białeyorki Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 Jeśli wątpisz że po nich nie będę miała Pięknych Biewerów to jesteś w błędzie.Oczywiście że to są panienki dla Kacpra i Mackeya
Guest Agata_B Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 białeyorki napisał(a):Jeśli wątpisz że po nich nie będę miała Pięknych Biewerów to jesteś w błędzie.Oczywiście że to są panienki dla Kacpra i Mackeyai to są biewery? :shake:
Kincia Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 białeyorki napisał(a):Jeśli wątpisz że po nich nie będę miała Pięknych Biewerów to jesteś w błędzie.Oczywiście że to są panienki dla Kacpra i Mackeya To będą kundle nie bierwiery :p
białeyorki Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 [quote name='Megula']Białeyorki tylko pozniej sie z nami nie kloc ze szczeniaki po tych nowych suczkach (bo chyba po to jej kupilas, czytajac poprzednia twoja wypowiedz) to biewery.. rece opadaja. Ty chyba musisz sie wybrać do okulisty i poczytac jeszcze raz ten wątek,bo naprawdę niewiele wiesz o Biewerach.A to dla przypomnienia moja Lady.
Megula Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 A po jakiego kija pokazujesz mi swoja Lady? :crazyeye: Ja mowie o tych nowych suczkach ktore jak sama napisalas sa z mieszanki biewer+york!! Czyli to nie sa biewery.
białeyorki Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 A wy przywozicie jeszcze gorsze od moich.same mieszańce.Pokazujecie zdjęcia że w miotach są szczeniaki pól biewery i pół yorki .To znaczy że te ciemne to nie biewery,mimo że w papierach jest wpis biewer.U mnie to dopiero dobry materiał na biewera,a co wyjdzie czas pokaże.Selekcja hodowlana trwa latami i trzeba pewne cechy utrwalić.Ja wiem że jest już w Polsce dużo piesków biewerów które to pieski wcale nie przekazuja cech biewera i dają same zwykłe yorki.U mnie też nie wszyskie suczki rodza biewery,tylko wybrane.A moim zdaniem wszystkie pom pony to mieszańce z ponami i w niemczech też jeszcze nie wszystkie biewery są pozbawione cech pona.A te które są już białymi yorkami są poprostu nie dla was,bo nie stać was na nie.One kosztują niestey około 2tyś euro.I to dopiero są prawdziwe BIEWERY,takie jak MOJE.Po czystych yorkach ,bez obcej wspomagajacej rasy jakimi są PONY.
bajadera Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 Kincia, przeczytaj sobie w wolnej chwili ten wątek od poczatku. Białeyorki po prostu utrwala wadliwie ubarwione yorki, oczywiscie bez papierów, bo po co one komu :mad: Poza tym pewne rzeczy do niej nie docierają ! Tłumaczenie się dysortografią to jest pójście na łatwiznę i niczego nie usprawiedliwia. Są w komputerze narzędzia do korekty pisowni. Szanujmy nasz język !
Chefrenek Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 Białeyorki. Jak ty sobie wyobrażasz krycie biewera, PON-em?
jolisia34 Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 Na wypowiedzi niektórych osób,po prostu ręce opadają.Szkoda komentarza!!!!:cool1:
jolisia34 Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 Bayco,chwal się szybko nową sunieczką,jak tylko przyjedziesz.:lol:
bajadera Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 Chefrenek, białeyorki dokonała kiedyś odkrycia, że istnieją dwie rasy - biewer i pom pon (ktorego w skrócie nazwała ponem). Odkrycie niestety nie jest potwierdzone żadnymi dowodami, a nawet w świetle faktu, że istnieje tylko jedna rasa biewer yorkshire terier ala pom pon, jest nieprawdziwe. Ale ona się tego trzyma. No cóż.........
Chefrenek Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 [quote name='bajadera']Chefrenek, białeyorki dokonała kiedyś odkrycia, że istnieją dwie rasy - biewer i pom pon (ktorego w skrócie nazwała ponem). Odkrycie niestety nie jest potwierdzone żadnymi dowodami, a nawet w świetle faktu, że istnieje tylko jedna rasa biewer yorkshire terier ala pom pon, jest nieprawdziwe. Ale ona się tego trzyma. No cóż......... :crazyeye::crazyeye::crazyeye: A ja myślałam że chodzi o naszego PONA.:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
BIEWERKA Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 Pona to ja miałam ale do yorka czy biewera to on niu hu hu nie podobny:shake::shake::shake::shake::shake:
białeyorki Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 Moje yorki to niewybarwione yorki a niemieckie to zafarbowane biewery.Normalnie KOŃ BY SIĘ UŚMIAŁ a ja z nim.Wy fachowcy od papierów,a nie od psów.GRATULUJE WIEDZY!!!!!!!.
białeyorki Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 A dla przypomnienia Biewer ala pom pon to nie jest rasa tylko nazwa psów wychodowanych przez państwa Biewer.
BIEWERKA Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 Ja mam z niemec fsy ale sobie nie przypominam by były farbowane co to piszesz:crazyeye::crazyeye::crazyeye:
białeyorki Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 Widocznie nie rozróżniasz bo żle farby dobrali.
Guest Agata_B Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 [quote name='białeyorki']Moje yorki to niewybarwione yorki a niemieckie to zafarbowane biewery.Normalnie KOŃ BY SIĘ UŚMIAŁ a ja z nim.Wy fachowcy od papierów,a nie od psów.GRATULUJE WIEDZY!!!!!!!.To jak piszesz ogłoszenia w internecie to pisz "sprzedam niewybarwione yorki" a nie BIEWERY! bo ludziom kit sprzedajesz.
Chefrenek Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 Białeyorki, upominam Cię. Znów szukasz powodów do kłótni. AgataB, dokładnie.
Guest Agata_B Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 Można powiedzieć że bialeyorki oszukuje ludzi, po prostu. Bo sprzedaje źle wybarwione yorki, a ludzie myslą ze im Biewer wyrośnie. i do tego ta cena :shake: 1500zł za źle wybarwionego yorka, który nie ma ani jednego 1% krwi Biewerskiej. Białeyorki, wybacz, ale :shake:
BIEWERKA Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 He he ciekawe jakie to farby u mojej zostały zastosowane:lol::lol::lol::lol: No mam nadzieje że to było żartem napisane ;););););)
BIEWERKA Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 No teraz to masakra a ile piasku mi naniosą:crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye:
Migotka Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 ..Oto budka dla suki ze szczeniakami ras malutkich np .Biewery. Wykonana jest ze sklejki drewnianej z podnoszoną górą (nr-4 ) Deseczka (nr 1 )jest wyciągana w miarę potrzeby,ale służy do zabezpieczenia maluchów przed wypełznięciem z gniazda.Niska skrzyneczka to tzw.balkonik (nr-2)chroni maluszka przed wypadnięciem z gniazda w razie gdy suka z przyssanym szczeniakiem usiłuje opuścić legowisko.W balkoniku musi znajdować się miękki kocyk co zmniejszy siłę upadku.Około 3 tyg. życia szczeniaczków , można deseczkę (nr 1) wyciągnąć ,a na miejsce kocyka ułożyć gazetki lub podkład z pampersa ,na który szczeniaczki będą uczyły sie wychodzić i załatwiać swoje potrzeby.
Recommended Posts