Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Agnezia napisał(a):
Też się zastanawiałam nad BARF-em. Ageralion ile to miesięcznie dla faflaka wychodzi? Moja koleżanka kupuje gotowe zestawy np. mięso ze strusia, ale to mam wrażenie jest bardzo drogie.

Nie ma co sie bawic w gotowe zestawy, jesli znasz swojego psa i potrafisz go obserwowac. U mnie np w Makro mozna kupic kosci, zebra, ogony, korpusy po max 5zl/kg sa oczywiscie drozsze i tansze ale srednia tak wychodzi. W marketach korpusy i szyje kosztuja ok 4-5 zl/kg, a moja sucz je ok 600g dziennie. Warzywa sezonowe tez nie sa drogie, jogurty, sery biale, jajka, podroby... jej dieta nie kosztuje mnie wiecej niz 100zl/mc...

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 3 weeks later...
Posted

Aaaaaa, to nie wiem o kogo codzi ale u nas wsio ok :eviltong: chociaz zycie nam sie toczy z 10x za szybko ;)

Maly niedlugo pojdzie sam, bo juz zaczyna chodzic za jedna reke. Nie wyglada jak 10 miesiecy, bystrzacha z niego. Zaczyna nasladowac pierwsze dzwieki, wiec tylko czekac kiedy wyjdzie mu pierwsze zamierzone slowo. Tany robi, kosi i brawo tez (babcia nie proznuje). Nauczy sie ostatnio dmuchac i symulowac kaszelek (druga babcia) ;) Apsik jeszcze mu nie wychodzi ale cwiczy hihihi Wlazi mi juz sam na kanape, tylko zejsc nie potrafi jeszcze. Oczy do okola glowy normalnie. A jak sie nuczyl wymuszac wrzaskiem... skandal!:mad: No i zaczyna mu wylazic partia bolacych zebow, wiec noce mamy ostatnio ciekawe. Ma juz 6 zebow :grins:

Mamba na BARFie czuje sie swietnie, nawet wczoraj wytrzymala 12h bez siku, a po wyjsciu na dwor najpierw zrobila ze dwa kolka, kupe, a dopiero pozniej sikanko (az spradzilam w domu czy nie nasikala nigdzie). Co jakis czas zje ciastko ALkowi (w tej swojej determnacji, nawet wyrywa mu z reki :mad:). Tluka sie z Alkiem o zabawki, dom wariatow. Chyba idzie jej cieczka, bo zrobila sie bardzo kolankowo tulasna :roll: Wczoraj mi lapa probowala wejsc na glowe (ja siedzialam na krzesle, a ona lapami na kolanach, barkach i nagle na glowe :evil_lol:) mam cale podrapane ramie :placz:

A wgole to mialam tydzien urlopu, wiec czasu na nic kompletnie, jedynie chate mi sie udalo troche ogarnac. Wrocilam do roboty i moge ponadrabiac zaleglosci :evil_lol: Jak kobiety to robia, ze maja dzieci, psy, satysfakcjonujaca i ciekawa prace, zadbany dom, wypieszczongo meza i bujne zycie towarzyskie? :mdleje:

Ide zgrac fotki z telefonu, bo aparat wiecznie gdzies zostawiam, wiec go nie nosze. Zreszta po oddaniu siostrze cyfrowki, jakos mi zapal do pstrykania fotek opadl :-(

Posted

Skleroza nie boli, zostawilam worek z brudnymi pieluchami pod drzwiami wejsciowymi do domu (specjalnie go tam postawilam, zeby nie zapomniec wyrzucic :splat:)



Te z kupa byly najsmaczniejsze :tard:



Posted

Agnezia napisał(a):
Ale z Mamby porządnicka:) To ona się jeszcze nie zorientowała jak fajnie rolki papieru toaletowego można rozwijać? U nas to jest właśnie w nim najlepsze ;)

Nie zdarzyla hehehe Udalo sie jej rozpakowac rolki z folii, delikatnie rozpakowala dwie reklamowki zakupow ;) Pewnie gdybym wrocila pozniej... hehehe

Posted

Ladnie mnie tak na stos slac? :placz:

Cieplutkaa. napisał(a):


Jakos tak niewyraznie wygladaja :evil_lol: Pewnie dlatego Mambulec mi kaszle i dostaje od srody rutinoscorbin ;) Sie dziewczyna przeziebila ale juz widac poprawe :) Musze pomyslec nad kubraczkiem dla niej i wrocic do podawania codziennie mega3, bo w zeszlym roku nawet katarku nie miala...

  • 2 weeks later...
Posted

Nareszcie odebralam aparat i planowalam dzisiaj sesje sniezna ale niestety moja corunia sie zasmarkala :( Jezdzimy do weta na zastrzyki, kolejny w sobote bo nie dosc ze kaszle, ma podrazniona krtan, to jeszcze dzisiaj te gluty... cos sie jej odpornosc sypnela na zime :( Ale zeby nie bylo, ze sie lenie, porobilam jej mala domowa sesje zdjeciowa... wybaczcie nieposcielona kanape ale TZ juz sie szykowal lulu ;)









Posted



Tutaj widac, ze niestety ciagle walczymy ze swiadem :( Oczy lyse, uszy lyse... juz ja prawie nauczylam, ze jak Alek je ona lezy na dywanie ale wystarczy, ze sie odwroce, a ona znajduje jakies extrasy. Normalnie chodze za Alkiem ze zmiotka, a ona i tak zawsze cos wyniucha skubana :mad: U niej najmniejszy okruszek czegokolwiek ze zbozami powoduje caly dzien drapania :placz:



PS dzisiejsza reakcja Mamby na poranny snieg byla bezbledna. Otworzyla paszcze i w pedzie zgarniala snieg do pyska, plog jakis cy cus? :hmmmm: Moze ja wynajme sluzbom odsniezajacym miasto? :diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...