madzior_ka Posted October 19, 2004 Posted October 19, 2004 sorry za wielkośc zdjec ale ne wiedziałamz e beda az tak duze i nie zmniejszyłam mam nadzieje ze bardzo wam to nie przeszkadza :oops: Quote
Agatka Posted October 19, 2004 Posted October 19, 2004 pokolei jesli wszystko zapamietałam o cyzm była mowa. Po pierwsz enie uzywajcie filcaka u snzuacera bo powyrywacie mu wszystkie włosy !!! Po drugie grzebien za 19 jest polskiej firmy za 32 dunksiej ze swuatowa renoma włąsciwie róznica rzadna Ta szczotka któa pokazałas jest niestety duzo gorsza , chodiz o jakos drucików, czesto moze zranic psiaka. Miałam ja na samym poczatku i nie polecam. Szczotka =zgrzebło nie powinna miec kulek na koncu , te kulki nic nie daja a tylko utrudniaja czesanie. Dla sznaucerów grzebien z obrotowymi zabkami sie nie nadaje to sa grzebienie stosowane dla ras długowłosych ! np czesze sie nimi boby, Pony. jak o cyzms zapomniałam to mi przypomnijcie :) Quote
madzior_ka Posted October 19, 2004 Posted October 19, 2004 wielkie dzieki Agatkoc zyli wiem juz prawie wszystko walsnie mi sie troche wydaje ze czasem jak mocniej czesze deniska tą szczotką to go boli bo podnosi lapke do góry przy pudlówce jest inaczej? Quote
orsini Posted October 20, 2004 Posted October 20, 2004 magdziorka: pudlowka tez skrobie psiaka, bo czasem np. moja suka ma porysowane lapki po niej, na pewno nie nalezy do przyjemnosci,ale chyba nikt nic innego lepszego na razie nie wymyslil:(((( Quote
orsini Posted October 20, 2004 Posted October 20, 2004 mam ten grzebien z ostrymi zabkami i tepymi,ale ktory to jest to juz sie pogubilam:))))))w kazdym badz razie z zaostrzonymi mi sie lepiej sprawdza, bo czesze psiaka , a tamten glaszcze:)) Quote
madzior_ka Posted October 20, 2004 Posted October 20, 2004 a to wielkie dzięki:) będe się musiała zaoptarzyć w nowe przybory do czesania, ale dla Deniska wszystko:) Quote
Mek Posted October 27, 2004 Author Posted October 27, 2004 Słuchajcie, słuchajcie! Dzieki poradą Agatki dzisiaj domowym sposobem wytrymowałem swoją psine.Na pewno nie jest to majstersztyk, ale z pewnoscią lepsze to niż strzyżenie. Tylko głowa została troche za wielka i wyglada jak west terier :D :D Ale ogólnie jestem z siebie zadowolony . :P :P A czy słusznie???? to czas pokaże Quote
Justa Posted October 27, 2004 Posted October 27, 2004 Nio to możemy spodziewac sie jakis fotasków?? Chętnie zobaczymy efekty tej żmudnej i jakże excytującej pracy :D 8) :wink: Quote
Mek Posted October 27, 2004 Author Posted October 27, 2004 Justa ja taki podekscytowany a Ty sie śmiejesz ze mnie :cunao: nie ładnie. Zdjecia bedą, ale nie wiadomo kiedy bo jeszce nie sa zrobione a po drugie nie mam zielonego pojecia jak je wstawić do galerii. Quote
Agatka Posted October 27, 2004 Posted October 27, 2004 ja tez czekam na fotki bo musze ocenke wystawic ;) Quote
Justa Posted October 28, 2004 Posted October 28, 2004 Justa ja taki podekscytowany a Ty sie śmiejesz ze mnie :cunao: nie ładnie.Zdjecia bedą, ale nie wiadomo kiedy bo jeszce nie sa zrobione a po drugie nie mam zielonego pojecia jak je wstawić do galerii. Ja się wcale nie śmieję mój drogi z Ciebie :D 8) Nio to rób je jak najszybciej, bo piesek znowu zarośnie i nie zdążymy zobaczyć śiweżutkich efektów!!! Cykaj zdjęcia!!! A co do wstawiania, to ja tez poszukuję servera, żeby powstawiać. Jak będziesz miał już zdjęcia na kompie to wyślij mi pw, to Ci napisze jak umieścić na serverze (tyle, że na razie sama nie moge żadnego nowego znaleźć) ale damy rade :D Pozdrawiam! Quote
alexandra Posted October 28, 2004 Posted October 28, 2004 A powiedzcie mi czy teraz jesienią aplikujecie jeszcze Frontline lub coś w tym stylu dla Waszych pociech?Bo już minęły 4 tygodnie odkąd ostatni raz skarpiałam Beskę Advantixem i właśnie nie wiem czy kupować kolejny i jeszcze ją kropić, czy już kleszcze nie szaleją?? Quote
Pasavera Posted October 28, 2004 Posted October 28, 2004 Kleszcze może i nie, ale za to pchełki lubią mieszkać w liściach :lol: Quote
Ka-Vanga Posted October 28, 2004 Posted October 28, 2004 Oj szaleja, szaleja kleszcze :( , nawet zima szaleja jesli nie ma mrozow, ale takich powaznych, a nie np -3 stopnie, wiec Olu radze uwazac na Besie, bo ja wiem co znaczy stracic ukochanego psa od tych paskudnych stworzonek :cry: . Quote
Olivka Posted October 28, 2004 Posted October 28, 2004 Oj szaleja, szaleja kleszcze :( , nawet zima szaleja jesli nie ma mrozow, ale takich powaznych, a nie np -3 stopnie, wiec Olu radze uwazac na Besie, bo ja wiem co znaczy stracic ukochanego psa od tych paskudnych stworzonek :cry: . O matko ! Naprawdę kleszcze są aż takie groźne dla psa ? Ka- Vanga od kleszcza straciłaś psa ? Bardzo Ci współczuję. Quote
Ka-Vanga Posted October 28, 2004 Posted October 28, 2004 Dzieki Olivka za slowa otuchy, to byl mlody psiak, 3 letni. Ratowalismy go jak tylko mozna bylo, mnostwo kroplowek, dwie transfuzje krwii, co tylko sie dalo, ale niestety bylo juz za pozno, byl to sily pies i niestety za pozno pokazal, ze jest chory. We wtorek zrobil sie smutny wiec poszlismy do weta i wszystko sie zaczelo, a w piatek w nocy juz go nie bylo z nami :cry: :cry: :cry: :cry: . Kochalismy go strasznie i do tej pory jak o nim opowiadam czy mysle, to lzy mi naplywaja do oczu, a bylo to juz 6 lat temu :cry: ( u mnie nie sprawdza sie to powiedzenie, ze czas leczy rany). Mam tylko nadzieje, ze teraz bryka sobie z innymi pieskami i jest szczesliwy. Prosze uwazajcie na swoje pociechy, bo to nie sa zarty, szczegolnie, ze troche psow odchodzi na babeszjoze :cry: . Quote
madzior_ka Posted October 28, 2004 Posted October 28, 2004 też słyszałam śmierciach psów od kleszczy, straszne:( a mam pytanie co podajecie swoim pieskom wlasnie na klescze? bo ja mam taki spray z AmiWet i psikam Deniska nim na jakies 3-4 tygodnie,ale moze jest coś lepszego? doradźcie. a Wasze pieski miały już klescze? Denisek miał pare mimo sprayu ale ostatnio nawte nie. Na szcescie czesze go dosć dokłądnie i znalazłam tamte w pore ostatnio miał jakiś miesiąc temu na tylniej łapce:( Quote
Marta-m Posted October 28, 2004 Posted October 28, 2004 Ja używam Frontline w sprayu. Heh chociaż teraz troche mam wątpliwosci co do niego bo jednak troche nie wiem jak go dobrze spryskać (tak żeby zadziałąało na cąłym ciele,może ktoś wskazówki da?) Jak bede kupowac kiedys to kupie w strzykawe chyba :roll: bo słyszałam ze jest....... Quote
rena777 Posted October 29, 2004 Posted October 29, 2004 a ja troszke zmienie temat...podpowiedzcie nowicjuszowi jak mam czyscic uszy malej Neli....jest za mala na strzyzenie a poza tym jeszcze za bardzo nie ma co strzyc....no ale w uszach siersc rosnie i brud zaczyna sie osadzac....czekam na podpowiedzi Quote
orsini Posted October 29, 2004 Posted October 29, 2004 przede wszystkim powinno sie te wlosy regularnie wyrywac-ja to robie takim narzedziem do trzymania igiel chirurgicznych,ale peanik tez moze byc-to inne narzedzie :)))) a potem to juz sprawa prosta-zakraplasz specjalny plyn-mnostwo na rynku- i czyscisz wacikami takimi jak sobie:))do sucha-to jest najwazniejsze,zeby tam nie bylo mokro , bo wtedy w takich cieplarnianych warunkach syf sie szybko mnozy:) Quote
alexandra Posted October 29, 2004 Posted October 29, 2004 No to dobrze Oluś że mi mówisz. W sumie zauważyłam, że jakoś kleszcze "ucichły" w mojej okolicy ostatnio, ale nie zaszkodzi na wszelki wypadek skropić Beski. Hmm to skoro i zimą mogą grasować, to jeśli prognozy synoptyków się sprawdzą to całą zimę trzeba będzie kropić przeciw kleszczom, zima ma być bez mrozów!! Quote
madzior_ka Posted October 29, 2004 Posted October 29, 2004 heh....zaraz wyjdzie że mój tata nie potrzebnie będzie zabierał się za zimowe ubranko dla Deniska bo zima nie nbędzie mrożna, ale co ta - zawsze się przyda. A mam pytanie co do Frontline b jednak jest chyba lepszy niż AmiWet bo produkujhe (chyba) tylko preparaty na klescze i wiele osób go poleca więc mam pytanie. Ile mniej więcej kosztuje i w jakiej postaci można kupić i czy sa to opakowania jednorazowe czy na kilka razy starczają i jak często się je aplikuje? Quote
alexandra Posted October 29, 2004 Posted October 29, 2004 Niestety Madziorko już nie pamiętam ile płaciła za Frontline jak go używałam. Teraz używam preparatu w pipecie Advantix, ponoć lepszy (mnie też się wydaje skuteczniejszy), i poza tym dodatkowo chroni psa przed komarami (Frontline nie chroni), i za pipetę Advantix (do 10 kg) płace coś około 22 zł. Polecam :D Quote
madzior_ka Posted October 29, 2004 Posted October 29, 2004 hm...o tym nie słysząłam, ale trzeba będzie wypróbować a jak często daje się tą pipetę? Quote
Marta-m Posted October 30, 2004 Posted October 30, 2004 a ja mam Frontline jak juz pisałam i chciałam sie spytac dokładnie tych co go stosuja jak nim proyskają??? Noi i jakie dawka, bo mi jeszcze kedyś wet powiedział ze 6 psikniec na kilo wagi.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.