Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Yorki rodzą się z dodatkami bialego na szyji i na łapkach, to zupełnie normalne.
Ta biel znika , lub rozmywa sie w zlotym jezeli jest jej dość duzo.

Jednak są to nadal yorki nie biewierki

  • Replies 3.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='BIEWERKA'] ALE TY KŁAMIESZ AŻ SIĘ DYMI

Przede wszystkim ja nie mam po co klamać,a to dlatego że sama potrafię biewery wychodować .W przeciwieństwie do WAS.Moje pieski są już znane w całej Polsce jak i również za granicą,zwłaszcza w Niemczech.Nawet p.Miros uznana osoba w hodowli biewerów sam mi pogratulował moich osiagnięć hodowlanych .Tylko dziwił sie strasznie z waszego podejścia do tej rasy.Wy narazie macie tylko kupione szczeniaczki biewerki,ciężki owoc pracy niemieckich hodowców.Ale co tam,przecież z was tacy kynolodzy że hej!Wszystko potraficie ocenić jak i również skrytykować.Ja spodziewam się narodzin moich następnych biewerów w Nowym Roku 2008.Jeśli tylko się narodzą napewnoje wam pokaże.A teraz pora na życzenia.Życzę wam spokojnych ,zdrowych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia oraz żeby spełniły sie wasze marzenia odnośnie posiadania jak najwięcej pięknych łaciaty yoreczków nazwanych biewerami.Chociaż dla mnie wszystkie sprowadzone bez papierowe biewery to biale yorki czyż nie tak?:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

Te pieski wymagaja pielegnacji, chyba nie były kąpana z miesiąc. Trzeba podciąć im wloski, na lapkach na ogonku, nabiora wyglądu.

Posted

Neva napisał(a):
Yorki rodzą się z dodatkami bialego na szyji i na łapkach, to zupełnie normalne.
Ta biel znika , lub rozmywa sie w zlotym jezeli jest jej dość duzo.

Jednak są to nadal yorki nie biewierki
Napisz poprostu że jesteś fachowcem od biewerów i to wystarczy.Nikt ci więcej nie podskoczy:mad:

Posted

Neva napisał(a):
Te pieski wymagaja pielegnacji, chyba nie były kąpana z miesiąc. Trzeba podciąć im wloski, na lapkach na ogonku, nabiora wyglądu.
Te pieski wychodzą średnio co trzy godziny na dworek i ciekają po podwórku co najmniej 10 min.Wasze psy mogą tylko o tym pomarzyć,ale dzieki temu są zdrowe i szczęśliwe mogąc tyle sobie pobiegać i w spokoju się załatwić.

Posted

[quote name='dorota07']może to poruszy Wasze sumienia i wyobrażnię ...

http://interwencja.interia.pl/wczoraj/news?inf=1029934

Przepraszam, może kogoś urażę czy rozzłoszczę, ale.... Ilekroć czytam tego typu rzeczy zastanawiam się, dlaczego zabrania się usypiać nie zabraniając tym samym tak starsznemu rodzajowi śmierci???
Coraz częściej mam wrażenie, że śmierć głodowa jest "cacy" ale eutanazja nadmiaru zwierząc już "be". Straszna to dla mnie obłuda, wybaczcie...

Posted

[quote name='białeyorki']Te pieski wychodzą średnio co trzy godziny na dworek i ciekają po podwórku co najmniej 10 min.Wasze psy mogą tylko o tym pomarzyć,ale dzieki temu są zdrowe i szczęśliwe mogąc tyle sobie pobiegać i w spokoju się załatwić.

Zen.pl
.....

Posted

Chefrenek napisał(a):
Ja myślę, że jest też tak, że skupują lub rozmnażają kundelki a później dopasowują do poszczególnych ras lub ich mixów.:shake::shake::shake:
Jaki trzeba być tępakiem aby moje Piękne BIAŁE YORKI porównywać do KUNDLI.Ty chyba też musisz się wybrać do okulisty ,bo coś ostatnio ci na wzrok padło.Sorry nie mam zamiaru cię obrażać ale jako moderator powinnaś być bezstronna.:mad:

Posted

białeyorki napisał(a):
Jaki trzeba być tępakiem aby moje Piękne BIAŁE YORKI porównywać do KUNDLI.Ty chyba też musisz się wybrać do okulisty ,bo coś ostatnio ci na wzrok padło.Sorry nie mam zamiaru cię obrażać ale jako moderator powinnaś być bezstronna.:mad:


A czy ja to pisałam do Ciebie??? :razz::razz::razz:

I dzięki za diagnozę ale nie skorzystam. Wolę zasięgnąć opinii fachowców w tej dziedzinie.:eviltong::eviltong::eviltong:

ps. Ja Ciebie nie obrażam.

Posted

białeyorki napisał(a):
nie rozumiem o co chodzi czy o to że moje psy wcale nie chorują mimo żę zima i śnieg pada:crazyeye:


Twoje psy mogą tylko pomazyc o normalnym zyciu i warunkach.

Posted

Białeyorki po pierwsze KŁAMIESZ bo kupiłaś te suczki u nas w Polsce a nie w Czechach.

Zgubiły cię te zdjęcia zamieszczone właśnie przez ciebie, bo poznałam szczeniaki i miejce w którym to zdjęcie było zrobione.

Po drugie ty masz jakieś mieszańce a nie ja, bo ja mam suczki po obydwojgu rodzicach biewerach a ty masz pół na pół

Po drugie mówisz na nas że my jesteśmy LAIKAMI a osoba która się uważa za hodowcę nigdy by nie robiła tego co ty

Przeginasz z tymi mieszankami wystarczy widok twoich psów z wywalonym ozorem na to że coś tu jeste nie tak


Po drugie już kiedyś widziałam jak chciałaś sprzedać na gratce dorosłego około chyba rocznego samaca, ja nie rozumię jak można sprzedawać psa który już cię poznał i pokochał a ty go dosłownie WYRZUCASZ Z DOMU I ZE SWEGO SERCA

Co innego szczeniak oczywiście ale takiego postępowania nie rozumie i żeczywiscie o tym moje psy jak cię zacytuję MOGĄ TYLKO POMARZYĆ bo ja bym nigdy czegoś takiego nie zrobiła, nie miała bym sumienia.

Posted

białeyorki napisał(a):
Te pieski wychodzą średnio co trzy godziny na dworek i ciekają po podwórku co najmniej 10 min.Wasze psy mogą tylko o tym pomarzyć,ale dzieki temu są zdrowe i szczęśliwe mogąc tyle sobie pobiegać i w spokoju się załatwić.


Tak sie składa ,że większość osób tu na forum, to normalni ludzie, mają pieski , kochają je dbają o nie a co z tym się wiąże wychodzą z pieskami na dwór.

Moje pieski mają stały dostęp do ogrodu, wychodzą kiedy chcą.

Jednak nie wyglądają na tak zaniedbane .:-o:shake:

Wystarczy odrobina pielęgnacji, przyciecie włosków, jak nie potrafisz zaprowadz je do fryzjera, będą bardziej szczęśliwe.

Jestem psim fryzjerem i różne pieski do mnie trafiają , również tak zaniedbane jak Twoje .
Przychodza smutne, skołtunione, a wychodzą szczęśliwe i radosne.
Pomyśl o tym a nie tylko o "hodofli" i rozmnażaniu tych kruszynek.

O pieski trzeba dbać, trzeba je kochać

Posted

Ehem... trochę off topic - ja tam z przyjemnością konstatuję że wcale nie trzeba yorkow bezustannie prać.
Moj eksperyment z tej dziedziny przebiaga bardzo zadowalajaco...
:lol:

Już piąty miesiąc jak daję moim psom spokój i wcale nie wyglądają na brudne, zaniedbane albo "niekochane".
:lol:

P.S.
A propos sprzedaży dorosłych psów, to jakby to rzec... argument trochę niedobrany, zważywszy na to, co się dzieje w środowisku topowych hodowców...
:evil_lol:

Posted

Co do tego jęzora jak to ładnie określiłaś nie napisałam że ona ma go cały czas na wierzchu i nie może go schować.To tylko taka jej maniera gdy jest zadowolona to wtedy pokazuje języczek./////ze zgryzem u niej wszystko w porządku////Tak więc nie ma się o co martwić.A co do pieska rocznego to poprostu myślałam że wam jako przyszłym CHODOWCOM będzie zależało na posiadaniu psa z dobrej lini jaką ja prowadzę,ale skoro nie to trudno.Piesek już nie jest na sprzedaż,zostaję u mnie.I jeszcze jedna sprawa szczeniaki u Pompeo są po moim piesku białym yorku,miałam nadzieję że sama wam to napisze ale niewiadomo dlaczego wszyscy wstydzą sie do tego przyznać że mają psy po moich białych yorkach.To chyba przez waszą krytykę moich psów,przecież łatwiej jest napisać że sie psa przywiozło z Niemic niż kupiło u mnie.Wtedy nawet krytyka innych osób na dogo wam nie przeszkadza bo niemieckie kundelki są przecież takie śliczne.

Posted

Berek napisał(a):
Ehem... trochę off topic - ja tam z przyjemnością konstatuję że wcale nie trzeba yorkow bezustannie prać.
Moj eksperyment z tej dziedziny przebiaga bardzo zadowalajaco...
:lol:

Już piąty miesiąc jak daję moim psom spokój i wcale nie wyglądają na brudne, zaniedbane albo "niekochane".
:lol:



a mogłabyś trochę uchylić rąbka tajemnicy w tej kwestii ?
bo mój, szczerze mówiąc nie cierpi tych wszystkich zabiegów :cool3:

Posted

danani napisał(a):
a mogłabyś trochę uchylić rąbka tajemnicy w tej kwestii ?
bo mój, szczerze mówiąc nie cierpi tych wszystkich zabiegów :cool3:


Mój księciunio to jak tylko go biorę na stół i biorę szczotkę to wskrabuje mi się na szyję :loveu: słodki jest :loveu:

Posted

A co sama nie wiesz od kogo masz hehehehe

Nie napiszę od kogo znam tą osobę o idrazu poznałam psiaki bo nie jedno ich zdjęcie widziałam, oj białeyorki plączesz się sama

I nie jestem jedną osobą która je poznaje już kilka osób pisało do mnie o tym czy poznaje te psiaki że ty je wcale nie kupiłaś w Czechach są to suczki po biewerzye i yorku a nie po dwóch biewerach , zresztą to widać przecież.

Sama wpadłaś dająć zdjęcie tych psów.

Posted

Napisał białeyorki
Te pieski wychodzą średnio co trzy godziny na dworek i ciekają po podwórku co najmniej 10 min.Wasze psy mogą tylko o tym pomarzyć,ale dzieki temu są zdrowe i szczęśliwe mogąc tyle sobie pobiegać i w spokoju się załatwić.

10 minut spaceru to dla psa szczyt szczęścia ?? :hmmmm: ciekawe , muszę sprawdzić ..

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...