amikat Posted February 1, 2009 Posted February 1, 2009 Jasne ze sie uda.... Mosi - bedą foteczki! Quote
mosii Posted February 1, 2009 Posted February 1, 2009 Dzień Oskara drugi :cool1: niezle.... znów pobudka o 5 rano(skad u niego ta godzina...) ale tylko 15 min. popiskiwania i spokój do rana. Nie zsikał sie w nocy. Dzien pełen wrazen, bardzo duzo ruchu, z suka był ok pół godz sam na dworze. I znów cwiczymy klatke. Jest lepiej. Poza jednym wybrykiem histerii i jednym siku w klatce było ok. Uczymy sie przede wszystkim samodzielnosci + poprawnego zachowania w mieszkaniu, dzis daje Oskarowi 6 punktów na 10. fotki jutro jak jakies zrobie:p Quote
agaga21 Posted February 1, 2009 Posted February 1, 2009 mosii napisał(a):Dzień Oskara drugi :cool1: niezle.... znów pobudka o 5 rano(skad u niego ta godzina...) ale tylko 15 min. popiskiwania i spokój do rana. Nie zsikał sie w nocy. Dzien pełen wrazen, bardzo duzo ruchu, z suka był ok pół godz sam na dworze. I znów cwiczymy klatke. Jest lepiej. Poza jednym wybrykiem histerii i jednym siku w klatce było ok. Uczymy sie przede wszystkim samodzielnosci + poprawnego zachowania w mieszkaniu, dzis daje Oskarowi 6 punktów na 10. fotki jutro jak jakies zrobie:p drugi dzień i TAKIE postępy! superr!! Quote
maciaszek Posted February 1, 2009 Posted February 1, 2009 Super! Szybko się uczy chłopak. To dobrze wróży :). Quote
amikat Posted February 2, 2009 Posted February 2, 2009 To madry psiak... on tylko potrzebuje "zapłonu" a MOsi mu go daje. Quote
rufusowa Posted February 2, 2009 Posted February 2, 2009 Mosii to prawdziwe wyzwanie ale skoro takie postępy po jednym dniu, to wrozy dobrze :cool3: trzymam kciuki coby Ci dał pospac :diabloti: Quote
basiagk Posted February 2, 2009 Posted February 2, 2009 Przepraszam za offa ale:Rose: Potrzebny transport do DT (czyli do mnie) dla szczeniaka amstaffa CHORZÓW-TARNÓW (ewentualnie Kraków)!!! Quote
mosii Posted February 2, 2009 Posted February 2, 2009 dzien Oskara trzeci:-o gdybym miala dzien zakonczyc teraz Oskar dostałby 9 pkt na 10 mozliwych:-o No dzis po prostu super, sama nie moge w to uwierzyc, Oskar wygladał mi na nieprzecietnego histeryka a tu takie zmiany. Rano zamiast rozsadzania klatki leciutkie popiskiwanie, zadnego siku po nocy! Ponad pól godz był bez stania na oknie(stoi na parapecie od zewnetrznej strony okna:evil_lol:) na dworze, oczywiscie go podgladam a on z suką sie bawi, troche biega bez celu ale tez cos go tam zainteresowało w stajni itp. po spacerku- dom, tu druga rzecz której staram sie go nauczyc. Do tej pory kontakt sporadyczny z ludzmi to totalna euforia i cudowanie, skakanie jak wariat itp. wiec ja sobie cos tam robie i ignoruje Oskara zaczepki, zwracam uwage tylko wtedy kiedy jest spokojny inaczej mówiąc, nie nagradzam za wariactwo. Potem klateczka, i co? i spokój. Grzecznie poszedł sobie spac:-o i tak co godz, na godz. wychodzi, raz szczekał bez celu w klatce, ale został wypuszczony dopiero po całkowitym uspokojeniu. Mam tez wrazenie ze on za mało jadł, jest dosć zywy, poza tym spala sie histeriami, wiec dostaje wiekszą porcje 2 razy dziennie i jest spokojniejszy. No i najwazniejsze, został zupełnie sam w domu( w klatce ) beze mnie i bez zadnego psa. I co? troche poszczekał i spokój. Jego problemem nie jest zostawanie samemu ale izolacja. Ale nauczymi sie ze klatka jest fajna bo odpoczywają w niej syte i zmeczone psiaki. Quote
Tengusia Posted February 2, 2009 Author Posted February 2, 2009 Mosii nawet nie wiesz jak wspaniale czytac tak pozytywne wiesci z frontu :grins: oby jeszcze ten przeklety tel zaczal dzwonic a tu cisza kompletna ... nikt pieskow adoptowac nie chce :placz: Quote
Alicja Posted February 2, 2009 Posted February 2, 2009 :razz::razz:uffff czyli idziemy ku lepszemu ;) Quote
agaga21 Posted February 2, 2009 Posted February 2, 2009 aż mi się łezka w oku zakręciła jak czytam że to jest normalny, fajny psiak...a co człowiek z nim zrobił? całe szczęście że nie wszyscy go skreślili! mosii, już to pewnie pisałam...ale jestem pełna podziwu dla ciebie ! :Rose:dziękuję że jesteś dla tych psiaków Quote
amikat Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 Ja czułam.... Mosi Ty nasz lekarstwo na zepsute pieski! Quote
Tengusia Posted February 3, 2009 Author Posted February 3, 2009 dzisiaj mialam tel w sprawie Oskara :multi: odeslalam pana do Mosii jako ze ona moze udzielic najwiecej info, powiedzialam tez ze na chwile obecna Oskar raczej nie nadaje sie do adopcji ... ciekawe czy pan zadzwoni do Mosii :roll: Quote
rufusowa Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 bardzo się cieszę z tak duzych postępów Oskara :loveu: przy okazji i my mozemy sie nauczyc pewnych metod :razz: Quote
amikat Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 to prawda..... staram sie uczyć od Mossi - ona wie co robi. A moze jak nie oskara to Sektra wezmą? Quote
mosii Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 a tu sie nie zgodze, Oskar jest ze tak powiem "świezy" ale dla osoby rozsądnej, konsekwentnej, cierpliwej i chetnej wysłuchac pewnych wskazówek jak najbardziej moze isc do adopcji! dzis dostaje 10 / 10 minus siku w kaltce- ale pilnował jedzenia i sie denerwował. Quote
amikat Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 O - jakie facet postępy robi ! BRAWO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
malawaszka Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 rewelacyjnie! Oskarku tak trzymaj!!! Quote
amikat Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 Mossi Mossi Mossi - a może jakieś foteczki! Quote
Tengusia Posted February 4, 2009 Author Posted February 4, 2009 dziewczyny jesli mozna prosic o wznowienie ogloszen Oskara tak co by je do gory podbic !!!!!! Blekitna pieknosc !!!! schronisko katowice !!!! [Katowice] błękitna amstaff ka porzucona, czeka na dom w schronisku !!! Quote
Alicja Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 ......................................... Quote
mosii Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 Kochani rzeczywiscie Oskar ma tak wrazliwa tchawice ze przy lekkim ucisku sie krztusi, On nie moze chodzic w obrozy! jezeli mam go uczyc chodzenia na smyczy potrzebuje szelek i kantarka kto zasponsoruje Oskarowi szeleczki- rozmiar na szczenia asta i ewentualnie kantarek? z obrozy trzyba raz na zawsze zrezygnowac. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.