__Lara Posted August 17, 2009 Author Posted August 17, 2009 Monday napisał(a):super Lara - mój nie chciał mieć nawet jednego psa, ale w końcu jak już pies u nas się pojawił, to jest jego "oczkiem w głowie", chociaż on wcale się do tego nie przyznaje :diabloti: A mój kiedyś chciał bardzo terriera, ale teraz dzięki mnie pokochał jamniki i chce jamnika :loveu: ah te moje możliwości :loveu: Quote
Jasza Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 Laro, ja brałam ślub 16 września! I szesnastka to na pewno szczęśliwa liczba!:loveu: Niestety krótko po moim ślubie i po podróży poślubnej mój Pajtuś, po czterech miesiącach leczenia, po niespodziewanej cudownej poprawie w dzień ślubu (!) musiał pojechać w swoją ostatniaą podróż. Razem z mamą trzymałyśmy go do ostatniej sekundy za łapkę i to my go pochowałyśmy w ogródku rodziców..:-( I zaraz potem ( 11 dni) pojechałam do schroniska z moim mężem i tak w naszym domu pojawił się Reksio... O Pajtku zawsze będę pamiętać, ale bez Reksia mój świat nie byłby tym samym światem! Życzę Wam jamniczo-kociej gromadki!:loveu: Quote
__Lara Posted August 17, 2009 Author Posted August 17, 2009 Jasza napisał(a):Laro, ja brałam ślub 16 września! I szesnastka to na pewno szczęśliwa liczba!:loveu: Niestety krótko po moim ślubie i po podróży poślubnej mój Pajtuś, po czterech miesiącach leczenia, po niespodziewanej cudownej poprawie w dzień ślubu (!) musiał pojechać w swoją ostatniaą podróż. Razem z mamą trzymałyśmy go do ostatniej sekundy za łapkę i to my go pochowałyśmy w ogródku rodziców..:-( I zaraz potem ( 11 dni) pojechałam do schroniska z moim mężem i tak w naszym domu pojawił się Reksio... O Pajtku zawsze będę pamiętać, ale bez Reksia mój świat nie byłby tym samym światem! Życzę Wam jamniczo-kociej gromadki!:loveu: :loveu: dzięki bardzo! No widzisz, a ja będę mieć 16 października :loveu: Tobie również wielu udanych dni z Reksiem :loveu: (podoba mi się jak czasami piszesz, że jesteś z nim w lesie na spacerze :loveu:). Quote
Jasza Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 My mamy las pod domem ( Góra Hugona ) więc spędzamy tam klka godzin dziennie... Tak sobie myślę, że ja w ciągu tygodnia właściwie nic nie robię tylko chodzę do pracy, śpię i łazikuję z psem po Hugobergu.. A jak jest taki upal jak dzisiaj, to idziemy daleko w las, siadamy pod drzewem na polance, ja mam kryminal, Reksio kość...a na deser...chlebek z masłem orzechowym :eviltong: Ja uwielbiam a Reksio to dopiero!! Biedny mój mąż coraz częściej gotuje! Quote
__Lara Posted August 17, 2009 Author Posted August 17, 2009 Jasza napisał(a):My mamy las pod domem ( Góra Hugona ) więc spędzamy tam klka godzin dziennie... Tak sobie myślę, że ja w ciągu tygodnia właściwie nic nie robię tylko chodzę do pracy, śpię i łazikuję z psem po Hugobergu.. A jak jest taki upal jak dzisiaj, to idziemy daleko w las, siadamy pod drzewem na polance, ja mam kryminal, Reksio kość...a na deser...chlebek z masłem orzechowym :eviltong: Ja uwielbiam a Reksio to dopiero!! Biedny mój mąż coraz częściej gotuje! Zabierzcie jeszcze Męża ze sobą, zasmakuje w deserkach :cool3: Quote
Jasza Posted August 18, 2009 Posted August 18, 2009 Muszę mu to pokazać!:evil_lol: On woli zamiast spacerów komputer :diabloti: Quote
__Lara Posted August 18, 2009 Author Posted August 18, 2009 Jasza napisał(a):Muszę mu to pokazać!:evil_lol: On woli zamiast spacerów komputer :diabloti: No wiesz :mad: ja to bym takiemu delikwentowi zaraz awanturę zrobiła, że ważniejszy komputer ode mnie... i psa! :diabloti: Quote
Jasza Posted August 18, 2009 Posted August 18, 2009 :roflt: :roflt: Też mu to pokażę! Spodoba mu się jak przeczyta, że został nazwany delikwentem !! Quote
__Lara Posted August 18, 2009 Author Posted August 18, 2009 [quote name='Jasza']:roflt: :roflt: Też mu to pokażę! Spodoba mu się jak przeczyta, że został nazwany delikwentem !! :diabloti: musicie z nim ostro porozmawiać, Ty i Reks :evil_lol: nie dajcie się! :diabloti: Quote
coronaaj Posted August 18, 2009 Posted August 18, 2009 =__Lara;A mój kiedyś chciał bardzo terriera, ale teraz dzięki mnie pokochał jamniki i chce jamnika :loveu: ah te moje możliwości :loveu: :crazyeye::crazyeye:Przez przypadek mam jamnikowatego Pakusia (moja Mama miala jamnika) bo dzisiaj wetka dermatolog powiedziala, ze Pakus duzo ma z jamnika,ale numer...stary bedzie mial jamnika...wogole nie wie , ze jest trzeci...:cool3::cool3:Pakus podobny z charakterku do Baxterka (zaborczy w stosunku do mnie).:evil_lol::evil_lol:Borrego troche zazdrosny:shake::shake:Bully ma to gdzies:shake::shake:dba o miske.:roll: Oj dolaczaja do Bursztynka i Baxterka inne slodkie piesiunie..szkoda ale sa tam szczesliwe..:multi::multi: Quote
scorpio133 Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 Dziewczyny nie dajcie sie!!!! :loveu::lol::loveu: Quote
coronaaj Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 =__Lara;No wiesz :mad: ja to bym takiemu delikwentowi zaraz awanturę zrobiła, że ważniejszy komputer ode mnie... i psa! :diabloti: :mad::mad:Moj mowi, ze jestem uzalezniona, ja, ze taki charakter pracy, on , ze ja juz nie pracuje, tylko cos z psami kombinuje:roll::roll:my wszystkie jestesmy uzalezione ..przez ta milosc do psa :roll::roll:no i komp na tym korzysta:evil_lol::evil_lol:gotowanie mezowi nie zaszkodzi... Quote
scorpio133 Posted September 7, 2009 Posted September 7, 2009 Przyszlismy sie przywitac:loveu: - a moj maz to juz nic sie nie odzywa tylko gotuje bo twierdzi ze jak ja usiade do kompa to czasami by nie jadł:evil_lol: Quote
__Lara Posted September 7, 2009 Author Posted September 7, 2009 scorpio133 napisał(a):Przyszlismy sie przywitac:loveu: - a moj maz to juz nic sie nie odzywa tylko gotuje bo twierdzi ze jak ja usiade do kompa to czasami by nie jadł:evil_lol: :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Dziękuję za odwiedziny! Że pamiętasz o Bursztynku! Ja tęsknie za nim cały czas... Quote
scorpio133 Posted September 11, 2009 Posted September 11, 2009 Zagladam tu bardzo czesto - naprawde bardzo!. Nie zawsze pisze , ale tak jest!. A o Twoim Bursztynku bede zawsze pamietac - bo z Bursztynkiem jest nas Cezus. Pamietam o TWOJEJ WIELKIEJ UROCZYSTOSCI:loveu: Quote
Pipi Posted September 12, 2009 Posted September 12, 2009 Również zaglądam.Mam w pamięci wszystkie stworzenia,które odeszły.Wszystkiego dobrego,pozdrawiam. Quote
Pipi Posted September 12, 2009 Posted September 12, 2009 coronaaj napisał(a):=__Lara;No wiesz :mad: ja to bym takiemu delikwentowi zaraz awanturę zrobiła, że ważniejszy komputer ode mnie... i psa! :diabloti: :mad::mad:Moj mowi, ze jestem uzalezniona, ja, ze taki charakter pracy, on , ze ja juz nie pracuje, tylko cos z psami kombinuje:roll::roll:my wszystkie jestesmy uzalezione ..przez ta milosc do psa :roll::roll:no i komp na tym korzysta:evil_lol::evil_lol:gotowanie mezowi nie zaszkodzi... Święta racja,to przez tę miłość do psa wszystko. . . . . Quote
scorpio133 Posted September 12, 2009 Posted September 12, 2009 Dzisiaj tez przyszlismy sie przywitac:loveu: Quote
__Lara Posted September 13, 2009 Author Posted September 13, 2009 scorpio133 napisał(a):Dzisiaj tez przyszlismy sie przywitac:loveu: :loveu: A wiecie jak mi brakuje Bursztynka? ostatnio przypomniałam sobie jak czasami w nocy szczekał, a raczej podszczekiwał jak kogoś usłyszał na korytarzu, a żeby nas nie obudzić to robił to bardzo cicho... rany, nie wiecie jak ja za nim tęsknię :-(:-(:-( wiem, że już go tu nigdy nie zobaczę, nie usłyszę :( ta myśl jest straszna, odszedł mój przyjaciel :( A nawet nie mogę przytulić się do jego repliki w postaci nowego jamnisia, :-( Quote
Monday Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 Lara, bo chyba w temacie nie jestem. Jeszcze żaden nowy jamnikowaty nie ma u Ciebie domu? :shake: Ale z tego co kojarzę, to zmieniasz stan cywilny (albo mi się pokręciło:oops: ), to może wtedy zmieni się i stan rodziny nie tylko o męża, ale też i o czterołapka :) Quote
Monday Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 Ja o swojego "sierściuszka" walczyłam. Strzelałam fochy, nikomu się to nie podobało - mnie też. Ale od roku jest z nami Nuka - którą mój TZ wręcz ubóstwia, choć się do tego nie przyznaje:diabloti: i nazywa ją "futro", "sierść" itp. Ale jak Nuka sama przesiedziała niemal cały dzień, to tak mu jej szkoda, że nawet z łóżka jej nie wygania :evil_lol: Quote
__Lara Posted October 5, 2009 Author Posted October 5, 2009 Monday napisał(a):Lara, bo chyba w temacie nie jestem. Jeszcze żaden nowy jamnikowaty nie ma u Ciebie domu? :shake: Ale z tego co kojarzę, to zmieniasz stan cywilny (albo mi się pokręciło:oops: ), to może wtedy zmieni się i stan rodziny nie tylko o męża, ale też i o czterołapka :) Niestety jeszcze nie :shake: tak, za rok mam ślub i dopiero wtedy będę mieć szansę na pieska, konkretnie jamnika. Teraz mieszkam jeszcze z rodzicami i jestem od nich zależna. Ale za rok planuję rzeczywiście powiększyć rodzinę + 2 :loveu::diabloti: Obecnie posiadam tylko chomiczkę dżungarską i to mi musi starczyć :p (Śnieżka jest kochana, ale tyle śpi :roll::p). Quote
scorpio133 Posted October 24, 2009 Posted October 24, 2009 Przyszlismy sie przywitac-bo jutro to nie wiadomo jak bedzie dzialalo dogo.Mi pokazuja sie biale strony- masakra Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.