karoluch Posted May 2, 2009 Posted May 2, 2009 no i pojechał :placz: grzecznie wsiadł do transportera i ruszył w drogę. Wczoraj około 19.30 powinien odłączyć się od pozostałych psów z Rudym i pojechać do Frankfurtu z Beate. Tam ma dziś przyjechać po niego nowa rodzina. Obiecano mi wieści po wyadoptowaniu Miłka, tak więc czekam, jak na szpilkach. Quote
ewatonieja Posted May 2, 2009 Posted May 2, 2009 na pocieszenie musza byc jakies fotki i sprawozdanie! czekamy Quote
marysia55 Posted May 2, 2009 Posted May 2, 2009 czasami bywa tak , że człowiek szuka i czeka na dom dla takiej sierotki, a potem kiedy musi go spakować to płacze jak dziecko. A i psu jest nielekko bo zdążył sie przyzwyczaić. Wierzę, że będzie mu tam dobrze, ale jednocześnie cos tam w środku zadaje mi pytanie dlaczego emigracja musi być jedynym ratunkiem dla takiego kochanego psa, tak jak napisała karoluch nie było żadnego telefonu, żadnego zainteresowania Miłkiem tutaj. Czekamy w takim razie na zdjęcia ku pokrzepieniu serc :loveu: Quote
Ffrubka Posted May 4, 2009 Posted May 4, 2009 Karoluch, to może na pocieszenie sobowtórek Miłka :razz: http://www.dogomania.pl/forum/f28/kleks-strzepek-pieska-ciagle-zyje-trojmiasto-118606/ Quote
anovip1 Posted May 4, 2009 Posted May 4, 2009 Karoluch ogromne podziękowania dla Ciebie i Twojej połówki za serce jakie okazaliście w tym najważniejszym okresie dla Miłka. Jesteście wspaniałymi ,niepowtarzalnymi ludźmi o sercach wrażliwych na niedolę bezbronnych ,skrzywdzonych przez okrutny los zwierząt. Dziękuję Wam za to ,że jesteście :Rose: Miłeczku mój skarbie, powodzenia :loveu: Obyś trafił do wspaniałej rodziny,która pokocha cię całym sercem. Z utęsknieniem czekamy na wieści i fotki . Quote
karoluch Posted May 4, 2009 Posted May 4, 2009 dziękujemy :oops: ale największe gratulacje należą się samemu Miłkowi za dzielne zniesienie podróży. Dotarł szczęśliwie, jak zwykle grzeczny i kochany. Nocował u Beate a potem ruszył w dalszą podróż do domu docelowego. Państwo mieszkają w domu sami, tak więc Miłek będzie rozpieszczanym jedynakiem. Gdy dojechał na miejsce, rodzina nie mogła się doczekać aż wyjdzie z kontenerka. Miłek ochoczo z niego wybiegł, został wyprzytulany, wycałowany i od razu zabrany na spacer, żeby rozprostować kości. Z relacji Beate wynika, że rodzina jest naprawdę bardzo fajna. Miłek był grzeczny i spokojny, nie widać było, żeby tęsknił. Quote
anovip1 Posted May 4, 2009 Posted May 4, 2009 karoluch napisał(a):dziękujemy :oops: ale największe gratulacje należą się samemu Miłkowi za dzielne zniesienie podróży. Dotarł szczęśliwie, jak zwykle grzeczny i kochany. Nocował u Beate a potem ruszył w dalszą podróż do domu docelowego. Państwo mieszkają w domu sami, tak więc Miłek będzie rozpieszczanym jedynakiem. Gdy dojechał na miejsce, rodzina nie mogła się doczekać aż wyjdzie z kontenerka. Miłek ochoczo z niego wybiegł, został wyprzytulany, wycałowany i od razu zabrany na spacer, żeby rozprostować kości. Z relacji Beate wynika, że rodzina jest naprawdę bardzo fajna. Miłek był grzeczny i spokojny, nie widać było, żeby tęsknił. Cudowne wiadomości :lol: Jaki mądry ten nasz ;) Miłeczek i grzeczniusi. Dobrze ,że trafił na taką wspaniałą rodzinę :lol: Quote
marysia55 Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 karoluch napisał(a):wieści od Miłcia :cool3: jego nowa opiekunka pisze: Wszystko jest w porządku, Milek czuje się bardzo dobrze w naszym domku. Jestem taka zakochana w moim Milku, on jest taki grzeczny i taki wierny, wcale się już nie boi. Wszędzie za mną chodzi, wszędzie wtyka swój nosek a jak nic się nie dzieje to śpi. Jego zęby są bardzo złe, mam już termin z nim u weterynarza. Niestety też jest głuchy. Ale do tego jestem przyzwyczajona, moje inne psy też byłe głuche. oto zdjęcia z nowego domku: cudne zdjęcia Miłeczka :loveu::loveu: ciekawe czy przestawił sie juz na niemieckie czułe słówka :evil_lol: Quote
karoluch Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 wieści od Miłcia :cool3: jego nowa opiekunka pisze: Wszystko jest w porządku, Milek czuje się bardzo dobrze w naszym domku. Jestem taka zakochana w moim Milku, on jest taki grzeczny i taki wierny, wcale się już nie boi. Wszędzie za mną chodzi, wszędzie wtyka swój nosek a jak nic się nie dzieje to śpi. Jego zęby są bardzo złe, mam już termin z nim u weterynarza. Niestety też jest głuchy. Ale do tego jestem przyzwyczajona, moje inne psy też byłe głuche. oto zdjęcia z nowego domku: Quote
Ffrubka Posted May 7, 2009 Posted May 7, 2009 Jakie cudne wieści i fotki!! Miłeczku, zasłużyłeś na to wszystko po stokroć!!:multi: Quote
anovip1 Posted May 7, 2009 Posted May 7, 2009 Cudownie,że tak szybciutko napisali i nadesłali zdjęcia . Przyznam,że jestem pod wrażeniem tej adopcji. Rodzina rzeczywiście wspaniała. Tak bardzo się cieszę :lol: :multi: Powodzenia Miłeczku :loveu: Czekamy na dalsze wieści i foteczki. Quote
rita60 Posted May 7, 2009 Posted May 7, 2009 Jak on słodko spi,na tym kocyku w łapki,malenki masz wszystko,teraz tylko zdrowka ci zycze. Quote
Maszaberla Posted June 11, 2009 Posted June 11, 2009 Chyba trzeba zmienic tytul watku na bardziej optymistyczny :cool3: Quote
anovip1 Posted June 22, 2009 Posted June 22, 2009 Karoluch chwilowo odcięta jest od komputera . W jej imieniu przekazuję cioteczkom najnowsze wieści o Miłeczku które otrzymała z Niemiec. [FONT=Arial]Hallo,[/FONT] [FONT=Arial]przesylam nowe zdjecia Mileka.[/FONT] [FONT=Arial]Zostal u niego usuniety kamien na zebach, ale pomimo tego jego zeby nie sa piekne. Wyniki krwi sa dobre oprocz wynikow nerek (dostaje krople). Serce nie jest najlepsze (dostaje tabletki)[/FONT] [FONT=Arial]11.06.09 przestraszyl wszystkich, on nie mogl na tylne nogi sie podniesc. Pojechal do lekarza, ktory stwierdzil chorobe na kregoslupie. Od tego czasu dostaje Milek specjalne lekarstwa i jest dobrze.[/FONT] [FONT=Arial]Poza tym on jest zabawnym, wspanialym psem i nikt nie zaluje, ze sie go zaadoptowalo.[/FONT] Quote
rita60 Posted June 22, 2009 Posted June 22, 2009 Slicznosci nasze:multi:jaki zadbany i zadowolony:multi:tylko nie choruj malenki:shake: Quote
szajbus Posted June 22, 2009 Posted June 22, 2009 O matko!!!!!!!!!!! Ale on CUDNY!!!!!!!!!!! Widać, ma wspaniały domek, gdzie się o niego troszczą. Miłku, nie choruj. Masz się trzymać !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
sleepingbyday Posted June 30, 2009 Posted June 30, 2009 no, ja goopia, dopiero teraz przeczytałam takie dobre wieści :-) Quote
Lionees Posted September 28, 2009 Posted September 28, 2009 [quote name='sleepingbyday']no, ja goopia, dopiero teraz przeczytałam takie dobre wieści :-)[/quote] Lepiej późno niż wcale:cool3: Czy ktoś wie,co nowego słychać u Miłeczka? A jak On ma teraz na imię tak w ogóle?:roll: Quote
karoluch Posted December 26, 2009 Posted December 26, 2009 Miłek to teraz Milek :) nie chcieli staruszkowi już mieszać w łebku. A oto najświeższe świąteczne zdjęcie Miłka :) Ma się dobrze, co bardzo bardzo mnie cieszy, bo to mocno starszy psiak, stan zdrowia stabilny, nie pogarsza się znacznie, Miłek jest wspaniałym członkiem rodziny, kochanym przez wszystkich :) nie mogę dodać zdjęcia, oszaleję z tym forum :angryy: wstawiam link http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/9abc1f9fbe404c3d.html Quote
szajbus Posted December 26, 2009 Posted December 26, 2009 Dawno cię nie widziałam piesku. Cieszę się, że u ciebie wszystko w porządku. Bądź zdrowy i szczęśliwy. Quote
anovip1 Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 karoluch napisał(a):Miłek to teraz Milek :) nie chcieli staruszkowi już mieszać w łebku. A oto najświeższe świąteczne zdjęcie Miłka :) Ma się dobrze, co bardzo bardzo mnie cieszy, bo to mocno starszy psiak, stan zdrowia stabilny, nie pogarsza się znacznie, Miłek jest wspaniałym członkiem rodziny, kochanym przez wszystkich :) nie mogę dodać zdjęcia, oszaleję z tym forum :angryy: wstawiam link http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/9abc1f9fbe404c3d.html Cudowne wiadomości. Miłeczku bądź zdrowy i szczęśliwy. Trafiłeś na swoich ,wspaniałych ludzi. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.