Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ej no a ja miałam nadzieję że cię tam zobaczę:shake: ale chamstwo:mad:

a kapelusz i buciki na pewno się przydadzą, np. na wystawę w Zabrzu:loveu:

  • Replies 3.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

dorota07 napisał(a):
nie no... buciki powalają , gdzie takie można zdobyć ????:multi:



Buciki kupiłam w sklepie z pamiątkami . Kiedy je zobaczyłam zaraz ujrzałam w nim małego Biewerka i super fotki.... ( niespełna 30 ,- zł kosztowały oba ):-o

Posted

Ja mam fajnie bo u mnie na działce pojawiło się źródełko :multi::multi::multi::multi::multi:
Wiedziałam że gdzieś ono jest, woda jest jak kryształ bo z gór. W okolicy nikt nic nie uprawia jak wykopiemy studnię to wyślę ja do przebadania czy jest zdatna do pica ale raczej tak z uwagi na to że w okolicy tez maja studnię i pija wodę.

No to super sprawa bo wodę mam za friko :eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong:

No na razie mam mały problem bo zamiast dziury na fundament mam basen :mad::mad::mad::mad::mad::mad::mad:

Ale to nie problem i tak drenaż trzeba zrobić ;);););););)

Posted

Działkowe foteczki śliczne:loveu:

biewerka jak twoja woda okaże się czyściuteńka to będe przyjeżdżać do Ciebie i baniaki sobie napełniać:)

Posted

Na przeciwko mojej działki mają też studnie i tą wodę piją:cool3::cool3::cool3::cool3::cool3:

Mówią że tu najlepsza woda jest bo z gór.

Moje psiaczki to tylko wodę źródlana piją, co tydzień jedziemy z baniaczkami i tak 8-9 napełniamy. Mają zbiornik na 3 litry to jak dam tą wodę to 2-3 dni i wody nie ma. A jak mi braknie i jestem zmuszona dać taka z kranu no co wy, powąchają i nie chcą pić nawet przegotowanej.

Ja tak liczę że dokupimy jeszcze kawałek działki i zrobimy basen :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:

Posted

No na razie nie ma co odwiedzać bo jest tam pobojowisko, moja piękną zieloną działeczkę zamienili na jakieś wojenne okopy:placz::placz::placz::placz::placz::placz:

Dziś zabrali się coś bardziej do roboty :cool3::cool3::cool3::cool3::cool3:

Ale po robotnikach widać że coś robić to im się nie bardzo chce :shake::shake::shake::shake::shake:

Ale ja tam im śrubę przykręcę :mad::mad::mad::mad::mad::mad::mad::mad:

Posted

BIEWERKA litości! Zredukuj przynajmniej o połowę ilość emotek umieszczanych w Twoich postach:mdleje: Nie mogę tego czytać...

Posted

E tam :loveu::loveu:.... ja to Biewerce zazdroszczę :angryy:... ma swoje żrudełko i może założyć nie tylko hodowle eko-Biewerów :painting: ale i wytwórnie wód źrudlanych :knajpa:, potem tylko trochę energii odnawialnej :stormy-sad: ( bo pewnie i ma niezłe wiatry w tych górach ) i już możemy do niej jeździć na gorace źrudełka zamiast do Czech i Słowacji ....

a czy będą jakieś zniżki dla posiadaczy Biewerów ??????:hmmmm::hmmmm::hmmmm:

Posted

Biewerka przestraszyła się tłoku na swojej posesji i milczy... no to narazie kilka fotek Germanii , która juz coraz mniej chce spacerowac - tylko leżeć...




Kilka godzin goliłam suke syna... nawet chałwy nie postawił :cool3::cool3::cool3:




Najlepiej wylegiwać się w altanie...


Posted

No to czujemy się zaproszone.... :multi: wezme w razie czego ten parasol-namiot :eviltong: jakby miało zabraknąć dachu nad głową moim Biewerom .... a mam do tych przyszłych gorących źrudeł niespełna 70 km....:p:p:p

Posted

Migotka napisał(a):
No to czujemy się zaproszone.... :multi: wezme w razie czego ten parasol-namiot :eviltong: jakby miało zabraknąć dachu nad głową moim Biewerom .... a mam do tych przyszłych gorących źrudeł niespełna 70 km....:p:p:p


Spoko spoko dachu nie zabraknie, chata wielka choć w moich oczach mała.
Budowniczy mi beczy prawie co dzień że tyle roboty co by 3 domy wybudował.:diabloti::diabloti::diabloti::diabloti:

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...