Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='fioneczka']na wątku Sary pisałam Ci że młody "strzelił" w górę jak młody winogron ;)

zanim się obejrzysz będzie na kino wołał ... dla siebie i panienki :diabloti:[/QUOTE]
Jak narazie lobz jeszcze wogol enie mowi, znaczy gada po swojemu, a ja musze sie domyslac czego sie me dziecie domaga. Kurcze, moze on juz o to kino z panieka wola? :placz:

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A wogole zapomnialam napisac, ze ostatnia wizyta nowego u weta poskutkowala odstawieniem clemastinum i wejsciem w hydroxizinum. Jesli kuracja bedzie trafna, moze uda sie nam wyjsc z encortonu... kurcze boje sie jak zareaguje Mamba na nowy lek, chociaz jesli jest on podawan takze dzieciom, to moze nie jest taki sztraszny, co?

Posted

Co to za szczeniak?? Mamba pewnie uradowana, że ma towarzystwo. Nie roznieśli Ci domu?? Bo do mnie jak ostatnio przyszła koleżanka z labladorem to myślałam że mieszkania nie poznam hehe

Posted

[quote name='Bailando']Co to za szczeniak?? Mamba pewnie uradowana, że ma towarzystwo. Nie roznieśli Ci domu?? Bo do mnie jak ostatnio przyszła koleżanka z labladorem to myślałam że mieszkania nie poznam hehe[/QUOTE]
To mala Sara znaleziona na utostradzie pod Stargardem :) SUnia tydzien temu poszla do nowego domku, a mieszkanie przezylo na szczescie, chociaz jak wchodze, dalej mnie wita w progu zapach psiego moczu ;) Na szczescie dzisiaj zaczynam urlop, wiec wezme sie za pranie dywanu i chodniczkow :eviltong:

Podalam Mambie wczoraj pierwsza tebletke Hydroxyzyny i jakos nie widze roznicy w jej zachowaniu :eviltong: Mniejsza porcja encortonu (teraz dostaje 2x5mg przez najblizesz 5 dni), nie spowodowala ustapienia drapania, moze dlatego, ze dostala pierwsza tabletke wieczorem (zauwazylam, ze encorton podany rano faktycznie daje duzo lepsze rezultaty). Zobacze przez weekend czy nastapi poprawa drapania i zachowania...

Posted

Dzisiaj bylismy na porannym spacerku w parku :) Moja latorosl probowala udowodnic, ze gluchnie czy cos, bo wogole mamy nie slyszal. Ups przepraszam, slyszal jak krzyczalam Mamba, na imie, synku, kochanie nie reaguje wogole :mad: Ma mnie gleboko :placz:

Modelka pierwszego planu :evil_lol:


Latam bo chce... i nie mam zamiaru wrocic :mad:



Moj maly psi behawiorysta :evil_lol:





Posted

[quote name='chita']faktycznie profesjonalista, psy sluchaja nawet jak je karmi trawą:evil_lol:
https://lh5.googleusercontent.com/-Wq0TZWXMfKI/ThMkfXRYpAI/AAAAAAAAHas/7Ku0rNeA6YQ/s512/P1120149.JPG

znow masz dwa psy:razz:

Nie, ten drugi to Major, jest w DT ;)
http://www.dogomania.pl/threads/209204-Major-b%C5%82%C4%99kitny-m%C5%82odziutki-amstaff-juz-w-DT

Marta, ale Ci latorośl rośnie! Jestem w szoku!
A Mamba wygląda przepięknie :)
https://lh4.googleusercontent.com/-XNE-e4d2ioA/ThMklskay2I/AAAAAAAAHa8/LeompIVNf_M/P1120157.JPG

Posted

Tak ja pisala Aga, Majorek jest w naszym DT, a spotkalismy sie poprostu na wspolny spacerek :) Nie mam warunkow na DT dla doroslego psa, a i Mamba nie lubi konkurentow w domu, wiec jej nie stresuje ;)

Alek rosnie jak na drozdzach, dzisiaj konczy 18mc. Nie wiem kiedy to minelo :niewiem: Lobuzuje, lapie coraz wiecej i wiedze chlonie jak gabka. Mowic narazie nie ma zamiaru, za to pieknie cmoka na wszystkie spotkane psy, a jak widzi kota, nawet na rysunku, to miauczy i to bardzo realistcznie :evil_lol:. Jest pod tym katem niesamowity :loveu:

Rysiek czuje sie u nas juz super, spi na kanapie, dywanie albo fotelu, zaczepia lapa jak jemy, bo dlaczego on nie moze dostac kawalka? Bawi sie z Mamba, a wyglada to komicznie. Ta go lapa paca, a ten ja podgryza i sie turla po kanapie. Upatrzyl sobie miejsce pod zlewem, gdzie trzymam reklamowki. Wlazi od tylu i szelsci pol nocy :evil_lol: Musze przed skubancem chowac gabki do naczyn, bo je namietnie kradnie i rozbraja na dywanie w pokoju. Obserwacja kota jest naprawde fascynujaca...

Mambidlo po powrocie na karme, znow zaczela miec klopoty z trzymaniem moczu. Barf troszke jest czasochlonny pod katem zakupow, a jak nie mozna pojechac tam gdzie taniej, to niestety bije po kieszeni. Jesli wyniki moczu wyjda slabe i bedzie trzeba jej podawac jakies leki na zakwaszanie, wrocimy do Barfa ehhh
Hydroxyzyna dziala super, Mamba nie nakreca sie juz na gosci tak, ze wisza jej fluki z podniecenia, a goscie sa zadeptani, zadrapani i zameczeni przez psa. Zacowuje sie normalnie, jak pies, a nie jak wariat, a przy tym nie jest jakas ospala, nieswoja, inna. Poprostu nie osiaga stanu nakrecenia, ktory potem uniemozliwial jej uspokojenie :) Jutro schodzimy z jednej tabletki encortonu i sprobujemy z wieksza dawka hydroxyzyny. Jesli czarna bedzie chodzila osowiala, zmniejszymy dawke. Narazie jestem zadowolona z nowej kuracji :)

Posted

Udalo sie odstatnio zlapac ich figle na kanapie, ale niestety swiatlo w pokoju mam slabe, a pod reka byl tylko telefon, wiec wybaczcie fatalna jakosc zdjac :(

[IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-N2F_uABknPI/ThS5JbVsinI/AAAAAAAAHbU/EbJFptyy75w/Zdj%2525C4%252599cie153.jpg[/IMG]

[IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-LphZeK02qdg/ThS5M_eR6rI/AAAAAAAAHbY/viFFPbM9R-I/Zdj%2525C4%252599cie154.jpg[/IMG]
[IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-oEy4Bbyvdaw/ThS5NwuvPYI/AAAAAAAAHbc/VP7P3TJPBkE/Zdj%2525C4%252599cie155.jpg[/IMG]

[IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-FGOG3J65I0Y/ThS5PNt3QYI/AAAAAAAAHbg/L-yQ_M3WqHA/Zdj%2525C4%252599cie156.jpg[/IMG]

[IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-Op7VuKyOj3k/ThS5Q9qmfJI/AAAAAAAAHbk/msq6gOi8kpE/Zdj%2525C4%252599cie158.jpg[/IMG]

Posted

[IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-NteZK9B3TuE/ThS5UtOprwI/AAAAAAAAHbo/0J5-tSMHm9c/Zdj%2525C4%252599cie168.jpg[/IMG]

[IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-wtS-P7I8Ooc/ThS5WCgOCsI/AAAAAAAAHbs/XcsxEQvAq4A/Zdj%2525C4%252599cie170.jpg[/IMG]

Posted

Wrocilam dzisiaj dodomu i znalazlam Jacusia na dnie klatki :( Od jakiegos czasu czul sie gorzej, bylam z nim u weta, oddalam kal do badania, dostal witaminki i wapno w zastrzyku, po czym byla poprawa. Niestety dzisiaj... ehhh dlaczego ptaki tak ciezko sie diagnozuje i leczy, dlaczego choroba idzie tak blyskawicznie :(

Posted

ageralion napisał(a):
Wrocilam dzisiaj dodomu i znalazlam Jacusia na dnie klatki :( Od jakiegos czasu czul sie gorzej, bylam z nim u weta, oddalam kal do badania, dostal witaminki i wapno w zastrzyku, po czym byla poprawa. Niestety dzisiaj... ehhh dlaczego ptaki tak ciezko sie diagnozuje i leczy, dlaczego choroba idzie tak blyskawicznie :(


O Boże... Tak bardzo mi przykro :(:(

  • 3 months later...
Posted

Kurcze ale mnie tutaj dawno nie bylo :crazyeye: I nikt mnie nawet nie pogonil :mad:

U nas wszystko jak zawsze zabiegane i na wariackich papierach ;) Mamba niedawno skonczyla cieczke, zaczynam zbierac kase na sterylke w styczniu. Cos sie kurcze boje, ze przez swieta oszczednosci beda dosc utrudnione :roll: Ostatnio martwil mnie jej wilczy apetyt, normalnie jak odkurzacz! Ale potem ktos mnie uswiadomil, ze to moze byc pocieczkowe... mam nadzieje, ze ejj to niedlugo przejdzie i nie skonczy sie jakims urojencem :mad:

Rychu mi zmeznial i spowaznial. Kurcze powiem Wam, ze to koci ideal. Spi soie w kartoniku z biedronki, poslanie kompletnie olal, apetyt mu dopisuje (az za bardzo ostatnio, bo cos mu brzusio zwislo ku ziemi :evil_lol:). Jak sie klade to odrazu leci sie miziac, ocierac i ukladac mi na klacie. Czasem az przegina, spiac mi godzine na brzuchu, no ale szkoda go zrzucic.

No i znow skonczylam jako DT, ktore nie potrafilo oddac tymczasowicza. Junior trafil do nas niedawno i mial zostac kilka dni, do momentu znalezienia domu. Po czterech dniach ostal sie jako nowy domownik. Maly gnojek urodzil sie 12.09 i tak daje czadu, ze prawie dorownuje Mambie :evil_lol: Ustawil soie w domu wszystkich. Wywalil Mambe z fotela, przez co ta albo spi uwalona u mnie na nogach albo tak sie kladzie na fotelu, zeby malego nie obudzic :crazyeye: Wyzera jedzenie Ryskowi, jak tylko naloze mu do miseczki, ten skubaniec juz pedzi po fotelu, wskakuje na szafke, po parapecie i hop do misek. Rychu na poczatku mine mial dosc glupia, ale teraz spokojnie czeka az sie mlody naje, dopiero rusza na swoja wyzerke. A jak ja jem sniadanie, to on myk, myk mi po rece i palce probuje odgryzc. Jest wciaz nienajedzony, wszystko wchlania, a za bulke dalby sie pociac :roll: Wroc, nie wciaga tylko swojej suchej karmy, przeciez Ryskowa smakuje lepiej, nie? :mad:









Posted

Musze zdjecia pozgrywac z aparatu, bo widze ze zostaly na karcie, ktora mam w domu. Kociaka wyeksportowalam, a reszta zostala :( Chlopak mi rosnie jak na drodzach, zreszta zobaczycie same ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...