Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 3.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Neva napisał(a):
Te bieviery wygladaja na duze pieski, ja myslalam , ze to piesek wielkosci malego yoreczka a tu jak PON-y


Migotko - śliczności :loveu: :loveu: Takie puszystkie i kochane :lol: Aż chce się je pogłaskać :cool3:

Neva - mi tam wygladają na wielkość yoraska;)

Pozdr,

Posted

biewery są śliczne , ale na żywo nie miałam okazji żadnego podziwiać , może we wrześniu na wystawę do Zielonej Góry jakieś pięknisie zawitają:loveu:

Posted

Przepraszam,ale nie jestem w temacie...Jak to jest,biewery można wystawiać na polskich wystawach ZK ?


Nie, biewery są rasą nie uznaną przez Związek Kynologiczny.
Z tego co zrozumiałam, to Migotka była na wystawie organizowanej przez Polski Klub Psa Rasowego.

FCI nie uznało rasy, a jak jest w AKC?

Posted

Biewery o udokumentowanym pochodzeniu najprawdopodobniej zostaną zaakceptowane przez FCI. Trzeba po prostu czekać. FCI czasem chętnie rejestruje nowe rasy (casus ras czeskich!) a czasem wręcz przeciwnie (gończy polski - ostatnio przeszedł z wieeeeelkim trudem!).

Posted

Migotko - Twoja suka dostała przecież ocenę doskonałąś i srebrny medal!
Nie przejmuj się konkurencją.
Konkurencja dopiero nadchodzi - skrzykują się potencjalni właściciele biewerów. Chcą kupować pieski!
Masz namiary na jakąś hodowlę, którą mogłabyś polecić? Najlepiej z Niemiec. Austrii czy Czech i Słowacji. USA i Kanada wykluczone.

Posted

Polecam tę hodowle gdyż nim tam pojechałam po pieski kontaktowała sie z p. Mirosem moja szfagierka ,która od 30 lat mieszka w Niemczech, a wiadomo ,że my "ze wschodu " traktowani jesteśmy nieco gorzej :mad: .Wiem ,że na zachodzie szczepią suki blokadami płodności o 5-cio letniej żywotności, a samce maja zniekształcane kody genetyczne.Przedstawiłam jej swoje obawy ona przedstawiła to dokładnie :crazyeye: podkreslając ,że ma to być para hodowlana :nono: jest spisana umowa i miejmy nadzieję, że będą szczeniaki .Znalazłam jeszcze inne ogłoszenia , gdzie pisałam w sprawie szczeniaka ,ale wydaje mi się po sposobie odpowiedzi ,że rozmawiam z tym samym człowiekiem.:grin:

Posted

Niestety ...te gary to są od Mirosa z Lipska... tam jest to zdjecie robione........a w ogrodzie to ma nawet basen wielgachny to pływania , był zakryty bo byliśmy u niego w marcu, a jakie pomieszczenia dla psinek ;) ...głowa boli wszystko w bieli, duże okna a w ogrodzie biegaja po plastikowych dywanikach ,a nie jak u nas na klepisku z gównami.

Posted


Shot with PENTAX Optio M10 at 2007-06-29..Na tej fotce widać te dywaniki plastikowe na wybiegu z Biewerami... dobrze by było jakby nasze hodowle przyglądnęły się warunkom tam panujacym:multi: :multi: :multi: ..Wielu handlarzy zna tę hodowle i z uśmieszkiem przyjmują moje pochwały... a może to jest uśmieszek zazdrości ??????? :evilgrin: :evilgrin: :evilgrin:

Posted

Migotka napisał(a):
Wiem ,że na zachodzie szczepią suki blokadami płodności o 5-cio letniej żywotności, a samce maja zniekształcane kody genetyczne.


Migotka czy ty nie przesadzasz??? Skąd ty masz takie informacje???
Myślę, że żaden szanujący się hodowca psów rodowodowych (nie pseudohodowca!) nie bawiłby się w coś takiego, bo dla niego jest ważne, żeby o jego hodowli dobrze mówiono.
No i zniekształcony kod genetyczny u samców? Chciałabym zobaczyć jak to robią...

Jeśli chodzi o Niemców hodowców, to z moich doświadczeń, to jedni z najrzetelniejszych hodowców. Bardzo dużą wagę zwracają na zdrowie - rodzice są badani na wiele chorób dziedzicznych - dysplazje stawów biodrowych, łokciowych, PRA, CLAD a nawet mioty przebadane są pod kątem głuchoty. A nawet niemiecki reproduktor nie pokryje suki, jeśli ona nie ma np.badnia na dysplazję (mimo, że kraju pochodzenia suki to nie jest wymagane).

No i do tego te warunki w ich hodowlach, higiena, place zabaw dla szczeniaków.

Posted

Mieszkałam w Hanowerze 2 lata i o Niemcach mam najlepszą opinie ,nie mówie ,że to w tym kraju tak a nie inaczej robią , choć znają te przekręty :evil_lol: .W Czechach na przykład prześwietlają rybki , psy, gryzonie tylko po to aby nie rozprzestrzeniać rodzimych egzemplarzy.... nie pisałabym czegoś takiego jakby to były tylko pogłoski .... są ludzie i ludziska... niestety !!!! " życz a będzie ci życzone " zawsze naiwniacy najwięcej tracą......:bigok: .

Posted

Warunki w hodowlach niemieckich są znakomite - ale ich kynologia to koszmar. Produkują rasy zdegenerowane! Bokser i ON, wcześniejsza forma jamnika (teraz skrócona - bogu dzięki!), doberman... Na ich tle nasza myśl kynologiczna jest wspaniała.

:shake:

Posted

Mlaulina :cool1: ......... podobają mi sie twoje wypowiedzi ( wszystkie ) i wydaje mi się ,że jesteś sędzią kynologicznym :Poland: ...........ale powiedz - czeska kynologia jest niczego sobie :thumbs: .............

Posted

Migotka napisał(a):
Mieszkałam w Hanowerze 2 lata i o Niemcach mam najlepszą opinie ,nie mówie ,że to w tym kraju tak a nie inaczej robią , choć znają te przekręty :evil_lol: .W Czechach na przykład prześwietlają rybki , psy, gryzonie tylko po to aby nie rozprzestrzeniać rodzimych egzemplarzy.... nie pisałabym czegoś takiego jakby to były tylko pogłoski .... są ludzie i ludziska... niestety !!!! " życz a będzie ci życzone " zawsze naiwniacy najwięcej tracą......:bigok: .


Całkowicie sie z toba zgadzam a propo moje piekne BIWERKI pokazały sie na większym forum bo u nas był pokaz yorek, tyle zdjęc nie mialy zrobionych przez cale swoje życie szkoda tylko że sponsorami imprezy były działaczki ZK to popsuło całą imprezę ponieważ nagrodzono najbrzydsze yorki na pokazie ale ja nie spodziewałam niczego innego,ważne że moje BIEWERKI zrobiły FURORE nie było osoby która by nie zwróciła na nie uwagi mam zdjęcia z tej imprezki ale pokaże je troche póżniej ponieważ muszę je dopiero wgrać na kompa.

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...