Jump to content
Dogomania

Luna SUNIA ZE SCHRONU ZOSTAJE NA ZAWSZE U STONKI 1125 DZIĘKI ANIA !!!!


Recommended Posts

Posted

potwierdzam,luna śpi na wielkiej poduszce jak zabita!
oby z tego wyszła !nie zapoznała sie jeszcze ze stadem bo za dużo juz dzisiaj miała wrażeń,musi odpoczywać,jutro napisze jakie ma wyniki i zobaczymy co dalej!

  • Replies 909
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

To dobrze że Luna już jest w bezpiecznych rękach a i specjalne podziękowanie dla Ciebie stonko, miejmy tylko wiarę i nadzieję że będzie dobrze,najgorsze jest to większość psów z naszego schroniska jest podobnie zaniedbana.
A jak podróż Luny?

Posted

mysle ,że podróz ok,jak otworzył pan auto to tak sie cieszyła ze zaczeła z radości wyć i machac tym łysym ogonkiem,jest zmęczona bardzo ale to w koncu ponad 500 km,teraz odpoczywa u nowych opiekunek i nawet nie zauważyła jak wyszłam z domu ,spała ,to dobrze,niech spi...

Posted

mam już wyniki,nie są dobre:shake:
tak na dobrą sprawe to wszystkie są złe,wątroba ,krew(rozpad krwinek czerwonych,za duzo białych) najgorsze nerki(jutro kroplówka,dostała jakiś preparat wzmacniający watrobe,nie pamiętam nazwy na "s",zresztą moge cos pomieszać bo sie zdenerwowałam więć wstawiam link,może zajrzy tu ktoś kto sie zna to nas oświeci
Picasa Web Albums - stonka - wyniki luny

no i wychodzi na to,że podobno nie widać w rozmazie babeszjozy,ale ja już nic nie wiem bo ledwo co go sluchałam,luna była radosna i przytulasna tak że byłam w szoku,ogólnie sprawiała wrażenie szczęśliwego psa,jest taka dumna i zadowolona że idzie z człowiekiem,jak dzwoniłam rano do hoteliku to ewa mówiła że obszczekuje inne psiska,no i ze mną też obszczekiwała,jest po prostu szczęśliwa i gdyby nie jej wygląd i wyniki to jej zachowanie jest zupełnie normalne,no i jak ja dzisiaj po południu zabierałam z hoteliku do weta to wydawało mi sie ,że te zmiany skórne ma slicznie podeschniete,bo wczoraj to był wszystko bardziej zaognione,dziewczyny napiszą co ona dostaje na wątrobe bo ja nie pamiętam:oops:

Posted

Na wątrobę Lunka dostaje lek o nazwie Silivet. To roztwór silimaryny, glukozy i wit C. Dzisiaj już dostała razem z jedzonkiem, więc nie było problemów z podaniem.:razz:
Z tego co widze to dzisiaj lepiej się czuje i bardziej interesuje się wszystkim wokół.
Do psów rzeczywiście ciągnie, ale chyba nie znosi ptaków. Jak koło domu latają gawrony to sie wścieka. Będzie z nią dużo pracy. A na razie musze chyba sprawic mojej domowej glapie pancerną klatkę!!!:lol:

Posted

Ojej :-( , ale jest nadzieja,że z tego wyjdzie?
A przy człowieku jest faktycznie szczęśliwa,a co do obszczekiwania psinek to ona po prostu do nich lgnie to tak z radości lubi kontakt z innymi psami.

Posted

Jak Marta mi poda numer konta zaraz porozsyłam do osób ,które się zadeklarowały dla księżycowej dziewczynki wpłacać na utrzymanko:cool3:

Posted

młodzieniec to synek mój malutki,a fajny po mamusi i tatusiu,niestety rozumku w genach nie odziedziczył:evil_lol:

no i oczywiście zapomniałam powiedzieć,a w zasadzie to zupełnie o tym zapomniałam że luna dostała dzisiaj tez antybiotyk:oops:


no mam nadzieje,że rico(ptaszysko domowe dziewczyn z hotelu) przezyje mordercze zpędy luny:cool3:

Posted

Hihi, rico powiedział, że nie podda się bez walki:lol:

Dzisiaj luna miała dostac kroplówki na nerki, ale okazało się że wygląda na tyle dobrze, że nie są one potrzebne:multi:
Dostała tylko antybiotyk i lek wzmacniający w zastrzykach. Jutro też ma to dostac (mam jej sama podać:razz:, auć). Poza tym ma nadal dostawać silivet.
Wygląda na to, że jest coraz lepiej. Ranki na ogonie i uszach zaschnęły już ładnie i nie są zaczerwienione, apetyt dopisuje, błony śluzowe w pysku zaczynają się powoli różowić. Ogólnie jak na razie jest ok.

Posted

funia napisał(a):
Super!!! a jak tam dzisiaj sie czuje?

Luna czuje się dzisiaj bardzo dobrze. Wcina aż jej się uszy trzęsą. Z trawieniem też ok. Zaczyna nawet broić, więc rozpoczęliśmy nauki. Na początek nie skakanie na ludzi i nie hałasowanie bez powodu. Psura ma duże braki przez długi pobyt w schronie, ale chce pracować, więc jest wszystko do zrobienia:cool3:

Posted

mam zdjęcia ze spaceru,ale aparat mi sie wyładował więc wstawie jutro pewnie,ale powiem wam ,że to suczydło z dnia na dzień wygląda lepiej,te obtarcia krwawe są całkiem zasuszone(w najgorszy stanie jest ucho,ale to była najgłębsza ranka)już nie sprawia wrazenia takiej zasuszonej,jest kierowniczką,to znaczy ,że MUSI iść przodem,MUSI obszczekać wszystko co sie rusza,no będą dziewczynki miały roboty co niemiara bo z lunki to wyłazi silny charakterek,ale jest przekochana!!!!!!!!!dla mnie najwiekszym szokiem są oczy,one jej "wychodzą"na wierzch ,lepiej je widac ,pewnie z tego odwodnienia były tez podsuszone,teraz juz widać ,że będzie miała piękne błyszczące oczka!!!


mam nawet zdjęcia lunowej kupy:evil_lol:

Posted

Lunka jest dumna, ze jest wreszcie czyjaś no i stara sie jak moze, zeby pokazac, jak jest przydatna:cool3:
Zdrowiej maleńka, teraz będzie juz tylko lepiej.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...