, pies nie skacze na trzech łapach z zimna, a sól nie podrażnia poduszek. Jedyny minus jest taki, ze buty są śliskie i psu gorzej się chodzi na smyczy (przynajmnie jak ciągnie), bez smyczy śmiga tak samo szybko. :) Quote
Talagia Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 A jakie buciki do biegania przy rowerze? W miescie nie zawsze jest mozliwosc biegania po miekkim terenie, a na takim zdarzylo sie nam juz wpasc w szklo :angryy: wiec szukam czegoś do ochrony łapek, jednoczesnie wytrzymalego. Quote
AjriszZona Posted March 18, 2009 Posted March 18, 2009 a czy ktoś ma doświadczenie z tymi butami ManMat? krótkie mi się wydają. szukam butów na skaleczoną łapę, ale również by w przyszłości mogły się ewentualnie przydać na dłuższych wędrówkach Quote
jola123 Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 witajcie. Dzisiejszy śnieg i temperatura przypomniały mi, że zima tuż tuż. Więc chciałam odświeżyć temat. A liluni nie w smak chodzi po takim zimnym mokrym podłożu :lol:. Więc myślę o butach ochronnych, przed zimnem. Moje psy nigdy nie miały butów, więc w ich wyborze mam zerowe doświadczenie. Myślę, że u was jest inaczej. W jakich butach chodzą wasze psy? Jakich w ogóle nie polecacie? i szukam butów w cenach 'normalnych', przynajmniej jak narazie bo nie jestem pewna czy lili będzie w nich chodzić. Poźniej mogę zainwestować w coś wyższej klasy :cool3: Quote
Mili_25 Posted October 20, 2009 Posted October 20, 2009 Ja miałam buty Trixie jak Tośka miała skaleczoną łapę. Ale nie polecam - ciągle były z nimi problemy - spadały co parę minut :( Na szczęście nosiła je tylko 1,5 tygodnia i tylko na dwór, bo po domu paradowała w niemowlęcej skarpetce :evil_lol: Quote
zuzolandia Posted October 28, 2009 Posted October 28, 2009 [quote name='puli']Odpowiedź zalezy od tego w jakim celu pies ma miec zakładane buty. Sa buty do biegania po kamienistym podłozu, do penetrowania trudnego terenu (np. gruzowiska pełne szkła), do biegania w zaprzegu, do ochrony przed solą, itd. Ogladałam też m.in. buty z amortyzacja, które chronia przez mikrourazami podczas biegania po twardym podłozu My mamy doświadczenie tylko z butami czeskiej firmy Tommi które świetnie nadaja sie do ochrony łapek zimą. Buty niezbedne do normalnego funkcjonowania w ekstremalnych warunkach i/lub w trudnym terenie to zupełnie inna klasa i półka cenowa (np Ruffwear) ale te z oczywistych przyczyn nie zdadza egzaminu na solonych chodnikach Zabieram psy do pracy a żeby tam dotrzec musimy przebyc najbardziej chyba posolone miejsce w miescie. Juz sama sól szczypie w łapy a podczas naprawde duzych mrozów chlorki sodu i wapnia przyprawione sa jeszcze sodą kaustyczną. Dwa lata temu podczas trzydziestostopniowych mrozów na naszej codziennej trasie były niezamarzniete rozległe kaluze a dookoła żrące błoto rozdeptywane przez przechodniów. Burki po kilku dniach miały łapy miedzy poduszkami pokiereszowane do krwi - zamoczenie ran w tym błocie oznaczało dziki ból i skowyt a obejsc sie tego nie dało. Mogłam je zostawiac w domu na 10 godzin albo postarac sie o buty. Kupiłam butki Trixie ale wytrzymały trzy dni :shake: wiec wysłałam znajomej Czeszce list do którego włozyłam korony, ksero ulotki z butami, obrys Klusiowej łapki i link do sklepu, i po tygodniu przyszła paczka. Sprowadziłam akurat te, bo maja zamek z przodu do samych palców a załozenie na taka ilosc futra wciaganych "kozaczków" jest niemozliwe. Butki sa chyba w 9 rozmiarach (gdy ja kupowłam były w 7), maja pasek na rzepy a podeszwa jest gumowa, wyprofilowana na półokragło dopasowana do kształtu łapy. Są trwałe a jedyne zastrzezenie jakie mam to zbyt delikatne suwaczki. Butki tez bardzo sie przydały kilka razy gdy burki miały pokaleczone łapy (Azja miała obciety szkłem spory kawałek poduszki) . Wszystkie zabezpieczenia opatrunków mozna było o kant potłuc zwłaszcza podczas słoty a butki spisały sie doskonale. Co na to psy? Cóż... problemów nie robia ale wiadomo ze dyskomfort jest. W koncu łapy to dla psa niesłychanie czułe miejsce - w naturze ich sprawnosc to kwestia przetrwania. Oczywiste ze w obuwiu ochronnym pies nie moze normalnie funkcjonowac tzn szalec i skakać. Ono ma słuzyc do bezbolesnego pokonania newralgicznych miejsc ew. do zabezpieczenia opatrunku. Burki w butach czuja sie nieźle (ogony w górze, humory o.k.) ale mimo ze poruszaja sie pewnie i smiało, nie skaczą bo wiedzą że mają ograniczony wpływ na sposób i bezpieczenstwo ladowania. Zreszta nie maja zwyczaju świrowania na smyczy - ona słuzy raczej do przemarszu w konkretne miejsce a czas na bieganie i wygłupy jest po jej odpieciu. moge prosic o linka do sklepu z butami? butki ktore miałysmy do tej pory nawet sie sprawdzały ..niestety po remoncie jakimś cudem zagineły po 1 szt i w efekcie mamy 6 bucików :evil_lol: na osiem łap Quote
Bonsai Posted December 17, 2009 Posted December 17, 2009 A buty ferplastu ktoś używał? http://allegro.pl/item857667850_ferplast_buty_ochronne_dla_psa_l_na_zime.html Ew. gdzie w W-wie mają spory wybór butów? Quote
Andzike Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 Hej, Mój pies (na codzien "zen" - nic nie jest jej w stanie wyprowadzic z równowagi) na widok sniegu dostaje lekkiej glupawki, ale niestety po 5 min. "odpadaja" jej wszystkie 4 lapki... Nad butami zastanawialam sie od jakiegos czasu (po swietach jedziemy w gory, a tam nie ma przebacz... snieg bedzie na 100%) ale przyjaciólka namierzyla w galerii w Leclercu:) Ja dzis nabylam w sklepiku pod Hala Mirowska (11zl za sztuke, sprzedawane na sztuki w rozmiarach 1-9). Po pierwszym spacerze - Nela zachwycona- szalała na sniegu, tylko muszę mocniej jej łapać, bo jednego kapcioszka na sniegu poszukiwałam :D wiecej szczególów na wątku Neli (http://www.dogomania.pl/threads/173100-NELA-juA-w-domu/page10), ale uważam, ze to był dobry zakup :D Quote
Joasia&Tofinka Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 A zastanawiam się jakie buty nadają się do Dog Frisbee? Wie ktoś może?? Z góry dziękuję:) Quote
Czekunia Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 Bonsai napisał(a):A buty ferplastu ktoś używał? http://allegro.pl/item857667850_ferplast_buty_ochronne_dla_psa_l_na_zime.html Ew. gdzie w W-wie mają spory wybór butów? My identyczne kupiliśmy jakiś tydzień temu w zoologiku w Galerii. Sajan skaleczył sobie dość głęboko poduszkę, a ponieważ na dworze jak nie śnieg, to błoto, łapsko się nie goiło. Założyłam coprawda tylko jedną (w komplecie dostępne są dwie), na początku futro odstawiło taniec-połamaniec, ale bardzo szybko przyjął nową ozdobę na klatę. Łapa szybko się zagoiła - bucika nosił codziennie na każdy spacer, więc mogę polecić. Bucik nie przepuszcza wody - sprawdzone na długim spacerze, no i faktycznie jakby psiakowi cieplej było, bo i chętniej chasał. Edit: Jak się buta dobrze założy, to sięga powyżej stawu łokciowego (mamy rozmiar L), no i rzepy też solidne - nie puszczają, jak się dobrze dopnie. Quote
MakeBelieve Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 Ja mam pytanie. Czy te skarpetki: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=893296809 Spełniłyby rolę, żeby dla suni łapki szybko tak nie marzły? Bo obawiam się, że gdy kupię buciki to sunia mi zaprotestuje :( Quote
Andzike Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 [quote name='Vini.']Ja mam pytanie. Czy te skarpetki: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=893296809 Spełniłyby rolę, żeby dla suni łapki szybko tak nie marzły? Bo obawiam się, że gdy kupię buciki to sunia mi zaprotestuje :( Moim zdaniem dość srednio... zamoknąm nasiąkną sniegiem i suni bedzie w nich jeszcze zimniej... Pomyśl może o takich cienkich skarpetkach, ale nieprzemakajacych, coś w tym stylu, chociaz tu opisuja je jako buty... http://www.allegro.pl/item865714335_buty_dla_pociechy_srednie_chabczyk_24h.html Quote
Andzike Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 [quote name='Vini.']Ja mam pytanie. Czy te skarpetki: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=893296809 Spełniłyby rolę, żeby dla suni łapki szybko tak nie marzły? Bo obawiam się, że gdy kupię buciki to sunia mi zaprotestuje :( Moim zdaniem dość srednio... zamoknąm nasiąkną sniegiem i suni bedzie w nich jeszcze zimniej... Pomyśl może o takich cienkich skarpetkach, ale nieprzemakajacych, coś w tym stylu, chociaz tu opisuja je jako buty... http://www.allegro.pl/item865714335_buty_dla_pociechy_srednie_chabczyk_24h.html Quote
MakeBelieve Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 No właśnie tylko w tym problem, że drogie one : ( Quote
Ismena Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Vini. napisał(a):Gdzie i za ile kupilyscie?:) Kupiłam je w Zoo Naturze w SCC w Katowicach za 42 zł. :) Jest to rozmiar 2, więc przypuszczam, że na malutkiego yorka pasowałaby 1 ;) Quote
MakeBelieve Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Za 42 zł 4 buciki? :) Tanio nawet, a jakie ładne :) Ok, dzięki! W piątek będę u siebie w Zoonaturze to zobaczę. Quote
Ismena Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Vini. napisał(a):Za 42 zł 4 buciki? :) Tanio nawet, a jakie ładne :) Ok, dzięki! W piątek będę u siebie w Zoonaturze to zobaczę. Tak, za 4. A jakie przydatne ;) Nie ma za co ;) Quote
Ania i Salma Posted April 7, 2010 Posted April 7, 2010 Mam juz dosc poszukiwań idealnych butow :angryy: Na zime kupilysmy buty ManMata które chronią łapy Salmy przed solą, ale sprawdzaja sie tylko by dojsc do wałów, gdzie soli juz nie ma i moge owe buty sciagnąć. Nie ma mowy o bieganiu w nich.... A niestety Salma dosc czesto kaleczy łapy (i to najszczesciej dwie naraz) i wtedy znow pojawia sie problem ochrony opatrunku :mad: Wypróbowalysmy juz buty Trixie Walker i Tappies ale to jakas porazka. Pomijam że nasiąkają wodą, ale dodatkowo często się zsuwają i BARDZO SZYBKO ścierają im sie podeszwy. Dalam je nawet szewcowi do podbicia ale tylko nieznacznie przedluzyło to ich żywot. Czy macie jakies nowe doniesienia na temat fajnych butow? ;) Ismeno, czy gdzieś oprócz Katowic można dostac te buty o których wspominałaś? Quote
Zoo-Sklep Posted April 26, 2010 Posted April 26, 2010 Moim zdaniem powinnaś poszukac jeszcze w sklepach internetowych,ale tych naparwde sprawdzonych. Czesto mają w akcesoriach solidne i fajne buty. Quote
Igiełka Posted October 22, 2010 Posted October 22, 2010 Ta zima ma byc bardziej sroga niż poprzednia-fajny pomysł z tymi bucikami Quote
paniMysza Posted October 28, 2010 Posted October 28, 2010 odswieżam temt, bo zima się zbliża i to ponoc bardzo ostra. polecicie jakieś fajne buty? wygodne i zeby trzymały się łapki:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.