Migotka Posted August 14, 2007 Posted August 14, 2007 Shot with Photosmart M305 at 2007-08-14... Oto Ingbert ... wrócił własnie padnięty z działki , zaliczył kilka dziur za kretem oraz oczko wodne za żabą ( całe szczęście ,że to nie była ropucha ) wówczas mogłoby sie to dla niego skończyc śmiercią.....
Aaliyah1981 Posted August 14, 2007 Posted August 14, 2007 [quote name='Migotka'] Shot with EX-Z500 at 2007-08-14....... Kiedy szczeniaczki były jeszcze maleńkie , pani Schlossus przysłała nam fotki i wybrałysmy tego maluszka. Jak myslicie który to z nich ???????? :niewiem: na fotce powyżej , koło zameczku ?? on ma taka mlutka lezke na czole (na tym zbiorowym foto taka lezke ma 2-gi maluszek od lewej ) ale wszystkie takie podobne sa do siebie:loveu:
białeyorki Posted August 14, 2007 Posted August 14, 2007 Aaliyah1981 napisał(a):on ma taka mlutka lezke na czole (na tym zbiorowym foto taka lezke ma 2-gi maluszek od lewej ) ale wszystkie takie podobne sa do siebie:loveu: Zajhttp://www.gumtree.pl/warszawa/14/12085614.htmlrzyjcie tu i zobaczcie jaka cena
dorota07 Posted August 14, 2007 Posted August 14, 2007 [quote name='białeyorki'] A BIEWER to BIEWER u mnie jeśli nie wyjdą biewerki to przynajmniej zwykłe yoreczki i absolutnie sie tym nie martwię. Chryste o czym Pani pisze.....tu nie chodzi o papier bo rodowód to papier na którym ktos zapisał że ojcie to york a matka to też york i z tego związku urodzi się york i nic wiecej, jaki on bedzie taki bedzie ....jeden mniejszy , drugi gigant...ale jakiś tam york Pani usiłuje wcisną że po dwóch yorka urodzi się biewer!!!!! a jak nie to też dobrze...teraz to już w ogóle zgłupiałam.... to tak jak ja bym po mojej szkotce czarnej i ojcu czarnym miała miot wielokolorowy i uznała pszenice to nie szkoty to inna rasa jakaś nowa nazwę ją doroteas a o umaszczeniu czarnym zostaną dalej szkotami bo są po czarnych rodzicach a pregusy co do kosza bo to jakaś mutacja...??? albo jeszcze inna rasa....:roll: a jak się nie przyczepią to zostana szkotami...
Kaladan Posted August 14, 2007 Posted August 14, 2007 [quote name='dorota07']Chryste o czym Pani pisze.....tu nie chodzi o papier bo rodowód to papier na którym ktos zapisał że ojcie to york a matka to też york i z tego związku urodzi się york i nic wiecej, jaki on bedzie taki bedzie ....jeden mniejszy , drugi gigant...ale jakiś tam york Pani usiłuje wcisną że po dwóch yorka urodzi się biewer!!!!! a jak nie to też dobrze...teraz to już w ogóle zgłupiałam.... to tak jak ja bym po mojej szktoce czarnej i ojcu czarnym miała miot wielkokolorowy i uznała pszenice to nie szkoty to inna rasa jakaś nowa nazwę ją doroteas a o umaszczeniu czarnym zostaną dalej szkotami bo są po czarnych rodzicach a pregusy co do kosza bo to jakaś mutacja...??? albo jeszcze inna rasa....:roll: Już to kiedyś pisałam ale jeszcze raz: Dorota, ale tak właśnie powstały biewery, po dwóch yorkach (i to doskonałych zarówno pod względem rodowodu jak i eksterieru) urodziło się szczenię z łatkami. A że zachwyciło hodowców, to postanowili tą mutację utrwalić i podtrzymać. Zapewne takie szczeniaki rodziły się też wcześniej ale albo były usypiane albo oddawane "na kolanka" i nikt się nimi nie chwalił. Z pewnością za ileś tam lat zostaną uznane za nową rasę lub odmianę przez FCI. A jeśli chodzi o działalność białe yorki, to właśnie kwestia rodowodu jest ważna. Bo nawet jeśli udałoby się jej uzyskać taką mutację jak p.Biewer, to nikt tego nie uzna bo jej psy mają nieudokumentowane pochodzenie. A z kundelków (psów w typie, nierodowodowych yorków) nie urodzi się nic innego niż kundelki (nie biewery i nie yorki!) Pisze "jeśli udałoby się uzyskać", bo moim zdaniem białe yorki utrwala zupełnie inną cechę niż p.Biewer.
dorota07 Posted August 14, 2007 Posted August 14, 2007 Kaladan napisał(a): Pisze "jeśli udałoby się uzyskać", bo moim zdaniem białe yorki utrwala zupełnie inną cechę niż p.Biewer. i o to mi właśnie chodzi , że z uporem maniaka twierdzi iż dochowała sie biewerów a to co zamieszcza na zdjęciach wątpliwej z reszta jakości to nic innego jak własnie pseudo yorki bez koloru...:roll: wystarczy porównać zdjęcia biewerów załączanych przez Migotke a białeyorki:angryy: ja doskonale wiem , że nie jedna rasa powstała w wyniku mutacji, ale rasa a cos co tylko przymomina .....:shake: tego nie moge pojąć,
bascha.p Posted August 14, 2007 Posted August 14, 2007 Migotko mi sie w oczy rzucil pierwszy z lewej ten mi sie spodobal ma ladny pycholek ale tez i 2 z lewej zreszta one faktycznie sa do siebie bardzo podobni musze pwoiekszyc fotke i przyjrzec sie im dokladniej > nie wiem jakiemaja ubarwienia cale choc jak wyczytalam wopisie rasy to bialego powinjien miec nie wiecej jak25% czyli wiecej ubarwien ciemnych Masz jakies inne fotki?
Migotka Posted August 14, 2007 Posted August 14, 2007 Shot with EX-Z500 at 2007-08-14................. mam drugą fotke ,ale wydaje mi sie ,że to są zupełnie inne szczeniaki albo ma ich tak dużo....?????????? zaraz wkleję ling do ogłoszenia tej :haha: frau ..............
Migotka Posted August 14, 2007 Posted August 14, 2007 http://www.dhd24.com/azl/index.php?anz_id=7642114........strona z ogłoszeniem pani Schlossus...koło Lipska.
bascha.p Posted August 14, 2007 Posted August 14, 2007 Zobaczcie to cudo takiego chyba jeszcze nie widzialam http://www.beepworld.de/members75/unserebenji/
bajadera Posted August 15, 2007 Posted August 15, 2007 Kaladan, Dorota - same chyba wiecie, że mutacja to przypadek. I raczej nikłe jest prawdopodobieństwo, że się taka sama powtórzy ! Białeyorki nie ma pojęcia o hodowli i sprawach z tym związanych, no cóż... Rzeczywiście czasem jest tak, że mutacja lub nieprawidłowe ubarwienie w rasie jest początkiem nowej - najbardziej spektakularny przykład to biały owczarek szwajcarski, początkiem którego były białe ONki. Czasem rodzą się brązowe skye, ale są eliminowane z hodowli (pety) i nikt normalny nie myśli o utrwaleniu tej cechy ! Czasem bywa też odwrotnie. Nasze gończe polskie były początkowo tylko czarne podpalane. Rodziły się jednak i brązowe podpalane i całe beżowe. Hodowcy udowodnili, że to tkwi w genach populacji i uznano też te dwie formy, ale to było przed uznaniem rasy przez FCI, przy tworzeniu ostatecznego wzorca. Nie wiem, jak będzie z biewerami i innymi odmianami barwnymi yorków (czekoladowe podpalane, biało czarne, biało brązowe). Problemem jest często niepewne pochodzenie, gdyż z powodu mody na biewery rzeczywiście krzyżowano yorki z szitzu. Na pewno ze strony prawdziwych yorków (tzn. hodowców) będzie silny opór. Czy zostaną na uboczu jako modna ciekawostka, ale bez uznania FCI, czy powstanie z nich nowa rasa pełną gębą z błogosławieństwem FCI czy może wzorzec yorka zostanie poszerzony ? Pożyjemy, zobaczymy. Kynologia nie jest stabilna, lecz się zmienia.
dorota07 Posted August 15, 2007 Posted August 15, 2007 [quote name='bajadera']Kaladan, Dorota - same chyba wiecie, że mutacja to przypadek. I raczej nikłe jest prawdopodobieństwo, że się taka sama powtórzy ! Białeyorki nie ma pojęcia o hodowli i sprawach z tym związanych, no cóż... . wiecie i to dobrze wiecie...:lol: i cały w tym problem ,że znowu zacznie się moda i produkcja na szeroką skalę....i obawiam z całym szacunkiem dla tych co sprowadzają te pieski , że bedzie to kolejny towar do przehandlowania i dobrobienia sie, beda miłośnicy i bedą producenci:angryy: :angryy: tak więc po yorkach nadchodzą Biewery :shake: :crazyeye:
Kaladan Posted August 15, 2007 Posted August 15, 2007 Kaladan, Dorota - same chyba wiecie, że mutacja to przypadek. I raczej nikłe jest prawdopodobieństwo, że się taka sama powtórzy ! Białeyorki nie ma pojęcia o hodowli i sprawach z tym związanych, no cóż... No i na szczęście, jak by genetyka była taka prosta i przewidywalna, to hodowla stałaby się nudna ;) A najgorszą rzeczą dla rasy, to uczynić ją modną... Wtedy zaczyna się produkcja a nie hodowla.
Aaliyah1981 Posted August 15, 2007 Posted August 15, 2007 dorota07 napisał(a):wiecie i to dobrze wiecie...:lol: i cały w tym problem ,że znowu zacznie się moda i produkcja na szeroką skalę....i obawiam z całym szacunkiem dla tych co sprowadzają te pieski , że bedzie to kolejny towar do przehandlowania i dobrobienia sie, beda miłośnicy i bedą producenci:angryy: :angryy: tak więc po yorkach nadchodzą Biewery :shake: :crazyeye: wystarczy popatrzec na serwisy aukcyjne takie jak np. allegro wpisac w wyszukiwarke yorki i mamy wynik ponad 95 % oferowanycg pieskow nie ma rodowodu ..:shake: modne wiec ludzie znalezli sobie latwy sposob na zbijanie kasy ..nie liczac sie z niczym niestety
białeyorki Posted August 15, 2007 Posted August 15, 2007 [quote name='Kaladan']No i na szczęście, jak by genetyka była taka prosta i przewidywalna, to hodowla stałaby się nudna ;) A najgorszą rzeczą dla rasy, to uczynić ją modną... Wtedy zaczyna się produkcja a nie hodowla. I oto właśnie cały czas mi chodzi,a co do mojej wiedzy i doświadczenia to chyba mam go troche więcej od ciebie skoro udalo mi się wychodować BIEWERY
Aaliyah1981 Posted August 15, 2007 Posted August 15, 2007 [quote name='białeyorki']I oto właśnie cały czas mi chodzi,a co do mojej wiedzy i doświadczenia to chyba mam go troche więcej od ciebie skoro udalo mi się wychodować BIEWERY to jakas prowokacja????jak mozna nazywac sie hodowca jak upiera sie ,ze pies bez rodowodu jest psem rasowym...doswiadczenie??w czym ???w produkcji bezpapierowych pieskow
białeyorki Posted August 15, 2007 Posted August 15, 2007 [quote name='Aaliyah1981']wystarczy popatrzec na serwisy aukcyjne takie jak np. allegro wpisac w wyszukiwarke yorki i mamy wynik ponad 95 % oferowanycg pieskow nie ma rodowodu ..:shake: modne wiec ludzie znalezli sobie latwy sposob na zbijanie kasy ..nie liczac sie z niczym niestety A ile jest po rodowodowych pieskach tego nie liczysz ,to tylko Wasza wina że ludzi nie stać na psy z rodowodem.Ikto tu mówi o zbijaniu kasy.I jeszcze jedno wielu hodowców tzw papierowych nie ma tylko jednego pieska bo go kocha ale licze tak średnio co najmniej około 10 sztuk i to z różnych ras poczytajcie tylko sobie forum i popatrzcie na imiona osób biorących w nich udział i zabierających głos w dyskusjach same sie wydają co hodują i po ile sztuk mają.I to waszym zdaniem nie jest zbijaniem kasy,radzę sie na ten temat nie wypowiadać bo sami sobie kopiecie dołki.Pozdrawiam wszystkich hodowców psów,bez urazy.
Aaliyah1981 Posted August 15, 2007 Posted August 15, 2007 [quote name='Chefrenek']Wiecie co to już jest śmiechu warte. mnie to zalamuje jak to czytam..nie wiem czy smiac sie czy plakac
Aaliyah1981 Posted August 15, 2007 Posted August 15, 2007 rbiałeyorki napisał(a):A ile jest po rodowodowych pieskach tego nie liczysz ,to tylko Wasza wina że ludzi nie stać na psy z rodowodem. skoro szczeniaki sa po rodowodowych psach czemu nie maja papierow ??proste pytanie..odpowiedz tez prosta rodzice nie spelniali jakis norm po 2-gie czemu to jest nasza wina ??po piewsze nie jestem hodowca i nie rozmnazam zadnych psow ..a jestem przeciw bezmyslnemu rozmnazaniu psow bo czesto bywalam w schornisku i wiem jakie sa realia ..widocznie nie kazdy wie niestety:shake: czasami warto otwozyc oczy i sie zastanowic nad tym co sie robi
białeyorki Posted August 15, 2007 Posted August 15, 2007 Aaliyah1981 napisał(a):mnie to zalamuje jak to czytam..nie wiem czy smiac sie czy plakac Wszyscy twierdzicie że kochacie psy ale z waszych wypoiedzi to i owszem ALEEEEEE musi mieć PAPIEREK BEZ TEGO ANI RUSZ ZWYKŁY KUNDEL.TOOOOO chyba jednak trzeba się rozpłakać nic innego nie przychodzi mi do głowy.
nathaniel Posted August 15, 2007 Posted August 15, 2007 białeyorki napisał(a):Wszyscy twierdzicie że kochacie psy ale z waszych wypoiedzi to i owszem ALEEEEEE musi mieć PAPIEREK BEZ TEGO ANI RUSZ ZWYKŁY KUNDEL.TOOOOO chyba jednak trzeba się rozpłakać nic innego nie przychodzi mi do głowy. Czytam ten wątek od dłuższego czasu i oczom nie wierzę. Gdyby psy rasowe były tańsze to... znacznie więcej byłoby ich w schroniskach, tego chcesz białeyorki? Kolejna teoria przeciwników r=r o rzekomym rasizmie osób propagujących tą akcję. A nie dociera do przeciwników , że ma to w jakiś sposób zmniejszyć ilość psów w PL.
Chefrenek Posted August 15, 2007 Posted August 15, 2007 nathaniel napisał(a): Kolejna teoria przeciwników r=r o rzekomym rasizmie osób propagujących tą akcję. A nie dociera do przeciwników , że ma to w jakiś sposób zmniejszyć ilość psów w PL. Dobre z tym rasizmem. Białeyorki wielokrotnie używała tego określenia :crazyeye:
Aaliyah1981 Posted August 15, 2007 Posted August 15, 2007 [quote name='białeyorki']Wszyscy twierdzicie że kochacie psy ale z waszych wypoiedzi to i owszem ALEEEEEE musi mieć PAPIEREK BEZ TEGO ANI RUSZ ZWYKŁY KUNDEL.TOOOOO chyba jednak trzeba się rozpłakać nic innego nie przychodzi mi do głowy. chyba myslisz pojecia kobieto wiekszos psiakow jakim pomagalysmy byly potocznie zwanymi kundelkami najczesicej kalekimi lub z praktycznie zerowymi szansami na adopcje aby im pomoc poswieca im sie cale dnie zalatwiajac transporty , domy , hotele malo o tym wiesz .. po 2-gie mylisz sie nikt tu nie pisze ze kundelki sa gorsze to ludzie ktorzy bezmyslnie rozmnazaja psy skazuka je na takie cierpienia jakim jest np schronisko ja jednego ze swoich psow zabralam wlasnie z takiego miejsa i pokochalismy go ponad zycie mimo ze w domu byl juz staly rezydent z rodowodem ..teraz wiemy ,ze kiedy bedziemy mogli zabrac kolejnego psa bedzie on wlasnie ze schroniska ogladalas ten film ???pewnie nie i mysle ,ze i tak bys go nie zrozumiala a cale szczescie mozna go zobaczyc juz na wielu stronach lecznic dla zwierzat piszesz ,ze tu nie chodzi o pieniadze to czemu we wczesniejszych postach pisalas ,ze psy sa dla ciebie sposobem na zycie http://www.brightlion.com/InHope/InHope_pl.aspx
Recommended Posts