ageralion Posted May 17, 2010 Author Posted May 17, 2010 Mambulka dalej mi brudzi krwia mieszkanie... dzisiaj przescieradlo mam w plamkach... pipka jej znow spuchla, moze to faktycznie cieczka... nie mam pojecia... a autkiem sie nie martwie, bo rzecz nabyta, tylko rodzicom sie plany pokrzyzowaly :( Quote
Bailando Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 Oj bieda TY to się masz :glaszcze: Może tym razem to cieczka?? Quote
Kapsel Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 ageralion napisał(a):Mambulka dalej mi brudzi krwia mieszkanie... dzisiaj przescieradlo mam w plamkach... pipka jej znow spuchla, moze to faktycznie cieczka... nie mam pojecia... a autkiem sie nie martwie, bo rzecz nabyta, tylko rodzicom sie plany pokrzyzowaly :( Ja myślę że to cieczka, choc jakis czas temu tez krwawiła :roll: Załóż jej majtki i podpaskę to będziesz miała pewność :razz: Quote
ageralion Posted May 18, 2010 Author Posted May 18, 2010 To ja pobawie sie w rozdwojenie jazni... Mamba dostala cieczke :multi: Moje malenstwo juz nie takie malenstwo, tylko baba :diabloti: i wersja druga: Mamba dostala cieczke :mad:Jak sie usuwa plamy krwi z kanapy i przescieradel? :-( Quote
Bailando Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 ageralion napisał(a):To ja pobawie sie w rozdwojenie jazni... Mamba dostala cieczke :multi: Moje malenstwo juz nie takie malenstwo, tylko baba :diabloti: i wersja druga: Mamba dostala cieczke :mad:Jak sie usuwa plamy krwi z kanapy i przescieradel? :-( Super, że Mamba stała się już dorosłą babą :) A co do kropek to nie mam pojęcia być może wanisz do tapicerek by coś zaradził Quote
ageralion Posted May 18, 2010 Author Posted May 18, 2010 Zalazlam takie cos: Krew Usuwanie plam krwi - prać w lodowatej wodzie lub płukać w zimnej wodzie z dodatkiem soli kuchennej. Jeśli plama stara długo moczyć często zmieniając wodę na czystą i zimną, a następnie wyprać w mydle również w zimnej wodzie, aż na koniec wyprać w proszku. Z dywanu usuniemy taką plamę mocząc ją w zimnej wodzie, a następnie delikatnie trzeć szmatką nasączoną słabym amoniakiem. Skuteczny środek na starą krew jest również niemiecki proszek do prania DASH. Wystarczy zamoczyć w nim tkaninę na około 10 godzin i plamy same zginą. Innym sposobem na usuwanie plam z krwi jest zeszczotkowanie najpierw starych plam, a następnie spranie ich w wodzie z dodatkiem amoniaku lub proszku enzymatycznego , ewentualnie w roztworze perhydrolu. Jeżeli pozostaną żółte plamy , pocierać tamponikiem umoczonym w wodzie utlenionej amoniak kupie w jakims sklepie chemicznym? Quote
magdola Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 agnieszka32 napisał(a): Ageralion - obserwuj kupki Mamby, może uda Ci się poskładać te kolczyki i wysłać do adresata z bazarku :diabloti: beda na drugi bazarek :P Quote
magdola Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 [quote name='ageralion'] amoniak kupie w jakims sklepie chemicznym?tak, ale musilabys go rozcienczyc, ps. to teraz masz wesoło;) ;) Quote
fioneczka Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 [quote name='ageralion']To ja pobawie sie w rozdwojenie jazni... Mamba dostala cieczke :multi: Moje malenstwo juz nie takie malenstwo, tylko baba :diabloti: i wersja druga: Mamba dostala cieczke :mad:Jak sie usuwa plamy krwi z kanapy i przescieradel? :-( moja droga musisz sobie kupić zapasik wody utlenionej :) jak zobaczysz plamkę to ją polejesz wodą i po chwilce wytrzesz szmatką czy papierowym ręcznikiem :) jesli masz welurowe wyro lub takie cosik to nie wiem jak zachowa się woda utleniona ... znaczy czy np nie odbarwi bordowej tkaniny ja mam wszystko w takich neutralnych kolorach więc nic się nie działo Quote
ageralion Posted May 18, 2010 Author Posted May 18, 2010 Dobra przescieradlo sie moczy w zimnej wodzie, zaraz je do pralki wrzuce. Kanapa zalana woda utleniona schnie sobie, a ze mam ja w neutralnym kolorze, to nic sie odbarwic nie moze :) A pozniej wstawie fotke mojej dziewczynki ubranej w majteczki w kropeczki :loveu: Quote
Bailando Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 No i doczekałaś się tej zacnej przyjemności :) teraz to dopiero będzie hihihi Quote
magdola Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 ageralion napisał(a):A pozniej wstawie fotke mojej dziewczynki ubranej w majteczki w kropeczki :loveu:juz jest jutro... Quote
ageralion Posted May 19, 2010 Author Posted May 19, 2010 Evelynkaa napisał(a):A jednak cieczka :D:D:D Bailando napisał(a):No i doczekałaś się tej zacnej przyjemności :) teraz to dopiero będzie hihihi Noooo moja dziewczynka jest juz kobieta. Mam nadzieje, ze nareszcie sie troche uspokoi i spowaznieje szalaput jeden ;) magdola napisał(a):juz jest jutro... A nawet pojutrze :eviltong: Quote
Kapsel Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 Gratulacje dla Mambusi, że kobietą została! Brawa! Jak to dobrze kobietą być, ehhhhh :D:D:D Quote
ageralion Posted May 20, 2010 Author Posted May 20, 2010 Ciesze sie jak powalona i duma mnie rozpiera na sama mysl :stupid: Musze jej kipuc obrozke i smyczke "dorosla" :evil_lol: Mysle nad ladnym lancuszkowym kompletem :cool3: Quote
ageralion Posted May 20, 2010 Author Posted May 20, 2010 Dalej nie mam fotki Mamby w majtach... nieeeeechce mi sie.... Mam chyba dzisiaj mega stresa. Firma sie do mnie odezwala czemu nie zagladam, skoro w poniedzialek konczy mi sie urlop macierzyski i musze zrobic badania... prawie z kapci wypadlam... nie wiem dlaczego mi sie ubzduralo, ze mam jeszcze miesiac... ten system jest chory, zeby matka dziecka, ktore nawet jeszcze nie siedzi, musiala wracac do pracy... nie stac mnie ne wychowawczy, wiec teraz wzialem wypoczynkowy zalegly i na poczatku lipca firmo welcome ;( Quote
Kapsel Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 ageralion napisał(a):Dalej nie mam fotki Mamby w majtach... nieeeeechce mi sie.... Mam chyba dzisiaj mega stresa. Firma sie do mnie odezwala czemu nie zagladam, skoro w poniedzialek konczy mi sie urlop macierzyski i musze zrobic badania... prawie z kapci wypadlam... nie wiem dlaczego mi sie ubzduralo, ze mam jeszcze miesiac... ten system jest chory, zeby matka dziecka, ktore nawet jeszcze nie siedzi, musiala wracac do pracy... nie stac mnie ne wychowawczy, wiec teraz wzialem wypoczynkowy zalegly i na poczatku lipca firmo welcome ;( Martuś nie dołuj się. Dziecko najważniejsze, a firma nie ta to inna będzie! :calus: Quote
ageralion Posted May 20, 2010 Author Posted May 20, 2010 Kapsel napisał(a):Martuś nie dołuj się. Dziecko najważniejsze, a firma nie ta to inna będzie! :calus: Czemu kobieta w naszym kraju nie moze pozwolic sobie na wychowanie dziecka na urlopie wychowawczym... ehhh Narazie nie wyobrazam sobie jak to bedzie ale chyba musze zaczac... Quote
Kapsel Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 Moja siostrzenica mieszka w Tokio, tam urlop macierzyński trwa dwa lata. Pierwszy rok płatne 100%, drugi rok 70%. Czy to nie jest życie? :sleep2: Quote
ageralion Posted May 20, 2010 Author Posted May 20, 2010 Kapsel napisał(a):Moja siostrzenica mieszka w Tokio, tam urlop macierzyński trwa dwa lata. Pierwszy rok płatne 100%, drugi rok 70%. Czy to nie jest życie? :sleep2: :placz::placz::placz::placz::placz: Quote
magdola Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 ageralion napisał(a):nie stac mnie ne wychowawczy, wiec teraz wzialem wypoczynkowy zalegly i na poczatku lipca firmo welcome ;(a moze warto na 1/2 etatu? Quote
ageralion Posted May 20, 2010 Author Posted May 20, 2010 magdola napisał(a):a moze warto na 1/2 etatu? A za co poplace rachunki? Niestety juz teraz u nas jest kiepsko, wiec nie moge sobie pozwolic na strate polowy pensji. U nas jest tak, ze to ja jestem ta wiecej zarabiajaca w domu... ehhh durny kraj... Quote
magdola Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 ageralion napisał(a):A za co poplace rachunki? Niestety juz teraz u nas jest kiepsko, wiec nie moge sobie pozwolic na strate polowy pensji. U nas jest tak, ze to ja jestem ta wiecej zarabiajaca w domu... ehhh durny kraj... :( .......... Quote
Bailando Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 [FONT=Tahoma]Właśnie i to jest bez sensu. Trzeba zostawić maluszka pod opieka jakiś obcych ludzi a samemu iść do pracy bo inaczej nie jest się w stanie człowiek utrzymać. TO prawda to jest chore i ktoś mógłby pomyśleć o zmianie ( ale nie takiej że doda jeden tydzień). Moim zdaniem macierzyński powinien trwać co najmniej rok. [/FONT] [FONT=Tahoma]Martus głowa do góry pamiętaj, że nie jesteś sama :)[/FONT] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.