Ajula Posted February 15, 2009 Posted February 15, 2009 ooo...:-o Merlisia pojedzie tak daleko od Was? no cóż, pozostaje tylko trzymac kciuki, znalazła kochający domek Quote
Poker Posted February 15, 2009 Posted February 15, 2009 pojedzie, pojedzie, będzie miała super domek.Małpa wkradła się w nasze sercem na całego. Dziewczyna z Głogowa nie może przeboleć,że ona nie trafi do niej,Próbuję podsunąć jej inne oferty. Czekam wciąż na ksiązeczkę zdrowia, mam nadzieję,że dotrze wkrótce, bo pani Wanda mówiła mi ,że ma ją na wierzchu. Quote
Martali Posted February 17, 2009 Author Posted February 17, 2009 Pokerku, a ktoś w Gdyni sprawdzi domek? ;) Quote
Martali Posted February 17, 2009 Author Posted February 17, 2009 No to super ;) Chciałabym, żeby Mała czuła się w nowym domku tak dobrze jak u Was. Quote
Poker Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 Martali napisał(a):Pokerku, a ktoś w Gdyni sprawdzi domek? ;) no, pewnie, ale ja już wiem ,że to tylko czysta formalność. Quote
Poker Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 dzisiaj była kąpiułka i suszenie suszarką.W pierwszym momencie było beee,ale potem ciepełko się spodobało:evil_lol: Mój mąż cały czas się pyta czy łóżko będzie dostatecznie wygodne dla właścicieli jak Merlisia się położy pod kołderką:evil_lol: Quote
Ajula Posted February 18, 2009 Posted February 18, 2009 pozdrawiam Merlisię :hand: jak przygotowania do wyjazdu? Quote
koss Posted February 18, 2009 Posted February 18, 2009 Pokerku -los Cię wynagrodził za Twoje serce XXL( 10 tymczasów!!!)-domek fenomenalny:pŚlicznie połozony budynek,ostatni tuz przed lasem, piękne z klimatem mieszkane, Pani :loveu:-maliny z bitą smietaną,tylko łyzkami jesc, slicznie opowiadała o swoim piesu- pełno jego zdjęć ,to Pani mnie wypytała na okolicznosc gdzie , chadzam z moim i piesami do wet.- poleciła swojego ( znam -o.k.)Miła, śliczna, kulturalna, wrazliwa( nigdy nie uzyła słowa zdechł:oops:,padł-zawsze umarł, byla przy nim do samego końca, kiedy był chory -nie zostawiła go nigdy samego -woziła ze sobą....kiedy nie mogła być w domu.Pani nie pracuje juz -ale to przystojna babeczka w młodośrednim wieku:evil_lol:....Przyznam sie jednak do niesubordynacji -absolutnie zgodziłam sie z Panią, co do spania w łózeczku...:evil_lol:to sie zobaczy...Pani nawet [SIZE=2]kontaktowała się z ..psim psychologiem....:lol:Mysle,ze powinnaś to zostawic Pani[SIZE=3]-ja sama poszłabym do takiego domku...ale jeżeli uznałabyś,ze to dyskredytuje domek :evil_lol:..daj mi znać -ja zaraz podeślę Pani moje bidy:loveu: Quote
Martali Posted February 18, 2009 Author Posted February 18, 2009 Świetne wieści! :loveu: Mała, szykuj się do domu! Do WSPANIAŁEGO domu, tak! Państwo przyjadą po sunie? :) Quote
Ajula Posted February 18, 2009 Posted February 18, 2009 dobrze się czyta takie informacje :lol: Quote
Poker Posted February 18, 2009 Posted February 18, 2009 koss, wielkie dzięki za wizytę :loveu: Pisałam Ci,że czuję,że to jest TEN domek, bo ja mam nocha ,ale chciałam by formalności stało się zadość.:eviltong: Co do łózeczka , to Merlisia pewnie sobie poradzi i wśliźnie się do niego ryjąc noskiem korytarzyk,a potem albo zrobi namiocik z kołdry albo położy się tak płasko,że będzie można ją rozgnieść :evil_lol:.Przytuli się mięciutkim i ciepłym ciałkiem, zwiniętym w rogalik i koniec.Tak załatwiła mojego męża. On cały czas mówił do mnie,żebyś sprawdziła czy państwo mają dostatecznie szerokoie łóżko :evil_lol: A tak naprawdę szczęściarą to jest Merlisia , a nie ja :lol: Quote
Poker Posted February 18, 2009 Posted February 18, 2009 koss , ja nie mam teraz 10.tymczasów :shake:, w sumie miałam w ciągu 1,5 sztuk 10 oraz 2 dochodzące tymczasowe tymczasy. Quote
Ajula Posted February 24, 2009 Posted February 24, 2009 irysek mnie uprzedziła :p też mialam zamiar wejsc dzis na wątek i zapytać, co z Merlisią Quote
Martali Posted February 26, 2009 Author Posted February 26, 2009 UWAGA !!!!! Od dziś działa nowa strona przytuliska w Przyborówku i w Ruścu !!! [SIZE=5]www.uwandy.schronisko.net Na nowej stronie znajdziecie aktualne zdjęcia piesków do adopcji z opisami, aktualności z życia przytulisk, porady dotyczące adopcji, numery kontaktowe i inne ważne informacje. ;-) Zapraszamy również na forum dyskusyjne (link dostępny w jednym z działów nowej strony). Stara strona niebawem zostanie zamknięta. [SIZE=5]www.uwandy.schronisko.net SERDECZNIE ZAPRASZAMY !!!!!! Quote
Poker Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 wczoraj przyszli państwo Merlisi byli na wizycie zapoznawczej.Przemili, ciepli ludzie.Zachwyceni sunią, a ona oczywiście siup im na kolanka:evil_lol:, taka sprzedajna dusza:mad: Przywieźli kocyk,żeby mała pojechała ze swoimi zapachami, oczywiście we właściwym kolorze czyli czarno-białym.Merlina już się na nim wyleguje w tym czasie ,gdy nie jest na kolankach albo pod kołdrą.:evil_lol: Zabiorą ją we wtorek albo środę.:placz: Quote
Martali Posted February 28, 2009 Author Posted February 28, 2009 Świetnie, że Państwo mili. ;) Smutno, że sunia Cię opuszcza.. :-( Quote
Ajula Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 Poker dobrze, że piszesz, bo ja już nie śmiałam pytać, wydawało mi się, że Merlisia już miała kilka dni temu jechać cieszę się, że Państwo fajni, ale czy to są ci znad morza? Quote
Poker Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 tak, to ci państwo znad morza. To był drugi telefon w sprawie Merlisi.W sumie ten pierwszy też był niezły,ale ten drugi był dla mnie właśnie TYM i nie pomyliłam się i Koss tez się nie pomyliła :evil_lol: Quote
koss Posted March 1, 2009 Posted March 1, 2009 POKERKU-uffffff,bom juz myslała,ze cosik przechwaliłam...i nie nadaje sie, aby " rozpoznawac " ludzi ...a Państwo fajni ...i jeszcze jeden szczęsliwy koniec,...ale kiedy pomyslę o ....:shake:tych.. Quote
Poker Posted March 4, 2009 Posted March 4, 2009 Merlinka pojechała :placz:dzisiaj 0 11,30 do nowego domku :multi: Dzwoniłam po 2 godzinach jazdy,jest grzeczna siedzi na kolankach i ogląda poruszający się świat.Ona musiała jeździć samochodem , bo wskoczyła do niego bez problemu. A ja weszłam do sypialni i zobaczyłam namiocik z kołdry jaki zawsze robiła:-(, brakuje mi jej okrutnie :placz: I po co ja sobie robię takie KUKU :-( Quote
Ajula Posted March 4, 2009 Posted March 4, 2009 Poker :calus: dla dobra tych biedul to robisz jak zobaczysz fotki z nowego domku, to zrobi Ci się lepiej pewnie za chwilę będziesz miala następną biedkę pod opieką i znowu się zakochasz :lol: Quote
Martali Posted March 4, 2009 Author Posted March 4, 2009 Poker napisał(a):Merlinka pojechała :placz:dzisiaj 0 11,30 do nowego domku :multi: Dzwoniłam po 2 godzinach jazdy,jest grzeczna siedzi na kolankach i ogląda poruszający się świat.Ona musiała jeździć samochodem , bo wskoczyła do niego bez problemu. A ja weszłam do sypialni i zobaczyłam namiocik z kołdry jaki zawsze robiła:-(, brakuje mi jej okrutnie :placz: I po co ja sobie robię takie KUKU :-( Pokerku.. robisz to dla tych wszystkich piesków.. Ratujesz im życie! Gdyby nie Ty.. Merlinka pewnie nadal siedziałaby w schronisku. :-(:-( Dziękujemy Ci za to co robisz!! :loveu::loveu::loveu: Czekamy oczywiście na wieści z nowego domku. Zmieniam tytuł. :p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.