Mraulina Posted November 28, 2007 Posted November 28, 2007 Wystawiać to se można... ale do rozrodu to by piesek raczej nie wszedł.
Migotka Posted November 28, 2007 Posted November 28, 2007 Dostałam Kynologie .........:multi:.... polecam :eviltong:, jest tam nowy Biewer a la Pom Pon....... :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye:
pompeo Posted November 28, 2007 Posted November 28, 2007 Mraulina napisał(a):Wystawiać to se można... ale do rozrodu to by piesek raczej nie wszedł. Dlaczego by nie wszedł skoro byłby umaszczony według wzorca PKPR? Migotko wstaw zdjęcie tego nowego biewerka z Kynologi. Jesli mozesz oczywiście :)
jolisia34 Posted November 28, 2007 Posted November 28, 2007 Mraulina napisał(a):Wystawiać to se można... ale do rozrodu to by piesek raczej nie wszedł. Nie rozumiem,piesek z rodowodem,mieszczący się we wzorcu.No i oczywiście wystawiany,więc skąd to przekonanie,że do rozrodu by nie wszedł...?:cool3:
Mraulina Posted November 28, 2007 Posted November 28, 2007 Wzorzec UCI, który obowiązuje w PKPR, nie przewiduje umaszczenia czekoladowego. A więc uznaje je za wadliwe. Rodowód to świadectwo pochodzenia - i nic więcej.
pompeo Posted November 28, 2007 Posted November 28, 2007 Mraulina napisał(a):Wzorzec UCI, który obowiązuje w PKPR, nie przewiduje umaszczenia czekoladowego. A więc uznaje je za wadliwe. Rodowód to świadectwo pochodzenia - i nic więcej. A ja myslałam że w PKPR jest pod patronatem ACE
białeyorki Posted November 28, 2007 Posted November 28, 2007 Yulka napisał(a):???? Przecież ja kobiet nawet nie znam. A swoją drogą ciekawe czy państwo Biewer też słyszeli takie komentarze - ale na pewno.Oczywiście że się nie znamy ,ale widzę u Ciebie dużą dozę rozsądku co do krycia spokrwnionych zwierząt.U mnie najładniejsze szczenięta daje najstarsza suka a kryję ja prawnukiem czyli czwartym pokoleniem i wszystkie szczeniaki są zdrowe ładnie się rozwijają i naprawdę jako wieloletni hodowca a mam psy do dziecinstwa nie mam co do nich żadnych zastrzeżeń.A co do włosa moim białym yorkom rozczesuje go nawet zwykłym grzebieniem i dziwię się że macie takie problemy z czesaniem swoich biewerów,ja mam problem tylko z maltańczykami ale one młode są i wiosną ogoliłam je poprostu do golej skóry i po problemie.:evil_lol:
bajadera Posted November 28, 2007 Posted November 28, 2007 No i co to za rasa, co nawet wzorca nie ma do końca uzgodnionego ? Jeśli już, to należałoby trzymać się wzorca opracowanego przez państwa Biewerów, a oni o żadnych czekoladach nie wspominali. W ZKwP psy dostają metryki i gdy mają wady poważne (np nieprawidłowe ubarwienie w stosunku do wzorca) to od razu jest adnotacja "niehodowlany" i nawet nie ma co próbować wystawiać. Wzorce zmieniają się. Kiedyś uznawano białe łaciate jamniki, teraz nie. Należy pamietać, że niektóre ubarwienia idą w parze z poważnymi problemi zdrowotnymi (błękitne dobermany, białe boksery). Kiedys nie rozumiano do końca uwarunkowań genetycznych tych powiązań, teraz już tak i zmienia się wzorce pod tym kątem. A czekoladowe podpalane i beżowe gończe uznano po dłuższym boju i udowodnieniu, że istniały geny odpowiedzialne za to w puli genetycznej. Czyli, ze nie jest to skutkiem jakiejs krzyżówki dodatkowej.
białeyorki Posted November 28, 2007 Posted November 28, 2007 Mraulina napisał(a):Jestem kynologiem i tłumaczką jęz. niemieckiego....... Na jednej ze stron internetowych przeczytałam o mutacji, która dała biewera. Przyznam się,ze nie znam się na yorkach i nie znam tajników dziedziczenia ich umaszczeń, ale o mutacji stało jak byk. Chów wsobny - inbred - musi odbywać się pod ścisłą kontrolą fachowców. Inaczej rodzą się potworki. Fakt - jest on często stosowany w przypadku ras dopiero się formujących (tak było z początkami PONa - SMOKIEM z Kordegardy kryto jego córki!) albo w przypadku utrwalania cech egzemplarzy niezwykle cennych dla hodowli. Nie wydaje mi się jednak, ażeby coś takiego mogło mieć miejsce poza kontrolą wybitnych fachowców. Chów wsobny zawsze niesie z sobą wielkie ryzyko. To moja Lili.Mraulina mam pytanie.Kogo ty uważasz za fachowca w dziedzinie hodowli psów ?Czy człowieka który ma dwa pieski z rodowodem i od czasu do czasu pokazuje sie na wystawach?Czy hodowce który od kilkuastu lat zajmuje sie hodowlą co prawda psów bezpapierowych ale 100%utrzymanych w rasie ,jak wy to pięknie nazywacie w ZK?Bo ja jak pisałam wychowywałam się z psami od dziecka,czyli 43lata,a tak na serio zajełam się hodowlą psów rasowych od 25lat.I ty masz śmiałość posądzać mnie o brak odpowiednich kwalifikacji co do otrzymania nowej odmiany Yorka.To brednie co wypisujesz i jako KYNOLOG z prawdziwego zdarzenia powinnaś to sama wiedzieć.pozdrawiam dorota:eviltong:
tigrunia Posted November 28, 2007 Posted November 28, 2007 To akurat normalne. Moja Jessi cały czas łazi z jęzorem na wierzchu :eviltong:
pompeo Posted November 28, 2007 Posted November 28, 2007 białeyorki napisał(a): To moja Lili.Mraulina mam pytanie.Kogo ty uważasz za fachowca w dziedzinie hodowli psów ?Czy człowieka który ma dwa pieski z rodowodem i od czasu do czasu pokazuje sie na wystawach?Czy hodowce który od kilkuastu lat zajmuje sie hodowlą co prawda psów bezpapierowych ale 100%utrzymanych w rasie ,jak wy to pięknie nazywacie w ZK?Bo ja jak pisałam wychowywałam się z psami od dziecka,czyli 43lata,a tak na serio zajełam się hodowlą psów rasowych od 25lat.I ty masz śmiałość posądzać mnie o brak odpowiednich kwalifikacji co do otrzymania nowej odmiany Yorka.To brednie co wypisujesz i jako KYNOLOG z prawdziwego zdarzenia powinnaś to sama wiedzieć.pozdrawiam dorota:eviltong: Lili jest bardzo ładniutka pomimo ze nie ma rodowodu jest wzorcowa, podejrzewam że mój Księciunio tak samo będzie wyglądał jako dorosły piesek ponieważ ma ładny złoto-biały łepek i czarne plamki na grzbiecie mu sie wysrebrzaja.
białeyorki Posted November 28, 2007 Posted November 28, 2007 Wszystkie dzieci po mojej Pipi mają wystające języczki uważam akurat to za zaletę,a nie wadę.
Magda Posted November 28, 2007 Posted November 28, 2007 białeyorki napisał(a): Wszystkie dzieci po mojej Pipi mają wystające języczki uważam akurat to za zaletę,a nie wadę. :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Nie wierzę
Magda Posted November 28, 2007 Posted November 28, 2007 BIEWERKA napisał(a):A czy to jest normalne???????????? Na pewno nie... to jakaś wada dziedziczna skoro potomkowie też to mają:shake:
Fibi Posted November 28, 2007 Posted November 28, 2007 A to nie tylozgryz? Lub inna wada zgryzu badz uzebienia?
tigrunia Posted November 28, 2007 Posted November 28, 2007 Po prostu lubią sobie wietrzyć języczki ;) .. Czepiacie się szczegółów
Chefrenek Posted November 28, 2007 Posted November 28, 2007 tigrunia napisał(a):Po prostu lubią sobie wietrzyć języczki ;) .. Czepiacie się szczegółów Sorry ale za taki szczegół psy są dyskwalifikowane.:razz::razz::razz:
tigrunia Posted November 28, 2007 Posted November 28, 2007 Niby gdzie mają być dyskwalifikowane, skoro są bez rodowodów ???
Chefrenek Posted November 28, 2007 Posted November 28, 2007 tigrunia napisał(a):Niby gdzie mają być dyskwalifikowane, skoro są bez rodowodów ??? Ma się rozumieć, że nikt ich nie zdyskwalifikuje.
Neva Posted November 28, 2007 Posted November 28, 2007 Tak, kto je zdyskwalifikuje , skoro nie ma nad tą rasą zadnej kontroli. Dobrze mają , co nie?? Ale warto zastanowić sie nad tym dlaczego dyskwalifikuje sie takie pieski i nie uzywac tych psów do rozmnażania, bo skoro chcecie tworzyc nową rase , zalegalizować ją w przyszłości , to rozmnażajcie pieski poprawne anatomicznie i bez wad. Takie podejśćie do hodowli, to wstyd dla hodowcy, to dobre dla tylko dla rozmnażaczy i ludzi nastawionych na zysk. Wypadjący języczek:evil_lol: , zaleta:cool3: no szok:shake:
Migotka Posted November 29, 2007 Posted November 29, 2007 Wiele osób mi sie dziwi dlaczego się udzielam w tym portalu ??? gdzie stale ktoś na kogoś :mad: szuka haka ... Mam pytanie : gdzie się podziało ok. 14 szt Biewerów ( rodowodowych) przywiezionych na Śląsk ????? przez hodowle renomowane ???? :eviltong: no własnie .... obawa przed ??? nie wiadomo kim ??? :niewiem: a szkoda bo byłby piękny początek na rozpropagowanie tej nowej rasy. Chodzą słuchy ,że ok.września 2008 r coś sie zacznie dziać w FCI na temat Biewerów .... ja nie przejdę do ZKwP z Biewerami pozostane w swoim PKPR totez jutro jedziemy z Ingbertem i Azumi na przegląd hod. aby już na wiosne prawdopodobnie były pierwsze Biewery z rodowodem polskim ....oby .....:multi:
Recommended Posts