Jump to content
Dogomania

"świat odbieram na słuch i węch" ...Orzechowski JUDYMEK ma DS w Krakowie :)


Recommended Posts

  • Replies 326
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Koperku, jutro mogę wstawić następny...:roll:

Takie filmiki jednak bardziej obrazują psie cierpienie, realia...
Pokazują to, co my chcemy słowami przekazać. Ale się nie da.
Chciałam pokazać małą chwilkę z Judymowego życia.

Przecież on przeżył w tym miejscu tych chwil tak wiele...
Pod tym samym drzewkiem, tymi samymi kratami.
Z dnia na dzień smutniejszy, pory roku się zmieniają,
jedynie kraty wciąż te same...

I wiecie co,
mam wrażenie, że on swoimi niewidomymi oczami widzi więcej niż my, którzy jesteśmy zdrowi. Bo zauważa to co najważniejsze, nie skupia się na otoczeniu, głupotach...



Posted

Martwi mnie bardzo jedna rzecz - zaobserwowałam wczoraj że Zaria / kto ją tam dał ....:shake: ?/ nie dopuszcza psiaków do jedzenia...:shake: Próbowałam dać
Judymowi kiełbaskę a ona dosłownie wydzierała z ręki, skakała po mnie z taka siłą że nie było szans......:shake: Czy ona dopuszcza Judyma i Scota do misek ???

Posted

Beciu, wszystko jest w porządku.
Szkot nie da sobie podskoczyć ;) A Judym dostaje miskę pod pyszczek, napewno nie jest kładziona gdzieśtam i nie działa to na zasadzie "kto pierwszy ten lepszy" :eviltong:
Racja, Zaria jet dosyć zaborcza, ale wszystko jest ok :)

Posted

Nie jestem pewna tego "w porządku" U mnie w domu Hipcia (4kg) też dostaje miskę pod pyszczek,ale jak Lumpek (9kg) stanie nad nią to ona ze strachu nic nie przełknie...:shake: Albo muszę stać i pilnować,albo wypuścić Lumpka na podwórko.

Tobi/Jugol jak przyszedł do mnie był sporo odwodniony...ja wiem ,że psy wodę mają,ale może niektóre nie potrafią z nie skorzystać...:shake: Podobnie może być z jedzeniem...:shake:

Posted

Dziewczyny, naprawdę wszystko jest ok !
Zaria nie będzie nigdzie przenoszona. W tym boksie czuje się świetnie, wreszcie odżyła i ze zrezygnowanego psa zaczyna interesować się otoczeniem, ludźmi.
Nosiłam w tamtym tygodniu jedzenie, każdy dostał swoją miskę i nigdy nie było o to jakichś wojen. Zaria dostała od Beci "bonus", więc chciała skorzystać jak najwięcej. Naprawdę, nie ma się czym martwić.

Aniu, gdyby Jugol nie potrafił korzystać z wody, nie wytrzymałby tylu lat w schronisku... on straszliwie rzadko wychodził z budy. Pewnie tylko wtedy, gdy pragnienie czy głód strasznie go już męczyły. Jemu nie chciało się żyć...

Posted

Dałam jeszcze ogłoszenia naszego Malucha ;) na:
mojpupil.pl
petsy.pl
dwukropek.pl

A niech się psinka ogłasza gdzie się tylko da !:lol:
W końcu ktoś go musi wypatrzeć :crazyeye:.

Jest taki śliczny, taki uroczy.:loveu::loveu::loveu:

Posted

Jakieś 150 zł miesięcznie z deklaracji,plus jakieś pieniążki jednorazowe...raczej niewiele jak na hotelik. A w dodatku u nas w okolicy z hotelikami i DT ciężko,więc jeszcze transport...

Posted

Biedny nasz maluszek :/
A w ogóle jak jego zdrowie, jak on tam sobie radzi w schronisku, nie marznie jak jest teraz zima - bo on ma swoją budę ale biega sobie luzem po kojcu, w którym jest z innymi psami, tak?
A czy nie można go wziąść do jakiejś telewizji tam w Rzeszowie, nie ma tam jakiegoś programu o zwierzętach - no wiecie żeby go jak najwięcej osób zobaczyło, żeby wreszcie się znalazła ta Jedna Jedyna Osoba, która go pokocha i zabierze do swojego domciu.

Posted

AnnaB napisał(a):
Jakieś 150 zł miesięcznie z deklaracji,plus jakieś pieniążki jednorazowe...raczej niewiele jak na hotelik. A w dodatku u nas w okolicy z hotelikami i DT ciężko,więc jeszcze transport...

Deklarowałem 100 zł,podnoszę do 150 transport zapewnię ,zawiozę malucha w każdym terminie i wszędzie (oczywiście w normalnych warunkach pogodowych).Myślę,że trzeba bardziej rozreklamować go na dogo ,Tylko ja niestety nie mam teraz za bardzo czasu,kto nie może wspomóc go finansowo niech przynajmniej właduje gdzieś kilka off-ów.Na dogo jesttylu wspaniałych ludzi .Myślę,że bez trudu zebrałoby się kwotę na płatny DT lub chociaż hotelik.A czas goni.

Posted

Dogo07 napisał(a):
Biedny nasz maluszek :/
A w ogóle jak jego zdrowie, jak on tam sobie radzi w schronisku, nie marznie jak jest teraz zima - bo on ma swoją budę ale biega sobie luzem po kojcu, w którym jest z innymi psami, tak?
A czy nie można go wziąść do jakiejś telewizji tam w Rzeszowie, nie ma tam jakiegoś programu o zwierzętach - no wiecie żeby go jak najwięcej osób zobaczyło, żeby wreszcie się znalazła ta Jedna Jedyna Osoba, która go pokocha i zabierze do swojego domciu.

Dogo, w boksie Judyma są 3 budy - do wyboru :) Boks jest na szczęście nie maleńki, psiaki w lecie mają cień pod drzewem. Niby nie jest źle...
Ale tylko niby...
To przecież boks, a nie dom :shake:
Judym nie jest w Rzeszowie tylko w Orzechowcach, z resztą nie słyszałam o żadnym tego typu programie :shake:
Spróbuję trochę podziałać z Gazetą Wyborczą, może się uda...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...