Megula Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 U mnie sypie śnieg. Ale strasznie mokry :shake: Narazie zrobiły sie tylko chmurki sniegu na samochodach :razz:
Patikujek Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 Na Śląsku od rana sypie i sypie, ale to takie mokre pieroństwo i większość na ziemi się rozpuszcza i chlapę robi:shake: U mnie za oknem wygląda tak w tej chwili: A ja ogrzewam siepatrząc na świeczkę A Baksymilian woli w ogóle w taką pogodę się nie budzić
Mraulina Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 A pies niczym nie przykryty? Zgroza! U nas jest zawsze ciepło. U nas, w Krakowie, śnieg jest rzadkim gościem. Może dlatego tak go kocham?
Migotka Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 Moja mama mieszkała w Krakowie i urodziła sie tam moja siostra w czasie wojny , gdzieś na ul. Bernadyńskiej z okna widac było takie waskie długie schody na Wawel.
jolisia34 Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 W taką śnieżycę to tylko w kocyk się zaszyć i śpiuchnać.......:lol:
Patikujek Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 U mnie w mieszkaniu wszystkie grzejniki powłączane więc cieplutko pies sam wyniusł się z kołdry (jego miejsca w kuchni pod stołem zaraz koło grzejnika) bo mu za ciepło było i położył sie na fotelu
jolisia34 Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 U mnie dziś cały dzionek śpią pieski,nawet te małe diabełki:diabloti:
Migotka Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 Brawo Jolisia :multi: tymi fotkami poprawiłaś mi humor :multi:
białeyorki Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 Czuje że dopadła was jesienna handra,ale poczekajcie trochę jak juz spadnie ten bialy puch wszystkim nam sie zrobi razniej.Witam nowe piękne Biewery i dotego z okolic Łodzi jak narazie Łódż GÓRĄ.Dziewczyny brać sie do roboty i ściągać jeszcze biewerki bedzie nas już sporo.
Mona4 Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 M my tak spedzamy zimne i mokre dni:lol: Niema to jak dobre TERMOFORY na zimowe wieczory:lol:
jolisia34 Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 Fajnie tak przytulić się do ciepłego ciałka:loveu:
Migotka Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 Jeszcze jej brakuje Biewera-sikulca :diabloti:....
Mona4 Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 Migotka napisał(a):Jeszcze jej brakuje Biewera-sikulca :diabloti:.... Ja poczekam na twoje :lol: a ja bedzie sikulec to zalozymy majty na szelkach:evil_lol:
Mraulina Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Majty z pampersem. Zeby już spadł śnieg.... Mona - myślisz na serio o biewerze? Ja na stare lata będę miała małe pieski. Za dużym już na ringu nie nadążam..... Raz aż mi się słabo zrobiło. Sędzia ganiał nas i ganiał, a ja jestem młoda inaczej. Za biewerem to się człowiek nie nabiega, prawda?
Migotka Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Ja się nie nabiegam przy Biewerach , ale teraz jak zrobiło się zimno to się za to ślizgam na szczęściu :evil_lol: po mieszkaniu.
jolisia34 Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 A my dziś po szczepieniu znów śpiuchnamy cały czas.Ojj,ja też nic innego nie robię tylko sprzątam kupki i siusiu:razz:,no i jeszcze dupki trzeba myć:cool3::cool3:....
tigrunia Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Wy serio mówicie, ze te Biewery takie siusiajki ??? :-o
jolisia34 Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Myślę że biewery tak jak większość yoreczków mają problem z nauką załatwiania potrzeb na dworze,szczególnie jak jest zimno.Moje jeszcze nie wychodzą więc i tak muszę sprzątać,ale przyzwyczaiłam się.Sunia która ma 5 lat sikała w domu do roku,a i teraz jej się zdarzy,piesek 7,5 roku sikał do wykastrowania,teraz jak nie może wytrzymać nocki robi w łazience w brodziku:diabloti:
Mona4 Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Moja siostra miala biewerke,4 lata ale gdy pewnego razu pojechali na Urlop do Zakopanego to im psa ukradli :angryy: W tej chwili maja adoptowana starsza Yorczke z dogomani,ale stwierdzila ze biewery to jak narkotyk,kto mial raz bedzie miec zawsze:lol: Planujemy zakup w przyszlym roku,tylko TZ musi jescze dokladnie sprawdzic francuska hodowle:eviltong:.a co z tego wyjdzie to sie okaze latem:lol:
Migotka Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 Jeszcze do szczeniaków Biewera u mnie daleko, :razz: ale zastanawiam się nad formą zareklamowania historii powstania tej rasy tak samo jak powstania PKPR w Polsce,który właśnie przyczynia się do rozpropagowania tej rasy europejskiej i nie tylko....:knuje::knuje::knuje:.Myśle o zakupie kwartalników Kynologia ( gdzie owa rasa jest wyeksponowana ) i dołanczać do wyprawki szczeniąt.:eviltong:
anushka Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 [quote name='Mona4'] hahaha :cool3::loveu: SUPER :multi:
Mraulina Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 Mona - a jaki był ten biewer Twojej siostry? Z rodowodem?
Recommended Posts