irysek Posted January 17, 2009 Posted January 17, 2009 marylin monroe :) pokerku mi sie tam imie podoba, niwazne jak sie pisze, wazne jak brzmi, i do malutkiej pasuje. no i oby zabki szybko do stanu doprowadzic, bo bidula cierpi... Quote
Guest Agata_B Posted January 17, 2009 Posted January 17, 2009 Poker napisał(a):Jak to dla chłopczyka? :crazyeye:czy Marylin Monroe byłą mężczyzną :-o Hehe wiem ;) merlin to r. męski . Ale nazwij ją tak, pasuje do niej :loveu::loveu: Quote
Poker Posted January 18, 2009 Posted January 18, 2009 WYśLIJCIE MI JEJ KSIąZECZKę ZDROWIA PLIZZZZZZZZZZZZZ, pani Wanda ją odnalazła. Quote
Weronia Posted January 18, 2009 Posted January 18, 2009 [quote name='Poker']WYśLIJCIE MI JEJ KSIąZECZKę ZDROWIA PLIZZZZZZZZZZZZZ, pani Wanda ją odnalazła. o kurcze, a ja z Wandą wczoraj gadałam i mówiła, że rozmawiałyście, że już wszystko wiesz.. książeczki mi nie dała, podobno jest w niej tylko szczepienie p. wściekliźnie, które i tak się kończy chyba.. Słuchaj, jak będę w Przyborówku, myślę, że w ciągu kilku dni, zabiorę książeczkę i wyśle, ok? Quote
Martali Posted January 18, 2009 Author Posted January 18, 2009 O,o! Zdjęcia zawsze mile widziane! :loveu: Quote
irysek Posted January 18, 2009 Posted January 18, 2009 pewnie ok. nawet jak jest tylko szczepienie to, to zawsze jej ksiazeczka. a tak by trzeba bylo druga nowa itd. a tak ma juz swoja i juz. wiadomo co i jak. slicznosci, jak minela nocka pod kolderka? moze jakies zdjecia? np te co wczoraj zrobilam...:razz: Quote
Martali Posted January 20, 2009 Author Posted January 20, 2009 Co u małej? Jacyć chętni?.. Mam nadzieję, że ta cisza oznacza, że Poker nie może się odpędzić od chętnych do adopcji suni.. :evil_lol::evil_lol: Quote
irysek Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 cisza jest, bo poker narazie jest ze swoim psem u weta. a chetnych jeszcze nia ma, bo sunka narazie nie oglaszana. najpierw trzeba zrobic porzadek z zabkami, bo jest katastrofa. no i wyjasnic ta sterylke, czy byla czy nie. tak jak patrzylysmy na brzuszek, to niby jakies slady po szwach sa, ale trzeba sie w schronie jeszcze dokladnie dowiedziec. Quote
Poker Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 Merlinka czy Merlisia, jak kto woli jest przesłodka.:loveu: Całkowicie nas zawojowała.Spi z nami,a właściwie między nami, na waleta ,cała schowana pod kołdrą,nawet nosa nie chce wyściubić :evil_lol:. Ustawia łapki jak baletnica w pozycji zasadniczej , uśmiecha się i ciągle chce na kolanka, jest bardzo ufna,łagodna i przyjazna.Pies ANIOŁ.Takiej przytulanki jeszcze nie mieliśmy. :loveu: Próbuje z kota robić sobie amanta,ale on się nie daje. Ogłoszenia zacznę robić jak zębusie uporządkuję.Muszę przeprowadzić dochodzenie w sprawie sterylki, bo nie chciałabym narażać jej na niepotrzebne otieiranie brzuszka. Quote
Weronia Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 Poker napisał(a): Ustawia łapki jak baletnica w pozycji zasadniczej , uśmiecha się i ciągle chce na kolanka, jest bardzo ufna,łagodna i przyjazna.Pies ANIOŁ.Takiej przytulanki jeszcze nie mieliśmy. :loveu: . Ale uśmiech ma rozbrajający, prawda..?? :loveu: Quote
Poker Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 czy może wiecie czy w innych schronach tatuują ucho? Mam nazwisko i adres poprzedniej właścicielki,spróbuję poszukac telefon i się spytać na temat sterylki. Czy Merlisia była odrobaczana u p.Wandy? A w ogóle to ile ona była w Przyborówku? Quote
Weronia Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 Poker napisał(a):czy może wiecie czy w innych schronach tatuują ucho? Mam nazwisko i adres poprzedniej właścicielki,spróbuję poszukac telefon i się spytać na temat sterylki. Czy Merlisia była odrobaczana u p.Wandy? A w ogóle to ile ona była w Przyborówku? W naszych stronach tatuują tylko w Poz. Ale mówiłam Ci Pokerku, że ona bankowo jest z poz. schroniska. Odrobaczana była na pewno. W Przyborówku posiedziała niedługo, nie więcej niż kilka tygodni. Quote
Poker Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 dzwoniłam do schronu kilka razy i szukali w komputerze w trakcie rozmowy numeru jakiego się doczytałam ,a właściwie trudno się doczytać .Nie znaleźli pod domniemanymi numerami suczki .:shake: Zadzwonię do poprzednich właścicieli jak tylko ustalę numer telefonu. Zaczęłam podawać Merlince antybiotyk ze względu na chore zabki i dziąsła. Jak dobrze pójdzie to w tym tygodniu będzie miała przynajmniej czyszczenie paszczęki, chyba że ustalę co ze sterylką i będzie wiadomo czy należy ją ciachnąć. Ona żyje po to by być noszoną ma rąciach , całowaną i spać w łóżeczku :loveu: Chyba ją zjemy :evil_lol: Quote
Weronia Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 Poker napisał(a):dzwoniłam do schronu kilka razy i szukali w komputerze w trakcie rozmowy numeru jakiego się doczytałam ,a właściwie trudno się doczytać .Nie znaleźli pod domniemanymi numerami suczki .:shake: Zadzwonię do poprzednich właścicieli jak tylko ustalę numer telefonu. Oni mogą nie mieć w rejestrze, ponieważ adopcja przeprowadzana mogła być dawno temu.. A jesteś pewna, że nr dobrze odczytaliście? Quote
Poker Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 Napisałam ,że własnie numery domniemane, bo nie są wyrażne ani litery,ani cyfry :mad: Quote
irysek Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 można wywnioskować, że poker nie jest pewna, bo literki i cyferki nie sa wyraźne. wiec niczego nie mozna chyba byc pewnym w tym przypadku...:roll: a mialo byc tak pieknie. no moze starzy wlasciciele cos beda wiedzieli na ten temat. Quote
Weronia Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 Dobrze dobrze, dziewczyny- spokojnie:) tak tylko pytałam, żeby się upewnić. Poker, to może jak Ci się uda ustalić ten nr do włascicieli, to daj znać.. Quote
Poker Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 dodzwoniłam się do domu gdzie bywa poprzednia właścicielka, mam zadzwonić wieczorem i mam nadzieję uzyskać odpowiedzi na nurtujące mnie pytania, czyli ila ma lat, czy była sterylka ? Nazywała się Mika.Ale ona w ogóle nie reaguje na to imię :shake: Sama słodycz :loveu: Quote
stonka1125 Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 MIKI,sunia która się uśmiecha! (536017498) - Aukcje internetowe Allegro zalegle i przepraszam,ze tak dlugo czekalyscie,to jak na teraz moje ostatnie,jak mi sie porawia finanse dam znac martali ze moge dalej robic,jeszcze raz przepraszam ,ale to niezalezne ode mnie(klawiatura tez mowi do widzenia bo nie moge pisac polskich znakow,jak sie wali to sie wali) Quote
Martali Posted January 21, 2009 Author Posted January 21, 2009 Stonka, dziękujemy i nie masz za co przepraszać! I tak dużo nam pomogłaś! :lol: Quote
irysek Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 stonka dzieki w imieniu poker za allegro. ale kilka rzeczy sie w nim nie zgadza: [LIST] [*]suczka nie ma roku, tylko 5, 6 lat [*]dopisz, ze musi w przyszlym domu spac w lozku [*]sterylizacja pewnie odbedzie sie w dt, jesli suczka nie jest juz wysterylizowana (wiec z allegro mozna wykreslic, ze nowy dom musi wyrazic na to zgode, bo nie bedzie mial wyboru, trafi do nich juz wysterylizowana) [*]no i te teksty o tym, ze marznie w schronie i o schronie reszta jest nie za bardzo na temat, bo ona zostala ze schronu wyciagnieta i juz jej tam nie ma, wiec nie marznie. [*]dopisz, ze lagodna do malych dzieci, zgodna z kotami (bo z psami juz jest) [*]imie w tytule nie takie, bo ona nie jest MIKI! [*]no i zdjecia moze daj te juz z domu poker, bo te z przyczepy nie sa zbyt zachecajace, ani jej tam calej nie widac, ani nic. [/LIST] (jak widzialam ja na watku dogo, a potem w domu u poker to sie mocno zdziwilam, bo wyglada calkiem inaczej niz na campingowych zdjeciach...;)) Quote
Poker Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 to teraz ja się wypowiem :lol: Stonko , wielkie dzięki za Allegro, bo ja nie umiem tego robić. Nie było Ciebie przez chwilę na wątku i co nieco się zmieniło. Sunia jest rzeczywiście starsza , moze ma i 7 lat ,ale przyjmijmy,że 5-6, Uśmiecha się często ,ale nie do wszystkich. Do psów bardzo łagodna, do dzieci też, do kota nie jest agresywna, ale chętnie by go uwiodła :eviltong: i łazi za nim z nosem pod ogonem, o go wkurza. Miała na imię MIKA, ale na to imię w ogóle nie reaguje.Nazwalismy ją Merlin, dlaczego? napisałam w poprzednich postach. Sunia jest u mnie w DT i będzie wysterylizowana. Ona musi trafić do domu , gdzie BEZWZGLĘDNIE będzie mogła spać w łóżeczku z ludźmi, będzie noszona na rękach i trzymana na kolanach.To jest przytulak !!!jakiego jeszcze nie znałam :evil_lol: I to by było na tyle. Podawaj namiary na mnie , tel.0713482951. Jak byś mogła zmienić treść na Allegro, to by było super.Jeszcze raz dzięki. Wklejam nowe zdjęcia sunieczki. Lubię spać całą pod kołdrą, czasem mi tylko nosek wystaje :evil_lol: Czasem śpię tak,ale to rzadko . U pani na rączkach śpi mi się najlepiej :evil_lol: taką mam słodką , rozmarzoną minkę. I tu właśnie widać powód mojego imienia.Mam biały pieprzyk na czarnej buźce , jestem negatywem Marylin Monroe :evil_lol: Quote
Martali Posted January 21, 2009 Author Posted January 21, 2009 O jaaaaaaaaaaa! Ale piękna mordka! :loveu::loveu::loveu: Cudne! Quote
Ajula Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 ależ ona jest piękna :loveu: powiem to jeszcze raz: ależ ona jest piękna! :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.