Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 73
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 5 months later...
  • 2 years later...
Posted

czy u któregoś z Waszych psów po podaniu implantu wystąpił jakieś choroby?

mój miał implant podany rok temu w lipcu, w sierpniu zaczęły się problemy z łapami, prawdopodobnie miał autoimmunologiczne zapalenie naczyń (nie pamiętam dokładnie nazwy). zastanawiam się czy implant mógł to spowodować

Posted

przeczytaj ulotkę tego preparatu

i w czym to ma pomóc? 

Jak napisałam, pies miał już podany ten środek- dokładnie Suprelorin. Ulotkę przeczytałam przed podaniem, nie ma informacji o takich skutkach negatywnych. Nie ma informacji ze może powodować takie problemy, tak samo jak nie ma informacji ze może spowodować lękliwość, a już kilka psów miało z tym problem po podaniu preparatu.

Na różne psy może działać różnie, wiec pytam czy ktoś miał podobny przypadek. Szukam przyczyny zachorowania mojego psa. W okresie jego życia bezpośrednio przed zachorowaniem nie nastąpiły inne nietypowe zjawiska, oprócz wstrzyknięcia mu implantu. 

  • 7 months later...
Posted

Witam wszystkich. Ozywiscie -najpierw sie robi -pozniej sie czyta :( Moj 3 letni ratlerek, ktory wazy 4 kg, ma zwichniete rzepki i bioderko. Czeka na niego operacja. Wet powiedzieli ( pytalam w Polsce i w Nemczech-poniewaz obecnie mieszkam tu) ze kastracji nie robia z operacja na rzepke. Wiec zdecydowalam sie na farmakologiczna kastracje. Myslalm ze jest niezbedna, bo pies obsikuje wszystko. Bardzo smierdzi wdomu i oprocz tego ja dostalam okropnej alergii na ten zapach :( Wet niemiecki zrobil tastrzyk i niby mial pies przestac sikac, wyczyscilam wszystko wdomu po 2 tygodniach, wypralam firany...i t d . Oczywiscie , pies nie przestal sikac :( W zachowaniu zadnych zmian nie zauwazylam, moze troszke stal sie lagodniejszy...i teraz zastanawiam sie-czy robic normalna kastracje?! hmmm Pies zmienil otoczenie - bo przeprowadzka - ale i poprzednio obsikwal wszystko. Zostawal wdomu 6-8 godz, bo my w pracy, ma dwie kuwety wdomu-jest przyzwyczajony do kuwet, ale od kiedy zmienilam mieszkanie z Polski na DE, to do kuwety jak mnie nie ma wdomu - nie chodzi :( i jeszcze jedno - zamieszkala z nami chihuahua, ktora ma 4 lala, jest wysterylizowana. Lecz moj Nik chodzi i wacha gdzie ona sika i koniecznie musi to polizac i tam nasikac. czy to jest wdomu, czy to na dworze... Kastracje i tak musimy, bo moj Nik w swoje 3 lata jeszcze nie mial stosunku. Ale sie zastanawiam czy to wogule pomoze na to sikanie :( czy jedynym wyjsciem jest rozdzielic psow :( Moze ktos cos podpowie :( Jestem bezsilna z tym sprzataniem, a najgorzej z alergija :( Dziekuje

Posted

Chihuahua ma swoja kuwete. Moj ratlerek ma swoje dwie. Mieszkamy w mieszkaniu dwopietrowym. Jedna kuweta jest na jednym pietrze poniewaz chiwawka mieszka z tesciowa. A moj pies na innym. Ale przedtrzen jest otwarta wiec maja dostep do siebie

Posted

Rano i wieczorem chodzimy na spacer.  O 10 i o 19. Moj pies i na dworze potrafi w trawie czyjes siki lizać.  Stsram sie upilnowac i postawic noge w tym miejsvu ze by zrezygnowsl i poszedl dalej. Ale to tylko na chwile :( staram sie znalesc jemu suczke. Ale marna sprawa... :(

Posted

Czemu starasz sie znaleść jemu suczkę? Jeździsz na wystawy? Planujesz założyć hodowle FCI?

Dla mnie to trochę dziwne, że masz psy, które traktujesz jak koty (kuweta). Z tym probleme z sikaniem to chyba behawiorysty potrzebujesz. Może ratlerek i chihuahua to mini psy, ale psy, takie same jak husky czy kaukaz, i tak powinny być traktowane.

Posted

Ratlerek jest od dziecka przyzwyczajony do kuwetki.  Bo wiedzialam ze bede zostawiac wdomu na 8 godz. Wczesnirj nie bylo z tym.az tskiego pronlemu. Jsk mieszkalismy bex suczki to mog nasikac ze zlosci, a ogulnie kuweta lub na dwor. Szukam suczki, moze jak przezyje pierwszy raz lub kilka to moze sie udpokoi ; ( ale nie dla szczeniaków.  i nie jem tego Nasza chiwawka jest wysterylizowana ale nie dopuszcza go do siebie.  Zresztą tez nigdy nie miala stosunku. 

Posted

Nie wiem czy wiesz, ale psy trochę różnią się od ludzi - kopulują, by się rozmnażać, więc generalnie kopulacja=szczeniaki. Psy nie uprawiają bezpiecznego seksu. Pies, który krył będzie bardziej nastawiony na krycie, niż ten, który tego nie robił. Zacznij traktować swego psa jak psa, a nie człowieka w futerku.

Posted
2 godziny temu, prazsky krysarik napisał:

Ratlerek jest od dziecka przyzwyczajony do kuwetki.  Bo wiedzialam ze bede zostawiac wdomu na 8 godz. Wczesnirj nie bylo z tym.az tskiego pronlemu. Jsk mieszkalismy bex suczki to mog nasikac ze zlosci, a ogulnie kuweta lub na dwor. Szukam suczki, moze jak przezyje pierwszy raz lub kilka to moze sie udpokoi ; ( ale nie dla szczeniaków.  i nie jem tego Nasza chiwawka jest wysterylizowana ale nie dopuszcza go do siebie.  Zresztą tez nigdy nie miala stosunku. 

Niech już będzie, że to pies kuwetowy, choć ogólne psy trzymają mocz dłuzej niż 8 godzin. Tak czy siak jak sama piszesz już wcześniej potrafił nasikać po złości - takie coś nie ma prawa się zdarzyć! Tylko ciężko chorego psa (np. na cukrzycę czy niewydolność nerek) można usprawiedliwić za sikanie w domu!

Jak mu zafundujesz suczkę to tylko się napali jeszcze bardziej!

Jak planujesz zrobić by z tego nie było szczeniaków?? Kondoma mu założysz? Bo suka nie w okresie płodnym pokryć się nie da! Więc skąd zdziwienie, że wysterylizowana suka go do siebie nie dopuszcza?? Zwierzęta kopulują tylko dla prokreacji!

Napisałaś wcześniej, że ma problem z rzepkami - to wada genetyczna! Chcesz przez spełnianie seksulanych fantazji swojego ratlerka sprowadzić na ten świat już pal licho, że kundelki z pseudohodowli, to jeszcze obiciążone tą wadą? Po co? By te psy cierpiały z powodu bólu kolan i zwyrodnień w stawach??

Jak napisała Nette - zacznij traktować swojego prazsky krysarika jak psa a nie jak zabawkę!!! Bo tylko robisz krzywdę jemu i ścianom w swoim domu, przez jego ciągłe podszczywanie!

Posted

Prosze o wyrozumialosc ! Spokojnie ! Pies po kastracji chemicznej. I nie chce kryc ani muec szczeniakow. Chce sie pozbyc problemu ! Dla tego pisze tu na forum. Mam psa po raz pierwszy w zyciu. I za kazdym razem inny problem. 

kRzepki ma zwichniete po upadku zesschodów.  Ludzie, po co jest ten forum ? ! Prosze o pomoc. A wy traktujecie mnie jak super znawce psow, ktory nagle kaleczy psa ! 

 

Posted

Moze zle zrobilam ze nie kastrowalam normalnie, ale szkoda mi narkoze malemu robic. Niemiecki weterynarz powiedzial ze jest rozwiazanie ze by nie sikal-chemiczna kastracja. Nie jestem super znawca psow, ale sie zgodziłam, chcialam jak lepiej. Z tym ze powiedzial ze za 2 tygodnie przestanie obsikiwac dom. Wczoraj wyczytalam w necie ze za 6 tyg. Oczywiście,  jak minie 6 mies , jak przestanie dzislac ten hormon (czy jak go zwal tak zwal) to wykastruje pieska. Ale czy to pomoze jak mieszkamy z sunia ? ?? On oblizuje miejsca gdzie ona sika.gdzie usiadzie po sikaniu i td. Ona po sterylizacji,  wiec nie powinna miec cieczki. Czy dobrze mysle ? Dla czego on tak sie zachowuje ?! 

Posted

I dla czego pies nie moze sie załatwiac do kuwety ? ! Jak tak byl nauczony jsk go dostalam ! Czasem jak prychodzilsm z pracy to nie bylo nasikane, tzn 8-9 godz wytrzymywal. A czasem kupy i diku w 2 kuwetach i jeszcze obok. Z tym ze nie bylo regularnych spacerow. Teraz sa spacery dwa razy rano i wieczorem.  Ale w nocy pije duzo po suchej karmie ( przestawiam z gotowanego jedzenia na sucha karme) i w nocy chodzi do kuwety. 

Posted

Rzepki się nie zwichają po upadku ze schodów - po urazach to co najwyżej więzadło krzyżowe kolana może pójść. Możliwe, że po upadku problem, który on miał od zawsze, po prostu stał się bardziej wyraźny. A rzepki to bardzo powszechny problem u małych ras (głównie jorki).

Traktować psa jak psa to nie znaczy uwiązać na łańcuchu tylko przyjąć do wiadomości, że jego psychika się różni od ludzkiej.

Piszesz, że twój pies nie miał jeszcze stosunku (pierwszy raz się spotkałam z określeniem "stosunek" w odniesieniu do psów), że chcesz mu znaleść suczkę, ale nie by mieć szczeniaki, tylko by sobie pieski pouprawiały bezpieczny seks i wyładowały napięcie seksualne a to wszystko świadczy o tym, że w ogóle nie masz pojęcia o fizjologii i psychice psów. Żeby jemu ulżyć to nie suczkę trzeba mu na bezpieczny seks skominować, ale jajka obiciąć, by nie świrował od nadmiaru testosteronu. A narkoza (szczególnie na nowoczesnych lekach) nie taka straszna jak ją malują.

Tak myślę, że sikanie w domu nie skończy się po tym hormonie, bo on sika by oznaczyć swoje terytorium a to robią wszystkie psy - kastrowane i te nie. Chodzi się po parku, wącha gdzie jakiś inny pies zostawił swój zapach (czyli oznaczył swoje terytorium) i sika tam swoim, by jego było wyraźniejsze. A to że wącha i sika tam gdzie suczka nasikała to dlatego, że chce by jego był na górze. Nie wyobrażam sobie by mi pies sikał po kątach (i to jeszcze napisałaś, że potrafi po złości narobić), by w wieku 3 lat nie był w stanie odróżnic domu od podwórka. 

Powtórzę jeszcze raz - pies nie ma prawa sikać w domu po kątach, wy potrzebujecie dobrego psiego behawiorysty!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...