Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 333
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

agaga21 napisał(a):
problem w tym że facet "posprzątał"


czy słowo "posprzątał" oznacza to co myślę? A moze zbyt drastyczne mysli przeleciały przez moją głowę?

Posted

Alex78 napisał(a):
czy słowo "posprzątał" oznacza to co myślę? A moze zbyt drastyczne mysli przeleciały przez moją głowę?

nie wiadomo...wczoraj w każdym razie nie było już tam ani budy...ani psa:shake:

Posted

Brak budy i psa jeszcze nie przesądza o niczym. Należałoby ze stoickim spokojem poprosić o szansę zobaczenia nowych warunków pieska, w ramach fundacyjnej troski. Każdy przecież lubi się chwalić swoim czworonogiem i jego dobrobytem. ;)

Posted

przec prosił zebym wam przekazała że jeśli ze szczeniakiem nic nie wiadomo a basiaqk też się zaoferowała że w razie czego weźmie go na tymczas to on się wycofuje bo weźmie w tym czasie gerdę na prośbę tengusi(jeśli znajdzie się transport z częstochowy do rypina)

Posted

basia0607 napisał(a):


Przepraszam za zaśmiecanie wątku.Ten maluch mial być wywieziony do lasu. Odroczylam to , obecnie siedzi w zimnej piwnicy.


Kto może znaleźć jakieś lokum dla tego psiaka.....



Mam nadzieje ze ktoś znajdzie droge by dowiedzieć sie co sie stało ze szczeniorkiem z posesji :razz::razz:

Posted

Wystarczy aby jakas organizacja prozwierzęca napisala zapytanie do policji aby sprawdziła miejsce przebywania psa z uwagi na podejrzenie popełnienia przestepstwa z ustawy o ochr. zwierz.. Poprosilabym rownież o informacje gdzie pies przebywa aby sprawdzić W. Jestem jednak pewna , ze dziewczyny, które zajmuja sie sprawą wiedzą co zrobić ! Do pisma dołączylabym zdjęcia. I nie bójdzie sie policji ! Im bardziej zalezy na dobrej opinii niz wam sie wydaje.

Posted

Basiugk, Anetko, jeśli coś rzeczowego wykluje się w sprawie psiaka, a moja pomoc byłaby w czymś potrzebna, piszcie proszę na PW lub gg. Samo hopanie wątku nie zda się na nic. :shake:

Posted

rozmawialam z Tosia przez chwilke.Pytala czy byla by mozliwosc,by wziac na tymczas (skoro sa dwie propozycje)od niej brata tego amstaffa.Musi sie juz zaczac socjalizowac,chodzic na smyczy itp.Tosi Mama obecnie ma 30 pieskow w przytulisku,remanent w pracy,klopoty zdrowotne i niestety nie zapewni psiakowi tyle czasu a ze to szczeniak to tym bardziej:(ale to tylko pytanie.tu sa fotki pieseczka
www.canis.org.pl/galeria/skubi2008.htm
ale jak mowie to tylko pytanie

Posted

naprawde domek tymczasowy dla braciszka amstafiika z tego watku,no najlepiej staly ale poki co Dt by mu sie przydal bo jest szczeniaczkiem dorasta,a Tosia i jej mama naprwde ostatnio maja sporo problemow,miedzy innymi tez z wieloma sprawami psimi,niektore niestety nie do przeskoczenia,choroba Tosi Mamy,Tosia ma dwojke dzieci ktore tez ostatnio musialy przebywac w szpitalach,i wiele innych,ale najwazniejsze by temu maluszkowi znalezc domek.Wiem ze nie maja poki co wyjscia i chca zabrac choc na troche takiego jednego pieska z poobijana miednica bo lecznica juz kaze go zabrac, a nie maja gdzie,musi jutro opuscic lecznice.Wiec na troche go wezma do siebie potem beda szukaly domu.Piesek musi lezec wiec moglby u nich chwilowo zostac a amstaffik niestety potrzebuje socjalizacji,chodzenia na smyczy,pokazywanie swiata a w tej chwili niestety bedzie mial tego troche mniej.Oczywiscie zostac u nich moze ale wiadomo lepszy taki dt gdzie moglby dorastac uczyc sie,a w przytulisku wiadomo jest ok.30 psiakow wiec kazdemu trzeba poswiecic wiele czasu.Piesek jest naprawde cudny.Z tego co mowi Tosia bardzo zrownowazony,mar=dry.lubi sie tulic.takze moze jemu ktos moglby dac Dt:oops::oops::roll:

Posted

Myślę... Teoretycznie istnieje możliwość żebym wzięła tego psiaka (braciszka) na DT. Tylko żeby nie było tak, że on potem u mnie zostanie. Bardzo bym chciała ale to niemożliwe. Musiałabym mieć pewność, że będę mieć pomoc w ogłoszeniach i, że jeśli nie znajdzie domu do 15ego lutego, to ktoś go przejmie, bo ja 16ego z rana lecę na tydzień na Uniwersytet w Hiszpanii.

Posted

Socjalizację u mnie będzie miał zapewnioną. I z człowiekiem (nie mam teraz dużo zajęć na uczelni, raczej siedzę w domu i robię projekty a jak pracuje to tylko wieczory w weekendy) i ze zwierzęciem (mam sukę ON-ka, 1,5roczną).
Jeśli nie daj Boże by się psiaki nie dogadały to mam możliwość przetrzymania mojej Gamy u dziadków.

Posted

[quote name='anetek100']rozmawialam z Tosia przez chwilke.Pytala czy byla by mozliwosc,by wziac na tymczas (skoro sa dwie propozycje)od niej brata tego amstaffa.Musi sie juz zaczac socjalizowac,chodzic na smyczy itp.Tosi Mama obecnie ma 30 pieskow w przytulisku,remanent w pracy,klopoty zdrowotne i niestety nie zapewni psiakowi tyle czasu a ze to szczeniak to tym bardziej:(ale to tylko pytanie.tu sa fotki pieseczka
www.canis.org.pl/galeria/skubi2008.htm
ale jak mowie to tylko pytanie


witam Was cieplo..przeczytalam caly watek i jezeli potrzebujecie domku dla tego szczeniaczka to chetnie go przygarne..nie wiem jednak czy ten psiak nie bedzie sie wadzil z moim malym yorkiem :roll:ale jakby co...sluze pomoca:p

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...