tula Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 Ojej jaka ta Mureczka duuuża:lol: Lilith dzięki za fotki przydadzą się do ogloszeń jutro pododaje. Szkoda, że nie wiedziałam, że będziesz robić to bym Cie poprosiła, żebyś cpyknęła też Zuzi i Łatce razem jak są dwie bo też im chcę zrobić wspólne ogłoszenie. No ale może next time:cool3: A guza z tego co mówiła Red ma własnie Łatka. Red czy wetka go ogladała, co mówiła? Quote
lilith27 Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 współlokatorki murki też mają foteczki pisałam, żeby red dała maila wyślę wszystko co nacykałam sa też foteczki innych zwierzaków z izolatek można by i im watki pozakładać Quote
tula Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 Lilith jak możesz to wyślij mi też na maila zdjęcia Zuzi i Łatki bo chcę im w tym tygodniu porobić ogłoszenia, Łatka ma wątek, a ostatnio pisałam na nim też o Zuzi. Jakby Red albo Dorka pozakładały wątki pozostałym psiakom to też ich poogłaszam. Jeszcze dzisiaj uaktualnię ogłoszenia Murki. Quote
red Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 Lilith, ale zrobiłaś niespodziankę, dzięki...... Fajnie, że ich wzięłaś na spacer, one są przyzwyczajone do puszczania, są posłuszne i wchodzą potem do boksu. To prawda, że nie mamy czasu teraz pojechać do schroniska, mamy mnóstwo zwierzakowych spraw na miejscu, tak się skumulowały różne problemy. Prowadzę tez kociaki na miau. Przykre jest to, że odszedł kilka dni temu z boksu Murki Kubuś, czarny kudłaty piesek nieduży chory na padaczkę. Znaleziono go nieżywego, chyba serduszko nie wytrzymało ataku. Nie zdążyłam mu założyć wątku, a zdjęcia gdzieś mam na płytce, muszę odnaleźć :-( Quote
red Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 Lilith, mój adres email: w.anna@gazeta.pl. Musimy wybrać się razem do schroniska. Quote
lilith27 Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 red napisał(a): Fajnie, że ich wzięłaś na spacer, same się wzięły i uciekły latałyśmy z anhatą potem po schronisku za nimi jak głupie wystraszyłyśmy się, bo psiaków nie znamy ale murka dała sie złapać przymilna dziewczyna a druga panienka sama wołała z powrotem do boksu jak kupkę zrobiła trzecia suńka pojawiła się na chwilkę i zwiała znów do środka jutro Ci prześlę wszystkie fotki jakie zrobiłam Quote
gallegro Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 Właśnie otrzymałem poniższą wiadomość: " Witam, mogę przyjąć sunię do domu z ogrodem na Podkarpaciu. Nie jako psa kanapowego, ale z własnym ogrodem, budą (nie na łańcuch) i posłaniem w domu w zimie. Jako psa rodzinnego -codzienne spacery i wyjazdy z rodziną latem. Możemy go odebrać w ciągu najbliższych tygodni z Iłży. Ale nie obiecujemy, że na pewno za tydzień czy dwa. Jeździmy na trasie Podkarpacie-Warszawa do najbliższej rodziny. Jaki jest stan ogólny zdrowotny Murki? Jaki ma charakter?" Co o tym sądzicie? Quote
tula Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 Ja uważam, że to interesujace zapytanie, przynajmniej ta osoba stawia sprawę jasno. Murka jest dość duża i ma chyba grube futro, więc moze mogłaby mieszkać w budzie, ale ja jej na żywo niestety nie widziałam i nie znam, więc czekamy co dziewczyny napiszą. Gdyby wyszło z tą adopcją to myślę, że wczesniej warto byłoby Murkę wysterylizować. Quote
gallegro Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 Sterylizacja tak i mam nadzieję, że domek nie będzie oponować. Pani sugeruje, że w czasie mrozów Murka spałaby w domu. Mnie również podoba się jasne postawienie sprawy, jeśli chodzi o warunki w jakich miałaby przebywać sunia. Quote
gallegro Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 Oto treść wiadomości, którą otrzymałem od zainteresowanej, w odpowiedzi na informację, że aktualnie Murka przebywa w schronisku (w opisie aukcji było jeszcze info o Iłży): "Już szukam Murki na stronie radomskiego schroniska. Przed wyjazdem do w-wy po prostu skontaktujemy się ze schroniskiem. Kontakt można przekazać. Pozdrawiam, Zuzanna. PS. Proszę jakiś "namiar" np. nr psa lub boksu, bo chyba jej nie znalazłam na zdjęciach na www schroniska" Wiadomość została wysłana po godz. 2-ej nad ranem, co zdaje się podkreślać "jakość" tej oferty. Jeśli uznacie, że propozycja jest ciekawa, podajcie namiar na konkretną osobę, która mogłaby m.in. przeprowadzić wstępny wywiad. Quote
gallegro Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 Kolejna wiadomość, która każe sądzić, że mamy do czynienia z osobą poważną, odpowiedzialną i zdecydowaną... "Bardzo proszę również o przekazanie koniecznie mojego pierwszego maila. Zależy mi na jasności w dwóch sprawach: -jakie warunki możemy zaoferować psu (tak jak napisałam w pierwszym mailu); -oraz, że ewentualny odbiór psa przez nas jest na dzień dzisiejszy terminowo nieokreślony. Nie stanie się to w przeciągu najbliższego tygodnia do dwóch. Dlatego też jest dla mnie jasne, że wolontariuszka może, kierując się dobrem psa, przekazać go gdzieś indziej, jeśli znajdzie dobry dom szybciej (zdaję sobie sprawę z temperatur na dworze). Jak tylko termin naszego wyjazdu do Warszawy zostanie ustalony, skontaktuję się z Panem lub wolontariuszką. Do tego czasu oczywiście wszelkie informacje o Murce na maila lub komórkę mile widziane. Bardzo dziękuję za poprzednie zdjęcia. Baaaardzo żywiołowa sunia." Jeśli uznacie, że wspomniane warunki są do zaakceptowania, domek wygląda naprawdę obiecująco. Przy okazji otrzymałem nr. tel., który w razie czego przekażę wskazanej osobie. Quote
tula Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 Faktycznie oferta wydaje się ciekawa no i napewno dziewczyny chętnie porozmawiają z zainteresowaną Panią, ale to już one się muszą wypowiedzieć. Nie wiem czy Murka miała juz cieczkę, bo suczkę lepiej jednak sterylizować po pierwszej cieczce. Dziewczyny napiszcie co sądzicie o ofercie Gallegro. Quote
red Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 Jutro poprosimy o sterylkę, może Dorka niech wyrazi opinie i porozmawia z tymi ludźmi.To jej zdobycz.....:evil_lol: Quote
tula Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 Też tak myślę, DORKA świetnie sobie poradzi:lol: Quote
D O R K A Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 Jutro porozmawiam z tą Panią, telefon już dostałam. Poproszę wetkę o sterylizację Murki w najbliższych dniach. Jutro dam znac jak przebiegła rozmowa:lol: Quote
gallegro Posted February 24, 2009 Posted February 24, 2009 [quote name='D O R K A']Jutro porozmawiam z tą Panią, telefon już dostałam. Poproszę wetkę o sterylizację Murki w najbliższych dniach. Jutro dam znac jak przebiegła rozmowa:lol: Jutro było wczoraj... :roll: :razz: :cool3: :mad: ;) :lol: :evil_lol: Quote
tula Posted February 24, 2009 Posted February 24, 2009 gallegro napisał(a):Jutro było wczoraj... :roll: :razz: :cool3: :mad: ;) :lol: :evil_lol: Właśnie, właśnie:razz: Quote
sleepingbyday Posted February 25, 2009 Posted February 25, 2009 o matko, czyżby... :cool3:?? jak ta rozmowa??? z mejli wygląda bardzo fajnie. murka jest lekko okrągława :eviltong: Quote
D O R K A Posted February 25, 2009 Posted February 25, 2009 gallegro napisał(a):Jutro było wczoraj... :roll: :razz: :cool3: :mad: ;) :lol: :evil_lol: Poddaję się dobrowolnie karze...:oops: Rozmawiałam z P. Zuzanną, to bardzo miła i odpowiedzialna osoba. Warunki jakie oferuje wydają się odpowiednie dla rozbrykanej Murki, ciepłą budę na ogrodzonej posesji i swoje miejsce w domu w zimę. Rodzinka ma dwoje małych dzieci, chyba 2,5 roku i 4 latka. Mieszkają pod Rzeszowem. P. Zuzanna potwierdziła adopcję Murki na 100 %. Przed świętami będą jechać do rodziny w Warszawie i wtedy najpóźniej zabraliby Murkę z Radomia. Murka została wczoraj wysterylizowana. Quote
Tigraa Posted February 25, 2009 Author Posted February 25, 2009 D O R K A nie ma czasu wejść na dogo, ale rozmawiała z panią i Murka pojedzie do domu. Szukamy transportu. Quote
lilith27 Posted February 25, 2009 Posted February 25, 2009 Ania-tygrysiczka napisał(a): Szukamy transportu. w czym problem? --> D O R K A napisał(a):PPrzed świętami będą jechać do rodziny w Warszawie i wtedy najpóźniej zabraliby Murkę z Radomia. . Quote
tula Posted February 25, 2009 Posted February 25, 2009 lilith27 napisał(a):w czym problem? --> he, he dzieczyny chyba się nie dogadały:lol: Najważniejsze, że Murka będzie miała domek, musi tylko jeszcze chwilkę poczekać. Quote
anhata Posted February 25, 2009 Posted February 25, 2009 nio nio :) trioszke mnie tu nie bylo a juz sie wszystko zmienilo :) jeaaa :D Dorka i ogrod to wspaniala sprawa....ona baaardzoooo lubi biegac :D Quote
gallegro Posted February 25, 2009 Posted February 25, 2009 lilith27 napisał(a):w czym problem? Po pierwsze, dogo miesza posty (o ile wiem, Ania pisała przed Dorką). Okazyjny transport mógłby przyspieszyć adopcję. W końcu do Świąt pozostało sporo czasu... Pani mieszka w okolicy Rzeszowa, ale mogłaby odebrać sunię np. z Sandomierza. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.