Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

marylin monroe :) pokerku
mi sie tam imie podoba, niwazne jak sie pisze, wazne jak brzmi, i do malutkiej pasuje. no i oby zabki szybko do stanu doprowadzic, bo bidula cierpi...

  • Replies 302
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Guest Agata_B
Posted

Poker napisał(a):
Jak to dla chłopczyka? :crazyeye:czy Marylin Monroe byłą mężczyzną :-o

Hehe wiem ;) merlin to r. męski .
Ale nazwij ją tak, pasuje do niej :loveu::loveu:

Posted

[quote name='Poker']WYśLIJCIE MI JEJ KSIąZECZKę ZDROWIA PLIZZZZZZZZZZZZZ,
pani Wanda ją odnalazła.


o kurcze, a ja z Wandą wczoraj gadałam i mówiła, że rozmawiałyście, że już wszystko wiesz.. książeczki mi nie dała, podobno jest w niej tylko szczepienie p. wściekliźnie, które i tak się kończy chyba..

Słuchaj, jak będę w Przyborówku, myślę, że w ciągu kilku dni, zabiorę książeczkę i wyśle, ok?

Posted

pewnie ok. nawet jak jest tylko szczepienie to, to zawsze jej ksiazeczka. a tak by trzeba bylo druga nowa itd. a tak ma juz swoja i juz. wiadomo co i jak.

slicznosci, jak minela nocka pod kolderka?
moze jakies zdjecia? np te co wczoraj zrobilam...:razz:

Posted

cisza jest, bo poker narazie jest ze swoim psem u weta. a chetnych jeszcze nia ma, bo sunka narazie nie oglaszana. najpierw trzeba zrobic porzadek z zabkami, bo jest katastrofa. no i wyjasnic ta sterylke, czy byla czy nie. tak jak patrzylysmy na brzuszek, to niby jakies slady po szwach sa, ale trzeba sie w schronie jeszcze dokladnie dowiedziec.

Posted

Merlinka czy Merlisia, jak kto woli jest przesłodka.:loveu:
Całkowicie nas zawojowała.Spi z nami,a właściwie między nami, na waleta ,cała schowana pod kołdrą,nawet nosa nie chce wyściubić :evil_lol:.
Ustawia łapki jak baletnica w pozycji zasadniczej , uśmiecha się i ciągle chce na kolanka, jest bardzo ufna,łagodna i przyjazna.Pies ANIOŁ.Takiej przytulanki jeszcze nie mieliśmy. :loveu:
Próbuje z kota robić sobie amanta,ale on się nie daje.
Ogłoszenia zacznę robić jak zębusie uporządkuję.Muszę przeprowadzić dochodzenie w sprawie sterylki, bo nie chciałabym narażać jej na niepotrzebne otieiranie brzuszka.

Posted

Poker napisał(a):

Ustawia łapki jak baletnica w pozycji zasadniczej , uśmiecha się i ciągle chce na kolanka, jest bardzo ufna,łagodna i przyjazna.Pies ANIOŁ.Takiej przytulanki jeszcze nie mieliśmy. :loveu:
.


Ale uśmiech ma rozbrajający, prawda..?? :loveu:

Posted

czy może wiecie czy w innych schronach tatuują ucho?
Mam nazwisko i adres poprzedniej właścicielki,spróbuję poszukac telefon i się spytać na temat sterylki.
Czy Merlisia była odrobaczana u p.Wandy? A w ogóle to ile ona była w Przyborówku?

Posted

Poker napisał(a):
czy może wiecie czy w innych schronach tatuują ucho?
Mam nazwisko i adres poprzedniej właścicielki,spróbuję poszukac telefon i się spytać na temat sterylki.
Czy Merlisia była odrobaczana u p.Wandy? A w ogóle to ile ona była w Przyborówku?


W naszych stronach tatuują tylko w Poz. Ale mówiłam Ci Pokerku, że ona bankowo jest z poz. schroniska.
Odrobaczana była na pewno. W Przyborówku posiedziała niedługo, nie więcej niż kilka tygodni.

Posted

dzwoniłam do schronu kilka razy i szukali w komputerze w trakcie rozmowy numeru jakiego się doczytałam ,a właściwie trudno się doczytać .Nie znaleźli pod domniemanymi numerami suczki .:shake:
Zadzwonię do poprzednich właścicieli jak tylko ustalę numer telefonu.
Zaczęłam podawać Merlince antybiotyk ze względu na chore zabki i dziąsła.
Jak dobrze pójdzie to w tym tygodniu będzie miała przynajmniej czyszczenie paszczęki, chyba że ustalę co ze sterylką i będzie wiadomo czy należy ją ciachnąć.
Ona żyje po to by być noszoną ma rąciach , całowaną i spać w łóżeczku :loveu:
Chyba ją zjemy :evil_lol:

Posted

Poker napisał(a):
dzwoniłam do schronu kilka razy i szukali w komputerze w trakcie rozmowy numeru jakiego się doczytałam ,a właściwie trudno się doczytać .Nie znaleźli pod domniemanymi numerami suczki .:shake:
Zadzwonię do poprzednich właścicieli jak tylko ustalę numer telefonu.


Oni mogą nie mieć w rejestrze, ponieważ adopcja przeprowadzana mogła być dawno temu.. A jesteś pewna, że nr dobrze odczytaliście?

Posted

można wywnioskować, że poker nie jest pewna, bo literki i cyferki nie sa wyraźne. wiec niczego nie mozna chyba byc pewnym w tym przypadku...:roll:
a mialo byc tak pieknie. no moze starzy wlasciciele cos beda wiedzieli na ten temat.

Posted

dodzwoniłam się do domu gdzie bywa poprzednia właścicielka, mam zadzwonić wieczorem i mam nadzieję uzyskać odpowiedzi na nurtujące mnie pytania, czyli ila ma lat, czy była sterylka ? Nazywała się Mika.Ale ona w ogóle nie reaguje na to imię :shake:
Sama słodycz :loveu:

Posted

stonka dzieki w imieniu poker za allegro. ale kilka rzeczy sie w nim nie zgadza:

[LIST]
[*]suczka nie ma roku, tylko 5, 6 lat
[*]dopisz, ze musi w przyszlym domu spac w lozku
[*]sterylizacja pewnie odbedzie sie w dt, jesli suczka nie jest juz wysterylizowana (wiec z allegro mozna wykreslic, ze nowy dom musi wyrazic na to zgode, bo nie bedzie mial wyboru, trafi do nich juz wysterylizowana)
[*]no i te teksty o tym, ze marznie w schronie i o schronie reszta jest nie za bardzo na temat, bo ona zostala ze schronu wyciagnieta i juz jej tam nie ma, wiec nie marznie.
[*]dopisz, ze lagodna do malych dzieci, zgodna z kotami (bo z psami juz jest)
[*]imie w tytule nie takie, bo ona nie jest MIKI!
[*]no i zdjecia moze daj te juz z domu poker, bo te z przyczepy nie sa zbyt zachecajace, ani jej tam calej nie widac, ani nic.
[/LIST]
(jak widzialam ja na watku dogo, a potem w domu u poker to sie mocno zdziwilam, bo wyglada calkiem inaczej niz na campingowych zdjeciach...;))

Posted

to teraz ja się wypowiem :lol:
Stonko , wielkie dzięki za Allegro, bo ja nie umiem tego robić.
Nie było Ciebie przez chwilę na wątku i co nieco się zmieniło.
Sunia jest rzeczywiście starsza , moze ma i 7 lat ,ale przyjmijmy,że 5-6,
Uśmiecha się często ,ale nie do wszystkich.
Do psów bardzo łagodna, do dzieci też, do kota nie jest agresywna, ale chętnie by go uwiodła :eviltong: i łazi za nim z nosem pod ogonem, o go wkurza.
Miała na imię MIKA, ale na to imię w ogóle nie reaguje.Nazwalismy ją Merlin, dlaczego? napisałam w poprzednich postach.
Sunia jest u mnie w DT i będzie wysterylizowana.
Ona musi trafić do domu , gdzie BEZWZGLĘDNIE będzie mogła spać w łóżeczku z ludźmi, będzie noszona na rękach i trzymana na kolanach.To jest przytulak !!!jakiego jeszcze nie znałam :evil_lol:
I to by było na tyle.
Podawaj namiary na mnie , tel.0713482951.
Jak byś mogła zmienić treść na Allegro, to by było super.Jeszcze raz dzięki.
Wklejam nowe zdjęcia sunieczki.



Lubię spać całą pod kołdrą, czasem mi tylko nosek wystaje :evil_lol:




Czasem śpię tak,ale to rzadko .





U pani na rączkach śpi mi się najlepiej :evil_lol:



taką mam słodką , rozmarzoną minkę. I tu właśnie widać powód mojego imienia.Mam biały pieprzyk na czarnej buźce , jestem negatywem Marylin Monroe :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...