Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 389
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

pokolei jesli wszystko zapamietałam o cyzm była mowa.

Po pierwsz enie uzywajcie filcaka u snzuacera bo powyrywacie mu wszystkie włosy !!!

Po drugie grzebien za 19 jest polskiej firmy za 32 dunksiej ze swuatowa renoma włąsciwie róznica rzadna

Ta szczotka któa pokazałas jest niestety duzo gorsza , chodiz o jakos drucików, czesto moze zranic psiaka. Miałam ja na samym poczatku i nie polecam.

Szczotka =zgrzebło nie powinna miec kulek na koncu , te kulki nic nie daja a tylko utrudniaja czesanie.

Dla sznaucerów grzebien z obrotowymi zabkami sie nie nadaje to sa grzebienie stosowane dla ras długowłosych ! np czesze sie nimi boby, Pony.

jak o cyzms zapomniałam to mi przypomnijcie :)

Posted

wielkie dzieki Agatkoc zyli wiem juz prawie wszystko walsnie mi sie troche wydaje ze czasem jak mocniej czesze deniska tą szczotką to go boli bo podnosi lapke do góry przy pudlówce jest inaczej?

Posted

magdziorka: pudlowka tez skrobie psiaka, bo czasem np. moja suka ma porysowane lapki po niej, na pewno nie nalezy do przyjemnosci,ale chyba nikt nic innego lepszego na razie nie wymyslil:((((

Posted

mam ten grzebien z ostrymi zabkami i tepymi,ale ktory to jest to juz sie pogubilam:))))))w kazdym badz razie z zaostrzonymi mi sie lepiej sprawdza, bo czesze psiaka , a tamten glaszcze:))

Posted

Słuchajcie, słuchajcie!

Dzieki poradą Agatki dzisiaj domowym sposobem wytrymowałem swoją psine.Na pewno nie jest to majstersztyk, ale z pewnoscią lepsze to niż strzyżenie.

Tylko głowa została troche za wielka i wyglada jak west terier :D :D

Ale ogólnie jestem z siebie zadowolony . :P :P A czy słusznie???? to czas pokaże

Posted

Justa ja taki podekscytowany a Ty sie śmiejesz ze mnie :cunao: nie ładnie.

Zdjecia bedą, ale nie wiadomo kiedy bo jeszce nie sa zrobione a po drugie nie mam zielonego pojecia jak je wstawić do galerii.

Posted
Justa ja taki podekscytowany a Ty sie śmiejesz ze mnie :cunao: nie ładnie.

Zdjecia bedą, ale nie wiadomo kiedy bo jeszce nie sa zrobione a po drugie nie mam zielonego pojecia jak je wstawić do galerii.

Ja się wcale nie śmieję mój drogi z Ciebie :D 8)

Nio to rób je jak najszybciej, bo piesek znowu zarośnie i nie zdążymy zobaczyć śiweżutkich efektów!!! Cykaj zdjęcia!!!

A co do wstawiania, to ja tez poszukuję servera, żeby powstawiać. Jak będziesz miał już zdjęcia na kompie to wyślij mi pw, to Ci napisze jak umieścić na serverze (tyle, że na razie sama nie moge żadnego nowego znaleźć) ale damy rade :D

Pozdrawiam!

Posted

A powiedzcie mi czy teraz jesienią aplikujecie jeszcze Frontline lub coś w tym stylu dla Waszych pociech?Bo już minęły 4 tygodnie odkąd ostatni raz skarpiałam Beskę Advantixem i właśnie nie wiem czy kupować kolejny i jeszcze ją kropić, czy już kleszcze nie szaleją??

Posted

Oj szaleja, szaleja kleszcze :( , nawet zima szaleja jesli nie ma mrozow, ale takich powaznych, a nie np -3 stopnie, wiec Olu radze uwazac na Besie, bo ja wiem co znaczy stracic ukochanego psa od tych paskudnych stworzonek :cry: .

Posted
Oj szaleja, szaleja kleszcze :( , nawet zima szaleja jesli nie ma mrozow, ale takich powaznych, a nie np -3 stopnie, wiec Olu radze uwazac na Besie, bo ja wiem co znaczy stracic ukochanego psa od tych paskudnych stworzonek :cry: .

O matko !

Naprawdę kleszcze są aż takie groźne dla psa ?

Ka- Vanga od kleszcza straciłaś psa ?

Bardzo Ci współczuję.

Posted

Dzieki Olivka za slowa otuchy, to byl mlody psiak, 3 letni. Ratowalismy go jak tylko mozna bylo, mnostwo kroplowek, dwie transfuzje krwii, co tylko sie dalo, ale niestety bylo juz za pozno, byl to sily pies i niestety za pozno pokazal, ze jest chory. We wtorek zrobil sie smutny wiec poszlismy do weta i wszystko sie zaczelo, a w piatek w nocy juz go nie bylo z nami :cry: :cry: :cry: :cry: . Kochalismy go strasznie i do tej pory jak o nim opowiadam czy mysle, to lzy mi naplywaja do oczu, a bylo to juz 6 lat temu :cry: ( u mnie nie sprawdza sie to powiedzenie, ze czas leczy rany). Mam tylko nadzieje, ze teraz bryka sobie z innymi pieskami i jest szczesliwy. Prosze uwazajcie na swoje pociechy, bo to nie sa zarty, szczegolnie, ze troche psow odchodzi na babeszjoze :cry: .

Posted

też słyszałam śmierciach psów od kleszczy, straszne:(

a mam pytanie co podajecie swoim pieskom wlasnie na klescze? bo ja mam taki spray z AmiWet i psikam Deniska nim na jakies 3-4 tygodnie,ale moze jest coś lepszego? doradźcie. a Wasze pieski miały już klescze? Denisek miał pare mimo sprayu ale ostatnio nawte nie. Na szcescie czesze go dosć dokłądnie i znalazłam tamte w pore ostatnio miał jakiś miesiąc temu na tylniej łapce:(

Posted

Ja używam Frontline w sprayu. Heh chociaż teraz troche mam wątpliwosci co do niego bo jednak troche nie wiem jak go dobrze spryskać (tak żeby zadziałąało na cąłym ciele,może ktoś wskazówki da?)

Jak bede kupowac kiedys to kupie w strzykawe chyba :roll: bo słyszałam ze jest.......

Posted

a ja troszke zmienie temat...podpowiedzcie nowicjuszowi jak mam czyscic uszy malej Neli....jest za mala na strzyzenie a poza tym jeszcze za bardzo nie ma co strzyc....no ale w uszach siersc rosnie i brud zaczyna sie osadzac....czekam na podpowiedzi

Posted

przede wszystkim powinno sie te wlosy regularnie wyrywac-ja to robie takim narzedziem do trzymania igiel chirurgicznych,ale peanik tez moze byc-to inne narzedzie :)))) a potem to juz sprawa prosta-zakraplasz specjalny plyn-mnostwo na rynku- i czyscisz wacikami takimi jak sobie:))do sucha-to jest najwazniejsze,zeby tam nie bylo mokro , bo wtedy w takich cieplarnianych warunkach syf sie szybko mnozy:)

Posted

No to dobrze Oluś że mi mówisz. W sumie zauważyłam, że jakoś kleszcze "ucichły" w mojej okolicy ostatnio, ale nie zaszkodzi na wszelki wypadek skropić Beski. Hmm to skoro i zimą mogą grasować, to jeśli prognozy synoptyków się sprawdzą to całą zimę trzeba będzie kropić przeciw kleszczom, zima ma być bez mrozów!!

Posted

heh....zaraz wyjdzie że mój tata nie potrzebnie będzie zabierał się za zimowe ubranko dla Deniska bo zima nie nbędzie mrożna, ale co ta - zawsze się przyda.

A mam pytanie co do Frontline b jednak jest chyba lepszy niż AmiWet bo produkujhe (chyba) tylko preparaty na klescze i wiele osób go poleca więc mam pytanie. Ile mniej więcej kosztuje i w jakiej postaci można kupić i czy sa to opakowania jednorazowe czy na kilka razy starczają i jak często się je aplikuje?

Posted

Niestety Madziorko już nie pamiętam ile płaciła za Frontline jak go używałam. Teraz używam preparatu w pipecie Advantix, ponoć lepszy (mnie też się wydaje skuteczniejszy), i poza tym dodatkowo chroni psa przed komarami (Frontline nie chroni), i za pipetę Advantix (do 10 kg) płace coś około 22 zł. Polecam :D

Posted

a ja mam Frontline jak juz pisałam i chciałam sie spytac dokładnie tych co go stosuja jak nim proyskają???

Noi i jakie dawka, bo mi jeszcze kedyś wet powiedział ze 6 psikniec na kilo wagi....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...