Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Trzymajcie kciuki za Atoska !!! Sprawa dosyć poważna...
Ten pazur pani wet obcięła bardzo krótko (było do wyboru to, albo wyrywanie a wetka powiedziała, że lepiej będzie uciąć) i teraz trzeba to leczyć :placz: Atos ma mega wielki opatrunek i nici ze spacerków ... ;(

ale najgorsze jest to, ze jak zacznie się to babrać to będzie konieczna operacja ehh ;/

  • Replies 2.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Izuuus']Oj, biedny Atos..
A jak to się stało?
zobaczyłam na spacerze zakrwawioną łapę a Atos żadnych oznak, że coś mu sie stało nei dawał , szalał jak zawsze...



Oby szybko wyzdrowiał ;)



dziękujemy :loveu:

Posted

Kaya93 napisał(a):
Witamy sie:loveu:
Atos jest śliczny:loveu:
Niech szybciutko do zdrowia powraca :roll: :-(


Witamy, Witamy :multi:
Dziękujemy :cool3:
I znów dziękujemy:lol:



dzisiaj znów do weta o 18 z nim jedziemy na zmianę opatrunku i zastrzyk jutro znów ehh :shake:

a no i jeszcze ze świnką na podcięcie zęba :evil_lol:

Posted

Izuus - podrzuć na 18 do mnie to wezmę :cool3: ja mam za free, bo świnka ma jednego siekacza przez weta ( tzn. taka była konieczność - ale wet i tak sie za to obwinia ) więc nie musisz kasy dawać :eviltong:

A Atos znudzony przesypia cały dzień i noc, trochę mnie martwi, że nie robi koopki od wczoraj - tylko po południu zrobił ... Ale to może być po antybiotyku lub zastrzykach ( chyba.. :roll:) a wszamał już dziś 2 spore kości (chciałam czymś go zająć bo po Vivoga na pocztę musiałam iść).

Moniek - Hejj
jak chcesz to wpadaj częściej :P

Dziękujemy , Piesoj wymiziany

Shappy - Zdjątka super, ale nie mogę wysłać posta do Twojej Galerii ;/
więc skomętuję potem :razz:





Jeżu


  • ;(

    Pozdrawiamy wszystkich !!

  • Posted

    Bewarka - Coatminator Vivog :)

    Izuus miałam jeża przez 6 dni .. ale odszedł :-(
    [*]

    Sweet Heh mam nadzieję :P

    w zeszłe wakacje jakiś chłopak ( może 1 klasa podstawówki) go wyciągnął z gniazda i nawalał deską ...

    gimnazjaliści go opiepszyli i sam tą deska zarobił a ja wzięłam jeża do domu on był jeszcze taki malutki a te kolce to miał miękkie jak sztuczna choinka :loveu: to był jeszcze berbeć ( i tak go nazwałam) powinien z Matką siedziec i mleko ssać no to go karmiłam mlekiem dla kociąt - ale miał za duże obrażenia wewnętrzne i umarł :placz:

    Posted

    hej:)
    biedny atosik ale mu przejdzie;)
    będzie dobrze do wesela się zagoi jak to się mówi:D
    :p
    A skąd ty jeża wytrzasnęłaś??

    Guest
    This topic is now closed to further replies.

    • Popular Contributors

      Nobody has received reputation this week.

    • Forum Statistics

      • Total Topics
        87.9k
      • Total Posts
        13m
    ×
    ×
    • Create New...