stonka1125 Posted April 16, 2009 Posted April 16, 2009 potwierdzam,luna śpi na wielkiej poduszce jak zabita! oby z tego wyszła !nie zapoznała sie jeszcze ze stadem bo za dużo juz dzisiaj miała wrażeń,musi odpoczywać,jutro napisze jakie ma wyniki i zobaczymy co dalej! Quote
Torusia Posted April 16, 2009 Posted April 16, 2009 To dobrze że Luna już jest w bezpiecznych rękach a i specjalne podziękowanie dla Ciebie stonko, miejmy tylko wiarę i nadzieję że będzie dobrze,najgorsze jest to większość psów z naszego schroniska jest podobnie zaniedbana. A jak podróż Luny? Quote
stonka1125 Posted April 16, 2009 Posted April 16, 2009 mysle ,że podróz ok,jak otworzył pan auto to tak sie cieszyła ze zaczeła z radości wyć i machac tym łysym ogonkiem,jest zmęczona bardzo ale to w koncu ponad 500 km,teraz odpoczywa u nowych opiekunek i nawet nie zauważyła jak wyszłam z domu ,spała ,to dobrze,niech spi... Quote
stonka1125 Posted April 17, 2009 Posted April 17, 2009 już ci wysyłam pw(odciąże troche marte,ona powysyła reszte wieczorem) Quote
stonka1125 Posted April 17, 2009 Posted April 17, 2009 luna ma apetyt,co chyba dobrze rokuje,dostaje malutkie porcyjki kurzych cycków z ryzem,chciałaby wiecej ale niestety na słodkie chwile obzarstwa musi jeszcze poczekać Quote
stonka1125 Posted April 17, 2009 Posted April 17, 2009 mam już wyniki,nie są dobre:shake: tak na dobrą sprawe to wszystkie są złe,wątroba ,krew(rozpad krwinek czerwonych,za duzo białych) najgorsze nerki(jutro kroplówka,dostała jakiś preparat wzmacniający watrobe,nie pamiętam nazwy na "s",zresztą moge cos pomieszać bo sie zdenerwowałam więć wstawiam link,może zajrzy tu ktoś kto sie zna to nas oświeci Picasa Web Albums - stonka - wyniki luny no i wychodzi na to,że podobno nie widać w rozmazie babeszjozy,ale ja już nic nie wiem bo ledwo co go sluchałam,luna była radosna i przytulasna tak że byłam w szoku,ogólnie sprawiała wrażenie szczęśliwego psa,jest taka dumna i zadowolona że idzie z człowiekiem,jak dzwoniłam rano do hoteliku to ewa mówiła że obszczekuje inne psiska,no i ze mną też obszczekiwała,jest po prostu szczęśliwa i gdyby nie jej wygląd i wyniki to jej zachowanie jest zupełnie normalne,no i jak ja dzisiaj po południu zabierałam z hoteliku do weta to wydawało mi sie ,że te zmiany skórne ma slicznie podeschniete,bo wczoraj to był wszystko bardziej zaognione,dziewczyny napiszą co ona dostaje na wątrobe bo ja nie pamiętam:oops: Quote
kuna66 Posted April 17, 2009 Posted April 17, 2009 Na wątrobę Lunka dostaje lek o nazwie Silivet. To roztwór silimaryny, glukozy i wit C. Dzisiaj już dostała razem z jedzonkiem, więc nie było problemów z podaniem.:razz: Z tego co widze to dzisiaj lepiej się czuje i bardziej interesuje się wszystkim wokół. Do psów rzeczywiście ciągnie, ale chyba nie znosi ptaków. Jak koło domu latają gawrony to sie wścieka. Będzie z nią dużo pracy. A na razie musze chyba sprawic mojej domowej glapie pancerną klatkę!!!:lol: Quote
Torusia Posted April 17, 2009 Posted April 17, 2009 Ojej :-( , ale jest nadzieja,że z tego wyjdzie? A przy człowieku jest faktycznie szczęśliwa,a co do obszczekiwania psinek to ona po prostu do nich lgnie to tak z radości lubi kontakt z innymi psami. Quote
funia Posted April 17, 2009 Author Posted April 17, 2009 W schronie zjadła ostatnio gołębia :p,jakby nie patrzeć z myśliwskich pochodzi;)Tylko pióra zostały Quote
funia Posted April 17, 2009 Author Posted April 17, 2009 Jak Marta mi poda numer konta zaraz porozsyłam do osób ,które się zadeklarowały dla księżycowej dziewczynki wpłacać na utrzymanko:cool3: Quote
funia Posted April 17, 2009 Author Posted April 17, 2009 Stoneczko ,co to za Fajny młodzieniec przy zamojskich laskach :crazyeye: Quote
stonka1125 Posted April 17, 2009 Posted April 17, 2009 młodzieniec to synek mój malutki,a fajny po mamusi i tatusiu,niestety rozumku w genach nie odziedziczył:evil_lol: no i oczywiście zapomniałam powiedzieć,a w zasadzie to zupełnie o tym zapomniałam że luna dostała dzisiaj tez antybiotyk:oops: no mam nadzieje,że rico(ptaszysko domowe dziewczyn z hotelu) przezyje mordercze zpędy luny:cool3: Quote
kuna66 Posted April 18, 2009 Posted April 18, 2009 Hihi, rico powiedział, że nie podda się bez walki:lol: Dzisiaj luna miała dostac kroplówki na nerki, ale okazało się że wygląda na tyle dobrze, że nie są one potrzebne:multi: Dostała tylko antybiotyk i lek wzmacniający w zastrzykach. Jutro też ma to dostac (mam jej sama podać:razz:, auć). Poza tym ma nadal dostawać silivet. Wygląda na to, że jest coraz lepiej. Ranki na ogonie i uszach zaschnęły już ładnie i nie są zaczerwienione, apetyt dopisuje, błony śluzowe w pysku zaczynają się powoli różowić. Ogólnie jak na razie jest ok. Quote
Torusia Posted April 18, 2009 Posted April 18, 2009 To całe szczęście!!!:multi:Wygląda na to że w ostatniej chwili Luna trafiła w odpowiednie ręce:loveu: Quote
Tola Posted April 18, 2009 Posted April 18, 2009 To bardzo dobre wiadomosci:lol: Przy takie opiece będzie coraz lepiej, wierzę w to. Quote
kuna66 Posted April 19, 2009 Posted April 19, 2009 funia napisał(a):Super!!! a jak tam dzisiaj sie czuje? Luna czuje się dzisiaj bardzo dobrze. Wcina aż jej się uszy trzęsą. Z trawieniem też ok. Zaczyna nawet broić, więc rozpoczęliśmy nauki. Na początek nie skakanie na ludzi i nie hałasowanie bez powodu. Psura ma duże braki przez długi pobyt w schronie, ale chce pracować, więc jest wszystko do zrobienia:cool3: Quote
stonka1125 Posted April 19, 2009 Posted April 19, 2009 a my dzisiaj z luniastą idziemy na spacer!!!! możecie zazdrościc!!! Quote
stonka1125 Posted April 19, 2009 Posted April 19, 2009 mam zdjęcia ze spaceru,ale aparat mi sie wyładował więc wstawie jutro pewnie,ale powiem wam ,że to suczydło z dnia na dzień wygląda lepiej,te obtarcia krwawe są całkiem zasuszone(w najgorszy stanie jest ucho,ale to była najgłębsza ranka)już nie sprawia wrazenia takiej zasuszonej,jest kierowniczką,to znaczy ,że MUSI iść przodem,MUSI obszczekać wszystko co sie rusza,no będą dziewczynki miały roboty co niemiara bo z lunki to wyłazi silny charakterek,ale jest przekochana!!!!!!!!!dla mnie najwiekszym szokiem są oczy,one jej "wychodzą"na wierzch ,lepiej je widac ,pewnie z tego odwodnienia były tez podsuszone,teraz juz widać ,że będzie miała piękne błyszczące oczka!!! mam nawet zdjęcia lunowej kupy:evil_lol: Quote
Torusia Posted April 19, 2009 Posted April 19, 2009 fajnie czytać takie dobre wieści,aż się serce raduje,oby było coraz lepiej :loveu: Quote
Tola Posted April 19, 2009 Posted April 19, 2009 Lunka jest dumna, ze jest wreszcie czyjaś no i stara sie jak moze, zeby pokazac, jak jest przydatna:cool3: Zdrowiej maleńka, teraz będzie juz tylko lepiej. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.