Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ja byłam właściwie pewna, że ta wysoka temperatura to z emocji... Fredek nakręca się jak "normalne" 3 buldożki razem wzięte.Jazda samochodem, psy w poczekalni i przywitanie z doktorem. Ale dr Staś miał rację twierdząc, że z emocji temp. może podskoczyć np do 39 C a Fredzik miał 39.5. Ponieważ nic niepokojącego się nie działo, przyszliśmy następnego dnia i znowu to samo. To musiała być jakaś lekka infekcja bo mały faktycznie ze dwa razy miał brzydką kupę, chodziliśmy przez kilka dni na zastrzyki bo temp. się utrzymywała a po lekarstwach wróciła do normy.Nic poważnego zatem ale zabieg trzeba było przełożyć, cieszę się, że dr Staś nie ryzykował.
U moich rodziców na osiedlu są teraz 4 bulwy. Oprócz mojego wariata i jego wielkiej miłości Gaspara, pani wzięła z pseudohodowli (? nie znam okoliczności ale uratowała suńkę) suczkę tak mikroskopijną, żebyście nie uwierzyły, że to buldożek francuski... wygląda jak pinczer z płaską mordką... Sunia była strasznie zarobaczona, jest u tej pani od 2 m-cy i dopiero przytyła 3,5 kg ale ona jest strasznie drobnej budwy i malutka jak szczeniak więc dużo ważyć nie będzie.Teraz do jej dwójki dołączyła sunia buldog angielski, cudowna, spotkałam ich dzisiaj na spacerze i sunia mnie powaliła na ziemię :D okazując mi swoje uczucia, kochana :D Jak nasze psiury będą po zabiegach (Gaspar też będzie kastrowany w kwietniu) może uda mi się porobić kilka zdjęć i dowiedzieć więcej, skąd pani ma te 2 sunie.Miała być dla nich DT ale zrobiło się DS a co to do suni większej (b.angielski) jeszcze się zastanawia.

  • Replies 502
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

kurcze no to biedny ten Fredziulek :(

a z tą małą sunią, to aż strach myśleć, jaka bidulka musi być chora :(
ale oczywiście fotek rób jak najwięcej i pokazuj koniecznie! :)
no i trzymamy kciuki za kastrację Fredzia.

  • 3 weeks later...
Posted

To chyba telepatia :) Właśnie miałam zamieścić na wątku Vicia wiosenne pozdrowienia ze Szczecina :) Fredzik oświadcza z dumą ;) iż dzielnie zniósł odjajczanie a dzisiaj (tj po 10 dniach od kastracji) miał zdejmowane szwy i ani drgnął. Wszystko przebiegło bezproblemowo, rana ładnie się goiła i ... miałaś Aniu rację, bulwy chyba nie są w stanie sobie sięgnąć między nogi hihi więc obyło się kołnierza. Teraz pozostaje czekanie i obserwacja temperamentu mojego ukochanego łobuziaka. Trochę się bałam ale poszliśmy dzisiaj na wybieg dla psów, nawet nie było źle (mam na myśli podlizywanie psów) bo psiaki szalały a Fredek za nimi biegał, teraz śpi jak suseł. Wiem, że na zmiany w zachowaniu trzeba poczekać...wczoraj podlizywał na spacerze bokserkę. Spotkaliśmy na wybiegu mopsa,jego właściciele twierdzili, że kastracja nic nie dała ;) ale najważniejsze jest zdrowie (brak nowotworów etc). A jak się ma Vicia ???

Posted

nooo to super Enigma, że już po i że wszystko poszło dobrze :) trzymamy kciuki za pozytywne zmiany ;)
a u Vitka nic ciekawego, coraz bardziej korzystamy z wiosny i coraz więcej spacerujemy, a potem odsypiamy :)

Posted

dziękujemy dziewczynki!
my jak zwykle nie zdążyliśmy przed świętami żadnych życzeń napisać, a wyobraźcie sobie, że zapomniałam wziąć na święta aparatu, więc zdjęć też nie mamy :(
a Vitek tak się wymęczył na wakacjach u babci, że dzisiaj jak wróciliśmy do domu, my się coś kręciliśmy po mieszkaniu, a Vitek sobie poszedł sam do sypialni i położył się na łóżku spać :)

dobranoc..

Posted

aniao napisał(a):
dziękujemy dziewczynki!
my jak zwykle nie zdążyliśmy przed świętami żadnych życzeń napisać, a wyobraźcie sobie, że zapomniałam wziąć na święta aparatu, więc zdjęć też nie mamy :(
a Vitek tak się wymęczył na wakacjach u babci, że dzisiaj jak wróciliśmy do domu, my się coś kręciliśmy po mieszkaniu, a Vitek sobie poszedł sam do sypialni i położył się na łóżku spać :)

dobranoc..


Nero też tak czasmi ma:) jak mu za długo w łóżku gadamy a on by juz chciał spać to obrażony idzie do drugego pokoju i tam zasypia :)

Posted

Vitek zawsze śpi zawsze z nami w sypialni, ale jeszcze nigdy nie poszedł tam sam. dzisiaj byłam w szoku, wychodzę z łazienki, szukam go, nigdzie go nie ma, a on w sypialni elegancko ułożony na kołderce :)
i po tym weekendzie będzie pewnie jak zwykle dochodził do siebie do środy :)

  • 2 weeks later...
Posted

Oj dziewczyny, jakie Wy niedomyślne jesteście :D Same to chętnie korzystacie z gąbek podczas kąpieli, masaży a Vicia to co ? Też miał ochotę na peeling plecków :D Świetny jest !

  • 4 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...