jusstyna85 Posted January 5, 2009 Posted January 5, 2009 Sara zostaje u Jaaga SARA GRZECZNIE SOBIE SIEDZIAŁA W SCHRONISKU PRZEZ 8 DŁUGICH LAT...NIKOMU SIE NIE SPODOBAŁA,NIKT JEJ NIE DAŁ SZANSY... AŻ... Jaaga postanowiła pojechać do schronisku i poznać ją... Wstyd sie przyznać,ale sama odradzałam jej zabieranie psa po tylu latach na DT,czarno to wszystkich widziałam... Ku mojemu zdumieniu Sara okazała sie grzeczną,kontaktową,spragnioną czułości sunią,zachowującą nawet czystość w domu Po paru dniach uciekła,na szczęście determinacja Jaagi w odnalezieniu jej nie miała końca...Po paru dniach odnalazła się cała i zdrowa w schronisku W Katowicach... Sielanka długo nie trwała-to stara sunia,która robi wszystko,by nie sprawić komuś kłopotu...zaczęły się problemy ze wstawaniem, ledwo wstaje,wyraźnie widać, że bolą ją stawy...to najprawdopoodbniej wynik 8 lat w schronisku,gdzie przeżyła najcięższe zimy... Sunia szuka stalego domku... Diagnostyka to ok 150-200 zł...Jaagi nie stać na opłacenie tego przy tylu psich i kocich tymczasach.Pomożemy uzbierać na weta? Quote
Jaaga Posted January 5, 2009 Posted January 5, 2009 Justyna, wchodze sobie na psy do adopcji, patrzę "po 8 latach" i myslę "jak moja Sara" i co widzę :crazyeye:? moją Sarę :evil_lol:. Sara doczekała sie nawet swojego wątku. Żarty na bok. Rzeczywiście Sarusia jest przekochanym psem. Nigdy nie uwierzyłabym, że spedziła prawie całe swoje długie zycie w schroniskowej budzie. Jest idealna, czysta, grzeczna, łagodna, miła. Tylko ma ogromne problemy z poruszaniem się. Czasem nie chce wstawać wcale, bo tylne łapy odmawiają jej posłuszeństwa. Jest coraz gorzej. Już dwa razy musiałam ją znosic po schodach na spacer, ale nie daję rady, bo ona waży połowe tego, co ja :oops:. Chciałabym jej pomóc w rozkoszowaniu się domowym zyciem po tylu latach samotności w budzie. Sarusia często drży, chyba z bólu. Leży wtedy, patrząc na mnie tym swoim smutnym wzrokiem i cała sie trzęsie. Cały czas obkładam ja wkoło legowiskami, zeby nie kładła sie na gołej podłodze, ale to niewiele pomaga. Nogami i tak powłóczy, czasem mniej, czasem, bardziej, ale jednak. Chciałabym z nia pojechac do Tychów na konsultacje do dr Olender, zeby zdiagnozować przyczynę bólu i z nim walczyć, jesli już sie nie da go całkowicie zlikwidować. Quote
Lionees Posted January 5, 2009 Posted January 5, 2009 Podniosę chociaż sunieczkę,może ktoś zajrzy:roll: Quote
Lionees Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 Kupiłam pierwszą cegiełkę...na dobry początek;) Już wysłałam pieniążek:razz: Quote
AleksandraJ Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 Coprawda jest to wątek kociaków Jaagi, ale kasa bedzie przez nią odpowiednio rozłożona według największych potrzeb a więc, kto może nich Kupi CEGIEŁKE!!! koty umierają bo nie ma PLN POMOZ kup cegiełke (523376701) - Aukcje internetowe Allegro Quote
Lionees Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 Mam nadzieję,że moja pierwsza cegiełka zapoczątkuje szał zakupów:roll::razz: Quote
madzia828 Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 w górę maleńka;) ja też postaram się cosik wpłacić:p Quote
AleksandraJ Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 Renata5 napisał(a):Mam nadzieję,że moja pierwsza cegiełka zapoczątkuje szał zakupów:roll::razz: Dziekujemy :loveu: Quote
jusstyna85 Posted January 6, 2009 Author Posted January 6, 2009 Niewiele psów po tylu latach opuszcza mury schroniska...Sarze sie udało,teraz szuka stałego opiekuna... Quote
Jaaga Posted January 7, 2009 Posted January 7, 2009 Druga nasza Sara wczoraj pojechała do swojego domu. Teraz kolej na rudą Sarcię :lol:. Quote
jusstyna85 Posted January 7, 2009 Author Posted January 7, 2009 Trzeba poprosić kogoś o ogłoszenia... Quote
jusstyna85 Posted January 7, 2009 Author Posted January 7, 2009 Dinka obiecała zrobić więcej ogłoszeń w pt lub sobote :) Quote
jusstyna85 Posted January 12, 2009 Author Posted January 12, 2009 Basia zrobiła bazarek na tymczasy Jaagi http://www.dogomania.pl/forum/f99/koc-alkohol-psia-ksiazka-szalik-wieczor-panienski-roznosci-zobacz-do-24-01-a-129070/ Quote
AleksandraJ Posted January 22, 2009 Posted January 22, 2009 Jaga z kasą za kotki wysle Ci z psich na diagnostykę Saruni, napisz ile trzeba... Narazie tyle bo jeszcze nie doszly do mnie deklarowane pieniazki z allegro.. Quote
Jaaga Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 Olu, jeśli możesz, to wyslij mi na razie tylko kocie pieniądze. Na razie nie mam możliwości pojechać z Sarą do lekarza. Jak tylko mi sie uda, to odezwę się. Teraz, kiedy jest cieplej, Sara lepiej chodzi. Myslę, że pewnie wystarczą leki przeciwzapalne, żeby jej pomóc. Ogólnie Sara jest super psem. To pies całkowicie bezproblemowy. Szkoda, że nikt sie nią nie interesuje, bo miałby psa doskonałego. Quote
Jaaga Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 Sara wczoraj dostała Metacam. Ma go dostawać dwa tygodnie. Podobno jest to najdelikatniejszy środek. Później kurację możemy ponawiać co jakiś czas, gdyby problemy utrzymywały się nadal. Quote
jusstyna85 Posted January 31, 2009 Author Posted January 31, 2009 Jaaga napisał(a):Sara wczoraj dostała Metacam. Ma go dostawać dwa tygodnie. Podobno jest to najdelikatniejszy środek. Później kurację możemy ponawiać co jakiś czas, gdyby problemy utrzymywały się nadal. Ile zapłaciłaś za wizyte i leki? Quote
jusstyna85 Posted February 5, 2009 Author Posted February 5, 2009 Jaaga zapłąciłam równo 100 zł...za wizte + metacam(chyba dobrze to napisałam_ 100 zł dostała od AleksandryJ-to pozostałość po allegro. Jaaga nie pisze,więc ja napisze-Sara doszła do siebie psychicznie,już nawet goni koty i szczeka... Quote
jusstyna85 Posted February 5, 2009 Author Posted February 5, 2009 [quote name='kometa']a moze cartrophen?[/quote] Nie mam pojęcia,Jaaga musi sie uporać z kaszlem swoje stada i na pewno napisze Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.