Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 265
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ojej jaka ta Mureczka duuuża:lol: Lilith dzięki za fotki przydadzą się do ogloszeń jutro pododaje.
Szkoda, że nie wiedziałam, że będziesz robić to bym Cie poprosiła, żebyś cpyknęła też Zuzi i Łatce razem jak są dwie bo też im chcę zrobić wspólne ogłoszenie. No ale może next time:cool3:
A guza z tego co mówiła Red ma własnie Łatka. Red czy wetka go ogladała, co mówiła?

Posted

współlokatorki murki też mają foteczki
pisałam, żeby red dała maila wyślę wszystko co nacykałam
sa też foteczki innych zwierzaków z izolatek
można by i im watki pozakładać

Posted

Lilith jak możesz to wyślij mi też na maila zdjęcia Zuzi i Łatki bo chcę im w tym tygodniu porobić ogłoszenia, Łatka ma wątek, a ostatnio pisałam na nim też o Zuzi. Jakby Red albo Dorka pozakładały wątki pozostałym psiakom to też ich poogłaszam.
Jeszcze dzisiaj uaktualnię ogłoszenia Murki.

Posted

Lilith, ale zrobiłaś niespodziankę, dzięki...... Fajnie, że ich wzięłaś na spacer, one są przyzwyczajone do puszczania, są posłuszne i wchodzą potem do boksu. To prawda, że nie mamy czasu teraz pojechać do schroniska, mamy mnóstwo zwierzakowych spraw na miejscu, tak się skumulowały różne problemy. Prowadzę tez kociaki na miau. Przykre jest to, że odszedł kilka dni temu z boksu Murki Kubuś, czarny kudłaty piesek nieduży chory na padaczkę. Znaleziono go nieżywego, chyba serduszko nie wytrzymało ataku. Nie zdążyłam mu założyć wątku, a zdjęcia gdzieś mam na płytce, muszę odnaleźć :-(

Posted

red napisał(a):
Fajnie, że ich wzięłaś na spacer,


same się wzięły i uciekły
latałyśmy z anhatą potem po schronisku za nimi jak głupie
wystraszyłyśmy się, bo psiaków nie znamy
ale murka dała sie złapać
przymilna dziewczyna
a druga panienka sama wołała z powrotem do boksu jak kupkę zrobiła

trzecia suńka pojawiła się na chwilkę
i zwiała znów do środka

jutro Ci prześlę wszystkie fotki jakie zrobiłam

Posted

Właśnie otrzymałem poniższą wiadomość:

" Witam,
mogę przyjąć sunię do domu z ogrodem na Podkarpaciu.
Nie jako psa kanapowego, ale z własnym ogrodem, budą (nie na łańcuch) i posłaniem w domu w zimie. Jako psa rodzinnego -codzienne spacery i wyjazdy z rodziną latem. Możemy go odebrać w ciągu najbliższych tygodni z Iłży. Ale nie obiecujemy, że na pewno za tydzień czy dwa. Jeździmy na trasie Podkarpacie-Warszawa do najbliższej rodziny.
Jaki jest stan ogólny zdrowotny Murki? Jaki ma charakter?"

Co o tym sądzicie?

Posted

Ja uważam, że to interesujace zapytanie, przynajmniej ta osoba stawia sprawę jasno. Murka jest dość duża i ma chyba grube futro, więc moze mogłaby mieszkać w budzie, ale ja jej na żywo niestety nie widziałam i nie znam, więc czekamy co dziewczyny napiszą. Gdyby wyszło z tą adopcją to myślę, że wczesniej warto byłoby Murkę wysterylizować.

Posted

Sterylizacja tak i mam nadzieję, że domek nie będzie oponować.
Pani sugeruje, że w czasie mrozów Murka spałaby w domu.
Mnie również podoba się jasne postawienie sprawy, jeśli chodzi o warunki w jakich miałaby przebywać sunia.

Posted

Oto treść wiadomości, którą otrzymałem od zainteresowanej, w odpowiedzi na informację, że aktualnie Murka przebywa w schronisku (w opisie aukcji było jeszcze info o Iłży):

"Już szukam Murki na stronie radomskiego schroniska.
Przed wyjazdem do w-wy po prostu skontaktujemy się ze schroniskiem.
Kontakt można przekazać.
Pozdrawiam, Zuzanna.
PS. Proszę jakiś "namiar" np. nr psa lub boksu, bo chyba jej nie
znalazłam na zdjęciach na www schroniska"

Wiadomość została wysłana po godz. 2-ej nad ranem, co zdaje się podkreślać "jakość" tej oferty.
Jeśli uznacie, że propozycja jest ciekawa, podajcie namiar na konkretną osobę, która mogłaby m.in. przeprowadzić wstępny wywiad.

Posted

Kolejna wiadomość, która każe sądzić, że mamy do czynienia z osobą poważną, odpowiedzialną i zdecydowaną...

"Bardzo proszę również o przekazanie koniecznie mojego pierwszego maila.
Zależy mi na jasności w dwóch sprawach:
-jakie warunki możemy zaoferować psu (tak jak napisałam w pierwszym mailu);
-oraz, że ewentualny odbiór psa przez nas jest na dzień dzisiejszy
terminowo nieokreślony. Nie stanie się to w przeciągu najbliższego
tygodnia do dwóch.

Dlatego też jest dla mnie jasne, że wolontariuszka może, kierując się
dobrem psa, przekazać go gdzieś indziej, jeśli znajdzie dobry dom
szybciej (zdaję sobie sprawę z temperatur na dworze).
Jak tylko termin naszego wyjazdu do Warszawy zostanie ustalony,
skontaktuję się z Panem lub wolontariuszką.
Do tego czasu oczywiście wszelkie informacje o Murce na maila lub
komórkę mile widziane. Bardzo dziękuję za poprzednie zdjęcia. Baaaardzo
żywiołowa sunia."

Jeśli uznacie, że wspomniane warunki są do zaakceptowania, domek wygląda naprawdę obiecująco.
Przy okazji otrzymałem nr. tel., który w razie czego przekażę wskazanej osobie.

Posted

Faktycznie oferta wydaje się ciekawa no i napewno dziewczyny chętnie porozmawiają z zainteresowaną Panią, ale to już one się muszą wypowiedzieć. Nie wiem czy Murka miała juz cieczkę, bo suczkę lepiej jednak sterylizować po pierwszej cieczce.
Dziewczyny napiszcie co sądzicie o ofercie Gallegro.

Posted

[quote name='D O R K A']Jutro porozmawiam z tą Panią, telefon już dostałam. Poproszę wetkę o sterylizację Murki w najbliższych dniach. Jutro dam znac jak przebiegła rozmowa:lol:


Jutro było wczoraj... :roll: :razz: :cool3: :mad: ;) :lol: :evil_lol:

Posted

gallegro napisał(a):
Jutro było wczoraj... :roll: :razz: :cool3: :mad: ;) :lol: :evil_lol:

Poddaję się dobrowolnie karze...:oops:

Rozmawiałam z P. Zuzanną, to bardzo miła i odpowiedzialna osoba. Warunki jakie oferuje wydają się odpowiednie dla rozbrykanej Murki, ciepłą budę na ogrodzonej posesji i swoje miejsce w domu w zimę. Rodzinka ma dwoje małych dzieci, chyba 2,5 roku i 4 latka. Mieszkają pod Rzeszowem. P. Zuzanna potwierdziła adopcję Murki na 100 %. Przed świętami będą jechać do rodziny w Warszawie i wtedy najpóźniej zabraliby Murkę z Radomia. Murka została wczoraj wysterylizowana.

Posted

Ania-tygrysiczka napisał(a):
Szukamy transportu.


w czym problem?

-->
D O R K A napisał(a):
PPrzed świętami będą jechać do rodziny w Warszawie i wtedy najpóźniej zabraliby Murkę z Radomia. .

Posted

lilith27 napisał(a):
w czym problem?

-->

he, he dzieczyny chyba się nie dogadały:lol:
Najważniejsze, że Murka będzie miała domek, musi tylko jeszcze chwilkę poczekać.

Posted

lilith27 napisał(a):
w czym problem?


Po pierwsze, dogo miesza posty (o ile wiem, Ania pisała przed Dorką).
Okazyjny transport mógłby przyspieszyć adopcję. W końcu do Świąt pozostało sporo czasu...
Pani mieszka w okolicy Rzeszowa, ale mogłaby odebrać sunię np. z Sandomierza.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...