g@l@xy Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 zabezpiecz to oczko i nie słuchaj tekstów : to jest pies. To jest szczenię. Dobrze że w porę się zorientowaliście.
Guest Agata_B Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 Chefrenek napisał(a):Ze stromego oczka wodnego taki maluch sam by nie wyszedł. Opadłby z sił i w efekcie poszedłby na dno.No chyba że tak ;]
Vectra Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 Agata, szczeniak to szczeniak , niby pies , ale jeszcze nie pies :) i sobie nie poradzi , bo jest mało zaradne , mniej sprawne , jeszcze ruchy nieskoordynowane .... szybciej wpada w panikę , gorzej znosi stres ... Dopiero uczy się byc psem ... Więc Twój wpis był , nie na miejscu .. zważywszy , że z tego co wiem , nie masz psa .. i chyba nie miałaś szczeniaka ...
BIEWERKA Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 To oczko już parę stworzeń ma na sumieniu Teść już kupił siatkę by je zabezpieczyć by psiaki mogły sobie swobodnie pobiegać U mnie na działce też będzie zagrożenie ale już innego typu Na 100% co jak co ale muszę im zrobić wybieg zadaszony i ogrodzony Tam pełno lata drapieżnych ptaków aż strach pomyśleć co by się mogło stać i nie wiem co by tu gorsze było
Guest Agata_B Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 Ja myślałam, że oczko nie było strome (nawet takiego nigdy nie widziałam :roll:) no i że Gizmo to ten wiekszy piesek. g@l@xy, no ja też, tylko Biewerka wpadła w tak straszną panike (może i dobrze?), a przecież od razu po kilku sekundach by sie nie utopił ;) Tak mi sie wydaje, ale nigdy nie bylam przy takiej sytuacji, wiec nie wiem. U mnie na szczęscie na podwórku i u wiekszosci znajomych takich oczek nie ma.
BIEWERKA Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 No jak ja się obróciłam to mu w sumie tylko nosek wystawał, pływanie mu nie szło za bardzo Moim zdaniem on po prostu ma za cienkie łapki by stawiały jakikolwiek opór wodzie Ale ja z Gizmo mam siedem światów on cały czas szuka na siłę kłopotów dziś nie wiem z skąd wyśnupał żyletkę ja się patrzę a on ją niesie w pysku jak skoczyłam to od razu ją mu odebrałam on nic sobie nie zrobił a ja pocięłam sobie opuszki palców Z nim gorzej niż z dzieckiem zdało by się go mieć cały czas na oku i nie spuszczać z niego wzroku Mam nadzieję że mi z tego wyrośnie
BIEWERKA Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 DLA SPOSTRZEGAWCZYCH GDZIE TU JEST PIES HAHAHAHAHA
Migotka Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 Pojadę z nim na wystawę Zw.Kyn. do Rybnika w październiku.... może mi go przyjma jako Grzywacza .....:evil_lol::evil_lol:
BIEWERKA Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 jolisia34 napisał(a):Biewerka obcięłaś go na krótko???:crazyeye: Musiałam bo dostała jakiegoś uczulenia pokarmowego wet mówi że prawdopodobnie to była skaza białkowa Teraz kudełki mu ładnie rosną bo dostaje witaminy na porost sierści Dla mnie jest ważniejsze zdrowie psiaka niż chodzenie z nim po wystawach, i tak upłakałam się okropnie bo to żal
BIEWERKA Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 Włoski nie palec odrosną a w sumie powiem tak że szkoda i żałuję że nie obcięłam Flotte i Fibi bo by im dużo lepsza sierść teraz odrosła tak jak Gizmo Ja już widzę u niego jaka mu fajna sierść odrasta, witaminy dostaje i jest luz Z jedzeniem muszę uważać bo dostaje inną karmę niż wszystkie u weta ją zamawiam dla alergików ale pewnie z wiekiem mu to minie
jolisia34 Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 Ja moje szczeniaki też chyba obetnę,w tym roku ich już wystawiać nie będę a na wiosnę włos odrośnie:evil_lol:
BIEWERKA Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 JAK PANI ZROBI FRYZ TO NIE MA CHU.... WE WSI ;)
g@l@xy Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 Biewerka skaza białkowa czy przebiałczenie to określenia często używane w odniesieniu do zespołu objawów (min drapanie łupież) występujących w momencie spożywania białka roślinnego - glutenu, który nie tylko dla psów ale i ludzi jest alergenem. Psy nie powinny dostawać karm zawierających zboża. Dlatego przy wyborze karmy niestety bedziesz musiała eliminować te które je zawierają i to do końca życia pieska. Z wiekiem ta nietolerancja raczej mu nie minie, niestety. Pozdrawiamy serdecznie. Piękny jest sceniorek i to zawadiackie spojrzenie :cool3:
BIEWERKA Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 Już mu to minęło inną karmę mu daję Teraz mu włoski ładnie odrastają no i na tą pogodę to ma najlepiej Biedne Flotte i Fibi duszą się w tych futrach a Gizmo se śmiga na waleta ;)
Migotka Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 Ja też przerzucam się na drogą ale ,jak pisze koleżanka , skuteczną karme.... http://www.zooplus.pl/shop/psy/karma_dla_psa_sucha/orijen?gclid=CMHgtJPQj5UCFRSO1Qodd2fagA Ingbert ma już uprawnienia , więc nie martwię się jego obcięciem ..... Germanie narazie nie obetnę , bo jest b. dużą suką i po kąpieli jej włos jest superrrr i szkoda mi tej szaty - piszę= narazie , choć nieraz mi jej żal ...taki upał a futro jak u niedźwiedzia , tak by sobie do oczka wskoczyła a pańcia nie pozwoli ...ten długi włos u piesków to tylko dla nas jest ładny a dla nich samych to udręka ....więc kto kocha pieska a ma juz zaliczone co trzeba powinien pieska obciąć ( u fryzjera ) i dać mu się cieszyć wolnym i higienicznym życiem.... Napisałam "u fryzjera " dlatego ,że nie każdy potrafi ze swojego pupila zrobić ładnego obciętego estetycznie pieska ..... wiem cos o tym ... jak pierwszy raz obcięłam swojego Yorka ....robił naprawde wrażenie :-o postracha w Żorach .....
Vectra Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 ale taki wór karmy ,to Wam starczy i starczy :) przecież jorki małe są , mało jedzą ;) jeszcze polacam Test of the wild , może nie jest tania , ale nie zawiera śmieci typu zboża , kukurydza etc ...
Chefrenek Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 Vectra napisał(a):6,8 kg , to dużo ? :hmmmm: Dla yorków?:cool3:
g@l@xy Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 Orijenem karmię cały czas. Jestem bardzo zadowolona. Żadnego łupieżu, drapania, kupki ok . TOTW niestety w strasznie dużych worach, no chyba że ktoś ma stadko yorasków ;)
Migotka Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 Nudziło nam się w czasie burzy i porobiliśmy kilka fotek Klejnotowi....
Recommended Posts