florida_blue Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 małe, białe, chude i smierdzi. i władowało mi sie na kanapę. I jest kochane :) Ma chyba 5 miesiecy i jest chłopczykiem. Powiedział, ze nie lubi suchej karmy i uważa ze kanapa należy do niego, ale zgodził się podzielić. I zaraz idzie się kapać.... miał chyba fajny domek, miał obroze na pchelki i taką normalną, szeleczki ja mu zalozylam. ma czyste uszy, nie boi sie podniesionej ręki, jest radosny. Jest chudy - jak widac na zdjeciach, ale mam wrazenie ze to raczej taka młodziencza chudość niż jakies straszne niedozywienie (mógłby lepiej wyglądać, ale moja suka wyglada tak samo - chociaz ma 3 lata, mało ruchu i jest po sterylce :roll:) Troche dominant - próbował tu podskakiwać Milce i nawet się ścięły, ale jest juz ok na razie. Jak na razie ładnie sie pilnuje na spacerze... nie mam pojecia - zgubił się czy wyrzucony ? na razie nie nabrudził w domu, zrobił co trzeba na dworze (ale nie pokazuje, że chciałby wyjść) zachowuje sie jak normalny bokser- wzdycha, warczy, chrumka i chrapie :loveu: Quote
florida_blue Posted January 3, 2009 Author Posted January 3, 2009 jest słodki :) a skakać umie przepieknie :loveu: Quote
andzia69 Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 florida - dopisz w tytule, ze to słodki boksio:loveu:...samo Yeti nic nie mówi...:shake: Quote
florida_blue Posted January 3, 2009 Author Posted January 3, 2009 a w samochodzie zachowuje sie wzorowo :loveu: i chyba ma jednak okolo 6-7 miesiecy - ma całkiem duzo stałych zębów. Quote
florida_blue Posted January 3, 2009 Author Posted January 3, 2009 jestesmy juz po kąpanku. teraz juz prawie suchy szuka mozliwosci przytulenia Quote
florida_blue Posted January 3, 2009 Author Posted January 3, 2009 tak leżymy :loveu: dlaczego nie glaskają ?:mad: a tak po kapieli mokry pies ładuje sie na łózko.... o tak : Quote
halbina Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 a skąd psiaczek? ze schronu? napisz coś, Florido... Quote
florida_blue Posted January 3, 2009 Author Posted January 3, 2009 zapakujem i wyślem :P postaram sie zrobic jutro fotki na dworze na spacerku z Milką Quote
florida_blue Posted January 3, 2009 Author Posted January 3, 2009 halbina napisał(a):a skąd psiaczek? ze schronu? napisz coś, Florido... tajemnica ;) w kazdym razie spi zwiniety w kłebuszek :) miał chyba fajny domek, miał obroze na pchelki i taką normalną, szeleczki ja mu zalozylam. ma czyste uszy, nie boi sie podniesionej ręki, jest radosny. Jest chudy - jak widac na zdjeciach, ale mam wrazenie ze to raczej taka młodziencza chudość niż jakies straszne niedozywienie (mógłby lepiej wyglądać, ale moja suka wyglada tak samo - chociaz ma 3 lata, mało ruchu i jest po sterylce :roll:) Troche dominant - próbował tu podskakiwać Milce i nawet się ścięły, ale jest juz ok na razie. Jak na razie ładnie sie pilnuje na spacerze... nie mam pojecia - zgubił się czy wyrzucony ? na razie nie nabrudził w domu, zrobił co trzeba na dworze (ale nie pokazuje, że chciałby wyjść) zachowuje sie jak normalny bokser- wzdycha, warczy, chrumka i chrapie :loveu: Quote
AgaiTheta Posted January 4, 2009 Posted January 4, 2009 ajlowjuję Cię Kamilko :loveu: aleś Ty szalona booosko!! Yeti dzięki Kamilce nie zamarzł dzisiejszej nocy. Dom teraz ino! Quote
florida_blue Posted January 4, 2009 Author Posted January 4, 2009 sucha karma w misce stoi a yeti namierzył i zeżarł gołębiom chleb na spacerze :mad: prawie sie nim dławił... własnie sie gotuje miesko z makaronem dla obu. TZ nazywa młodego POKRAK ;) bo jest taki śmieszny na tych swoich patykowatych długich nogach, chudy i ma szerokie, prawie plaskie czolo (nasza psica ma bardzo glebokie wcięcie) Bardzo chciałabym, żeby odnalazł się wlasciciel młodego .... Aguś a dziekowac to trzeba TZtowi ze sie zgodził :multi: tylko domek szyko znalezc musi bo jak pojde do pracy to nie bardzo mam co z nim zrobić :roll: martwi mnie troche to jego podskakiwanie do Milki. Widać, że jest bardzo zaborczy, zazdrosny o nas, chciałby byc pierwszy przy misce, ustawia sie jak najwyżej - na spacerze Milka przyniosla patyk (blisko chleba, którym sie zajadał) i doszło do starcia... nie wiem czy chcial zabrac patyk czy bronił chleba - grunt, ze poddać sie nie chce i poryczały na siebie... Quote
Hippies Posted January 4, 2009 Posted January 4, 2009 Jaki sliczniuni :loveu: a ja już nie mam miejsca :wallbash: Quote
oti Posted January 4, 2009 Posted January 4, 2009 śliczny jest ;) a na żywo jeszcze ładniejszy :P Quote
supergoga Posted January 4, 2009 Posted January 4, 2009 Może jednak ma domek, może ktoś go szukać bęzie. Kurcze, oby. Bo super jest ale widać że raczej do domku w któym będzie gral pierwsze skrzypce. Cudo. Quote
florida_blue Posted January 4, 2009 Author Posted January 4, 2009 supergoga napisał(a):Może jednak ma domek, może ktoś go szukać bęzie. Kurcze, oby. Bo super jest ale widać że raczej do domku w któym będzie gral pierwsze skrzypce. Cudo. moim zdaniem do kogoś kto go odpowiednio wychowa - musi miec jasno okreslone granice. jest młody i stosunkowo latwo go bedzie ustawić, ale podejrzewam, ze zostawiony sam sobie moze wyrosnąć na trudnego psa - w koncu to samiec :roll: na razie reaguje na "nie wolno" i grozne spojrzenie - ewentualnie poparte rękoczynem ;) Quote
florida_blue Posted January 4, 2009 Author Posted January 4, 2009 Yeti powiedział, że dobrze gotuję :razz: ale chciałby dostać wiecej :oops: Quote
florida_blue Posted January 4, 2009 Author Posted January 4, 2009 dzisiaj zostawilismy paskudy na około 3 godziny same , o dziwo mamy jeszcze mieszkanie :) zrzucił jedynie puzzle z biurka :diabloti: Quote
halbina Posted January 4, 2009 Posted January 4, 2009 no to duży plus, ze nie jada puzzli... ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.