ageralion Posted August 3, 2010 Author Posted August 3, 2010 A ja sie Wam pochwale swoja nowa skarpetka :evil_lol: Ladna nie? Taka biala ala Michael Jackson... Quote
fioneczka Posted August 3, 2010 Posted August 3, 2010 oooooooo rany ... coś Ty zrobiła :crazyeye: Quote
Evelynkaa Posted August 3, 2010 Posted August 3, 2010 Oj ty nasza biedna kaleko, powinnaś na co dzień w kasku chodzić :evil_lol: Quote
ageralion Posted August 3, 2010 Author Posted August 3, 2010 fioneczka napisał(a):oooooooo rany ... coś Ty zrobiła :crazyeye: agaga21 napisał(a):to od tej piety??? A no od piety. Chodzilam, chodzilam i chodzilam. Ciagaly mnie pieski, nosilam swojego 10kg synka,wozek, zakupy. Znow chodzilam i chodzilam. Uprawialam dzialke itp Pieta czasem pobolewala ale zawsze udawalo sie to rozchodzic (kiedys mialam ja popekana, bo spadlam z drabiny). Niestety po wczorajszym dzwiganiu po schodach synka, wozka i torebki na raz, juz sie nie dalo rozchodzic, wiec dzisiaj w szpitalu zalozyli mi szyne na tydzien. Mam nadzieje, ze bedzie lepiej, tylko ze lekarz niestety nic nie znalaz, chociaz konsultowal moje zdjecia az 4 razy. Zobaczymy co powie ortopeda...:niewiem: Evelynkaa napisał(a):Oj ty nasza biedna kaleko, powinnaś na co dzień w kasku chodzić :evil_lol: A sa takie kaski na piety?:crazyeye::evil_lol: Tak wogole to popracowalam sobie az caly miesiac :diabloti: Niestety sa tez minusy mojej tygodniowej laby - TESCIOWA!!!! Dzisiaj juz mialam instynkty mordercze, bo caly dzien spedzila u mnie w chalupie pilnujac Alka. Sie nasluchalam, oooooj nasluchalam jej madrosci zyciowych :angryy::boom: Quote
agaga21 Posted August 3, 2010 Posted August 3, 2010 ageralion napisał(a): Sie nasluchalam, oooooj nasluchalam jej madrosci zyciowych :angryy::boom: hyhy! to powodzenia:diabloti: Quote
ageralion Posted August 3, 2010 Author Posted August 3, 2010 agaga21 napisał(a):hyhy! to powodzenia:diabloti: Oj bedzie potrzebne... "Zamiast na komuterze siedziec, to obiad zacznij gotowac", "Te papugi potrzebne Ci jak dziura w moscie. Skrzecza k***y, smierdza. Zamknij je na balkonie albo wyrzuc", A na jaka cholere Ci ta dzialka" i zaczela mi sprzatac w domu, po czym nasluchalam sie, ze jestesmy brudasy :angryy: Quote
agaga21 Posted August 3, 2010 Posted August 3, 2010 ageralion napisał(a):Oj bedzie potrzebne... "Zamiast na komuterze siedziec, to obiad zacznij gotowac", "Te papugi potrzebne Ci jak dziura w moscie. Skrzecza k***y, smierdza. Zamknij je na balkonie albo wyrzuc", A na jaka cholere Ci ta dzialka" i zaczela mi sprzatac w domu, po czym nasluchalam sie, ze jestesmy brudasy :angryy: osz cholera! to juz nie jest śmieszne!:shake::shake: Quote
ageralion Posted August 3, 2010 Author Posted August 3, 2010 agaga21 napisał(a):osz cholera! to juz nie jest śmieszne!:shake::shake: Cwicze swoja cierpliowsc, oj cwicze... Quote
agnieszka32 Posted August 3, 2010 Posted August 3, 2010 Ja bym nie wytrzymała ani chwili z taką teściową!!! Jak Ty to znosisz? Quote
ageralion Posted August 4, 2010 Author Posted August 4, 2010 Ehhh nic nie mow. Najgorsze jest to, ze to ona wychowala mojego TZ'a wiec on czasami jest nawet gorszy. Najwyzej peknie mi zylka i powyrzucam wszystkich z domu na kopach. Bede samotna (ale cholernie szczesliwa) matka... Quote
Yana Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 życzę zdrówka i cierpliwości do teściowej... a jak będzie taka wstrętna to poszczuj na nią Mambę :diabloti: Quote
ageralion Posted August 4, 2010 Author Posted August 4, 2010 Yana napisał(a):życzę zdrówka i cierpliwości do teściowej... a jak będzie taka wstrętna to poszczuj na nią Mambę :diabloti: Probowala ale Mamba sie niestety nie nadaje do szczucia :( Ale jak kiedys doadoptuje do niej amstaffa, to poszukam takiego z awersja do tesciowych :knuje::diabloti: Quote
Yana Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 ageralion napisał(a):Probowala ale Mamba sie niestety nie nadaje do szczucia :( Ale jak kiedys doadoptuje do niej amstaffa, to poszukam takiego z awersja do tesciowych :knuje::diabloti: żeby się tylko psina czymś nie zaraziła :evil_lol: Quote
ageralion Posted August 4, 2010 Author Posted August 4, 2010 Yana napisał(a):żeby się tylko psina czymś nie zaraziła :evil_lol: :roflt:Ty wiesz jak poprawic mi humor :kiss_2: Quote
Soema Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 ageralion napisał(a):Oj bedzie potrzebne... "Zamiast na komuterze siedziec, to obiad zacznij gotowac", "Te papugi potrzebne Ci jak dziura w moscie. Skrzecza k***y, smierdza. Zamknij je na balkonie albo wyrzuc", A na jaka cholere Ci ta dzialka" i zaczela mi sprzatac w domu, po czym nasluchalam sie, ze jestesmy brudasy :angryy: Martuś Tobie się należy medal, za nie-zabójstwo...... Nie pozwól sobie tak :shake: gdzie się takie baby chowają :hmmmm: ma mama jest podobna, ale to mama powiem jej co myślę i cisza. A z ex-przyszłą-niedoszłą-teściową się sprzeczałam. Jak nie pasuje, niech nie przychodzi. A jak chce Alka, to niech milczy, przecież to szlachetne ;) Quote
agnieszka32 Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 ageralion napisał(a):Probowala ale Mamba sie niestety nie nadaje do szczucia :( Ale jak kiedys doadoptuje do niej amstaffa, to poszukam takiego z awersja do tesciowych :knuje::diabloti: Mam dwie propozycje: 1) wersja hardcore - nasz Baronek :diabloti:, 2) wersja light - nasz Simensik :evil_lol: Albo jeszcze jedna możliwość - wypożycz Bandita na weekend :diabloti::diabloti::diabloti: Quote
Evelynkaa Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 O ludzie ale masz jazde....współczuję. Moja przyszła teściowa to taka milutka cobym synka nie zostawiła :D Ale kto wie co to potem będzie...choć na razie jest ok. Ale czasami trzeba zagryźć język tylko są też pewne granice i dopóki mąż nie stanie po Twojej stronie to może być ciężko...;/ To on powinien zwrócić uwagę swojej mamie...takie moje zdanie. A od nas gorące buziaki wytrzymałości :loveu: Quote
Moniek193 Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 No ja też życzę cierpliwości! Ja bym chyba nie wytrzymała, ogólnie jestem dość kłótliwa więc to by się mogło źle skończyć :D A Sara choć nie groźna, to potrafi się pokazać od najgorszej strony, wystarczy powiedzieć "bierz go" i wskazać osobę :D Ludzie nawet nie zdążą się zorientować, że Sara by nawet do nich nie podeszła, bo już mają pełno w gaciach :D Szczeka, warczy, jeży się i to wystarczy, nikt nie musi wiedzieć, że w takiej sytuacji to chyba nawet ona jest bardziej wystraszona :diabloti: Quote
Bailando Posted August 6, 2010 Posted August 6, 2010 Oj trochę czasu mnie nie było a tu proszę ... zdjecia jak zawsze super ... mamba pierwsza klasa ... ale co to za noga?? Powodzenia i cierpliwości życzę :) Quote
ageralion Posted August 10, 2010 Author Posted August 10, 2010 Dzieki za zyczenia cierpliwosci, bo potrzebne sa, oj potrzebne. Od piatku prowadzilam boj z tesciowa o antybiotyk, ktory wymusila na lekarce, bo maly.... ma kaszel!!!! Wojna na 102 ale na szczescie bylam uziemona z ta szyna w domu, wiec syropem homeopatycznym powoli wyciagam Alka z kaszlu. Jestem wyrodna matka, bo... UWAGA!!! "niszcze dziecku odpornosc, nie dajac mu antybiotyku i przeze mnie dostanie zapalenia opon mozgowych" :splat::mdleje::flaming: No nic koniec marudzenia. Nie mam juz szyny!!! :multi: Ale chodzic dalej nie moge, bo jak sie okazalo mam ostroge, ktorej wczesniejszy lekarz na zdjeciu nie zauwazyl i ten tydzien bez nogi byl zwykla strata czasu i moich pieniedzy (80% wyplaty za zwolnienie) :angryy: Mam skierowanie na ultradzwieki, zeby ulzyc bolowi i zmiekczyc ja na jakis czas... Wogole przestaje sie czuc mlodo, bo ludzie jak slysza o mojej dolegliwosci, to reakcja sa duze oczy i tekst "przeciez ostrogi maja starzy ludzie" :placz: Na domiar zlego pozegnalismy sie z naszym "bzyczkiem" i po kilkudniowym szukaniu kupilismy nowe/stare auto. Jakis rok jeszcze nie bedzie nasze, po przed nami splata porzyczki ale pozniej.... sruuuuuuuuuuuuuuuuuu (i rozpadnie zlomek) :evil_lol: No to teraz kilka fotek z wczorajszego dnia. Tak sie cieczyla ze zdjecia szyny, ze zrobilam kustykajac chyba z kilkanascie km z synem, Mamba i siostra (rano stanac na noge nie moglam, tak mnie miesnie stopy i kostki bolaly :splat:) Na placu zabaw :cool3: Quote
ageralion Posted August 10, 2010 Author Posted August 10, 2010 Potem pomeczylysmy Mamule z "pileczka" Niestety wyszly tylko dwa zdjecia, bo nagralam filmik, ktory mi zapchal pamiec aparatu :( Moj brudasek Quote
agnieszka32 Posted August 10, 2010 Posted August 10, 2010 Ale Mały już Duży :loveu:. Szok :crazyeye: I protestuję!!! Tylko dwie fotki Mamby - moja droga, obijasz się, w domu siedzisz, teściowa Ci dziecka pilnowała, obiady pewnie gotowała, sprzątała :diabloti::evil_lol::evil_lol::evil_lol:, to Ty chociaż na fotki mogłaś więcej czasu poświęcić :eviltong::eviltong::eviltong::evil_lol: Quote
ageralion Posted August 10, 2010 Author Posted August 10, 2010 agnieszka32 napisał(a):I protestuję!!! Tylko dwie fotki Mamby - moja droga, obijasz się, w domu siedzisz, teściowa Ci dziecka pilnowała, obiady pewnie gotowała, sprzątała :diabloti::evil_lol::evil_lol::evil_lol:, to Ty chociaż na fotki mogłaś więcej czasu poświęcić :eviltong::eviltong::eviltong::evil_lol: Tesciowa tylko w dniu zalozenia szyny byla u mnie, potem jej juz nie zaprosilam (nie wiedziec czemu, jakas kretynka ze mnie) i sama tydzien opiekowalam sie moimi skarbami. Jestem gorzej zmeczona niz jakbym pracowala :evil_lol: Quote
Bailando Posted August 10, 2010 Posted August 10, 2010 Martuś zdrowia, zdrowia i jeszcze raz zdrowia .... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.