Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 297
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dziś byłam z Piotrusiem u lekarzy, bo od kilku dni kaszle, dawałam mu antybiotyk, ale kaszel nie ustąpił, wręcz przeciwnie, powoduje wymioty. Okazało się, że ma szmery pod sercem, zbiera się płyn. Dostał leki nasercowe i Furosemid, żeby go odwodnić. Za tydzień kontrola.
Jeśli nie pomoże - lekarz chce zrobić kontrolne USG i zobaczyć, czy nie ma przerzutów, lub z nerkami nic się nie dzieje i wtedy podjąć decyzję.

Sam Piotruś czuje się dobrze, śmiga po mieszkaniu, zadomowił się na całego, zna już zwyczaje i gdzie można znaleźć smakołyki. Na spacery uwielbia wychodzić tylko na smyczy, wtedy aż podskakuje z radości. Jak uchylę drzwi, żeby sobie sam poszedł do ogrodu, to robi to niechętnie.
Najchętniej to nakręciłabym Wam filmik, żeby pokazać jak ten pies cieszy się życiem. Nie poznałabyś Gonia, że to ten sam Piotruś, którego wyciągałyśmy ze schronu, skołtunionego i przerażonego.

Na a najważniejsze jest to, że Piotruś jest spokojniejszy i coraz rzadziej agresywny.

Posted

biedny piotruś,taki super wyrozumiały domek ,który dał piotrusiowi tyle miłosci,a tu piotrusiowe serduszko nawala,ciesze sie ze jest z wami i nie musi cierpiec,samotny i opuszczony w schronisku,tylko jest z najwspanialszymi ludzmi,swoimi!!!!!

Posted

czia napisał(a):

Najchętniej to nakręciłabym Wam filmik, żeby pokazać jak ten pies cieszy się życiem. Nie poznałabyś Gonia, że to ten sam Piotruś, którego wyciągałyśmy ze schronu, skołtunionego i przerażonego.
A co stoi na przeszkodzie??? :eviltong::eviltong::eviltong:
Agnieszko, nie musisz w zasadzie nic pisać... Ja sobie wyobrażam jaki jest Piotruś i jakie czary mary i cuda TY z nim wyczyniasz i co w związku z tym osiągnęłaś... Jestem przekonana, że Piotruś już by nie żył, lub konałby w cierpieniu, gdyby nie Ty.... A teraz ma przynajmniej poczucie przynależenia i miłość i opiekę... Podziwiam Cię za wszystko co dla niego zrobiłaś. Podziwiam za odwagę, wytrwałość i bezinteresowność... Agnieszko... przywróciłaś mi wiarę w ludzkie dobro. Ty jesteś ANIOŁEM!!! Polegam całkowicie na Tobie i Twoim osądzie... Jestem na każde Twoje żądanie, pamiętaj o tym...

Posted

Oj, bo się zarumienię:oops:, nie przesadzajcie, wszystkie robicie to samo.

A na przeszkodzie jest tylko to, że nie umiem, to znaczy nie wiem od czego zacząć, czy na komórce, czy na kamerze i jak to potem wstawić. Spytam męża, tyle że on teraz zajęty malowaniem sypialni dzieci i nie chcę mu przeszkadzać, ale coś wymyślę.
Dziś byliśmy na spacerku, wydaje mi się, że na dworze, w chłodnym mniej kaszle. Cieszył się i dumnie dreptał obwąchując każdy słupek i drzewo.
Dużo śpi!

Posted

dyplom super, myślę że się spodoba. Wiem, że zdjęcia mogłyby być lepsze, ale Piotruś odwraca głowę w momencie kiedy chcę mu zrobić zdjęcie.
Czasami się zastanawiam, jaki on ślepy, skoro tak wszystko "widzi".:cool3:
No a na siedząco- nie można, bo on nie siada, albo stoi, albo od razu kładzie się, nie zgina tylnych łap!

Posted

czia napisał(a):
dyplom super, myślę że się spodoba. Wiem, że zdjęcia mogłyby być lepsze, ale Piotruś odwraca głowę w momencie kiedy chcę mu zrobić zdjęcie.
Czasami się zastanawiam, jaki on ślepy, skoro tak wszystko "widzi".:cool3:
No a na siedząco- nie można, bo on nie siada, albo stoi, albo od razu kładzie się, nie zgina tylnych łap!


Domyślam się że miałaś ciężko :), wybrałąm tam gdzie najlepiej Piotruś widoczny.

Posted

przepraszam, że offuję...

Blagam POMOCY !!!!! Schirka zginela :placz::placz::placz: Rozsylajcie prosze watek do wszystkich osob ktore moga pomoc w poszukiwaniu suni. Kto pomoze zrobic plakat dla suni. Z Ostrowa Wielkopolskiego ona mogla sie udac w kazda strone. Od dwoch godzin jest szukaja ja panstwo ale jak do tej pory bez efektu.

http://www.dogomania.pl/forum/f28/amstafka-lagodna-dobrze-ulozona-suczka-po-sterylce-szuka-domku-129108/index29.html#post11883617

Posted

Wiem, że zaglądacie i czekacie na wiadomości, wybaczcie mam trochę ...................... .
Pietrek czuje się lepiej po tabletkach nasercowych, nie dusi się tak i nie wymiotuje, aż tak.

Jednakże muszę przyznać, że jest z dnia na dzień słabszy. Są dni, że czuje się ok, nawet podbiegnie z radości, a są dni, kiedy idąc tylne łapki uginają się, nie trzymając jego ciężaru. Nie wiem czy rozumiecie, tak piszę jakoś, ale trochę nie myślę, grypa mnie rozkłada.

Lekarka uprzedzała, że leki, które Piotrek bierze pomagają na jedno, a na drugie szkodzą i tak już nie wiadomo co dla niego lepsze.

Ogólnie mam plan dziś troszkę go nagrać, a potem w weekend i Wam pokazać Pitera.
Jedno jest najważniejsze, Piotr ładnie zachowuje się przy misce, mogę mu swobodnie ją podawać. Wykazuje trochę zdenerwowania, kiedy dostanie przysmak w postaci kiełbasy- ale to nie jest już tak jak było, po prostu warczy dając do zrozumienia, to moje, nie rusz!

Nie pojawia się już agresja w stosunku do domowników, cieszy się, jak tylko nas widzi i dzieci wracają ze szkoły. Każdą chwilę wykorzystuje żeby pyszczek położyć na kolanach i się przytulić, albo nadstawia kuper do drapania.
Nie wchodzi w konflikty z psami, czeka, aż zamknę Aramisa i dopiero wtedy wychodzi do ogrodu. Jak są razem, schodzi mu z drogi. Z Sabcią już nie biega, jak na początku.
To tyle u nas!

Dziś zgarnęłam z rowu sunię , którą ktoś wyrzucił i spała od 2 tygodni w rowie. Jutro nowy wątek szukam domku. Zapraszam.
Szukam transportu z Warszawy dla białych koteczek?

jak widzicie dużo się u nas dzieje.:roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...