Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 502
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Vitek śliczny:loveu:
Co do weselnego szaleństwa, to ponoć standard;)
A co do Vitka, to ja Ci nie umiem odpowiedzieć, bo ja zawsze wszędzie biorę dziewczyny, nie raz śpią w hotelu:) To kwestia indywidualna, bo moim panienkom to nie przeszkadza:)

Posted

Chiquita&DeeDee napisał(a):
Vitek śliczny:loveu:
Co do weselnego szaleństwa, to ponoć standard;)
A co do Vitka, to ja Ci nie umiem odpowiedzieć, bo ja zawsze wszędzie biorę dziewczyny, nie raz śpią w hotelu:) To kwestia indywidualna, bo moim panienkom to nie przeszkadza:)


ale pewnie cały czas jesteście razem, a ja musiałabym go tam w pokoju zostawić, w sumie na długo

Posted

Tzn czy w pokoju cały czas jesteśmy razem? No w dzień tak, ale jak wieczorem idziemy na miasto to dziewczyny zostają - wiadomo do pubu ich brać nie będę;)
Najdłużej zostały jak na Sunrise jechaliśmy to od 20 do 5 rano same spały, ale miały ciepło, hotel dobry, więc nie było się czym martwić:)

Posted

[quote name='aniao']Monia dopiero teraz zauważyłam, że pytałas o Benię, tutaj masz link do jej profilu
http://www.dogomania.pl/members/12018-Benia-b

trochę nas nie było, ale oczko już zaleczone, u Vitka nic nowego, za to ja mam jakąś masakrę z tym ślubem - bieganie, załatwianie, jestem już tak zmęczona tym wszystkim. a z drugiej strony coraz bardziej nie mogę się doczekać :)
przy okazji się Was poradzę, bo nie wiem co zrobić. chodzi o to, że zastanawiam się co zrobić z Vitkiem podczas tego wesela. zawsze chciałam, żeby był tam z nami, ale ostatnio zaczynam się zastanawiać, czy to będzie dla niego dobre. wesele mamy w agroturystyce, więc miejsce super, duży teren, pełno zieleni. mógłby tam sobie hasać, ale trzeba by było na niego uważać. a nie wiem, czy my będziemy mieli do tego głowę. można by też go wziąć na trochę, a potem zaprowadzić do pokoju (mamy noclegi na miejscu), ale też nie wiem, czy nie będzie się źle czuł sam w obcym miejscu i jeszcze pewnie będzie słyszał hałasy z sali. moja mama jest za tym, żeby go zostawić w domu (ok. 10 km od sali) ale dla mnie to jest masakra, bo byłby sam od 15.00 do jakiejś np. 5.00 rano, to jest 14 godzin!! oczywiście ktoś musiałby w międzyczasie do niego podjechać i wyjść z nim na spacer i znowu ktoś musiałby o tym pamiętać i tego pilnować. niestety nie mam żadnej takiej osoby, u której mogłabym go zostawić, wszyscy znajomi, rodzina itd. będą na weselu. no i taki mam właśnie dylemat..


ale, żeby nie było, ze tylko marudzę - parę fotek z pierwszego wiosennego spaceru w nowej wiosennej obróżce :)


o dzięki to na zimę zgłoszę się do Beni może coś wydzierga dla Nerusia.
A co do Vitka to czy zabieraliście go ze sobą na wakacje wcześniej? Bo jeśli tak to może nie będzie się bał w hotelu tym bardziej jakby ktoś zajrzał do niego. Ania a kiedy masz ten ślub? Jakbyś totalnie nie wiedziała co zrobić z Vitkiem to mogę się nim zaopiekować na ten czas. Neruś się ucieszy :)

Posted

Jejku Monia bardzo Ci dziękuję, ale wesele jest w Elblągu ;)

Vitek jeździł z nami parę razy, ostatnio nawet na weselu byliśmy i też praktycznie całą noc został sam w hotelu i było spoko. Tzn nie wiem czy spoko, bo on mi przecież nie powie, że się np. bał :oops:
No ale chyba faktycznie lepiej go tam wziąć i co jakiś czas do niego zajrzeć. Zawsze to łatwiej, niż jeździć do niego 10 km.

Dzięki dziewczyny :calus:

Posted

Jak chociaż ktoś znajomy Vitkowi nawet nie musicie to być Wy do niego zajrzy to nie będzie się bał. Nie martw się. Vitek wie że zawsze po niego wracacie i nie zostawicie go :)
Miłego weekendu :)

  • 3 weeks later...
  • 3 months later...
  • 1 month later...
  • 4 weeks later...
Posted

no troszkę mnie nie było... ;)

Kurde Monia ale dałaś niusa z tym Teosiem :( bidulek..



  • a u nas w sumie nic ciekawego :P jestem już żoną, własciwie powinnam zmienić nicka na aniar :)
    niestety nie mam jeszcze żadnych fajnych zdjęć ze ślubu, w ogóle z Vitkiem jakoś mało zdjęć porobiliśmy, takie było zamieszanie.. a teraz żałuję :(
    ale na ślubie był z nami! :)
    muszę przejrzeć wszystkie zdjęcia, czy gdzieś go może nie widać, a póki co takie dla kochanych ciotek, które tu jeszcze czasem zaglądają :)

    • 2 weeks later...
    • 2 months later...

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    ×
    ×
    • Create New...