agnieszka32 Posted May 24, 2011 Posted May 24, 2011 [quote name='ageralion']On jest gdzies na Przyjaciol Zolnierza? Dobrze kojarze? Tak, to ich strona http://www.vetmedic.szczecin.pl/ Edit http://www.vetmedic.szczecin.pl/serce_masz_tylko_jedno_twoj_pieskot_tez.htm Quote
ageralion Posted May 30, 2011 Author Posted May 30, 2011 W weekend kopnal nas zaszczyt i Rysiek zaczal nas tolerowac, a nawet chyba troche polubil :grins: W sobote wieczorem wyciagnelam do niego reke z malenkim kawalkiem kielbasy i skubaniec podszedl, wzial kawalek i zjadl przy mnie. Drugi tez wciagnal ale wpierw chwile sie nim pobawil. Wczoraj jak wrocilam do domu, tez mu dalam kawalek kolacji z reki. Zajdl, a potem zaczal sie o mbie ocierac i pozwolil poglaskac :multi: Nie za dlugo, bo potem pare razy zostalam lekko uszczypnieta w reke, wiec albo dotknelam tam, gdzie nie powinnam albo poprostu chcial sie poocierac, a nie byc macanym :eviltong: Potem sobie polezal obok mnie, na nogach, az poszedl do siebie spac. Przez ten caly czas Mamba patrzyla jak zahipnotyzowana i nie wiedziala czy Rysiek jej na kanape wejsc pozwoli czy ja pogoni (ustawil sobie psa jak trzeba :evil_lol:) Dzisiaj rano wyszedl na zapach sniadania, podszedl, dostal kawalek, a potem zaczal sie ocierac o Mambe. Zalujcie, ze nie widzialyscie miny boksiolka :evil_lol: Ona kompletnie nie wiedziala jak sie zachowac, lezala zaskoczona z glupimy wyrazem pyska, no myslalam ze padne. W pewnym momencie niesmialo polozyla lape na jego grzbiecie i to byl blad, bo kot sie walnal na plecy, uszy po sobie i pazury w klate psa. On na szczescie nie robi tego mocno, tak jakby troche ostrzegawczo, a moze siersc Mambe chroni, bo nie ma po takiej obronie nigdzie sladow. Quote
ageralion Posted May 31, 2011 Author Posted May 31, 2011 Dzisiaj rano nawet udalo mi sie upolowac stado z aparatem, niestety tylko tym z telefonu, ale staralam sie spieszyc, bo widok byl nieziemski :loveu: Mysle, ze Mamba bedzie miala wspanialego towarzysza i juz nie bedzie sie jej nudzilo, kiedy jestem w pracy, ale to jeszcze chwila... Przepraszam za ten barlog w tle, ale one szaleja albo wczesie rano albo pozno wieczorem, kiedy kanapa juz poscielona ;) Quote
agaga21 Posted May 31, 2011 Posted May 31, 2011 https://lh6.googleusercontent.com/-0xb6zBv_s8o/TeT-hkSbZ2I/AAAAAAAAA-M/6NMZgGhb6gw/Zdj%2525C4%252599cie135.jpg mamba jakieś ćwiczenia wykonuje? :D ale was rozbójnik zaszczycił! super, że mamba go nie próbuje zjadać ;) pewnie się fajnie zaprzyjaźnią. Quote
ageralion Posted May 31, 2011 Author Posted May 31, 2011 Ciezko mi byla ja zlapac na fotce, bo plakalam ze smiechu. Ona tak smiesznie wyskakiwala do przodu, jakby mi chciala poduszke wytrzepac :evil_lol: Za wszelka cene chce Ryska zachecic do zabawy, tylko nie za bardzo jeszcze wie jak. A Rychu jak mu cos nieodpowiada, wystarczy ze na nia spojrzy krzywo i Mamba odpuszcza, normalnie jestem w szoku :evil_lol: Gupolica niegdy nie miala instynktow morderczych do kotow, raczej traktowala gonienie kiciorow za fajna zabawe, bo przeciez pobiegac mozna, a jak kot utknal w rogu, to odpuszczala :) To takie super smieszne ciele jest, no chyba ze chodzi o jakiegos psa przy jej misce czy zabawkach, wtedy jest troche nerwowa. Teraz jak nie ma Pawla, mysle ze i to bedzie do skorygowania, ale wymaga wiecej czasu. Na spacerach juz jest ogromna poprawa, pracujemy od 2 miesiecy i jest duzo duzo lepiej :) Nawet w centrum miasta juz nie wyrywa mi reki i coraz ladniej skupia sie na mojej osobie, zamiast na przechodniach i srodkach transportu :) I co mnie cieszy najbardziej, przestaje skakac radosnie na przechodzacych ludzi :multi: Madra bestia :loveu: Quote
agnieszka32 Posted May 31, 2011 Posted May 31, 2011 Niesamowite! https://lh5.googleusercontent.com/-3nyNsS-wRgs/TeT-ZZVTWEI/AAAAAAAAA98/ejQgJg9780o/Zdj%2525C4%252599cie123.jpg Ja pamiętam, jak Mamba radośnie skoczyła, by mnie przy przywitać - miałam niezłe sznyty :diabloti::evil_lol: Quote
ageralion Posted May 31, 2011 Author Posted May 31, 2011 Nie, na znajomych jeszcze potrafi skoczyc :oops: Ale ludzi na ulicy, ktorzy na nia spojrza, juz nie zaczepia :grins: A i potrafi zaniechac skoku, jak ja uprzedze komenda "nie skacz" :eviltong: Moze i powaznieje albo nie ma jej juz kto uczyc durnych rzeczy i sabotowac moich staran :roll: PS w czwartek idziemy do kardiologa... Quote
ageralion Posted June 2, 2011 Author Posted June 2, 2011 Przylecialam odetchnac :) Mamba juz po EKG, ktore nie pokazalo zadnych nieprawidlowosci w serduszku :multi: Teraz bede na nia polowala z kamera, zeby nagrac jak wyglada jej slabniecie i omdlenia, bo to moze miec duzo roznych przyczyn. Jak cos bedziemy konsultowac z neurologiem, bo powodem jej zaslabniec moze byc nadpobudliwosc... moze tez glupol jeden sie w ekscytacji hiperwentylowac i w momencie podniecenia nie dostarcza tyle tlenu do mozgu ile trzeba :mdleje:Jest nadpobudliwa nawet jak na boksia, no ale co ja poradze ze mam ADHD :eviltong: Quote
agaga21 Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 marta, mam nadzieję, że mambie nic poważnego nie jest ale tak na wszelki wypadek obejrzyj sobie ten filmik(każdemu może się kiedyś taka wiedza przydać) [video]http://www.joemonster.org/filmy/33558/Resuscytacja_psa[/video] Quote
ageralion Posted June 2, 2011 Author Posted June 2, 2011 agaga21 napisał(a):marta, mam nadzieję, że mambie nic poważnego nie jest ale tak na wszelki wypadek obejrzyj sobie ten filmik(każdemu może się kiedyś taka wiedza przydać) Ja tez mam taka nadzieje i dziekuje za wklejenie filmu :) Ogladalam juz go wczesniej, ryczalam jak bobr :( Poogladam jeszcze kilka razy, a i teraz bede wiedziala gdzie go szukac ponownie... jesli bedzie kolejna edycja kursu pierwszej pomocy dla psow, planuje sie wybrac. Quote
ageralion Posted June 28, 2011 Author Posted June 28, 2011 Dzisiaj znow bylysmy u weta. Mambie od miesiaca rosnie na sutku guzek :( Na poczatku wyglaalo jak rozowa gula od ukaszenia, ale obserwuje i niestety to rosnie :( Wet pomacal, obejrzal i wyslal na Parkowa, bo tam moga to wymrozic. Szkoda wycinac calego sutka, skoro jes szansa inaczej sie tego swinstwa pozbyc. W przyszlym tyg idziemy sie pokazac, oby sie udalo uniknac zabiegu :( Mambidlo sie zbuntowalo po opuszczeniu naszego domu przez tymczasowiczke Sare i daje czadu. Kradnie mi bezczelnie placki z blatu w kuchni i to za moimi plecami - doslownie! Wyciaga smieci i wyzera, dzisiaj zjadla pol bohenka splesnialego chleba, po czym zwymiotowala mi 4 razy w roznych czesciach mieszkania :shake: Zachowuje sie tak, jakbym jej nie karmila wogole, masakra jakas! Przestala sie sluchac, ma w nosie mnie i moje polecenia, normalnie znow zaczyna sie musztra ehhh A juz tak bylo fajnie pozmianie karmy, nawet przestala sie drapac, pomimo pylenia na okolo, a tu znow wracamy do encortonu, bo musimy wyciszyc alergie :( Normalnie czasem mam ochote ja wypchac i powiesic na scianie :angryy: Quote
agnieszka32 Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 ageralion napisał(a):Dzisiaj znow bylysmy u weta. Mambie od miesiaca rosnie na sutku guzek :( Na poczatku wyglaalo jak rozowa gula od ukaszenia, ale obserwuje i niestety to rosnie :( Wet pomacal, obejrzal i wyslal na Parkowa, bo tam moga to wymrozic. Szkoda wycinac calego sutka, skoro jes szansa inaczej sie tego swinstwa pozbyc. W przyszlym tyg idziemy sie pokazac, oby sie udalo uniknac zabiegu :( Mambidlo sie zbuntowalo po opuszczeniu naszego domu przez tymczasowiczke Sare i daje czadu. Kradnie mi bezczelnie placki z blatu w kuchni i to za moimi plecami - doslownie! Wyciaga smieci i wyzera, dzisiaj zjadla pol bohenka splesnialego chleba, po czym zwymiotowala mi 4 razy w roznych czesciach mieszkania :shake: Zachowuje sie tak, jakbym jej nie karmila wogole, masakra jakas! Przestala sie sluchac, ma w nosie mnie i moje polecenia, normalnie znow zaczyna sie musztra ehhh A juz tak bylo fajnie pozmianie karmy, nawet przestala sie drapac, pomimo pylenia na okolo, a tu znow wracamy do encortonu, bo musimy wyciszyc alergie :( Normalnie czasem mam ochote ja wypchac i powiesic na scianie :angryy: Marta, mam pomysł - zamień się ze mną - ja Ci dam Marusię, a Ty mi Mambę. Co Ty na to?:diabloti::diabloti::diabloti: A tak poważnie, to kurczę ten guzek jest niepokojący :( Moja Sara też miała guzek na cipce i właśnie Namysłowski z Parkowej pięknie jej go wymroził. Nawet śladu nie było. Tylko pamiętaj, by się na mnie powołać, bo inaczej to wiesz... ;) Quote
ageralion Posted June 29, 2011 Author Posted June 29, 2011 Tak pamietamm i na samo wspomnienie kitow wciskanych przez mlodego doktorka, nie chce i sie tam isc ale jak mus to mus... Po wczorajszej karze, czyli zakazie spania z pancia i ciaglym odsylaniu na fotel, dzisiaj Mamba jakby grzeczniejsza. Albo musztra podzialala albo cos ciazy jej na zaoladku po wczorajszej wyzerce, bo kolacji nawet nie tknela. Rano zjadla natomiast sniadanie, wiec jest szansa ze to cos ruszulo albo zostanie zwrocone. Ona mnie doprowadzi do siwizny po 30 :shake: Gupol kochany ehh Quote
chita Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 widac sucz sie buntuje bo nie chce byc jedynaczka:cool3::evil_lol: Quote
ageralion Posted June 29, 2011 Author Posted June 29, 2011 chita napisał(a):widac sucz sie buntuje bo nie chce byc jedynaczka:cool3::evil_lol: Alez przeciez jedynaczka nie jest, ma Alka, Ryska i Jacka:mad::diabloti: Quote
chita Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 widocznie rasistka z niej i woli psie towarzystwo:eviltong: Quote
agnieszka32 Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 Marta - młody doktorek teraz ma urlop, więc jest szansa na normalność :cool3:. Jeśli będzie miała mieć guzek wymrożony, to i tak będzie to robił Namysłowski. Quote
ageralion Posted June 29, 2011 Author Posted June 29, 2011 chita napisał(a):widocznie rasistka z niej i woli psie towarzystwo:eviltong: Moge zawsze ktoremus kupic przebranie Pluto czy innego Gufiego :eviltong: Ten pies sam nie wie czego chce, jak jest w domu szczyl to zle, bo przeciez zabiera jej pancie, zagraza zarciu i zabawkom. Jak psa nie ma, to tez fatalnie, bo przeciez nudno by nie bylo... zrobie sobie piekny, czarny dywanik :mad: Quote
ageralion Posted June 29, 2011 Author Posted June 29, 2011 agnieszka32 napisał(a):Marta - młody doktorek teraz ma urlop, więc jest szansa na normalność :cool3:. Jeśli będzie miała mieć guzek wymrożony, to i tak będzie to robił Namysłowski. Oby urlop mial tez w przyszlym tygodniu :modla: A czemu nikt nie krzyczy, ze nie wstawilam fotek Mamby z mala zolza Sara? Bylam swiecie przekonana, ze tutaj tez je dawalam. Ide poszukac tych, ktorych nie wstawalam na watku malej :eviltong: Quote
ageralion Posted June 29, 2011 Author Posted June 29, 2011 Moje ulubione foty z serii glupie miny Mamby :cool3: Quote
ageralion Posted June 29, 2011 Author Posted June 29, 2011 Patrze na zdjecia i widze jak mi syn rosnie, kiedy to minelo :roll: Poza modlitewna :evil_lol: Kurcze, reszte zdjec mam w domu... tam dopiero dzieje sie rozpierducha stada. Tylko Jacka nie widac, bo w kuchni stoi... Quote
fioneczka Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 [quote name='ageralion']Patrze na zdjecia i widze jak mi syn rosnie, kiedy to minelo :roll: https://lh4.googleusercontent.com/-Xb0eiRVSsw4/Tgrmdk1ro9I/AAAAAAAABGA/xDY1Ryp-qlE/P1110764.JPG na wątku Sary pisałam Ci że młody "strzelił" w górę jak młody winogron ;) zanim się obejrzysz będzie na kino wołał ... dla siebie i panienki :diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.