Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Prawdopodobnie już do końca życia na zastrzykach, jakoś to będzie. Zaczął już pić sam, jest wesoły nawet. ;)

Ważyłam go, waży jakoś 40 - 42 kg, czyli w sam raz ;)

W kłębie ma 62- 64, wiercił się i nie wyszło mi mierzenie zbyt dokładnie.

Posted

Onomato-Peja napisał(a):
Prawdopodobnie już do końca życia na zastrzykach, jakoś to będzie. Zaczął już pić sam, jest wesoły nawet. ;)

Ważyłam go, waży jakoś 40 - 42 kg, czyli w sam raz ;)

W kłębie ma 62- 64, wiercił się i nie wyszło mi mierzenie zbyt dokładnie.

Świetnie, że już pije i jest weselszy :multi::multi::multi::multi:
A coś więcej o tym guzie? On będzie się powiększał, ale się zatrzyma czy nic niewiadomo?
A jak z jedzeniem? Je chociaż trochę?
Przepraszam, że zamęczam pytaniami:roll:
Pozdrawiamy.

Posted

Minerva napisał(a):
Świetnie, że już pije i jest weselszy :multi::multi::multi::multi:
A coś więcej o tym guzie? On będzie się powiększał, ale się zatrzyma czy nic niewiadomo?
A jak z jedzeniem? Je chociaż trochę?
Przepraszam, że zamęczam pytaniami:roll:
Pozdrawiamy.

Z guzem nic nie wiadomo, już półtora roku dostaje tabletki, które zmniejszają opuchliznę i są p/bólowe no i mu pomagają, ale niestety nie zahamują rozwoju, ani go nie cofną. Dostaliśmy ostatnio kolejne p/bólowe, ale jednak mamy odstawić do poniedziałku, żeby sprawdzić, czy ta biegunka od nich nie była przypadkiem ;)
Je normalnie, rosołki bezprzyprawowe z ryżem, mięchem, warzywami ;) po wszystkich zakupach na rok szkolny kupujemy mu jeszcze arthoflex, czy jakoś tak.
nie przepraszaj :oops:

Posted

Męczy się przy załatwianiu :shake: jak robił koope to najpierw zrobił bardzo luźną, a potem co parę sek się zatrzymywał przy innym krzaku i się naprężał a nic już nie leciało... Nawet biegł zgięty jak do kupy. :-(
I nie jestem pewna, bo w tym czasie dostałam esa, ale chyba pisnął :-(

Poza tym jest dziś wyjątkowo wesoły, aż zabrałam go do lasu na chwilkę, cały spacer zajął nam 20 min, a do tej pory chodził 10 min na tory.

Posted

Co dalej? W poniedziałek rano dostaje tabletkę, żeby zobaczyć, czy będzie miał po niej rozwolnienie i po południu, lub pod wieczór jedziemy do weta .

Póki co Atos czuje się dobrze, ale jego stawy się za dobrze nie czują :roll: a Arthoflex kupujemy dopiero 10 października... :-(

Posted

Trzymamy za Was kciuki. Ile Atos ma lat?
Kazan ma 11 i z nim też kiepsko :-( ale tu wyczerpały się już wszystkie możliwości leczenia, tzn. możliwy jest jeszcze szereg operacji, jedna za ok 2000zł :-(

Posted

Agniecha93 napisał(a):
Trzymamy za Was kciuki. Ile Atos ma lat?
Kazan ma 11 i z nim też kiepsko :-( ale tu wyczerpały się już wszystkie możliwości leczenia, tzn. możliwy jest jeszcze szereg operacji, jedna za ok 2000zł :-(


Atos ma teraz 9, 15 kwietnia 10

:-( Ehh przykro mi z powodu Kazanka :-( wymiziaj ode mnie

Posted

[quote name='Minerva']Jakieś nowe informacje? A może fotka jakaś, tak niesmiało prosimy...
Pozdrawiamy.

Nie zrobił dziś koopy...
Poza tym nic się nie po gorsza ani nie polepsza ;)
10 września lub października kupujemy Arthoflex (nie wiem czy dobrze napisałam) . Coś myślę, że jakoś spokojnie to lato sobie przeżyjemy oszczędzając psiaka a jak zrobi się zimno to dam mu trochę poszaleć ;)
Wczoraj prawie spadł ze schodów, na szczęście udało mi się go złapać w porę :roll: Łapa mu się jakoś dziwnie wykrzywiła, chyba niedługo będę musiała go z tych schodów znosić. Hmn... A moze ten Arthocoś pomoże :p

Niewyraźna i zamazana fota na dobranoc :oops:

Posted

[quote name='Onomato-Peja']Bry ;)
No właśnie nie wiadomo i nic poważniejszego zrobić nie można :shake:

Zaspany, bo go obudziłam przypadkowo jak robiłam zdjęcia, bo mi sie flesz włączył :mad:

a i kupka zaliczona z samego rana;)
Ale jak nie wiadomo - wet nie wie ?
No też go fleszem musisz tak brutalnie budzić :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

[quote name='halgre58']Ale jak nie wiadomo - wet nie wie ?
No też go fleszem musisz tak brutalnie budzić :evil_lol::evil_lol::evil_lol:


Znaczy się wiadomo tyle, że to od guza ;) ale nie wiadomo czy to chwilowe, czy już będzie tak do końca ;) ( z tym ''będzie tak do końca'' to chodzi o dodatkowe tabletki i zastrzyki ;) )

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...