monia&nero Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 Aniu a gdzie nowe zdjęcia Vicia??? My tu czekamy i czekamy! Quote
Enigma79 Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 Właśnie, jak młody radzi sobie z upałami ? :) Korzysta z basenu w ogródku ? :) Quote
Inez de Villaro Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 U mnie już Barney siedzi w swoim basenie co dzień...a Ptysiek omija szerokim łukiem, tak boi się wody...a juz myślałam, że niczego sie nie boi. :) Aniu , zaniedbałaś wątek Wicia :) Quote
monia&nero Posted July 12, 2011 Posted July 12, 2011 halo halo co u Vicia i jego Pańci??? Pozdrawiamy Quote
aniao Posted July 14, 2011 Author Posted July 14, 2011 kurcze jakoś nie mam weny ostatnio.. ale u Vitolda wszystko dobrze. jutro jedziemy na mały urlopik, to może znajdziemy chwilkę na wstawienie jakichś zdjęć :) buziaki dla wszystkich ciotek :* dobranoc.. Quote
danka4u1 Posted July 14, 2011 Posted July 14, 2011 Vito super. Przeraziłam się, ze to dobranoc mówisz nam Ty ...o tej godzinie???:shake: Jeszcze kury nie poszły nawet spać :evil_lol: Quote
Czarna_Owieczka Posted July 16, 2011 Posted July 16, 2011 http://i1125.photobucket.com/albums/l589/aniao/DSC02269.jpg uroczy bulwek :loveu: udanego urlopu! :multi: Quote
phase Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 Pierwszy raz witam. :) Zakochałam się w tym Twoim psiakulcu. :loveu: http://i1125.photobucket.com/albums/l589/aniao/DSC02269.jpg Akurat moja wymarzona maść u buldożka. :) pzdr. ;) Quote
monia&nero Posted August 8, 2011 Posted August 8, 2011 Jak mija urlop? Czy możemy liczyć na wakacyjne foteczki Vitusia :) Quote
aniao Posted August 9, 2011 Author Posted August 9, 2011 [quote name='phase']Pierwszy raz witam. :) Zakochałam się w tym Twoim psiakulcu. :loveu: http://i1125.photobucket.com/albums/l589/aniao/DSC02269.jpg Akurat moja wymarzona maść u buldożka. :) pzdr. ;) no witamy witamy. cieszę się, że się mój Viciak podoba :) [quote name='monia&nero']Jak mija urlop? Czy możemy liczyć na wakacyjne foteczki Vitusia :) a no widzisz Monia, my już po urlopie, a zdjęć nadal nie powstawiałam, niedobra ja. ale wszystkie weekendy teraz mamy wyjazdowe i jakoś tak ciągle nie ma czasu.. obiecuję poprawę :) Quote
adav Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 Ania może macie ochote na spacer z buldożerkami w tą niedziele o 16 na cytadeli?Spotykamy sie pod dzwonem :) Quote
aniao Posted August 19, 2011 Author Posted August 19, 2011 niestety nie będzie nas w Poznaniu, weselujemy się ;) Quote
phase Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 uuu to miłego. :) Jak znajdzie się wolny czas to zobaczymy foteczki Vito? :) Quote
aniao Posted August 23, 2011 Author Posted August 23, 2011 no to troszkę zaległości :) Viciak na grillu i odpoczywa po grillu :) kurde czemu mi takie duże te zdjęcia wychodzą, przecież zminejszam.. Quote
monia&nero Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 Ale zdjęcie nr 3 jest superanckie! Vicia podjadł na grilu i odpoczywa brzuszkiem do góry :) Quote
aniao Posted August 23, 2011 Author Posted August 23, 2011 w maju byliśmy w Warszawie i Vitek podbijał Pola Mokotowskie poznał nową koleżankę Quote
aniao Posted August 23, 2011 Author Posted August 23, 2011 w czerwcu Vito dzielnie pomagał w remoncie najpierw testował nowa wykładzinę, czy pasuje mu do sierści a potem nie miał się gdzie podziać, bo wszystko zafoliowane gupie są remonty Quote
aniao Posted August 23, 2011 Author Posted August 23, 2011 w lipcu mieliśmy dwie przykre przygody :( najpierw nam się Vićka zatruła.. późnym wieczorem zaczął rzygać i tak dawał całą noc. masakra, co się napił wody to wymiotował, potem znowu pił i znowu wymiotował i tak w kółko. rano szybciutko pojechaliśmy do weta, pobrali mu krew i zostawili go w lecznicy na kilka godzin. dostał kroplówkę i jakieś zastrzyki. potem miał jeszcze zostawiony wenflon w razie czego, ale na szczęście było już ok. niestety przy badaniach krwi okazało się, że ma słabe wyniki wątroby i brał potem przez 3 tygodnie leki. teraz musimy jeszcze raz zbadać krew, czy wątroba się poprawiła po lekach. moja pupulka :) kolejna przygoda - byliśmy na urlopiku w domku nad jeziorem i Vitka chyba coś ugryzło. zaczął podnosić tylnią łapkę do góry. obejrzałam mu ją dokładnie, pomacałam ale nic. za chwilę patrzę na niego, a on cały spuchnięty - oczy, pyszczek, wszystkie fałdki. raz dwa do weta. w pierwszej wiosce wet wyjechał na urlop, w kolejnej już na szczęście był. okazało się, że użądliła go osa, babki znalazły żądło w tej łapce, dostał jeszcze zastrzyk. masakra, okazało się, że jest uczulony i teraz trzeba bardzo uważać, a ja jestem w ciągłym stresie. z tej przygody nie mamy zdjęć... Quote
aniao Posted August 23, 2011 Author Posted August 23, 2011 i jeszcze zdjęcia z długiego weekendu nad jeziorkiem co mamy dziś na grilla? nudy babunia Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 Dawno mnie tu nie było... :) ale chłopak jak zawsze CUDNIE wygląda:loveu: a te zatrucia to teraz coś okropnego, też nasze psiaki miały- i okazało się to być wirusowe, bo jeden po drugim padały... Quote
aniao Posted August 23, 2011 Author Posted August 23, 2011 Chiquita&DeeDee napisał(a):Dawno mnie tu nie było... :) ale chłopak jak zawsze CUDNIE wygląda:loveu: a te zatrucia to teraz coś okropnego, też nasze psiaki miały- i okazało się to być wirusowe, bo jeden po drugim padały... jejku ale jak to "padały"? :( no u nas w końcu nie wiadomo od czego to było, podobno musiał coś zjeść gnojek Quote
monia&nero Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 Biedny Vitek :( ale najważniejsze, że już wszystko dobrze!!!! Ale mimo wszystko Vitek miał fajne wakacje. Pozazdrościć :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.