Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

BIEWERKA napisał(a):
Łał nawet o tym nie wiedziałam:crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye:

No to mamy sie czym pochwalić w europie:thumbs:


Pomijam sukcesy polskich hodowcow, ale wezmy ulice, mieszkam od niedawna w Brukseli, ojej, jakie tu yorki chodza po ulicach, szkoda pisac,poziom kilka razy gorszy niz w Polsce, pomimo, ze u nas duzo psiakow jest bez papierow, mysle, ze wiele polskich yorkow mialoby duze szanse na wystawach w Brukseli czy Luxemburgu, tu yorkow jest duzo mniej, i jeszcze nie widzialam na ulicy chociazby przecietnie ladnego eksterierowo:shake: Za to bardzo duzo w stosunku do Polski bichon frise i papillonow:), gryfonikow nie spotkalam, chociaz to tez belgijskie rasy.

  • Replies 3.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Fibi napisał(a):
moj piesek jest championem, koszt krycia jest zgodny z regulaminem hodowlanym ZKwP, nic wiecej nic mniej;), wszystko zalezy od ilosci szczeniat w miocie (jezeli rodzi sie 4 lub wiecej szczeniat to jest to jedno szczenie badz jego rownowartosc), mozna tez ustalic z hodowca kwote za samo krycie niezaleznie od rezultatu, ale w przypadku rodowodowych szczeniat chyba rzadko ma to miejsce. Yorków jest tak duzo, ze wlasciciele suczek naprawde maja duzy wybor, bo polskie yorki to europejska czołówka:)


Ja wiem co i jak. Nie musisz mi tłumaczyć.;)

Posted

Chefrenek napisał(a):
Ja wiem co i jak. Nie musisz mi tłumaczyć.;)

ok, ja niestety natrafilam na nieuczciwych wlascicieli suczek, nie bede opisywac, z rzeczy mniejszego kalibru: mialam tez tel. od pani z dosc znanej hodowli, która chciala pokryc moim psem za 500 zl niezaleznie od ilosci szczeniat tlumaczac z rozbrajajaca szczeroscia, ze czasami musi sprzedac taniej 1-2 szczenieta z miotu (tzn. za jedyne 1300) wiec, zeby wyjsc na swoje dzwoni po wlascielach reproduktorow w W-wie, wiec rowniez do mnie z takim oto zapytaniem:angryy::angryy::angryy:, odpowiedzialam powolujac sie na regulamin, wiec nie doszlysmy do porozumienia. Bez komentarza. Z ogloszen, ktore daje ta Pani widze, ze rzeczywiscie od 2 lat nie kryje juz championami, za to pewnie wychodzi na swoje;) (Chefrenku- cos w tym jest, co napisalas:)), a jak ma sie to do idei doskonalenia rasy...

Posted

Fibi napisał(a):
ok, ja niestety natrafilam na nieuczciwych wlascicieli suczek, nie bede opisywac, z rzeczy mniejszego kalibru: mialam tez tel. od pani z dosc znanej hodowli, która chciala pokryc moim psem za 500 zl niezaleznie od ilosci szczeniat tlumaczac z rozbrajajaca szczeroscia, ze czasami musi sprzedac taniej 1-2 szczenieta z miotu (tzn. za jedyne 1300) wiec, zeby wyjsc na swoje dzwoni po wlascielach reproduktorow w W-wie, wiec rowniez do mnie z takim oto zapytaniem:angryy::angryy::angryy:, odpowiedzialam powolujac sie na regulamin, wiec nie doszlysmy do porozumienia. Bez komentarza. Z ogloszen, ktore daje ta Pani widze, ze rzeczywiscie od 2 lat nie kryje juz championami, za to pewnie wychodzi na swoje;) (Chefrenku- cos w tym jest, co napisalas:)), a jak ma sie to do idei doskonalenia rasy...


No a po co doskonalić, lepiej zarobić.:angryy:

Posted

Może Was to zdziwi, ale jestem hodowcą niemieckich owczarków tudzież działaczem związkowym i asystentem ZK. Regulaminy mam ZK wkute, fakty znam. Mam reproduktora, który prawie nie kryje (ma brata intera - a mój tylko ch pl). Wiem, do czego są zdolni właściciele suczek. Pomnę, jak pewna pani - obecnie sędzia mnar. rozszerzony na 2 grupy - ukryła miot rotków, twoirdząc, że nic się nie urodziło... ale rotki miały rodowody, sprawa się rypła, i co? I nic. NIC.
NIC.

Posted

[quote name='Mraulina']Może Was to zdziwi, ale jestem hodowcą niemieckich owczarków tudzież działaczem związkowym i asystentem ZK. Regulaminy mam ZK wkute, fakty znam. Mam reproduktora, który prawie nie kryje (ma brata intera - a mój tylko ch pl). Wiem, do czego są zdolni właściciele suczek. Pomnę, jak pewna pani - obecnie sędzia mnar. rozszerzony na 2 grupy - ukryła miot rotków, twoirdząc, że nic się nie urodziło... ale rotki miały rodowody, sprawa się rypła, i co? I nic. NIC.
NIC.

to wlasnie w dzialanosci ZK jest najgorsze, tak jak w PZPN-ie (panstwo w panstwie), gdzie reka reke myje. Czesto jest tez tak, ze psy konkurencji sie oczernia, dokleja łatki, a swoje wychwala pod niebiosa...
No ale co z tym biewerkiem, kiedy sie skusisz?;)

Posted

Mraulina napisał(a):
Sama nie wiem. Na razie się w nich kocham.
Ale koleżanka myśli o biewerze. Na serio. I kolega.


yorki sa naprawde bardzo, bardzo kochane, a biewerki do tego oryginalne, tez mi sie bardzo podobaja:)

Posted

Za momen wkleję do galeri biewerków
;)
No teraz ze zdjęciami ja zaniedbałam troszkę bo zafascynowana jestem Suri i jej teraz kupe zdjęć robię by mieć pamiątkę:eviltong:

Guest Agata_B
Posted

Migotka nie pochwaliła nam się że ma hodowlę rasowych yorków :loveu:
(moge wkleić link? bo wiem ze do aukcji nie wolno, nie wiem jak ze stronami zrzeszonych hodowli :))
www.demolki.hosted.pl

Posted

Mój mąz to tak się zaraził że ma ochote kupić z rodowodem ze cztery suki i samca i wystawiać by uzyskac wszystko to by sprzedawać młode z papierami

Ja nie mam pojęcia co i jak czy ja bym wtedy miał młode z rodowodem do przedania skoro u nas niby jeszcze ich nie uznają

Posted

Jak będę miała stronke o Biewerach pierwsza sie o tym dowiesz :loveu:, mam różne ciekawe :megagrin::megagrin::megagrin: stronki , ale to wkońcu topik o Biewerach więc nie mogę się nimi pochwalić a szkoda , zapewne by one niejedną osobę zainteresowały :thumbs:.........

Posted

Chefrenek napisał(a):
Biewerka one jeszcze nigdzie nie są uznane. U nas miałyby rodowód PKPR.


Ale powiedz mi czy on by był takiej wartości jak ten normalny??

Nie bardzo się na tym jeszcze znam

Bo tak się z mężem zastanawiamy

Posted

BIEWERKA napisał(a):
Ale powiedz mi czy on by był takiej wartości jak ten normalny??

Nie bardzo się na tym jeszcze znam

Bo tak się z mężem zastanawiamy


Tzn. normalny york?

hmmm generalnie psy z rodowodem pkpr nie są tak cenione (nie chodzi mi o cenę) jak psy z rodowodem ZKwP.

A co do ceny to niech się wypowiedzą osoby, które się tym zajmują bo ja yorków i biewerów nie hoduję.

Posted

Właśnie to mnie interesuje czy to ma sens

Bo wiadomo jest że to by był bezsen bym wtedy miała sprzedawać za taką cene jak są biewerki bez papierów

Właśnie nie wiem jak z tym wygląda sprawa

Posted

BIEWERKA napisał(a):
Właśnie to mnie interesuje czy to ma sens

Bo wiadomo jest że to by był bezsen bym wtedy miała sprzedawać za taką cene jak są biewerki bez papierów

Właśnie nie wiem jak z tym wygląda sprawa


Żeby pies był pełnowartościowy to musi mieć rodowód, w przypadku biewerów tylko rodowód prpr wchodzi w grę.

Posted

Ale wiesz mi chodzi o to czy ja uzyskam większą cenę za szczeniaki takie czy będe je sprzedawała za taką cenę jak ci co by mieli szczeniaki po psach bez rodowodu

Posted

Kiedy byłyśmy z koleżanką i naszymi Biewerami na wystawie PKPR najczęściej zadawane przez zainteresowanych było pytanie - " a kiedy panie będziecie miały szczeniaki bez papierów ? " :angryy: kłopotliwe pytanie :angryy: odpowiadałam ,że jeszcze nie mamy szczeniaków z papierami a co dopiero bez :angryy: .... w duchu sobie myślałam .......:olympic: .

Posted

Tak jak obserwuje to ceny piesków biewerków sprowadzonych w Niemiec sa od 4.300zł.
a suczki widzialam sprowadzone z Czech po 6.500zł.
Mysle że nie trzeba zaniżać ceny i trzymac sie takiej jakie maja w Niemczech lub Czechach.

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...