ageralion Posted May 11, 2010 Author Posted May 11, 2010 agaga21 napisał(a):zamiast ryzu spróbuj z makaronem, jest bardziej kaloryczny ;) Ona sie raczej na makaron nie rzuca, w przeciwienstwie do ryzu z odrobina maselka :diabloti: Quote
Soema Posted May 11, 2010 Posted May 11, 2010 [quote name='ageralion']Ona sie raczej na makaron nie rzuca, w przeciwienstwie do ryzu z odrobina maselka :diabloti: Ale ryż jest dietetyczny... Makaron jest na przybranie masy. Denis dopiero na makaronie zaczął tyć. Ja się boje o Twego syna, jak Wy takie perwersje referujecie :grins: (kaganiec) Quote
agaga21 Posted May 11, 2010 Posted May 11, 2010 a własnie, próbowałaś karmy z puszki? moja etna chyba własnie po puszeczkach utyła. makaronik polej stopionym smalcem, skwareczkami, gwarantuje że miche bedzie wylizywac ;) Quote
ageralion Posted May 11, 2010 Author Posted May 11, 2010 [quote name='Soema']Ale ryż jest dietetyczny... Makaron jest na przybranie masy. Denis dopiero na makaronie zaczął tyć. Ja się boje o Twego syna, jak Wy takie perwersje referujecie :grins: (kaganiec) Nie jest dietetyczny jesli sie daje worek dziennie, nie zmniejszajac przy tym ilosci suchego ;) A co do syna, to juz kiedys pisalam, ze on jest spieprzony genetycznie:diabloti: Quote
ageralion Posted May 11, 2010 Author Posted May 11, 2010 agaga21 napisał(a):a własnie, próbowałaś karmy z puszki? moja etna chyba własnie po puszeczkach utyła. makaronik polej stopionym smalcem, skwareczkami, gwarantuje że miche bedzie wylizywac ;) Taaaaaaaaaa i mi sie zadrapie ;( Quote
agaga21 Posted May 11, 2010 Posted May 11, 2010 ageralion napisał(a):Taaaaaaaaaa i mi sie zadrapie ;( no tak...:roll: Quote
Evelynkaa Posted May 11, 2010 Posted May 11, 2010 ageralion napisał(a):Nie jest dietetyczny jesli sie daje worek dziennie, nie zmniejszajac przy tym ilosci suchego ;) A co do syna, to juz kiedys pisalam, ze on jest spieprzony genetycznie:diabloti: Łojeju a niby to czemu :crazyeye: Quote
ageralion Posted May 11, 2010 Author Posted May 11, 2010 Evelynkaa napisał(a):Łojeju a niby to czemu :crazyeye: Jak dwa czuby zejda, to normalne dziecko z tego wyjsc nie moze ;) Quote
ageralion Posted May 12, 2010 Author Posted May 12, 2010 Dooobra mam zagadke... Mamba ma nagle napady gryzienie siebie w nogi i tylek. Zrywa sie i zebami szuru buru po skorze. Do tego pojawiaja sie jej takie babelki jak od ugryzienia. Czasem jest ich wiecej czasem mniej i sa tylko na udkach. Mi sie czasem pokazuja takie same babelki po jej mizianiu. Wyglada i swedzi jakby mnie uzarl komar. Czy to moga byc pchly??? Quote
fioneczka Posted May 12, 2010 Posted May 12, 2010 ageralion napisał(a):Dooobra mam zagadke... Mamba ma nagle napady gryzienie siebie w nogi i tylek. Zrywa sie i zebami szuru buru po skorze. Do tego pojawiaja sie jej takie babelki jak od ugryzienia. Czasem jest ich wiecej czasem mniej i sa tylko na udkach. Mi sie czasem pokazuja takie same babelki po jej mizianiu. Wyglada i swedzi jakby mnie uzarl komar. Czy to moga byc pchly??? mogą być pcheły :) niunia może być uczulona na jad pchli i nawet jak pchła raz uszama ją w zadek to krostek wyskoczy dużo Quote
ageralion Posted May 12, 2010 Author Posted May 12, 2010 fioneczka napisał(a):mogą być pcheły :) niunia może być uczulona na jad pchli i nawet jak pchła raz uszama ją w zadek to krostek wyskoczy dużo No ja nie wiem skad ta radosc :mad:Zostalam brutalnie pogryziona, a ta sie cieszy :placz: Bede miala uraz do konca zycia :-( Dobra to gdzie ten Frontline....pora znow z kasiory wyskoczyc :mdleje::sadCyber: Quote
fioneczka Posted May 12, 2010 Posted May 12, 2010 [quote name='ageralion']No ja nie wiem skad ta radosc :mad:Zostalam brutalnie pogryziona, a ta sie cieszy :placz: Bede miala uraz do konca zycia :-( Dobra to gdzie ten Frontline....pora znow z kasiory wyskoczyc :mdleje::sadCyber: sobie też zakrop to może Cię gryźć przestaną hehe :diabloti: sprawdź na wszelki W jej skórę ... wiem, wiem, czarna i ciężko coś zobaczyć ale jak pchełki nie widać to sprawdź czy odchody widać (będziesz wiedziała czy te napady na zadek to od pchełek) cytuję Przy dokładnej obserwacji skóry można dostrzec pchły lub znacznie częściej ich odchody. Odchody wyglądają jak czarne grudki ziemi. Po wyczesaniu ich na mokrą białą bibułę dają zabarwienie czerwone. Quote
ageralion Posted May 12, 2010 Author Posted May 12, 2010 fioneczka napisał(a):sobie też zakrop to może Cię gryźć przestaną hehe :diabloti: Siebie i rodzine ubiore w obroze przeciwpchelne :diabloti: Sa jakies w kwiatki albo z cyrkoniami :cool3: A TZ dostanie z nitami w komplecie do kaganca :diabloti: Quote
fioneczka Posted May 12, 2010 Posted May 12, 2010 [quote name='ageralion']Siebie i rodzine ubiore w obroze przeciwpchelne :diabloti: Sa jakies w kwiatki albo z cyrkoniami :cool3: A TZ dostanie z nitami w komplecie do kaganca :diabloti: :roflt::roflt::roflt:... siedzę w pracy i płaczę ze śmiechu jak goopek Quote
Soema Posted May 12, 2010 Posted May 12, 2010 fioneczka napisał(a):sobie też zakrop to może Cię gryźć przestaną hehe :diabloti: Ja bym polecała depilację :grins: Quote
ageralion Posted May 14, 2010 Author Posted May 14, 2010 fioneczka napisał(a)::roflt::roflt::roflt:... siedzę w pracy i płaczę ze śmiechu jak goopek Nie mam pojecia czemu w pracy goopkowalas, wstydz sie!!! Dorosla baba :shake::diabloti: Soema napisał(a):Ja bym polecała depilację :grins: De...co? :crazyeye: Truuuudne slowo :roll: A ja sie pozale... moja nocka dzisiaj: 23:00 maly na cale gardlo domaga sie jesc, dostal flache, zasnal, wiec mozna sie do lozka szykowac:sleep2: 02:30 Mamba jak oszalala lata po domu i panikuje, no to ja w spodnie na pozame, buty na gole syrki, kurtala i wioo z nia na dwor... lawa z tylka oznacza, ze ten jogurcik, ktory dostala do jedzenia, jednak nie byl juz swiezy... po 15 min spowrotem w lozku:sleeping: 03:00 maly oznajmia wszem i wobec, ze skandalem jest brak butelki w jego paszczy... po 30min wracam do lozka ale zasnac nie moge...:stupid: 04:00 Alkowi sie przypomnialao, ze ok 4 powinien jesc, wiec sie budzi i marudzi nie wiem dlaczego, chyba zapomnial, ze jadl przed godzina. Tuli tuli, glasku glasku i po 15 min zasypia :splat: 05:30 TZ zabiera psa na siku i kupe, pies z mokrymi i zimnymi lapami wlazi mi pod koldre, jestem wprost wniebowzieta :motz: 07:00 moj synek budzi sie radosny i pelen energii i protestuje na cale gardlo, ze w tak piekny poranek musi lezec jeszcze w lozeczku, no i GDZIE JEST FLACHA!!! 08:00 syn po zarciu niestety juz nie chce spac, wiec dzien pora zaczac, na szczescie moge juz pic kawe :grab: 09:30 odkrywam, ze Alek na jezyku ma poczatki plesniawki...:stormy-sad: 10:00 nareszcie wlaczyli mi internet, junior dostal butle i chrapie, sni pewnie o...zarciu :mdleje: 10:30 maly spi wiec pora pojsc zmoknac, przeciez dupa nie sluga i Mambe cisnie...:painting: Jestem wypoczeta, swieza, kwitnaca, radosna, roznosi mnie energia i humor dopisuje i... ide sprawdzic czy mi kawy na dzisiaj starczy :tard: Brak snu i bombardowanie mozgu bodzcami 24h. Takimi metodami CIA lamalo psychicznie jencow wojennych... macierzynstwa mi sie zachcialo :flaming: Quote
chita Posted May 14, 2010 Posted May 14, 2010 ageralion napisał(a): Brak snu i bombardowanie mozgu bodzcami 24h. Takimi metodami CIA lamalo psychicznie jencow wojennych... macierzynstwa mi sie zachcialo :flaming: :roflt::roflt: i ta oto puenta skutecznie ostudzila moje hormony:evil_lol: Quote
agnieszka32 Posted May 14, 2010 Posted May 14, 2010 Ja już dawno doszłam do wniosku, że macierzyństwo to albo samobójstwo, albo kara dożywocia :evil_lol::evil_lol::evil_lol::diabloti: Quote
Bailando Posted May 14, 2010 Posted May 14, 2010 No to i ja doceniam brak dzidziusia :) Masakra jak TY dajesz radę ja bym się wykończyła po jednym dniu ( uwielbiam spać i nie niewidzę jak ktoś mnie budzi :() Szacunek Kochana dla Ciebie i dużoooo wytrwałości Quote
Soema Posted May 14, 2010 Posted May 14, 2010 Gdzie w Was instynkt macierzyński :shock: może ktoś chce szczeniaka? Jak mnie jeszcze raz obudzi w nocy to zastrzelę i wypcham :diabloti: Quote
ageralion Posted May 14, 2010 Author Posted May 14, 2010 Soema napisał(a):Gdzie w Was instynkt macierzyński :shock: Moj uciekl dzisiaj ok 4 rano ...:question: PS jak sie wyspie to i poodpisuje na poszczegolne posty, narazie moj mozg powiedzial :zly7: Quote
Evelynkaa Posted May 14, 2010 Posted May 14, 2010 Siedzę przy komputerze i płacze :roflt: Ale łączę się w bólu i wypijam kawkę za Twoje zdrowie :morning: Ja się zastanawiam nad drugim białasem ale właśnie mam na względzie że prędzej czy później też zostanę mamą i się zastanawiam czy drugi psiak to dobry pomysł :biggrina: Quote
ageralion Posted May 14, 2010 Author Posted May 14, 2010 Evelynkaa napisał(a):Siedzę przy komputerze i płacze :roflt: Ale łączę się w bólu i wypijam kawkę za Twoje zdrowie :morning: Ja się zastanawiam nad drugim białasem ale właśnie mam na względzie że prędzej czy później też zostanę mamą i się zastanawiam czy drugi psiak to dobry pomysł :biggrina: Jak dla mnie, to bez roznicy czy sraczke ma jeden pies czy dwa :grins: Quote
agaga21 Posted May 14, 2010 Posted May 14, 2010 alek zawsze się tyle razy w nocy budzi? mój kamil co 3 godziny się budził przez pierwsze 2-3 miesiące, potem chyba raz w nocy. karmiłam do 9 miesiąca. gdy dostał butelkę, zaczął przesypiać całe nocki. na poczatku mu się zdarzyło obudzić w nocy kilka razy to dostał ciepłą wodę w butelce, po 2 łyczkach zasypiał i spał do rana. Quote
ageralion Posted May 14, 2010 Author Posted May 14, 2010 agaga21 napisał(a):alek zawsze się tyle razy w nocy budzi? mój kamil co 3 godziny się budził przez pierwsze 2-3 miesiące, potem chyba raz w nocy. karmiłam do 9 miesiąca. gdy dostał butelkę, zaczął przesypiać całe nocki. na poczatku mu się zdarzyło obudzić w nocy kilka razy to dostał ciepłą wodę w butelce, po 2 łyczkach zasypiał i spał do rana. Moje dziecko ma swoj zegarek i jak mijaja 4h, to nie ma zlituj ale zarcie musi byc... Je zgodnie z tabelkami na mleku i tam madre doktory napisaly, ze matka 4mc dziecka nie ma prawa przespac nocy, bo maluch ma jesc 5x dziennie :watpliwy: Jak mu dalam kaszki, to go zakorkowalo i 3 dni sie nie zalatwil :niedowia: Teraz powinien juz dostawac wieksza porcje mleka ale co z tego jak jej nie miesci, wiec w miedzy czasie dostaje soczki i zupki do picia... No niestety mam "malenkie" dziecko, ktore w wieku 4mc wazy 8kg i nosi ciuszki w rozmiarze 74 (6-9mc). Serdeczne podziekowania dla TZa :boom:moglam sie puscic z karlem... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.