Ajula Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 cudownie :multi: teraz trzeba trzymac kciuki za DS taka kochana sunieczka a swoją drogą to ludzie mogliby robić testy alergiczne u alergologa, zanim wezmą zwierzaka do domu :roll: Quote
Martali Posted January 8, 2009 Author Posted January 8, 2009 Ajula - zgadzam się z Tobą, ale: - znam osobę, która jest uczulona na psy, koty itd. (zaczerwnienienia, wysypka, katar..) a testy alergiczne tego nie stwierdziły (choć uczulenie jest OGROMNE) :roll: - w dodatku nie znamy osób, które sunieczkę oddały (nie chcę ich bronić, wiadomo - mogli poszukać dla niej domku np. wśród znajomych a nie oddawać do schronu..:-() ale ich dziecko nie musiało mieć alergii kiedy ją brali - mogło dostać niedawno. Możliwości jest niestety wiele.. :-( W każdym razie Miki niedługo zacznie nowe, lepsze życie u Poker! :multi: Quote
Poker Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 Transport już dogadany,teraz Weronia musi się skontaktować z panem,który będzie ją wiózł do nas,pod sam dom :evil_lol:. Sunia zacznie u mnie dopiero drogę do dalszego , dobrego życi i mam nadzieję,że szybko znajdzie najlepszy DS. Quote
Martali Posted January 8, 2009 Author Posted January 8, 2009 Poker, ja również mam taką nadzieję. :loveu: Quote
Guest Agata_B Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 Martali napisał(a): - znam osobę, która jest uczulona na psy, koty itd. (zaczerwnienienia, wysypka, katar..) a testy alergiczne tego nie stwierdziły (choć uczulenie jest OGROMNE) :roll: Też znam taki przypadek. Moją koleżankę uczulają tylko niektóre psy. Nie wiem od czego to zależy. Na testach nic nie wykazało. Quote
Martali Posted January 8, 2009 Author Posted January 8, 2009 Osobę o której pisze uczula każdy pies. :-( W dodatku nie koniecznie dotyk, ale jego obecność. :roll: Quote
Guest Agata_B Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 Martali napisał(a):Osobę o której pisze uczula każdy pies. :-( W dodatku nie koniecznie dotyk, ale jego obecność. :roll: Ja bym tak nie mogła.. dziekuje Bogu, że nie jestem uczulona na psy i koty (odpukać) :loveu: Quote
Martali Posted January 8, 2009 Author Posted January 8, 2009 ;) Stonka, możesz umieścić ten tekst w allegro Miki? Dzięki. Miki to prześliczna, długowłosa suczka o czarno-białym umaszczeniu. Jeszcze do niedawna miała własny, kochający dom i nie była świadoma tego, że wkrótce jej życie diametralnie się zmieni... U dziecka jej właścicieli wykryto alergię-co stało się jednoznaczne z wyrokiem dla suni.Trafiła do schroniska. Jest młodziutka, ma dopiero rok i taki przeskok z ciepłego, znajomego jej domu do zimnego, obcego boksu jest dla niej szokiem. W schronisku oprócz niej jest kilkaset innych psów, wszystkie rozpaczliwie wypatrują kogoś kto zechce dać im dom. Czy ktoś zwróci uwagę na tą niepozorną sunieczkę, czy zmarnuje ona swoją młodość w tym smutnym miejscu? Sunia jest naprawdę urocza, domowa, bardzo przyjazna. Zgadza się z innymi zwierzętami. Ma bardzo uroczą, charakterystyczną cechę-potrafi się uśmiechać! Dosłownie na widok każdego człowieka uśmiecha się pokazując ząbki, ale jest to szczery uśmiech, nie agresja! Czy jej uśmiech zgaśnie kiedy zrozumie, że to nie przejściowa sytuacja, że nie zaszła pomyłka, że nie jest już ukochanym pupilem, lecz jednym z setek porzuconych psów? Pilnie szukamy jej domu, bo sunia bardzo marznie w schronisku, to jest domowa istota, nauczona spać na kanapie z ukochanym panem, nie leżeć na zimnym betonie, czekając na cud... Sunia przebywa w schroniska w Przyborówku k. Szamotuł niedaleko Poznania. Nie zostanie wydana do budy czy na łańcuchu - to pies do kochania, będzie ozdobą każdej kanapy.:smile: Kontakt - Weronika tel. 511819130 lub e-mail weronisia1110@wp.pl Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej oraz zgoda na sterylizację suczki. Sunia nie jest na sprzedaż, jest do adopcji. Quote
Ajula Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 ok dziewczyny, pewnie macie rację, ale serce pęka, jak sie patrzy na taką sunieczkę, która z ciepłego domu trafiła do przytuliska :-( sama mam alergiczkę i astmatyczkę w domu :roll: ale dwa psy też, nie oddałabym ich za nic ale oczywiscie najważniejsza jest sunia, najważniejsze, żeby teraz znalazł sie dla niej wspaniały dom, gdzie będzie mogła już zostać :loveu: Quote
Poker Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 Już nie możemy się jej doczekać.Muszę naszykować 2 spanka dla małej. 1.u nas w sypialni i 2.w kuchni.Oba nasze psy tak mają. Miseczki mam, jeszcze nie wiem co z szelkami,bo "dyzurne "poszły z Sylią do DS.Nie wiem jakiej wielkości potrzebuje. 3.pies w domu to bardzo dobra sprawa, :evil_lol: bo chodzimy na spacery razem z mężem i 3.psami,a tak on sam chodzi z naszą dwójeczką. Quote
Guest Agata_B Posted January 9, 2009 Posted January 9, 2009 Poker, cudownie. Miło się czyta coś takiego :) Quote
Ajula Posted January 9, 2009 Posted January 9, 2009 Poker trzymam kciuki za dobrą aklimatyzację psiny u Was :lol: Twoje psiaki nie mają nic przeciwko nowym lokatorom, których bierzesz na przechowanie? Quote
Poker Posted January 9, 2009 Posted January 9, 2009 Moje psiaki i kot to anioły.Czasem coś mruknie któryś pod nosem i to wszystko.Przeżyli już z 10 tymczasów w ciągu roku. Quote
Martali Posted January 9, 2009 Author Posted January 9, 2009 Poker! :multi: Super, że wszystko gotowe. ;) Sunia do Was przyjeżdża w sobotę? Quote
Guest Agata_B Posted January 9, 2009 Posted January 9, 2009 Jutro wielki dzień na Mikusi :loveu::loveu: ale się ciesze:multi: Quote
Poker Posted January 9, 2009 Posted January 9, 2009 Jest ustalone,że jutro, teraz nad transportem czuwa Weronika. Chciałam dziś kupić szelki ,ale nie było rozmiaru,albo na yorka albo na brytana.Jutro będę jeszcze szukać.Ugotuję jej mięsko z ryżem i marchewką. Moje psy znowu będą niuchać,bo one są teraz na suchej Obesity :evil_lol:,biedaki. Quote
Poker Posted January 9, 2009 Posted January 9, 2009 W tej chwili dostałam telefon,że transport przełożony jest na środę :-(,bo pani Wanda jutro nie może. A tak się cieszyliśmy ,ze jutro małą zobaczymy. Musisz poczekać kruszynko do środy. Quote
Martali Posted January 9, 2009 Author Posted January 9, 2009 Ale mała będzie miała ucztę. :evil_lol: Cudnie. Tylko hm.. Weronika miała jechać jutro do schroniska ale P. Wanda wyjeżdża więc przełożyli na niedzielę. I mam nadzieję, że z transportem suni nic się w takim razie nie pozmienia... Quote
Martali Posted January 9, 2009 Author Posted January 9, 2009 Jej.. przykro mi. :-( Ale to małe nieszczęście w dużym szczęściu. Quote
Guest Agata_B Posted January 9, 2009 Posted January 9, 2009 Poker napisał(a):W tej chwili dostałam telefon,że transport przełożony jest na środę :-(,bo pani Wanda jutro nie może. A tak się cieszyliśmy ,ze jutro małą zobaczymy. Musisz poczekać kruszynko do środy. Szkoda :-( ale i tak się cieszę, że w ogóle jedzie :) Będzie musiała poczekać jeszcze 5 dni ... Quote
Martali Posted January 10, 2009 Author Posted January 10, 2009 Jutro jak pojedziemy do Przytuliska wygłaszcze naszą Małą i może przejdę się z nią na spacerek. ;) Jeśli tak, to może foty też zrobię. Quote
Guest Agata_B Posted January 10, 2009 Posted January 10, 2009 Martali napisał(a):Jutro jak pojedziemy do Przytuliska wygłaszcze naszą Małą i może przejdę się z nią na spacerek. ;) Jeśli tak, to może foty też zrobię. Oo super!! Postaraj się zabrać ją na spacerek :cool3::cool3: Quote
Martali Posted January 10, 2009 Author Posted January 10, 2009 No, postaram się. Ale nie wiem jak to będzie bo chciałabym jeszcze wyprowadzić na spacer jakiegoś psiaczka do adopcji, który ogłoszeń nie ma i mu foty od razu zrobić. ;) Quote
Guest Agata_B Posted January 10, 2009 Posted January 10, 2009 Martali napisał(a):No, postaram się. Ale nie wiem jak to będzie bo chciałabym jeszcze wyprowadzić na spacer jakiegoś psiaczka do adopcji, który ogłoszeń nie ma i mu foty od razu zrobić. ;) A to rozumiem ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.